Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#konstruktorelektrykamator

Fanatyk

w Astrofotografia

135piorunów

Dobra, obudzony po dniu pełnym wrażeń, więc mogę coś napisać i się pochwalić.

Decyzja o wyjeździe do Hiszpanii na zaćmienie była spontaniczna, bo ktoś tu wrzucił info że będzie, wiec kupiłem bilety i zarezerwowałem lokum.

W międzyczasie kupiłem obiektyw do telefonu, folię na filtr słoneczny, do którego obudowę wydrukował mi @kkdawid

Z Barcelony na miejsce obserwacji miałem jakieś 170km, bo chciałem być w pasie pełnego zaćmienia.

Znalazłem jakąś górkę przy drodze, potem się okazało że nie tylko ja, było z 20 osób, z kilkoma pogadałem.

Miałem pomysł na dwa sposoby oglądania, jeden bezpośredni przez telefon, drugi przy użyciu camery obscura i DJI osmo pocket 2.

Ale niestety moja kartonowa kamera niezbyt się spisywała, mam nagrania jak to wyglądało ale to raczej marnej jakości materiał.

Z telefonu wyszło to znacznie lepiej.

W fazie pełnego zaćmienia robiłem zdjęcia bez filtra.

Ogolnie to warto było wydać te pieniądze.

Palec pod budkę, bo za minutkę budka się zamyka, kto jedzie za rok na Sycylię? Częściowe, ok 90%.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

53piorunów

Księżyc już przesłania tarczę słońca.

W Hiszpanii na mam taki widok:

Siostra w Polsce metodą kamery obscura ma taki:

A moja próba połączenia kamery obscura z kamerą dji osmo pocket 2 skończyły się częściowym niepowodzeniem.

Na za rok przygotuje się lepiej.

Gruba ryba0piorunów

przy maksimum pewnie dalbys rade lornetka+telefon, moze ciemne okulary przed obiektywem, ja akurat taka plytke siegnalem

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

36piorunów

Urwał mi się pasek od zegarka, jeszcze na lotnisku w Modlinie.

Chciałem go skleić cyjanoakrylem kupionym w sklepie 1000 i 1 rzecz.

Ale nie trzyma się, chyba do sylikonu się nie łapie.

To w sklepie z chińskim badziewiem kupiłem zestaw nici i igieł za całego Eurasa, i teraz szyję silikonowy pasek nićmi.

A tak wyglądają te szpulki z nićmi.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Podróże

48piorunów

Dobra, doleciałem do

Ale ewidentnie to nie był mój dzień.

Pociągiem dojechałem do Warszawy wschodniej. Tam miałem mieć przesiadkę do kolejnego, do Modlina. Tylko k⁎⁎wa go nie było.

Więc wpakowałem się w taxę, i rura na lotnisko. Koszty +272zł.

Wchodzę na terminal, a tam kolejka przez całą długość i jeszcze zakręca, z 200m na bide.

Była 8:20, odlot o 9:26 a pół godziny przed zamykają więc miałem pół godziny, i o dziwo się udało, byłem jednym z ostatnich który przechodził przez drzwi samolotu.

W samolocie klima działała, poduszka na szyję się przydała.

Jak startowaliśmy to były

Przy lądowaniu już nie było.

A jak bagaż przejeżdżał przez RTG na lotnisku to mi się czapka ubrudziła.

Oby k⁎⁎wa chmur nie było bo się wkurwie.

Aaa, i jeszcze pasek od zegarka mi się urwał. Muszę go skleić czymś.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Podróże

133piorunów

Ahoj przygodo

Kierunek:

Misja: zobaczyć pełne zaćmienie Słońca.

W plecaku mam teleskop 😁

Tak słońce wyglądało w niedzielę.

W sumie to dopiero drugi raz w życiu jadę

Nie licząc raz tramwajem i raz metrem

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Bezpieczeństwo

87piorunów

Kupiłem gaśnice

Pianowe, bo jak kiedyś użyłem proszkowej to tyle co potem było sprzątania to niewielu to zna. Proszek był wszędzie, w całym pomieszczeniu.

Duża idzie do garażu, mała do kuchni, a druga mała w kartonie do siostry.

Jedną 6kg już mam, ale to proszkowa*.

Koszt nieduży, a może uratować dobytek.

Jak nie macie to sobie kupcie.

*Kim był Proszkow, Pianow i Śniegow, nie mam pojęcia.

Kompan11piorunów

@myoniwy porządne gaszenie tylko gaśnica Śniegowa, Pianow dla słabeuszy którzy nie mogą podnieść 12 kg. Chociaż w domu wolał bym CO2 nie trzymać

Osobistość5piorunów

@myoniwy Kiedyś ogniochron robił gaśnice "domowe" ABF z zakresem temperatury pracy od -30°C, teraz od 0 lub 5°C. Wkurzające, że nie możesz jej zostawić na zimę w altanie czy przyczepie kempingowej. 6-litrowych działąjących od -30°C w ogóle nie mogę znaleźć na rynku. Największa to 3 litry od GZWM.
A proszkowa, to tak jak piszesz, człowiekowi odechciewa się gasić na samą myśl o sprzątaniu :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

91piorunów

Kim by tu dzisiaj zostać?

Parę dni temu uruchomiłem sroze u siostry, teraz jeszcze magazyn dołożyć.

A wczoraj u sobie w garażu założyłem . Mimo że tam i tak w lato jest chłodniej niż gdziekolwiek indziej i to bez klimy, to wilgotność dochodzi mi do 100% i wykrapla mi się woda na urządzeniach. Przez co rdzewieje mi frezarka i stół spawalniczy.

Teraz już nie będzie, a będę miał też ogrzewanie na zimę.

Gruba ryba1piorunów

@myoniwy czas na coś trudniejszego, np. uomo del machineri uno duo. Jest trudniejszy do zbudowania niż klimatyzacja, bo umysł robota walczy w nim z umysłem debila i ciężko to odpowiednio skalibrować.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Elektryka

17piorunów

. źródło

Fanatyk10piorunów

@Deykun

Łeło łeło, internetowe bagiety

Nieautoryzowane użycie tagu.

I model bez sensu, linia 3 żyłowa a po łuku widać że to DC i potrzebne tylko 2 żyły.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

63piorunów

sroze

22 moduły po 425Wp każdy już na dachu. Dobrze że dzisiaj pogoda była bardziej łaskawa niż wczoraj, bo wczoraj daliśmy radę tylko jeden położyć, buty mnie parzyły w stopy i lało się ze mnie jak w śmingusa dyngusa.

Teraz tylko podłączyć falownik i będzie cacuś glancuś.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

30piorunów

sroze

Przygotowania do montażu

Na razie przykręcone są 48 mostki trapezowej.

Zużyto 290 wkrętów, w tym dwa zgubione.

Najpewniej w sobotę będziemy montować panele.

Azymut południowo zachodni.

Kąt dachu jest taki że trzeba używać asekuracji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Astrofotografia

30piorunów

Dzięki temu że @kkdawid wydrukował mi ramki to zrobiłem sobie filtry słoneczne z folii ND5. Mały do obiektywu do telefonu, a duży do teleskopu 5" skywatcher w układzie Newtona.

Pierwsza telefonem z ręki z okna.

Jak to śpiewał Kazik, "Plamy na Słońcu"

Na zaćmienie Słońca będzie jak znalazł.

Teraz będę musiał wytargać teleskop, wytrzeć go z kurzu i zobaczyć jak widać przez niego.

Muszę kupić też uchwyt do telefonu do teleskopu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

138piorunów

Mamy to!

Nie było łatwo, nie obeszło się bez przypału ale udało się.

Złożyłem wnioski na 3 uczelnie, Uniwersytet w Radomiu xD, Lubelska i Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie.

Wszędzie przyjęli moje wnioski.

Ale co z tym przypałem?

W środę robię swoje rzeczy wokół domu, i po południu dostaje powiadomienie o emailu. Sprawdzam co to, a to wiadomość z Radomia że zakwalifikowali mnie i że powinienem dostarczyć im osobiście dokumenty.

Dobra, spoko, to jest miejsce drugiego wyboru. Wieczorem sprawdzam jak na pozostałych dwóch uczelniach.

Wchodzę na stronę politechniki, sprawdzam wiadomości i jest tak: rys.2 jupi, jest git.

Ale za chwilę widzę w regulaminie to: rys.3

Fuck, fuck! FUCK! :face_with_symbols_on_mouth:No to za⁎⁎⁎⁎ście, c⁎⁎j bombki strzelił.

Ale w czwartek z samego rana wziąłem wszystkie papiery, spakowałem się do samochodu i drałuje do Lublina. Chcieli kopie świadectw i dyplomów, to zrobiłem, nawet z notarialnym potwierdzeniem.

Wbijam na uczelnię koło 9, pytam o komisję rekrutacyjną.

Nie ma, była wczoraj.

No to za⁎⁎⁎⁎ście.

Wchodzę do dziekanatu, pani mówi że mogę spróbować u dziekana, ale akurat gdzieś wyszedł. Lub u prodziekana, jak będzie chciał to może przychyli się wyjątkowo do prośby. No i ten na szczęście był.

Sprawdził papiery, pogadaliśmy trochę o tym co robię, i jakim cudem przyjęli mnie na stanowisko nauczyciela jak nie miałem matury, co robię zawodowo itp. zmienił status w systemie. I tak oto wkopałem się na kolejne przynajmniej 4 lata w dodatkowe zajęcia jak bym już miał ich mało :zany_face:

Sum4piorunów

O chłopie, wygrałeś zdrowie psychiczne, nie idąc na WAT :grinning:

Potrzebny jest Ci tylko i wyłącznie papier, idź tam, gdzie najłatwiej go zdobędziesz.

Nie wiem jak jest na innych uczelniach, ale miałem nieprzyjemność skończyć elektronikę na wacie (a może gąbce, hue hue). Wiedza spoza studiów potrafiła tylko przeszkadzać. Studencki śmieć śmiał śmieć nazwać tranzystor MOS wyłączonym*? - Zapraszam w terminie poprawkowym. Jak to dlaczego? Czy Pan jest w przedszkolu, że trzeba Panu wszystko tłumaczyć jak dziecku? Dobrze, skoro tak, to już Panu tłumaczę - nie ma czegoś takiego, jak wyłączony tranzystor. W okolicznościach, o których było pytanie, znajduje się on w stanie pasm neutralnych, i to jest prawidłowa odpowiedź... :neutral_face:

* - Nie pamiętam dokładnie o jaki stan chodziło, a skryptu tego ~śmie~ Szanownego Pana Profesora nawet nie mam ochoty odkopywać w PDF. Pomijam fakt, że był nieudolnym plagiatem doskonałego skryptu Profesora Marciniaka.

Pokaż więcej komentarzy (64)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów

W połowie czerwca jadę sobie samochodem HR-V i słyszę że coś mi stuka w przednim zawieszeniu, i jednocześnie słyszę jak załącza mi się tylny napęd.

Zaparkowałem, wrzuciłem bieg ale samochód się dalej toczył, tak jakby nie było mechanicznego połączenia silnika z kołami.

Ale samochód jeździ więc coś dziwnego się tu dzieje. Pierwsza myśl była że to sprzęgło się ślizga.

Ale już w domu okazało się że to nie sprzęgło, przynajmniej mnie to między skrzynią a silnikiem.

Okazało się że jednorazowym zrywalnymsprzęgłem stała się półoś.

Na środku półosi jest guma, która pełni funkcje tłumika drgań, przez prawie 30 lat zbierała się tam woda i zanieczyszczenia sukcesywnie przeżerały wałek aż w końcu przekrój był na tyle mały że nie wytrzymał momentu obrotowego i się urwał.

Wymieniłem na nową, kompletną razem z przegubami, a z drugiej strony wymieniłem sam wałek, przeguby zostały stare.

https://youtu.be/v1PcqvtqR7I

Gruba ryba0piorunów

Taka to już przypadłość, ostatnio mieliśmy na warsztacie strasznego ulepa, jak mechan zajrzał pod gumki, to tam była połowa średnicy półosi

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

147piorunów

Dobra, obudzony po kilku godzinach snu, po wczorajszym weselu.

Dostałem jakiś czas temu zaproszenie na ślub z weselem od kolegi.

Trzeba wymyślić jakiś ciekawy prezent. Kiedyś jednemu dałem kilka tysięcy w różnych walutach z całego świata, innemu też blisko tysiaka ale w różnych walutach, tak że łącznie było 888,88, i każdy kolejny nominał był w swojej kopercie mieszczącej się we wcześniejszej, taka koperciana matrioszka, jeszcze innemu dałem piracki kufer z 666 złotówkami. C⁎⁎j że nie praktyczne ale za to zapamiętają.

A że kolega który wczoraj się żenił jest budowlańcem, zajmuje się głównie wykończeniówką. To zrobiłem mu coś tematycznego, miarę szczęścia.

Wydrukowałem większą wersję typowej meterówki, zrobiłem sprężynę taśmową, miara jest z taśmy malarskiej, żeby można było łatwo odkleić kasę.

Prezent zrobił wrażenie, zarówno na parze młodej jak i na starszych.

https://youtu.be/AyWFjRdb_wc

Koszty:

Druk, kilka godzin i nie więcej jak 10zł na filament.

Sprężyna: 77zł

Taśma malarska 75mm, 8zł

Naklejki: 30zł

Kasa: 600zł

Całość: 725zł

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Wracając do tematu awarii to znalazłem miejsce zwarcia przewodów.

Nie wygląda to jak mechaniczne uszkodzenie, zwłaszcza że to było na styku peszla i przejścia przez krawężnik pod kostkę, miejsce nawet przy którym się nie chodzi.

@myoniwy jak ty to widzisz? Mechaniczne czy jakiś impuls z burzy? Uszkodzenie jest 2/3 długości od paneli czyli bliżej falownika.

Dziś mam dużo pracy bo wydłubuje kostkę na podjeździe, zakopuje arota dwuwarstwowego (40mm) i wpuszczam nowe przewody.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

52piorunów

Bazując trochę na projekcie @dildo-vaggins dołożyłem magazyn do swojej instalacji PV.

Dwie obudowy po 16kWh, ogniwa LiFePO4 CALB 314Ah, balancer JK BMS v.19

Podłączone 31 maja więc pełny cykl od 1 czerwca. Dopiero teraz mogę zobaczyć jak dużo prądu wpierdalam. Są dni po 10-12kWh a są po ponad 20 do nawet 30.

Co powoduje że miesięcznie takie 500kWh nie jest niczym dziwnym :exploding_head:

Na wykresie widać kiedy załącza się grzanie CWU, kiedy załączają się lodówki (bo mam dwie)

Sporo idzie w grzanie CWU, bo przez uszkodzoną wężownicę grzeje prądem.

Do tej pory w magazyn wpompowało 513kWh (5kWh dzisiaj) i 477 pobrano, więc sprawność magazynowania energii wychodzi na poziomie 94%. O 24 pp więcej niż to co mam w sieci. Na upartego mógłbym przejść na offgrid i bym te pół roku od kwietnia do września żył poza siecią. Dodatkowa funkcjonalność to UPS, przerwy w dostawie energii już mi niestraszne.

Wykresy z aplikacji solarman, najładniejszy dzień z czerwca, jak widać wciąż ucina mi szczyty, z rana naładuje mi magazyn i potem i tak ograniczoną mam produkcję przez maksymalną moc eksportu do sieci.

Dlatego kupiłem trochę gratów do i będę chciał zrobić tak żeby wykres wyglądał bardzie jak na drugim screenie. Czyli lądowanie w południe, wtedy falownik może wziąć 15,6kW z paneli.

A jak już o mocach, to ostatni screen. Żółty to całkowita moc PV, niebieski to stringi na południe, czerwony to stringi na północ.

Jak widać do ok 8:20 północy stringi produkuje więcej niż Południowy który ma 2x większą moc. Realny start produkcji zaczyna się przed godziną 6. Dlatego warto robić układ wschód - zachód albo południe - północ.

Jaki jest dalszy plan?

Ogarnąć HA, ogarnąć podstawy pod magazyn, bo są w wersji leżącej a teraz stoją :upside_down_face:

Aaa, i wymienić kable łączące magazyn z falownikiem.

Bo dałem 50mm², przy maksymalnym prądzie jaki może dać falownik czyli 240A to jest poniżej 5A na mm², ale już przy długotrwałym 150A są na tyle gorące że da się je utrzymać przez kilka sekund.

Mam już ucięte i przygotowane 95mm², ale nie mam praski do takich przekrojów, musi trochę poczekać. Przy wymianie od razu założę ferryty na kable, bo zapomniałem :zany_face:

Kompan6piorunów

Broniłem się strasznie przed Home assistantem ale już go kończę konfigurować. Co ciekawe nie używam esp32 tylko konwertera USB rs485 do połączenia ha falownik deye. Tanie terminale wciągają ~5-10W podczas pracy. Połączenie z 4x jkbms przez bt działa też super. Teraz do solarmana nie zaglądam, kompletny ha około 300zł. Druga sprawa kupcie sobie praski hydrauliczne do kabli i zacisniecie co wam się podoba. Koszt busbara miedzianego i obudowy DIY z drukarki 3d jest śmieszny. Trzecia sprawa sterowanie falownikiem na podstawie cen i automatyzacje to nie taka trudna sprawa. Teraz magazyn zaczyna się ładować jak w sieci ceny ujemne. No i możecie zrobić sobie taki dashboard i się w niego gapić zamiast w TV.

Pokaż więcej komentarzy (53)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów

W czasie jak nic nie pisałem to kupiłem frezarkę.

Z firmy w której kiedyś pracowałem jako operator

Mała, polskiej produkcji Avia FNC 25, ale już będę mógł zrobić kupę robót których nie mogłem przez jej brak.

Tanio nie było, ale mam za to DRO, dwa imadła w tym jedno regulowane w dwóch płaszczyznach, kupę frezów, tarcz i oprawek.

Myślę że warto było.

Nowa jakość konstrukcji nadchodzi.

Główny cel nabycia frezarki to jest zbudowanie silnika Stirlinga, ale to będzie wymagało jeszcze zbudowania pieca hutniczego do odlewania aluminium, bo będę chciał zrobić kompletny odlew bloku silnika.

Wyfrezować co potrzeba, gniazda pod panewki/łożyska.

I tu jest efekt żółtej kaczuszki.

Bo do tej pory myślałem żeby robić panewki i 3 podpory wału.

Pisząc to stwierdziłem że przecież mogę zrobić łożyska igiełkowe i tylko dwie podpory. Łatwiej, mniej roboty, łatwiejsze smarowanie, mniejsza wrażliwość na pracę na sucho przy starcie silnika, same plusy.

https://youtube.com/v/MG6EZQ2jABo

Wiedziałem że frezarka jest ciężka, 1,2t a suwnica była liczona na trochę mniejsze obciążenie. To dołożyłem do belki profil 80x80x4, co zwiększyło jego wysokość, moment bezwładności i co za tym idzie wytrzymałość na zginanie.

No i dała radę przetransportować frezarkę z wjazdu do miejsca docelowego.

Fanatyk1piorunów
Główny cel nabycia frezarki to jest zbudowanie silnika Stirlinga, ale to będzie wymagało jeszcze zbudowania pieca hutniczego do odlewania aluminium, bo będę chciał zrobić kompletny odlew bloku silnika.

tak to czytam i sobię przypominam że od pół roku się zbieram żeby przylutować dwa kabelki w dronie. albo odkręcić korek w sprzęgle w esioku, stoi tak dwa lata, bo to trzeba na spokojnie. normalnie mnie denerwujesz panie @myoniwy 🙂:neutral_face:

Pokaż więcej komentarzy (16)