
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Założyłem do mojej szosy taki fotelik dla młodego.
Dobrze jest, trochę minus, że trudno utrzymać średnią 30km/h zwłaszcza z bocznym wiatrem i trochę krzyki dziecka (z radości :D) przeszkadzają, ale na szczęście dosyć wysoka zabudowane to siedzisko to młody nie będzie musiał kasku zakładać bo mu w nim niewygodnie.
No i puszkarze trąbią bo tak im się pomysł podoba. Polecam!
Pamiętajcie, że rower szosowy jest po to aby jeździć po szosie.
Komentarze (30)
Oryginalna szosa, ale zamontowałbym jeszcze stopkę i błotniki 😃
@AdelbertVonBimberstein Tak to jest jak się śpi 5h xD
@Furto stopka jest przecież. Jak niby ten rower miałby sam stać jak robię przerwę na banana?!
@AdelbertVonBimberstein Czyli mnie i @Mordi pod każdym wpisem upominasz za kolor rowerowych ubrań, a sam wozisz w foteliku dziecko bez kasku?
xDDDDDDDDDD
@vvitch po co dziecku kask w piaskownicy? :grinning:
@AdelbertVonBimberstein Ale nie na dziecku. :upside_down_face:
@vvitch Jest na foteliku.
@AdelbertVonBimberstein Taaa... 😛
@vvitch 😛
A nie wolelibyście tego wózka, który się ciągnie za rowerem?
@kopytakonia wolałbym ale po pierwsze nie wiem na jak długo, po drugie nie mam gdzie trzymać- to główny problem, po trzecie są dużo droższe. To mnie k kosztowało nowe w promocji z Decathlon 150 zł.
No i to ma być na małe wyjazdy a nie wielkie wycieczki.
Polecam też drogi ekspresowe jeśli masz w okolicy - bardzo dobra nawierzchnia do jazdy :3
@AureliaNova mam, uczęszczam s5
@AdelbertVonBimberstein fajne te zapięcia na nogi. Mam takie wspomnienie z wczesnego dzieciństwa, że jadę na bagażniku z ojcem i wkładam nogę w szprychy :confused: nieźle się wyryło w bani, mimo, że nic strasznego wtedy mi się nie stało
@Gilgamesh mogę jedynie wspomnienie z wczesnego dzieciństwa to jak byliśmy i znajomych moich starych gdzieś na wsi i mnie 4-5 lat v starsze dzieciaki zabrały na bagażnik. Noga wkręcona, ryk, napuchnięta jak balon.
A pamiętam to tylko dlatego, że pamiętam obojętność moich rodziców i to jak im imprezę psuję, jedyną czułość i opiekę dostałem od matki tych dzieciaków.
Nawet nie pamiętam gdzie to było.
Dlatego zwróciłem uwagę czy fotelik na zabezpieczenie stóp i młody dostał też szkolenie- kiwał głową, że rozumie.
@AdelbertVonBimberstein jeśli kiedykolwiek się dorobię kaszojadow to do roweru kupię wózek i oszczędzę im widoku dupska starego i trzęsienia na dołach :grinning:
@Stashqo co prawda to prawda. Dlatego mam syna na tyle bo wiadomo, że jak kierowca widzi, że dziecko jedzie to nie jebnie. XD
@AdelbertVonBimberstein może i jest gdzie jeździć ale smutno tak jak nikt Cię nie wyzywa za to, że jedziesz rowerem i nikt nie próbuje Cię zabić. Jendak co w domu to w domu xD
@Stashqo dokładnie o czymś takim mówię. To jest genialne.
@Stashqo w Norwegii to jest gdzie nimi jeździć xD
@FoxtrotLima w Norwegii widzę takie wózki właśnie, że nie tylko da się z nim spacerować, ale i biegać a po złożeniu kół i montażu dyszla robią za przyczepkę rowerową. Dostawka narciarska też oczywiście jest 😉
@Stashqo ja kupiłem taka przyczepkę i polecam ten styl życia.
@AdelbertVonBimberstein nikt w to nie wątpi, ja tylko mówię żebyś dziecku w nos go nie wkładał :grinning:
@Stashqo moje dupsko to przepiękne jakby sam Michał Anioł rzeźbił
@AdelbertVonBimberstein najgorsze w tych fotelikach jest to, że jak puścisz dopalacza to leci dziecku prosto w mordę :(
@cebulaZrosolu taki mamy klimat
@PlatynowyBazant20 dlatego się ubiera spodenki na szelkach i spdki i ciśnie ile fabryka dała aby dziecko zachwyciło się prędkością.
Tylko nie jedz gazopednych rzeczy... (Młody może nagle ucichnąc)