Wpis użytkownika dziki w Hydepark
dzikiGruba ryba
59piorunówZa⁎⁎⁎⁎ście, miałem dzisiaj pójść na pierwszy od 5 miesięcy dłuższy spacer, a od rana ścisk w brzuchu, gardle i ataki paniki które mają swoje własne ataki paniki. Cudowny początek dnia.
Komentarze (28)
@dziki hmmm brzmi jak kazdy moj poranek od 10 lat
Jakies dzisiaj biometeo zjebane, mialem o 7 ruszyc a nie moge do teraz sie zebrac
Idz pobiegaj moze
@dziki to jest jakby mój punkt programu wypowiedzi xD
@zzzquil jeśli ktoś nie przechodzi depresji (ale nie "depresji jesiennej" czy "stanow depresyjnych, tylko taka depresję gdzie wstanie z łóżka by pójść się wszcząć to jak wejście na mount Everest bez sprzętu, ten nie zrozumie, że "idź pobiegać" to kiepska rada dla osoby w ciężkiej depresji
@AdelbertVonBimberstein wszystko dla twarożego bóstwa xD
Nie, na tym polega władza, spędzimy zbyt dużo czasu wyjaśniając sobie zawiłości.
No i z tego miejsca masz jdyne miejsce do zagospodarowania. Jakie?
Ja to już nie wiem, o co Ci chodzi. Wyjaśnisz?
No ale wiadomo - o wiele łatwiej się mówi, niż robi.
Na cale szczescie jeszcze da sie stad wyjechać.
Nie mówisz poważnie, prawda?
Dobrze, to powiedz mi "gdzie jest konflikt"?
Jeśli „open societ” to świat, w którym ludzie nie cierpią przez choroby psychiczne, to tak, chciałbym takiego świata, bo sam jestem już zmęczony swoją chorobą.
I tak, uważam, że ruch pomaga. Zwłaszcza wtedy, kiedy się nie chce i całe ciało krzyczy, żeby zostać.
No ale wiadomo - o wiele łatwiej się mówi, niż robi.
Ja Nie lubię tego motywacyjnego pierdolenia. Spisuj miasto i jedziemy z pomaganiem.
@dziki widzisz jakie to proste? Wystarczy że wstaniesz i wyjdziesz xD trzymaj się tam
@cyberpunkowy_neuromantyk a ja sie z nim nie zgadzam ni chuya.
Zgadzam sie natomiast z tym by na chwilę dać sobie spokój.
Uważam tez, ze walicie sobie publicznie konia z valony pierdolac swoje wartosci w open societ którego nie chcecie, ale akurat OPowi moze cos innego dziala.
Jestem anty open society. Uważam globalization za chorobę.
@dziki nikt ci tu nie pomoże, tu jest morze trendowatych, ale ruch podbija chęci, a checi podbijają sprawczość
Zgodzę się z @AdelbertVonBimberstein, mimo że sam choruję na chad i mam okresy totalnej beznadziei i niechęci.
Bieganie czy chociażby pójście na spacer pomimo psychicznej bariery to dowód na sprawczość. Na L4 przez pierwszy miesiąc praktycznie nie wychodziłem z mieszkania i musiałem się zmuszać, żeby pójść na głupi spacer. Wielokrotnie mi nie wychodziło, a jak już wyszedłem, to cholernie się męczyłem i czułem, że chcę jak najszybciej wrócić do bezpiecznego pokoju. Ale po tym miałem uczucie wdzięczności do samego siebie, że zrobiłem coś dla przyszłego mnie.
@dziki Wczoraj popełniłem wpis o psychologii i tym, ze jest tutaj sabotowana.
Z drugiej strony uważam, ze gravel to jest whuj lepsza terapia niż jakis mierny typ I jego 10 godzin pierdolenia xD
Natchniony serialem The Chosen: zburzenie tę świątynie i ulepię nową z twarogu w 3 dni!
aleś mi smaka narobił, a nie mam w domu twarogu, do sklepu nie pójdę bo boje się obecnie wyjść 😒
Idź po białe błogosławieństwo.
@dziki dlatego masz się mnie słuchać. Jak mi żona nie chciała się z łóżka ruszyć to ja ją ruszyłem. Nie masz biegać. Wystarczy, że ubierzesz buty i wyjdziesz.
Przestań postować gunwo i idź na 15 minut spacer. Najmniejszy wysiłek fizyczny ale największy psychiczny.
Jakbym tam był to bym cię wytargał na zewnątrz, ale nie jestem.
Więc zrób to dla siebie i wyjdź.
@zzzquil aleś mi smaka narobił, a nie mam w domu twarogu, do sklepu nie pójdę bo boje się obecnie wyjść :(
@AdelbertVonBimberstein ech... Jeśli myślisz, że jak masz co chwilę atak paniki, ścisk w brzuchu taki, że nie jesteś w stanie jeść, i ścisk w gardle taki, że masz problemy z przełykaniem śliny, i czujesz się jakbyś miał na klatce piersiowej ciężki głaz, to tak po prostu założysz buty i wyjdziesz pobiegać to się bardzo mylisz
@AdelbertVonBimberstein tam trzeba zmienić to bieganie na ćwierć kilo twarogu
@zzzquil tak dokładnie.
@dziki przestań truć. Rusz dupę. To rozkaz jak ci motywacja wewnętrzna nie działa to pomyśl, że robisz to dla mnie.
@kopytakonia chyba do apteki po nervosol a potem do lekarza po pinexet