Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Piwniczak1991 w Motocykle

Osobistość

w Motocykle

6piorunów

Zdaję prawo jazdy kategorii "A" i jedno mogę powiedzieć:

CB650R to strasznie niewygodny naked, wstrętny i "drewniany".
Okej, mocny, zwinny, nie czuć jego wagi, ale plecy i dupsko bolą mnie po każdej lekcji już po niespełna 30-40 minutach, że zwyczajnie zaczynam źle funkcjonować na drodze.

Każde inne moto na którym miałem okazję w życiu się przejechać poprzez chińskie pierdzawki 50tki, 125tki, kończąc na chopperach i enduro, było wygodniejsze od tej 650tki na której czuje się jak na sporcie, których nie toleruję.

Mogłem iść do innej szkoły gdzie zdaje się za dopłatą na MT-07 mimo gorszych opinii o instruktorach...
Ale cóż.

Komentarze (15)

Osobistość1piorunów

Podejdź do tego inaczej: chodzisz na jazdy które trwają godzinę, max dwie. Później dam egzamin jest na takim stresie że nie zwraca się uwagi czy "cie d⁎⁎a uwiera".
Serio bym nie kombinował tylko cisnął z tematem jeżeli egzamin masz na takim samym moto.

Osobistość1piorunów

@sleep-devir cisnę ile się da, ale nadal nie wyczułem tej Hondy. Mam 1,5-2h co tydzień. Jak go już poczuję to zdążę zapomnieć.

Tytan0piorunów

@Piwniczak1991
>czuje się jak na sporcie, których nie toleruję.
od zawsze czy od jakiegoś momentu?

GURU0piorunów

o dobrze wiedzieć. bo z wyglądu strasznie mi się te moto podoba. na yt w testach też niektórzy narzekają że kanapa średnio wygodna i zawieszenie dosyć sztywne i bez regulacji. myślałem ze tez w większości to się zdaje na Mt-07 - PS tez za wygodny nie jest

Osobistość1piorunów

@SuperSzturmowiec sam sobie kupiłem 250tkę na początek i stoi w garażu, już wstawiałem foto - jest to Inazuma GW 250, też "nejked", ale o kilka klas wygodniejszy niż ta CB650R.
Kanapa to właśnie dramat. Moto wygląda bajecznie, ale po przejażdżce na mieście czar pryska gdy ciężko mi z niego wstać z powodu bólu pleców jakiego nie miałem na żadnym innym moto z wyjątkiem starych TZRek.

Osobistość1piorunów

@Piwniczak1991 a w WORDzie na czym będziesz zdawał?
ja zdawałem kiedyś na jakieś 125, nie pamiętam co to było, honda?
a uczyłem się na takiej 250 xD

Osobistość1piorunów

@Rafau fakt, fajnie się tym jeździło

Gruba ryba1piorunów

@Erebus ach, gienek! Pokochałem ten motocykl na jazdach, rewelacyjna maszyna, wybaczała wiele :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@Erebus ja zdawałem na MZ 150... To był wehikuł

GURU2piorunów

@Piwniczak1991 U nas na egzaminach mieli Gladiusy, więc szkoły jazdy też miały. Zaczynałeś oczywiście na Suzuki GS 500 pierwszą lekcję, ale potem już Gladius. Nie kojarzę jakiejś niewygody, pamiętam, że był zaskakująco zwrotny - taki do miasta właśnie.

Gruba ryba0piorunów

Nie wiem, ja też nie mogę zdzierżyć pozycji nakedów/sportów czy nawet wyprostowanych turystyków. Ja zdawałem na Gladiusie. I tyle mi przygody z takim typem moto wystarczy.

Gruba ryba1piorunów

@Dalmierz_Ploza gladius akurat był bardzo nieudanym motocyklem. Wzięli kapitalny silnik z sv, zepsuli go, dołożyli zbędnych kilogramów I wyszedl kloc.