
Zderzenie z ptakiem nad Madrytem, samolot lądował awaryjnie z uszkodzonym nosem i silnikiem
aerthevistGURU
34piorunówAirbus 321 linii Iberia musiał zawrócić krótko po starcie z madryckiego lotniska Barajas. Powodem okazało się zderzenie z dużym ptakiem. Siła uderzenia była tak duża, że z maszyny m.in. odpadły elementy poszycia. Po zderzeniu zwierzę zostało wessane przez jeden z silników, który w następstwie uległ poważnym uszkodzeniom. Samolot bezpiecznie wylądował niespełna pół godziny później. Na szczęście, służbom na lotnisku udało się jednak zapobiec wybuchowi pożaru samolotu. Pasażerowie po bezpiecznym lądowaniu odlecieli do Paryża na pokładzie innej maszyny.
Komentarze (9)
Co to było, struś?
@Lvter Bocian.
@Lvter sęp chyba
Przyznaję się, to był mój. Za bardzo się zamachnąłem przy otrzepywaniu.
Było parę dni temu.
@aerthevist nie ma śladu pożaru, ani prób jego gaszenia. Nie rozumiem za bardzo w jaki sposób
> Służbom na lotnisku udało się jednak zapobiec wybuchowi pożaru samolotu.
@FoxtrotLima Tak dobrze zapobiegli, dlatego nic nie widać.
@aerthevist mało prawdopodobne, ale ja jestem ciekaw jak niby temu zapobiegli, skoro nic nie widać. Na avherald nic o tym nie wspominają.
Tvnowskie pismaki nie mają pojęcia o czym piszą.
@FoxtrotLima zapewne było ryzyko, że do takowego mogło dojść z uwagi na uszkodzenie silnika.