
Znani dziennikarze dostają telefony od polityków z propozycją pracy w TVP. Wielkie pieniądze dla chętnych
KasiaJFanatyk
1piorunów- Powiedziałeś o dziennikarzach podkupowanych z mediów prywatnych... Do wielu z tych dziennikarzy nie dzwonią koledzy dziennikarze (...), tylko konkretni politycy, którzy mówią: mamy taką propozycję dla pana, pani, przyjdź do nas, będziemy robić nowe wolne media. Kiedy polityk dzwoni do dziennikarza, powinny nam się wszystkim zapalić czerwone, ogromne pulsujące światła, bo to znaczy, że oni nie planują robić wolnych mediów, tylko rządowe, podporządkowane partii media. I to jest strach, o tym powinniśmy rozmawiać i na ten temat edukować - mówiła Magdalena Rigamonti w Onet Rano.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!