Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

AI

Kategoria: Technologia

Społeczność traktująca o wszystkim związanym z AI (Artificial Intelligence) - czyli sztuczną inteligencją.

  • 326 członków
  • 576 wpisów

Fenomen

w AI

21piorunów

Nowe demo od OpenAI - dwa nowe modele GPT-4os wchodzą w interakcje pomiędzy sobą z pomocą dwóch smartfonów. Jesteśmy świadkami jak AI zaczyna ze sobą rozmawiać..

https://www.youtube.com/watch?v=MirzFk_DSiI

Czy AI będzie w stanie tworzyć bardziej zaawansowane modele AI bez ludziej pomocy?

  • Tak48%
  • Raczej nie20%
  • Za 10 - 15 lat23%
  • Zaczynam się bać9%

256 głosów

Fenomen5piorunów

@cyber_biker ai może i tak, ale nie udawane jak skrzatGPT i inne LLM.

Gruba ryba6piorunów

@cyber_biker No fajnie fajnie, ale dalej nie potrafi ogarnać błedów w prostym cmake. Chatgpt jest dobry w takim pierdololo o niczym, ale przy konkretach niestety wymięka

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w AI

10piorunów

 😉

OK. Zainspirowany wymianą poglądów, jaka miała miejsce jakis czas temu tutaj, wrzucam światło w tunelu. Jeszcze rok, dwa i każdy będzie mógł zarabiać na OF 😉
Bo wiem, że niektórzy by chcieli i cierpią, że na tę chwilę (jak twierdzą) nie mogą :smirk:

https://streamable.com/jhybyz

Gruba ryba1piorunów

Jeszcze trochę i nie będzie w tym człowieka w ogóle. Wyklikasz postać według preferencji jak w grze, i ona zrobi każde chore gówno jakiego zapragniesz. Kasa pójdzie w całości do właściciela serwisu, a dziunie wrócą do zamtuzów.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w AI

7piorunów

„otwarty model mówiący po polsku ma jeszcze jedną zaletę. Umożliwiałby szersze zastosowanie sztucznej inteligencji w polskich bankach czy instytucjach ochrony zdrowia. Są to podmioty, które ze względu na kwestie regulacyjne nie mogą wyprowadzać danych na zewnątrz”.
   

https://homodigital.pl/bielik-llm-wyladowal-polacy-maja-nowy-model-llm/

Gruba ryba0piorunów

No ciekawe. Ale teraz można samemu voice wytrenować mając czyjeś próbki nagrania.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w AI

29piorunów

Leonardo trochę zbugowało.
Albo jeden z 1000 hindusów robi resztkami sił. 😛

  

Osobistość5piorunów

@Opornik baby z łyżką zamiast kciuka mu się zachciało… Ludzie to dziwne fetysze mają w dzisiejszych czasach. 😆

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w AI

5piorunów

Twórca ChatGPT: Tylko fuzja jądrowa może zaspokoić sztuczną inteligencję

Zaawansowana sztuczna inteligencja będzie wymagała ogromnych ilości energii, a najlepszym rozwiązaniem byłaby synteza jądrowa, czysta energia przyszłości - Sam Altman, CEO OpenAI ai #technologia #atom #nauka #sztucznainteligencja #ciekawostki

Fenomen

w AI

3piorunów

Co nowego w AI pod koniec marca 2024?

Nowości ze świata Sztucznej Inteligencji! - Adrian Kilar

https://www.youtube.com/watch?v=Wt0aZ1j3LZY

   

Kiedy AI będzie za nas pracować?

  • Mam nadzieję, że niedugło, bo jestem zmęczony46%
  • 20307%
  • 204013%
  • po 205011%
  • 206922%

54 głosów

Sum7piorunów

2137

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w AI

2piorunów

wpadłem na pomysł na strasznie suchego mema.
Miało być zdjęcie gramofonu i podpis "gramofon", obok zdjęcie wielkiego gramofonu z małym samochodem dla skali z podpisem "kilofon" albo "tonofon".

propozycje AI dla promptu "gigantic turntable next to the small car" w komentarzu xD

Gruba ryba3piorunów

@mike-litoris 
Oryginalny gramofon zawiera w sobie jednostkę miary - gram.
Kilofon jest zbudowany z przedrostka SI, kilo... jego kumplem byłby megafon, gigafon, pikofon itp.
Tona zaś jest zwyczajową jednostką i ogólnie jest po⁎⁎⁎⁎na. Bo są różne rodzaje ton.
Faktycznie słabiutki memik ;( nie trzyma się kupy

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w AI

9piorunów

Jestem w szoku jak  zmieniła się przez ostatni rok.

Jest sobie 1 marca takie święto - Dzień przytulania bibliotekarzy. Zrobiłam w zeszłym roku obrazek na plakat z tej okazji. Plakat wyszedł bardzo ładny i powiesiłam go sobie na drzwiach biblioteki.
W tym roku przypomniałam sobie o tym święcie dzień wcześniej i stwierdziłam, że po prostu wybiorę jakiś inny obrazek spośród tych wygenerowanych w zeszłym roku.
No nie dało się, wszystkie były jak ze złego snu 🙂
Już zdążyłam zapomnieć ile pracy kosztowało wygenerowanie czegoś normalnego 😅

Osobistość0piorunów

Zmień moje zdanie: biblioteki to przeżytek i marnowanie hajsu podatnika.

Wszystkie książki mogłyby być dostępne do wypożyczenia w formie cyfrowej. Odpada koszt budynków, pracowników bibliotek, konieczność jeżdżenia, drukowania książek, problemów z dostępnoácią. Szybciej, łatwiej i ekologiczniej.

Fanatyk3piorunów

@Topia nie mam najmniejszego zamiaru. Każdy ma prawo do własnego zdania.

Osobistość0piorunów

@KatieWee dobra, to nie zmieniaj mojego zdania, tylko znajdź błąd logiczny, który może mi umyka.

Gruba ryba2piorunów

@Topia Porządna dawka promieniowania elektromagnetycznego wymazuje całą dostępną wiedzę, zgromadzoną na cyfrowych nośnikach. Papier trzeba sfajczyć we wszystkich egzemplarzach.

Gruba ryba1piorunów

@Topia używam kindla, ale uwielbiam papierowe wydania. Jak mam wybór, to wolę czytać drukowaną treść niż epapier. Zabronisz mi?

Dodam też od siebie, że zdarza mi się wyłapywać w e-bookach lapsusy językowe, formatowanie często woła o pomstę do nieba (Panie, widzisz te wszystkie bękarty, wdowy, sierotki i szewce, a nie grzmisz..). Nie znam się i nie wiem czym to jest spowodowane, ale się domyślam - niedbalstwem i biedactwem umysłowym programistów. A w papierowym wydaniu wypuszczenie bubla do druku to jak strzał w kolano. Dlatego dużo bardziej trzymany jest poziom.

Wiem, że dla osoby nieczytatej (albo czytatej co najwyżej gównoportaliki tematyczne) może to być dziwne, ale papier ma się, miał i mieć się będzie dobrze.

A jak ktoś ostatnie co drukowane czytał, to z bólem i pod przymusem lekturę z podstawówki, to może dzisiaj nie rozumieć, że ludzie dalej lubią tradycyjne ksiązki.
Takie pachnące farbą drukarską, lub latami przechodzenia od czytelnika do czytelnika papierowe wydania.

Masz za to memik hehe, może to zrozumiesz bo bardziej internetowo i cyfrowo xd

Osobistość0piorunów

@jonas po pierwsze, to żeby wymazać wszystkie nośniki na świecie, to byłaby taka dawka promieniowania, że zniknięcie plików byłoby najmniejszym problemem (przypominam, że serwerownie robi się głęboko pod ziemią).

Po drugie, to przecież nie mówię, że książek ma nie być wcale! Jak ktoś chce, bo lubi to niech sobie kupuje papierowe. Js tylko mówię, że nie trzeba do tego utrzymywać tysięcy bibliotek!

Fanatyk1piorunów

@Topia wyjdź ze swojej bańki i pomyśl o osobach wykluczonych cyfrowo.

Osobistość0piorunów

@spawaczatomowy fajnie, że tak wolisz, ale czemu ja mam płacić minimum setki tysięcy zł rocznie za twój fetysz? Gdyby zamiast ogrzewać bibliotekę i trzymać w niej bibliotekarza, możnaby zrobić bibliotekę cyfrową, to ktoś mieszkający na zadupiu w Bieszczadach, czy nawet za granicą miałby równy dostęp.

Osobistość0piorunów

@KatieWee proszę Cię xDDDD
W czasach, gdy czytnik czy laptopa można kupić za grosze ktoś jest wykluczony cyfrowo?
A co z analfabetami? Czy nie powinno być w bibliotekach pracowników, którzy czytają im na głos? xD

Nawet internet z aero2 jest darmowy. Dużo więcej osób jest wykluczonych, bo nie można zapierdzielać 20 km do biblioteki w siedzibie powiatu, niż przez to, że nie mają dostępu do ekranu z kilkoma MB pamięci.

Gruba ryba1piorunów

@Topia przecież działają równolegle do bibliotek serwisy o takim profilu.
Wolisz cyfrowo? Droga wolna.
A w jaki sposób płacisz setki tysięcy pln za działalność bibiliotek? Jesteś filantropem? No szacun xd
Bez bibliotek ludzkość byłaby dalej zajęta napieprzaniem kamieniem o kamień.
Gdzie ty żyjesz?

Jprdl beka z ciebie wariacie xD

Osobistość0piorunów

@spawaczatomowy biblioteki są darmowe, a za swrwisy się płaci. Nie ma tam też wszystko.

Płacę w podatkach setki tysięcy rocznie za byle każdą zapyziałą filię biblioteki. Za bibliotekarza, remonty, ogrzewanie, prąd etc.

Biblioteki były potrzebne jeszcze kilkanaście lat temu, gdy dostęp do dobrej jakości czytników był ograniczony, ale teraz to przeżytek i powinny zdechnąć jak wypożyczalnie VHS czy kafejki internetowe.

Fanatyk1piorunów

@Topia Przeczytaj definicję wykluczenia cyfrowego (nawet na wikipedii). Jest mnóstwo osób, które nie potrafią poruszać się w sieci i nie są to tylko osoby starsze.

Fanatyk1piorunów

@Topia Biblioteki udostępniają za darmo kody do Legimi czy Empiku, sama z tego korzystam. Pomimo tego ludzie i tak wybierają książki papierowe.

Osobistość0piorunów

@KatieWee to chyba serio żyję w bańce. Wszyscy moi dziadkowie, łącznie z rocznikami 193x korzystają z internetu i smatfonów. Lepiej czy gorzej, ale korzystają.

Dla ludzi młodszych jest to naturalna forma i lepiej się w tym odnajdują, niż na papierze. Jak w pracy czegoś szukam, to znajdę 5 razy szybciej w internecie albo na serwerze, niż mój szef w swoich segregatorach.

Jak ktoś korzystać z komputerów nie umie, to chyba składać literek w wyrazy też nie umie.

Osobistość0piorunów

@KatieWee też z tego korzystałem. Tylko do czego Ty mi jesteś w tym procesie potrzebna? Czemu te kody nie mogę być ogólnodostępne, tylko co miesiąc muszę jeździć 900km do najbliższej polackiej biblioteki?

Gruba ryba0piorunów

@Topia 
>biblioteki są darmowe, a za swrwisy się płaci.
Biblioteki są opłacane też z podatków, ergo są płatne niebezpośrednio
>Nie ma tam też wszystko.
Tak jak w bibliotece
>Płacę w podatkach setki tysięcy rocznie za byle każdą zapyziałą filię biblioteki. Za bibliotekarza, remonty, ogrzewanie, prąd etc.
Nie pierdol głupot, bo podatki płacisz w Szwajcarii. Do Berna z tymi wysrywami podbijaj
>Biblioteki były potrzebne jeszcze kilkanaście lat temu, gdy dostęp do dobrej jakości czytników był ograniczony
Nie życzę sobie, by moje dzieci zamiast książek używały tabletów, komputerów czy czytników do edukacji. Niżej masz opisane dlaczego
https://www.pap.pl/aktualnosci/szwecja-rezygnuje-z-ekranow-w-nauczaniu-mlodszych-dzieci-wraca-papier-i-olowki
Poza tym skoro jest popyt na biblioteki, bo mają czytelników, to co chcesz zrobić? Zakazać im korzystania z nich? xd Jprdl typie
>ale teraz to przeżytek i powinny zdechnąć jak wypożyczalnie VHS czy kafejki internetowe
Wszyscy już wiemy, że nie czytasz papierowych wydań. Ale nawoływanie do niszczenia książek to debilizm którego nie jesteś chyba w stanie zrozumieć, historia niestety miała takie przypadki. A bez książek historię trzeba powtarzać na własnej skórze, bo dowody cudzych błędów z przeszłości zdychają razem z książkami.

Fanatyk0piorunów

@Topia Mnie kody do Legimi wysyłają mailem. Wydawanie kodów to jedna z tysięcy rzeczy jakimi zajmują się dzisiaj biblioteki. Zapraszam Cię serdecznie, żebyś przeszedł się do najbliższej gdy będziesz w Polsce i zobaczył ile tam się dzieje - pewnie są jakieś spotkania z autorami, warsztaty dla dzieci i seniorów, prelekcje, koncerty, wystawy. Jeżeli jest większa to ma też dział badań, moze ma jakieś dzieła sztuki czy inkunabuły.
Ale to musisz sprawdzić sam.

Osobistość0piorunów

@spawaczatomowy
> Nie pierdol głupot, bo podatki płacisz w Szwajcarii. Do Brna z tymi wysrywami podbijaj

Patrzcie go, taki oczytany, a nie wie, że Brno leży w Czechach. Może google maps odpal? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wydałem w zeszłym roku w Polsce grubo ponad 1'200'000 cbl, więc zapłaciłem w samym VAT więcej podatku, niż Ty płacisz przez 10 lat xD

Gruba ryba1piorunów

@Topia 
>też z tego korzystałem. Tylko do czego Ty mi jesteś w tym procesie potrzebna? Czemu te kody nie mogę być ogólnodostępne, tylko co miesiąc muszę jeździć 900km do najbliższej polackiej biblioteki?
Czyli cebulak emigrant podatków w Polsce nie płaci, korzysta z polskiej państwowej biblioteki i jeszcze ma pretensje, że musi jechać 900km po darmowy kodzik na legimi

XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD

XD

Gruba ryba1piorunów

@Topia 
>niż Ty płacisz przez 10 lat xD
Wow, no to jesteś zajebisty. To rozwiewa wszelkie wątpliwości. Miałeś rację od początku. Można się rozejść

XD XD XD XD XD XD XD

Na czarno misiek, nie widzę miejsca w moim życiu na interakcję z buractwem w internecie :star-struck:

Osobistość0piorunów

@spawaczatomowy bez żalu z mojej strony mordo.
Tyle książek przeczytałeś, a myślisz, że stolica Szwajcarii leży na Morawach... Weź przeczytaj wszystko jeszcze raz, tylko ze zrozumieniem xD

Osobistość0piorunów

@KatieWee przecież ja nie napisałem, że tam się nic nie dzieje.
Napisałem, że jest to przeżytek i marnowanie hajsu.

Jak do Pcimia Dolnego zajedzie jakiś autor, to można zrobić z nim spotkanie w domu kultury, na sali gimnastycznej w podatawówce, czy nawet wynająć komercyjnie salę na 2h. Nie trzeba na tę okoliczność utrzymywać osobnej instytucji.

Gdyby te same treści, które lecą na Netflixie były dostępne za darmo w wypożyczalniach VHS, to też by tam ludzie wypożyczali, a Ty byś mi pisała o wykluczeniu cyfrowym i że nie każdy umie założyć konto na netflixie i kliknąć w obrazek z filmem... Legimi bardziej skomplikowane od Netflixa nie jest.

Fanatyk0piorunów

@Topia mnie niepotrzebne są stadiony i hale sportowe, ale jestem na tyle rozsądna, że zdaję sobie sprawę z tego, że ludzie są różni i mają różne potrzeby. Jedni chcą oglądać jak się ludzie piorą po twarzach, a inni czytać Prousta. A ja wierzę w to, że świat kiedyś będzie lepszy i na tym proszę zakończmy tę rozmowę.

Osobistość0piorunów

@KatieWee ja nie chcę ani oglądać, jak się piorą po mordach, ani czytać Prousta.
Różnica jest taka, że ci, co się piorą po mordach, to piorą się za prywatne i nic mi do tego. Taki stadion narodowy utrzymuje się sam z biletów. Biblioteki się same nie utrzymują. Zróbmy tak, że mają utrzymywać się same (tylko wyjść na zero, bez dochodów) np. z abonamentu, tak jak sam utrzymuje się netflix. Rynek zweryfikuje czy ludzie tam tak chętnie chodzą, czy wolą papier od pliku (za 5 razy wyższą cenę) i czy tak dużo się tam dzieje.

Fanatyk0piorunów

@Topia nie wiem, może w Szwajcarii eBooki są 5 razy tańsze od papieru (w co wątpię, ale mam tu widzę znawcę rynku książki), ale w Polsce ebook i książka papierowa kosztują najczęściej tyle samo.

Idę już spać, więc zadam Ci tylko jedno pytanie: co Cię tak uwierają te biblioteki? Nie korzystasz z nich i nie płacisz na nie. Co ci one przeszkadzają?

Osobistość0piorunów

@KatieWee też idę spać, więc odezwę się jutro.

Sum2piorunów

@KatieWee Ja zgaduję, że @Topia to zwolennik mitycznego państwa minimum, jeśli coś nie jest potrzebne do życia (zwykle do życia jednostki o takich poglądach) to nie powinno być dotowane z kasy państwa. Mi był ten pogląd bliski, jak miałem 18 lat. Teraz mam troszkę więcej i lat, i życiowego doświadczenia - i mnie hajs z moich podatków wydany na rzeczy, z których nie korzystam nie boli.

Moim zdaniem finansowanie z publicznych pieniędzy dowolnych form edukacji (a propagowanie i demokratyzacja czytelnictwa to bądź co bądź edukacja) to chyba jedna z najlepszych form wydatkowania pieniędzy.

A czemu fizyczne, a nie cyfrowe? Bo cyfrowe biblioteki nie są dostępne dla każdego. Bo też kosztują ogromne pieniądze (infrastruktura, która udźwignie 100% użytkowników nie będzie tania - obawiam się, że fizyczne biblioteki mogą nawet wychodzić taniej). Bo cyfryzacja zbiorów jest horrendalnie droga, a nie wszystko istnieje w formie cyfrowej. Bo to świetne miejsce spotkań kulturalnych i społecznościowych. Bo likwidacja fizycznych bibliotek przyniesie niewielki zysk monetarny (pogrzebałem - łącznie wydatki na biblioteki to ok. 150 mln złotych rocznie, tak stoi w sprawozdaniu za 2022). Nie zapominajmy o prezerwacji kultury.

To, co Topia nazywa skansenem dla wielu jest ratunkiem. Nie wszystkich stać na książki. Nie każdy ma w domu komputer. Każdy powinien mieć do nich dostęp, niezależnie od statusu majątkowego. I ja jestem bardzo z takich wydatków zadowolony.

Tak, popieram też darmową antykoncepcję (zarówno hormonalną, jak i mechaniczną), darmowe środki higieny dla kobiet (zwłaszcza tych najmłodszych) i inne "ha tfu lewackie" pomysły na wydatkowanie publicznych pieniędzy. Takie programy kosztują grosze, a przynoszą społeczeństwu prawdziwe korzyści - choćby jedna osoba miała się dzięki temu poczuć mniej wykluczona, mniej zaniedbana, mniej "gorsza" ze względu na swój stan majątkowy - warto.

No, także ten. Skoro budżet bibliotek to 150 mln, a budżet państwa to w przybliżeniu 150 mld (czyli biblioteki to ok. 0.1% budżetu), to niech Topia podzieli się z nami, ile podatków odprowadził w 2024 roku w Polsce, a my możemy to podzielić przez 1000 i zbić się na gumę kulkę dla niego, żeby już go tak te biblioteki nie bolały.

Gruba ryba0piorunów

@Topia Jakie serwerownie są głęboko pod ziemią? Wojskowe może? Bo w kilkudziesięciu cywilnych byłem i wszystkie zlokalozowano bezczelnie w naziemnych budynkach.

No a biblioteki utrzymują z podatków wszyscy na podobnej zasadzie co komunikację publiczną - też jest nierentowna i służy tylko niektórym, chociaż płaci każdy. Po coś jednak wypracowaliśmy pewne standardy cywilizacji białego człowieka i biblioteki są jednym z tego przejawów.

Osobistość0piorunów

@jeikobu__
Dziękuję, że jesteś w zasadzie pierwszą osobą, która próbuje tu rozmawiać na argumenty, chciaż są to argumenty częściowo błędne, co zaraz wykażę. Wcześniej ubolewaniagodny @spawaczatomowy , czy po części @KatieWee sugerowali, że skoro nie mieszkam w PL(prawda) i nie płacę w niej podatków (Kłamstwo! Już pisałem, że płacę w PL większe podatki, niż spora część użytkowników, a praktycznie niczego nie dostaję w zamian.), to że nie mam prawa głosu. Ładne wykluczenie ze wspólnoty narodowej i praw obywatelskich, jak na obrońców wykluczonych.

Odpowiadając na twoje argumenty: nie wiem, czy jestem zwolennikiem państwa minimum (na pewno nie mitycznego), jestem natomiast zwolennikiem państwa roztropnie dysponującego środkami.
Biblioteki mają swoją funkcję i nie przeznaczyłbym ich do zaorania w pirwszej kolejności, ale chciałem zwrócić uwagę na problem, że ludzie mieszkający na zadupiu czy za granicą są dużo bardziej wykluczeni, niż ci, którzy nie mają komputera.

Twoje dane o kosztach i % budżetu są rozwalające mózg. Po pierwsze, nawet zakładając, że te 150 mln jest prawdziwe (nie wydaje mi się), to z budżetu państwa finansowanych jest może kilka bibliotek na województwo, a znakomita większość, to biblioteki utrzymywane z budżetu samorządów. One często są bardzo biedne i jest to dla nich duży wydatek, a nie 0.01% jak wyliczyłeś.
150 mld to kolejny absurd i nie wiem skąd to wziąłeś. W zeszłym roku państwo wydało 660 mld.

Co do kosztów bibliotek cyfrowych, to Legimi jakoś sprawnie działa, a nie jest tytanem jak Google, Apple, czy chociaż Orlen, więc chyba przeszacowałeś. Niech zwiększenie liczby użytkowników x3 zwiększy koszty, to nadal będzie to firma krzak.

Z tym, że ktoś nie ma w domu komputera, tabletu czy smartfona (a założymy, że chce mieć), to absurd. Ile jest takich osób, ile z nich umienczytać i wyraża taką chęć? Równie dobrze darmowy chleb nie miałby racji bytu, bo ktoś może nie mieć w domu noża, żeby go pokroić, albo zębów, żeby go pogryźć.

Nie jest to meritum sprawy, ale skoro już poruszyłeś kwestię tamponów i antykoncepcji, to też się wypowiem.
Logicznie myśląc, to finansowanie np. mydła, szamponu, czy pasty do zębów zdaje się mieć więcej sensu, bo są to produkty jeszcze bardziej pierwszej potrzeby. Rozumiem, że nikt na lewicy na to nie wpadł, bo raz, że na tym mogliby korzystać także mężczyźni (o zgrozo nawet tacy bez macicy!), a dwa, że mydła nie wsadza się do cipy i nie jest związane z ruchaniem, co degraduje je w hierarchii zainteresować lewicy do 5 ligi tematycznej.

Na koniec plot twist:
Też korzystam z biblioteki w taki sposób, że chodzę do niej z moim dwuletnim synem. Tylko, że tu biblioteka nie jest w pełni darmowa, więc przynajmniej w jakimś stopniu się sama utrzymuje.

Sum0piorunów

Komentarz usunięty

Sum1piorunów

@Topia Dziękuję za skorygowanie mnie. Wychodzi na to, że państwo wydaje jeszcze mniejszy procent swoich pieniędzy na biblioteki. Rozumiem, że możesz nie wierzyć w moje dane, więc oto sposób, w jaki je wykopałem - być może poprawisz mnie jeszcze bardziej:

Oto sprawozdanie z wykonania budżetu Ministerstwa Kultury na rok 2022: https://www.gov.pl/attachment/3f500ebf-4ee4-4c89-bbd1-1877f9cd5136
W tym sprawozdaniu bliżej dołu niż góry jest wielka tabela realizacji budżetu. Interesuje nas rozdział 92116 (biblioteki). W 2022 roku MK planowało wydać ca. 151 mln zł na ten cel (pozycja A). Natomiast rypłem się, bo ostatecznie wydało jedynie ca. 101 mln (pozycja C). Przyznaję, że kwotę budżetu tak póżno w nocy wyjąłem z pamięci - a porypała mi się ona z deficytem jaki państwo zrobi w tym roku, który sięga właśnie ok. 150 mld. Wydatki w tym roku sięgają 880 mld. Natomiast skoro dane mamy za 2022, to i wydatki weźmy za 2022, wtedy sięgnęły one poziomu 520 mld zł. A więc fakt - państwo nie wydaje 0.1% na biblioteki, wydaje około 0.019% swojego budżetu na biblioteki. A przynajmniej tyle na nie wydaje bezpośrednio w punkcie celowym swoich finansów. Zapewne ostateczna kwota będzie niedorzecznie trudna do oszacowania, bo biblioteki mogą być dofinansowywane lub utrzymywane przez szkoły, samorządy, inne instytucje kulturalne bądź nawet firmy zewnętrzne.

Biblioteki mają swoją funkcję i nie przeznaczyłbym ich do zaorania w pirwszej kolejności, ale chciałem zwrócić uwagę na problem, że ludzie mieszkający na zadupiu czy za granicą są dużo bardziej wykluczeni, niż ci, którzy nie mają komputera.

W punkt. Dlatego biblioteki na wsiach są tak ważne. W bibliotece w 2024r. zwykle znajduje się komputer. Dla wielu dzieciaków taka biblioteka "na zadupiu" poza szkołą może być jedyną formą kontaktu z komputerem. Wiem - bo ja wychowałem się "na zadupiu" i choć ja miałem komputer w domu, wiele dzieci go nie miało. I komputer w bibliotece zawsze był oblegany.

Gruba ryba1piorunów

Te wyżej to są te ze złego snu czy z zeszłego roku? Bo różnie możemy odbierać świat, nie znam Cię :slightly_smiling_face:
W każdym razie mi się podobają. No, może nie wszystkie 😉

Pokaż więcej komentarzy (51)

Autorytet

w AI

19piorunów

OpenAI przedstawiło model do tworzenie filmów z tekstu.

No to kuźwa robi cholerne wrażenie.

  

https://openai.com/sora

Gruba ryba13piorunów

@Fausto Jeszcze trochę i będziemy mogli generować filmy bezpośrednio z książek. Nie mogę się doczekać! Cholera, film 1:1 zgodny z materiałem źródłowym, to by był sztos!

Gruba ryba5piorunów

@Pirazy Czyste rasowo Śródziemie... ahhh! :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@Pirazy epoki w której właśną wyobraźnię zastąpimy tą sztuczną. co może pojsc nie tak 😉

Gruba ryba2piorunów

@lubieplackijohn no filmowa trylogia była rasowo czysta 😛

Fenomen0piorunów

@GrindFaterAnona nie wlasna wyobraznie, tylko gigantyczne koszty wyprodukowania filmu, oplacenia aktorow astronomicznymi pensjami i zmarnowania mnostwa rekwizytow.

Rozumiem, ze w obawie o wlasne nogi nie korzystasz z samochodu tak?

Gruba ryba0piorunów

@Pirazy nwm ziomek dla mnie film to najmniej rozwijajaca odbiorcow forma sztuki. Jak ksiazka jest dobra, a nie chce ci sie jej czytac to chociaz audiobooka sobie pusc, masz film w glowie i cwiczysz mozg
A to, ze cos krytykuję nie znaczy ze sam tego nie robie. Po prostu wskazuję zagrożenia.

Gruba ryba0piorunów

@Oczk Niby tak, ale jednak nie do końca. Niektóre elfy nie wyglądały do końca jak elfy. Wspomnij męża Galadrieli, morda mi nie pasowała, za mało smukły był. A tak cyk! Elfy wreszcie będą wyglądać jak klony Legolasa! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)