
Wpis użytkownika Lukaskovic w Hydepark
LukaskovicMocarz
25piorunówZiomeczki ja już chyba potrzebuję biletu do Choroszczy, gdy widzę coś takiego:
Przebywający na uchodźctwie w Indiach Dalajlama XIV zapowiedział, że po raz kolejny reinkarnuje się po śmierci, a tybetańscy urzędnicy będą mieli za zadanie odnalezienie jego nowego wcielenia. Takiej deklaracji sprzeciwiły się Chiny, które od lat kontrolują Tybet i twierdzą, że reinkarnacja musi zostać zatwierdzona przez rząd w Pekinie. - To na pewno będzie kolejny front w starciu między władzami w Pekinie a diasporą tybetańską - mówi w rozmowie z Interią prof. Bogdan Góralczyk.
Komentarze (9)
Jak to zmienił zdanie? To wcześniej miał zamiar sie nie reinkarnować?
@Lukaskovic #polityka misiu
XD Ej, to oni wierzą w reinkarnację, czy nie? Czy to jest reinkarnacja Schroedingera? Dopóki nie zdecydują kogo wybrać, to dusza jest gdzieś zawieszona? Czy to znaczy, że to dziecko wcześniej jest bez duszy? Czy jednak z, a oni ją zamieniają, tzn. zabierają jakiejś innej duszy ciało? Czy raczej zostają dwie w jednym ciele i każdy Dalajlama ma rozdwojenie jaźni?
Tak wiele pytań...
@Borsuk_z_boru Może być tak że przez wiele lat nie znajdą kolejnego Dalajlamy. Ogólnie to jak rozumiem to podczas poczęcia lub w czasie ciąży człowiek otrzymuje wolną duszę. Urodzone dziecko musi posiadać duszę. Czasem już po narodzinach czuć że dziecko się wyróżnia duchowo i jest prawdopodobieństwo że jest ono Dalajlamą, ale nie musi. Może być to po prostu zwykły człowiek, który jeśli chodzi o rozwój duszy jest blisko niego.
@Borsuk_z_boru wierzą w reinkarnację. jak umrzesz, ciało uwalnia duszę, dusza może się zreinkarnować, ale też nie musi. instalacja duszy to trochę jak wolny slot, patrzysz jak para się serduszkuje, czekasz do 12 tygodnia i wchodzisz na pełnej, zanim sąsiad Cię ubiegnie;)
@Lukaskovic
Dla mnie się podoba. Czy w Polsce możemy też matkiboskie na drzewach oddawać do decyzji rządowej?
@Lukaskovic obczaj sytuację z obecnym Panczenlamą - po tym jak umarł stary, wybrano nowego, którego chińskie władze porwały, stwierdziły że "ojej, umarł" I wybrali sobie nowego, zupełnym przypadkiem syna komunistycznego partyjniaka :)))
jedni mają Dalajlamę, inny Mahometów i Jezusów. Daj mu w spokojnie umrzeć i się zreinkarnować;)
Ale jazda 😄