
Związkowcy z Grupy Azoty żądają podwyżek. „Coraz więcej dyrektorów, a nic dla pracownika”
Mr.MarsGURU
19piorunów"Niech nas usłyszy zarząd w Warszawie" - krzyczą związkowcy z Grupy Azoty, którzy manifestują w Tarnowie. Około 150 osób zgromadziło się przed siedzibą firmy przy ul. Kwiatkowskiego. Związkowcy domagają się m.in. podwyżek.
Protestujący postawili przed drzwiami taczki z kukłą w stroju roboczym i napisem „Nikt wam nie da tyle, ile ja wam obiecam". Związkowcy kierują zarzuty do zarządu:
Są tylko co chwilę odprawy dla menadżerów... Coraz więcej jest stanowisk dyrektorskich i menadżerskich, a dla normalnego pracownika nie ma podwyżek, ani nawet jakiegoś socjalnego wsparcia - mówi jeden ze związkowców w rozmowie z reporterem RMF FM Maciejem Sołtysem. [...]
Komentarze (8)
To Tarnów, na nich Pszemo pluł
I gdzie jest pshemo jak go potrzeba
@Mr.Mars Niech się cieszą, że robotę mają!
(Na ich miejsce mam 13 Wenezuelczyków)
Znam gościa z pierwszego rzędu :stuck_out_tongue_winking_eye:!
To ten typ od kręcenia małysza
Cebula z rosołu [*]
@Mr.Mars Pszemo [*]
Coraz więcej dyrektorów? No ktoś musi przecież ciąć koszty :grinning: