Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DIY - Zrób To Sam

Kategoria: Technologia

Społeczność dla majsterkowiczów i osób wykonujących tzw. "blue collar jobs" - budowlańcy, stolarze, spawacze, elektrycy, mechanicy itd.

  • 338 członków
  • 976 wpisów

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

24piorunów

Nadejszła pora na sklecenie wyra. Pokój-spalnię mam ogromny, więc przestrzeni pozostało mało, ale przynajmniej nie będę się obijał sam o siebie.
Dla uczczenia tradycji, przy kładzeniu materaca kopnąłem małym palcem w mebel.

@Tomekku chciałeś zobaczyć efekt końcowy 😉

Fenomen6piorunów

@macgajster Nie ma miejsca, by postawić je wzdłuż okna? (bloku dostęp do słupka) Druga rzecz, zabierz dywan spod łóżka. Kiedyś podziękujesz.

Specjalista10piorunów

Mały palec u nogi właśnie do tego służy. A tak poza tym, to gdy ktoś nie zna języka polskiego i walnie w coś małym palcem u nogi to nie ma co powiedzieć.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

63piorunów

W końcu, nareszcie, po jakimś roku od rozpoczęcia uruchomiłem projekt.
Jako główny multimetr w czasie moich zabaw z używam Unit UT210E, jest to miernik cęgowy z trybem pomiaru prądu AC i DC. Ja używam go od pewnie jakiś 6 może 8 lat. Znajomy również używa takiego, mały, poręczny, ma NCV więc robi jako szybki tester przewodów pod napięciem.
Ale z tych wszystkich zalet jest też jedna wada. Zdarza się że dochodzi do usterki w , z informacji na forach wychodzi że pada albo główny μP albo pamięć 24C.
Po takiej awarii miernik nadaje się na reklamację jeśli jeszcze obowiązuje gwarancja, lub w śmieci. Można próbować zmieniać układy i wgrywać wsady z internetu ale każdy egzemplarz wymaga indywidualnego wzorcowania, wiec wsad z innej sztuki nie będzie działał w 100% idealnie. Ale mając sprawnego można poszerzyć mu zakresy do 600/1000A, wydłużyć czas podświetlenia, czas autoOFF, ustawić by tryby DC były domyślnie.
Jako że mam jeden taki sprawny w ciągłym użytku i dwa z identyczną usterką, to jeden z nich przerobiłem na sondę prądową do oscyloskopu.
Ludzie dokładają do sprawnych egzemplarzy gniazdo SMA, i już po robocie.
Niestety w moim przypadku to nie zadziała, bo w wyniku usterki głównego μP nie miałem napięcia referencyjnego 1.2V.
Dlatego wypieprzyłem go, wraz z pamięcią, kwarcem, częścią elementów odpowiedzialnych za pomiar napięcia.
Ogólnie wszystko co jest zaznaczone na czerwono na schemacie jest wylutowane.
Niebieskie linie to elementy dorobione lub przerobione, np czerwona dioda świeci się od razu po włączeniu, buzzer niestety jeszcze nie działa, muszę dołożyć jakiś generator żeby pikał co ok 30s żeby nie zapomnieć o wyłączeniu po robocie.
Jako źródło napięcia referencyjnego 1.2V zastosowałem LM385Z-1.2 w obudowie TO92, jest to struktura działająca jak dioda zenera, ale z lepszą charakterystyką prądowo napięciową.
Niestety układ ten stabilizuje napięcie nie na 1,2V lecz na 1,23V, wiec trzeba pozbyć się tych 30mV, najprościej dzielnikiem napięcia, i już jest 1.2V(± kilka mV).
No to skoro napięcie referencyjne jest, gniazdo BNC zamiast jednego gniazda bananowego jest, to czas na testy.
Miernik jest do 100A, wymusić 100A w warunkach domowych to nie jest jakiś duży problem, bo bierzemy trafo z mikrofalowki, przewijamy je przewodem 35mm² i można setki A wymusić.
Ale jest to mało precyzyjna metoda, energo i czaso chłonna i wraz trzeba mieć miernik cęgowy albo bocznik na setki amperów żeby wiedzieć czy oscyloskop pokazuje prawdziwe wartości.
Można zrobić to prościej, bezpieczniej i dokładniej.
Jak chcemy zmierzyć prąd w przewodzie to zakładamy cegi i już. A co by było gdybyśmy mieli dwa przewody w których prąd płynie w tą samą stronę? Co pokaże miernik? A no sumę tych prądów. A gdyby tak nie dwa przewody tylko ten sam ale przełożony przez okno pomiarowe miernika 2x, wynik też bedzie 2x większy. A gdyby tak 10x? To wynik będzie 10x większy niż prąd w przewodzie.
A gdyby tak 25x? Albo nie, 100x? No to prąd 1A będzie pokazywany przez miernik jako 100A. Więc wziąłem 4 żyłowy przewód 0,5mm, zwinąłem go w cewkę 25 zwojów, końcówki połączyłem tak że mam 100 zwojów z odczepami co 25. W szereg wpiąłem 2 rezystory 10Ω 10W i amperomierz w postaci UT61E, zasilone z trafo 230/24V a to znów zasilone z autotransformatora. W ten sposób regulując prądem od 0 do 2A mogłem sprawdzić miernik w pełnym zakresie.
Na najniższym ustawieniu przewód przełożony raz, oscyloskop pokazuje fajną sinusoidę, 100mV/A.
No to czas na zakres 20A, cewka podłączona na 25zw, prąd 0,8A, drugi miernik cęgowy pokazuje 20A, a oscyloskop pokazuje ¾ sinusoidy. Dolna połówka przycięta, coś ewidentnie jest nie tak. Na zakresie 100A to samo, a nawet gorzej bo wykres jest ucięty w połowie, jak by to był prostownik jednopołówkowy. Szukałem problemu, liczyłem wzmocnienie wzmacniacza, może któryś rezystor jest nie taki, a może tak było w oryginale i układ mierzył tylko jedną połówkę sinusoidy, może któryś hallotron jest walnięty i daje za duży offset i całość się rozjeżdża. Może rdzeń jest namagnesowany, ale przykładanie magnesu neodymowego wprowadza tylko przesunięcie w osi y.
Próba regulacji potencjometrami nic nie daje.
Na szczęście mam sprawny egzemplarz to mogę porównać jak to powinno wyglądać.
Rozebrałem go, podpiąłem się oscyloskopem pod C23 (którego nie ma, sa tylko pola lutownicze), zapiąłem go na cewkę pomiarową i tu ZONG. Skąd do diaska wzmacniacz operacyjny wziął ujemne napięcie że sinusoida ma ujemne i dodatnie połówki? W przerabianym egzemplarzu sinusoida zawsze ma jakiś offset.
Szybka analiza porównawcza schematu i dwoch egzemplarzy. Po chwili znalazłem gdzie zrobiłem błąd.
Jak wywaliłem główny μP to straciłem element tworzący sztuczną masę (połowa napięcia zasilania)Nie zwracając na to uwagi połączyłem pola COM z -V. A to spowodowało że wzmacniacz operacyjny zamiast zasilania symetrycznego miał niesymetryczne, ucinał szczyty przebiegu bo nie byl wstanie dać potencjału niższego niż COM.
Rozłączyłem te pola, dołożyłem dzielnik napięcia z dwóch rezystorów 100Ω żeby zrobić sztuczną masę. No i teraz przebiegi są normalne, pełna sinusoida.
Na forum EEVblog wyczytałem że ten miernik powyżej 5kHz ma juz 3dBm tłumienia (czyli pokazuje 2x mniej niz jest faktycznie). Jeden koleś się chwalił (7 lat temu) że tak go przerobił że działał do 300kHz, ale nie upublicznił danych.

A jak już przy przebiegach jesteśmy.
Moje uparcie prze dalej.
Chciałem zrobić zdjęcie na 444444km ale w sobotę za dużo na głowie było i zorientowałem się 12km za późno.
Parę lat temu jechałem w góry, i chciałem ustrzelic 314159 (π), ale wtedy przestrzeliłem i to grubo.
Za to dzisiaj pilnowałem i ustrzeliłem taką wartość.

Sum2piorunów

@myoniwy za namową zamówiłem u siebie w magazynie taki miernik, powiedz coś więcej o tych wsadach, ciężko się to edytuje, da się jakoś po ludzku do niego podpiąć? Miernik wkurza szybkim wygaszaniem wyświetlacza. Bardzo wkurza. Oprócz tego przy małym amperarzu jest dużo dokładniejszy od mojego prywatnego unita, mniejsze cęgi robią robótkę

Osobistość0piorunów

Dałbym głowę,że to wskaźniki ze starszego Merca

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

29piorunów

Powycinałem uszczelki gaźników do .
Składniki: płyta uszczelkowa bodajże 1 mm, wycinaczki aka nożyczki, ołówek, wybijaki, stół z twardą powierzchnią przeznaczony do zniszczenia, młotek.
Przepis: cyk, fik, pach i zrobione! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

to już 2 w #?
dużo mnie ominęło :face_with_raised_eyebrow:

Fenomen9piorunów
Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

29piorunów

Czasem bywa tak, że jest w miarę prosta w de/montażu i w miarę czysta w robocie. Dziś byłem pod zderzakiem Asstry zobaczyć dlaczego gubi płyn do spryskiwaczy i co można z tym zrobić. Okazało się, że przy pompce jest krótka przedłużka-kolanko i jest na nim pęknięcie. Sama pompka jest oczywiście na dnie zbiornika, więc wylatywało radośnie jakieś 90% płynu jeśli nie zdążyłem go zużyć.
Pęknięcie potraktowałem superglutem. Jeśli przetrwa jazdę to super, nie robię nic więcej. Jeśli padnie, to element typu kawałek rurki nie wygląda na trudny do zastąpienia j już nie muszę zdejmować zderzaka, wiem gdzie szukać. Kolanko obok także trochę pękło ale bez efektu fontanny.
Zauważyłem też degradację skraplacza. Będzie trzeba w przyszłości go wymienić.
Na koniec mycie silnika, ale tylko pokrywy zaworów z wierzchu. No dobra, mam silną wolę, tylko dodatkowa puszka strojenia dolotu. No nie no, za dobrze wygląda, to dolot teraz. Ok, jednak puszka filtra odcina się na brzydko, też wypada zrobić.

Osobistość2piorunów

@macgajster super glue plus proszek do pieczenia albo soda oczyszczona.

Niesamowicie trwałe i efektywne.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

10piorunów

Z cyklu "dlaczego mężczyźni żyją krócej" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wspólnie z @Yes_Man kombinowaliśmy nad uwtryskowieniem Rovera. Pal go sześć, że nie chce odpalić.
Może bez powodzenia, ale za to otrzymałem szybką i bezbolesną depilację 😉

W tle przygrywają smerfne hity z przedszkola obok: https://m.youtube.com/watch?v=jm71mqUV3ys

GURU5piorunów

@macgajster tu potrzeba prawdziwego fachowca ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@macgajster Zapomniałeś wspomnieć o zablokowanym wyjeździe z garażu jednego typa i awanturze. Dzień pełen wrażeń (づ•﹏•)づ

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

29piorunów



Ale urwał, ale to było dobre.
Kabel zasilający żuraw na budowie.
Piątek piatunio a oni roboty nie mogą skończyć.

Lider8piorunów

A znacie kogos kto przecial kabel sredniego napiecia pod obciazeniem bo pomylil go z kablem nieczynnym? Nie? A ja znam i o dziwo nawet zyje xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

93piorunów

 
Moje macki sięgają co raz dalej. Jak ta ośmiornica. I to wszystko pocztą pantoflową. Nigdzie się nie reklamuję a roboty co raz więcej, i dalej.
Wczorajszy przykład.
Kolejny maly zakład stolarski, zakład może dużo powiedziane, koleś pół amatorsko pół profesjonalne dłubie sobie w drewnie.
Dzwoni do mnie z prośbą o pomoc, numer telofonu dostał  od Iksinskiego (nie kojarzę nazwiska, tak daleko macki sięgają), bo kupil rok temu frezarkę-kopiarkę do drewna. Z jednej strony montuje się formę po której jeździ palec a po drugiej stronie frez to odwzorowuje. No i właśnie ma taki problem że od roku czasu nie może jej uruchomić bo jak próbuje włączyć wrzeciono to wywala bezpieczniki. 
Było juz kilku znajomych fachowców i każdy rozkłada ręce bo silnik po włączeniu przy korzystnych wiatrach robi pół obrotu i wyrzuca zabezpieczenia.
Na miejscu poogladalem maszynę jak ma to działać, co nagrzebali wcześniejsi goście.
W skrzynce rozgotowany makaron spaghetti, przewody powypruwane z korytek. Jakieś kostki do przedłużania, no masakra. I ostatni był czlowiek pracujący na kolei, ale lokomotywa czy zwrotnica to trochę inna konstrukcja i nie dał rady.
Mierząc sobie gdzie które kabelki idą i co mogą robić sprawdzam silnik wrzeciona.
Hmm, i juz wiadomo dlaczego każdy wcześniejszy specjalista poniósł porażkę.
Tabliczka znamionowa może i jest uboga w informacje ale jest ich na tyle dużo że ja już wiem co jest grane.
Pierwszy wiersz, silnik asynchroniczny 3F, fajnie, jak pewnie 80 albo 90% silników na świecie.
Drugi rządek nas nie interesuje bo i tak nie ma żadnej dokumentacji do tego typu.
Trzeci rząd jest ciekawy, obroty 11600/17500, nie ma tu pomyłki, ani nie ma jednego zera za dużo albo braku przecinka. Moc 3/4,5HP czyli jakies 3,3kW, f 200/300Hz. Jak ktoś by spojrzał na tabliczkę to juz tu powinna zapalić się w głowie czerwona pulsująca żarówa.
No i jeszcze informacja z czwartego rzędu, połączenie w gwiazdę i napięcie pracy 110/165V.
No tutaj to żarówka w głowie powinna mrugać na kolorowo i jeszcze wyć syrena.

Ale nie, po co czytać tabliczkę?
Silnik podpięty w trójkąt (SIC!) czyli napięcie pracy spada o √3 razy. Z tych 165V zostaje mniej niż 100. Słownie STO. A co próbowali robić poprzednicy? Na hama próbowali ruszyć podpinając silnik do naszej polskiej ustandaryzownej sieci gdzie mamy ±400V
Nie dziwiota że zabezpieczenia leciały.
Remedium na to jest zainstalować przetwornicę częstotliwości czyli falownik.
Który defacto powinien być w tej maszynie, ale widocznie przed sprzedażą ktoś go zdemontował.
Musi być tak dobrany by był wstanie dać te ok 13A (z szeregu wychodzi 5,5kW z 12A, lub większy). Oraz musi się dać ustawić mu parametry by przy 300Hz dawal 165V skutecznego, przy 200Hz 110V, pewnie przy 100Hz jakies 70V. Trzeba mu ustawić minimalną częstotliwości w okolicy tych 100Hz, bo gdyby zaczynał od 0Hz i np przez 2s rozpędzał się do tych 300Hz to przy niskich częstotliwościach impedancja tego silnika jest tak mała że płynęły by zbyt duże prądy i falownik by komunikował zwarcie.
No i oczywiście silnik przepiąć w gwiazdę.

Tak to powili się naprawia po "fachowcach"
-Co to za sztuka skręcić dwa kabelki?
-Bogdan, tu są trzy fazy.
-No to trzy kabelki, wielka mi różnica. :zap:

Kosmonauta0piorunów

A czy przypadkiem na tej tabliczce w lini gdzie jest podane napięcie pracy nie ma "Y" oznaczającego gwiazdki?

Osobistość1piorunów

@myoniwy no, ważna lekcja, pracy szuka 'po znajomości'

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

50piorunów


Niektórzy uprawiają poranny jogging a ja poranne naprawianie maszyn.
Łącznik krzywkowy ŁUK 25, wygrzał się jeden styk i nie przepuszczał fazy.
Na szczęście obudowa jest przygotowana na 4 tory, więc przełożyłem styk do tego wolnego i maszyna ruszyła. Będzie chleb.

Gruba ryba1piorunów

@myoniwy Przepraszam, musiałem...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w DIY - Zrób To Sam

4piorunów

Potrzebuję rozprowadzić sygnał z sieci kablowej rj45 na sieć wifi, czy taki accespoint da radę? https://allegrolokalnie.pl/oferta/linksys-wrt54gleu-accespoint-cisco-bridge-repeat

Osobistość2piorunów

Tylko zwróć uwagę że te routery mają słabą jak na dzisiejsze czasy wydajność na WiFI na poziomie 54Mbps.

Osobistość1piorunów

Kupione, zobaczymy. Dzięki za pomoc, na Was zawsze można liczyć.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

21piorunów


Będę budował garaż.
Stalowa konstrukcja nośna, ściany, dach i podłoga z płyty warstwowej.
Wymiary docelowe zależne od dostępnych płyt, ale powinno wyjść ok 7x12m.
Takie cudo wymodelowałem:

https://youtu.be/NpA5lltu3Ro

Osobistość0piorunów

Koniecznie dodaj stężenia polaciowe i ścienne w pierwszym segmencie od ściany szczytowej i w ostatnim. Dodatkowo stężenia w każdym segmencie ale najbliżej okapu, po obu stronach. Stężenia wystarcza jako śruba rzymska np fi12, mniejszych się nie używa.
W tej chwili ta konstrukcja w ogóle nie jest sztywna i każda rama robi według siebie.
Na polać przychodzą jakieś platwie czy kręcisz bezpośrednio do rygla? Lepiej dołożyć platwi.

Kosmonauta0piorunów

@myoniwy jak zamierzasz to posadowić?
pływa warstwowa na podłogę? jak wjedziesz autem to ją zniszczysz przecież

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

23piorunów

Skończyłem mycie drugiego gaźnika i urządzenia "rozruchowego" (robi też dużo więcej, bo w funkcji obciążenia silnika i jego temperatury dostosowuje obroty jałowe). Niestety moduł FASD jest ewidentnie uszkodzony (ostatnie zdjęcie), nie mam pomysłu jak to rozebrać, na razie. Na szczęście to drugi zestaw.
Teraz wszystko schnie, jutro będzie czyszczenie z nalotu, skladanie i wstępne ustawianie.

Fanatyk1piorunów

@macgajster myślałem że to jakaś gra planszowa

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

23piorunów

Maluch ma przykręconą miskę. Uszczelka wyszla strasznie na boki, ale przykręcone z siłą ustawioną na minimum - tylko 2 Nm większą od zalecanej 8 Nm. Tak czy inaczej powinno się trzymać.
Jako ulepszenie poszedł oczywiście silikon z obu stron uszczelki, a dodatkowo magnes neodymowy po wewnętrznej stronie korka spustowego. Jutro zalewam świeżym olejem, a po sezonie prawdopodobnie zmiana na miskę aluminiową.

Rozpoczynam też drugą część Roverowego systemu dostarczania paliwa. Drugi gaźnik ma pewien dodatek - urządzenie rozruchowe FASD (Fully Automatic Starting Device). Działa ono na zasadzie mechanicznej, tzn. prawdopodobnie przeplywający przez nie płyn chłodzący prawdopodobnie grzeje jakiś bimetal. Ten z kolei zamyka lub otwiera dodatkowy gaźnik - ssanie. Proste, ale również zawodne. Mogli skorzystać z sygnału czujnika temperatury wody i otwierać i tak obecny w obwodzie ssania elektrozawór. Po co jednak, skoro można puścić dodatkowe dwie rurki z wodą :smiley:

Gruba ryba2piorunów

Chyba FASD był przyczyną wyrzucenia tych gaźników. To czarne na zdjęciu jest zamykaczem przepływu podciśnienia z dolotu. Perforacja nie jest fabryczna, jest wypalona.

Here is a non scientific explanation of how the FASD unit works and also how to instal it.
The FASD works like an extra carburettor for controlling choke amounts/variation not only based on how cold the engine is but how much load it is under. In principal it monitors engine temperate to decide if and how much choke is required and it automatically enriches the minimum choke level when your vehicle is under load, i.e. accelerating or for up hill additional load.
This device has all the features of modern Fuel injected ECU controlled fuel enrichment but in its time was state of the Art Technology for carburetted cars, but because it is mostly still mechanical its service life was about 10 years and because few Rover technicians understood it it often got the blame for other engine faults and earned a reputation below its true ability.
Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

52piorunów


Dzisiaj wpis szczególny, bo rocznicowy.
Właśnie mija 10 rocznica uruchomienia układu który działa nieprzerwanie i to zasilony z baterii AA.
Cóż to za układ? A no JouleThief, w karkołomnym tłumaczeniu Złodziej Energii.
Z założenia ten układ ma umożliwić zasilanie diody (bądź czegoś innego) ze źródła zasilania o napięciu >0,7V, w wersji germanowej może i 0,3V.
Mój układ działa od 01.06.2014r, i napięcie baterii spadło o tylko 127mV
Konstrukcja jest na tyle prosta, że można zbudować ją w kilkanaście minut a radochy co nie miara.
Robiąc małe modyfikacje można uzyskać dziesiątki a czasami i setki woltów zasilając go "martwą" baterią.

Jak ktoś by chciał poczytać więcej to jest temat na [UWAGA!] elektrodzie.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2818510.html

Trochę

Wirtuoz3piorunów

Czyś to Ty bambus94?

Inspirator3piorunów

@myoniwy Nie zrozumiałem niemal nic, a i tak jest w pytę x)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

18piorunów

@Yes_Man chciał wiedzieć jak idzie z gaźnikiem, to wstawiam apdejt. Późno się zabrałem, a dodatkowo staram się złożyć i od razu ustawić ten jeden gaźnik.
Ustawianie pływaka w komorze jest proste lecz, jeśli dobrze rozumiem, ktoś mógł wywalić ten gaźnik właśnie z tego powodu. Między krawędzią suwmiarki a środkiem zaokrąglonej krawędzi pływaka ma być 1,0 - 1,5 mm. Nie mierzyłem, na oko jest > 5 mm.
Poza tym wszystkie części szczotkuję mosiężną mini-szczotka żeby pozbyć się utlenionego aluminium w postaci kropek. Złożyłem tłoczek wchodzący w gardziel. Propos gardzieli to usunąłem wystajace resztki nadlewów po obróbce.
Dużo dalej nie mogę pójść, muszę zamówić oringi pokrywy komory pływakowej, uszczelniacze osi przepustnicy (albo sam wydrukuję :the_horns: ). Dopiero wtedy mogę wstawić przepustnicę i ją wyregulować.

Edit: złożyłem na tyle żeby części nie leżały luzem. Z zauważonych problemów tłoczek opada o ok. 0,5 - 1,5 sekundy zbyt szybko. Musi zostać jak jest, nie będę zamawiał nowego tłoczka i korpusu.

Lider2piorunów

@macgajster I pięknie, oby tak dalej. Najważniejsze, że znalazłeś problem i wiesz jak go rozwiązać 👍

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

19piorunów

Co za fajfus połapał uszczelkę miski na silikon... aaaaa, to ja, jakoś w 2019 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z dedykacją dla @RACO

Gruba ryba6piorunów

W tym posiedzeniu już nie skończę, ale mam przygotowane:

* miskę - zdjęty silikon do farby, a czasem do blachy, krawędź odtłuszczona
* śruby odbrudzone i dobrane podkładki sprężyste gdzie brakowało
* gwinty w bloku odtłuszczone zmywaczem do hamulców
* styk z blokiem odtłuszczony
* silikon naszykowany
* klej do gwintów naszykowany (miewałem problemy z odkręcającymi się śrubami)
* klucz dynamometryczny gotowy

Fanatyk1piorunów

Znalazłem jedna rzecz. Drobiazg. Odsprzedam

Pokaż więcej komentarzy (8)