
Wpis użytkownika ErwinoRommelo w Hydepark
ErwinoRommeloGURU
24piorunówZnowu pilnuje pieska i podlewam kwiatki u mame.
A co za tym idzie szabruje z lodówki wszystko jak w skyrimie. Problem taki ze te pyszna skurwole są niepodpisane i niewiem czy kroić boczus czy szykować śmietankę. ( jako ze wybitny ze mnie strateg kupiłem to i to w sklepiku)
z czym bedq?
- kroić boczus będą ruskie81%
- sytto smietanki na 100% z borówkami19%
73 głosów
Komentarze (28)
Ayran pasi do obu
@UmytaPacha no sorka dokładnie jak mówisz pełny bęben był i odpłynąłem
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha Bo niedosolony. xd Mąż mówi do żony, zupa jest za małosolna.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha Tak! Jak solony, to jedynie karmel. W biedrze są takie fajne rożki o sm sol karmelu.
@UmytaPacha bałem się odpisać bo nirmam pojęcia coto a z niebieskimi oczami i moim nickiem łatwo być powiązanym w aryan brotherhood.
Komentarz usunięty
Chyba jedne i II. To są pewnie ostatki.
@ErwinoRommelo Onononom, dla tego smaku mogę być nawet ruską onucą. :grinning:
@Morshveeneck z 20 ugotowanych zjadłem 10 wsayzstkie były ruskie
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha ale widać ze prawilny dom pa co w lodówce.
Komentarz usunięty
@UmytaPacha 14 letnia staruszka, niby ślepa a skwarka boczusiowego łapie w powietrzu.
Zrob sos smietanowo-boczkowy. Pasuje i do tych i do tych
@UmytaPacha jakoś tak wyszło, ugotowałem 20 to 10 jutro będzie z patelni prawilnie, a czy można odrazu z patelni nie wiedziałem a nie chciałem pytać mame żeby nie wyjść na idiote.
Komentarz usunięty
@Cybulion no dzięki już mi się łapy trzęsą
@ErwinoRommelo smacznego ci życze. Pamietaj, kuchnia molekularna serwuje rozne dziwactwa wiec mysle ze juz ktos stosowal jagody z boczkiem ;)
@Cybulion nie lękam się niczego, o ctowy ojciec kielecki prowadzi mnie, a takie sprawdzanie to żadna zabawa.
@ErwinoRommelo ej a jakbys jednego rozcial poprostu?
@ErwinoRommelo w najgorszym wypadku zjesz jagody z boczkiem XD
@Cybulion kompromis to cecha ludzi małych, ja obieram kierunek i brne do końca jak kapitan Titanica