yourgrandmaGruba ryba
6piorunówMoże ktoś tutaj mi coś poradzi 😛
Zaraziłem się od znajomych dartem i wyciągnąłem starą tarczę elektroniczną, żeby sobie amatorsko rekreacyjnie porzucać. Niestety lotkom już złamały się groty i piórka też się rozsypują, w związku z czym planuję zakup nowych lotek. Macie jakieś konkretne lotki do polecenia? Brać barowe, zwykłe softipowe, obojętnie jakie? Na ten moment myślę nad tymi oraz tymi.

@yourgrandma lotki to bardzo indywidualna sprawa. Swego czasu trochę rzucałem klasycznymi (mam jeszcze trzy komplety w domu, tarcza dalej wisi w pokoju) i z racji specyfiki mojego chwytu długo szukałem tych idealnych - Winmau Blackout.
Ogólnie polecam te z wolframem im więcej tym lepiej.
Różnica w wyważeniu (vs miedź) jest ogromna. No i zmieniając tylko końcówki masz zdecydowanie uniwersalny sprzęt.
Chociaż do elektronicznego polecam lżejsze, bliżej 20g.
Pytanie czy chcesz tyle wydać?
Ogólnie warto, natomiast tanimi Harrowsami i Unicornami też rzucałem i są… okej. Nie siedzą pod palcami idealnie i o ile rzucanie w T20 to rutyna to na te rzadziej wybierane numery czułem jakbym miał zeza 😉 Ale grać dla zwykłego „gumy” się da takimi też.
„Gumy” - jak zwykle słownik wie lepiej, co chciałem napisać… miało być „funu”




