Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Życie jest dobre.

Kategoria: Hydepark

Społeczność tagu #zyciejestdobre Codziennie dzielimy się chwilami z danego dnia, które uświadomiły nam, że "życie jest dobre".

  • 7 członków
  • 100 wpisów

Fanatyk

w Życie jest dobre.

157piorunów

Kilka dni wolnego jako okres świąteczny więc wybraliśmy się z @Zielonywewszystkim na krótki urlop. A mianowicie na

Pierwszego dnia ześmy zobaczyli kilka plaż, trochę wzgórz, kilka zabytków, dwa wodospady, plantacje bananowców, pomarańczy, winnice.

Zielonemu nie działał telefon, tzn roaming.

Na szczęście u mnie T-Mobile sam ogarnął wszystko i już na lotnisku wszystko śmigało.

Wynajęliśmy samochód, ambitne Daihatsu Boon, całe 1.0 ze skrzynią cvt. I bardzo dobrze bo tu wariaci jeżdżą pod prąd i to jeszcze pasażer ma kierownicę.

Ja cały czas się rozglądam za infrastrukturą energetyczną, a Zielony za rurkami od nawodnienia bo jest tego od cholery na każdym polu.

Jutro będzie więcej łażenia.

Fanatyk3piorunów

Następnym razem zahaczcie o Hiszpanię i zdejmijcie im te wszystkie druty z elewacji xD

Pokaż więcej komentarzy (36)

Osobistość

w Życie jest dobre.

14piorunów

Każdy kogo spotykasz na swojej drodze toczy jakąś walkę o której nie masz pojęcia, bądź życzliwy, zawsze!

Osobistość4piorunów

@bucz Możesz go też zaatakować. Wtedy będzie prowadził dwie walki.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

30piorunów

Czternasty i ostatni wpis na w ramach mojego rozszerzonego (przypomnę, @bojowonastawionaowca zażądał trzech, ja z kolei, ze względu na to, że nie zamierzałem wykonać wszystkich zadań, przedłużyłem sam sobie do czternastu). Każdego dnia udało mi się znaleźć coś pozytywnego, co odróżniło ten dzień od innych i uczyniło go przyjemnym. Szczerze tego życzę każdemu, szczególnie jeśli życie nie do końca układa się tak, jakby chciał/a: chociaż jednej kropli uśmiechu na podsumowanie dnia.

Dziś z kolei:

* pojeździłem rowerem na mrozie, w tym tym porannym: dawno nie miałem okazji tego robić i było dokładnie tak przyjemne, jak zapamiętałem,

* pojeździłem rowerem na mrozie, ale w słońcu, bo jakoś z pracy trzeba wrócić,

* możliwe że pójdę się wspinać, albo nie pójdę, ale za to wtedy pójdę na spacer,

* zjadłem trzy kawałki różnych ciastek, ale też zadałem odpowiednio pytanie panu GPT i mnie usprawiedliwił xD Więc bez wyrzutów sumienia 😉

Fanatyk

w Życie jest dobre.

25piorunów

Dzisiaj wcześniej, bo w sumie kontent się pojawił, to po co będę czekał do wieczora?

Rano miałem umówione badanie Wychodzi na to, że mam śledzionę, trzustkę, prostatę, nerki i jeszcze kilka innych rzeczy we właściwych miejscach i we właściwym rozmiarze. Nie mam za to przepukliny.

Wracając od lekarza pocałowałem autobus w zderzak, a jako że kolejny był za 20 minut, to uznałem, że nie będę czekał, gdy mogę iść i minąłem kilka przystanków, depcząc sobie radośnie po śniegu. Przy okazji podszedłem kawałeczek i zaliczyłem jeden kwadracik - dziurę, dzięki czemu Yardinho wzrosło o sztuk 5

Zrobiłem małe czyszczenie pod wpływem nieuzasadnionego optymizmu i - pomijając trzy osoby, które mają mnie zwrotnie - wyrzuciłem z niej kilka osób. Mam nadzieję, że nie będę żałował, a korzystanie z Hejto jednak na tym zyska.

Na wieczór mam w planie albo trochę spaceru, albo trochę wspinania, tak czy inaczej będzie ruszane, więc z góry wiem, że fajnie.

(9/14)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

15piorunów

Nie wiem, czemu to jest tak niesprawiedliwe, że dni się kończą tak późno i wpis trzeba robić jakoś przed spankiem, zamiast elegancko rano, przy kawusi. Bez sensu, ale jest jak jest.

Dziś miałem służbowy obiad. Taki normalny obiad, tylko w restauracji i nie za moje pieniądze. Po tylu latach dużo ze mnie zostało wewnętrznego studenta: za darmowe jedzenie zawsze można mnie kupić.

Świat pożywienia jakoś ciągnął się za mną, więc - już po pracy - wyskoczyliśmy najpierw na smoothie, a potem - jako że jakość tej miejscówki od smufi obniżyła się w ostatnim czasie - na lody. Bo w końcu jest zima, musi być zimno.

(8/14)

GURU2piorunów

"Darmo to i ocet słodki" - tak trzeba żyć 😁

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

20piorunów

O, mamy półmetek mojego !

Dziś miałem dzień pracy z biura, co samo w sobie nie jest w żadnym wypadku pozytywne, ale wstanie długo przed świtem i wschód słońca, gdy już siedzę sobie przy biurku – są dla mnie dziwnie satysfakcjonujące.

Po pracy, jako że miałem trochę luźnych kalorii, odwiedziłem sobie cukiernię (po drodze z apteki, hehe )

Dzień zakończyłem przyjemnym wspinankiem, drugi dzień, a mi się już dużo lepiej wspina, a do tego nie zrobiłem sobie żadnej krzywdy xD

(7/14)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

32piorunów

Dziś dzień sprzątania i to takiego fest, zgarnąłem kurze z miejsc, gdzie zwykle się nie sięga ani nie patrzy. Jak zawsze: dziwnie satysfakcjonujące.
Wyczyściłem sobie też klawiaturę, mysz, lampkę i laptopy (w końcu będę miał czysty monitor, pewnie najdalej do jutra). Figurka Buddy też poszła pod prysznic, siedzi lekko zdziwiony w kuchni, obok kubka z jednorożcem.

Przy okazji zajrzałem też do szafki z książkami, przypomniałem sobie wyzwanie od Owcena i stwierdziłem "a co mi tam, dobra" - i mam co opisywać.

Dzień zakończony przyjemnym spacerem po cichych osiedlach i w śnieżnym terenie.

(6/14)

Lider5piorunów

@Statyczny_Stefek brzmi jak pracowity dzień z finałem w postaci relaksu, fajnie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

16piorunów

Po wspinanku od razu lepsze spanko i lepsze wstawanko, jak nie wiem, mniej puchaty jakiś taki, wszystko się zgina tak, jak powinno

Wyspałem się dobrze, jak zawsze w weekend, czyli do 11:00.

Przygotowałem sobie fajną trasę po lesie, którą potem, mimo zachodu, udało się skończyć.

Na powrocie znaleźliśmy bardzo przyjemną kawiarnię. A jako że dziś ominął mnie obiad, to zastąpiłem go lodami.

(5/14)

Lider

w Życie jest dobre.

91piorunów

Miałem dzisiaj tak udany dzień, że aż postanowiłem się nim pochwalić:

1. Wstałem wcześnie rano.

2. Pyszne śniadanie.

3. Zrobiłem zapas twarogu.

4. Z racji wizyt u dziadków zrobiłem sobie "cheat day" na słodkie.

5. Znaleźliśmy 5 złotych.

6. Odwiedziliśmy babcię żony.

7. Koło babci zrobili park linowy, przez pół godziny skakaliśmy z dzieciakami.

8. Poślizgaliśmy się z dzieciakami na zamarzniętym jeziorze.

9. Odwiedziliśmy dziadków na łącznie 3 cmentarzach.

10. Byliśmy w Macu, przez pomyłkę obsługi mieliśmy jednego Drwala gratis.

11. Odwiedziliśmy z dzieciakami moją mamę.

12. Naprawiliśmy jej spłuczkę.

13. Długi wieczorny spacer z córką.

14. Łącznie przeszedłem dzisiaj ponad 9 km.

Osobistość2piorunów

I gitara.

Fenomen2piorunów

@bori Fajny dzień, gratuluję. Mój dzień przeciekł mi przez palce. Miałem tyle planów, a nic nie zrobiłem. :worried:

Lider1piorunów

@Lemon_ Głowa do góry!

Może plany warto sobie podzielić na kategorie? Np. muszę zrobić, powinienem zrobić i mogę zrobić? Ułatwia to zarządzanie czasem

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

22piorunów

Poszedłem na wspinanko po raz pierwszy od ponad miesiąca. Było trochę żenująco (wewnętrznie), trochę boleśnie (i poboli jutro), ale niezmiennie przyjemnie. Dobrze, że w końcu się ruszyłem.

W ciągu dnia wdrożyłem też pierwszy dzień cyfrowego detoksu, po pourlopowym rozluźnieniu obyczajów. Wewnętrzna małpa się buntuje, ale człowiek docenia zysk i spokój.

 (4/14)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

17piorunów

Kolejny spacer, zima trwa. Pozaliczałem kwadratów i sięgnąłem moim Yardinho w głąb sąsiedniego powiatu.

Najwyraźniej udało mi się sprawić (lub "sprowokować"), żeby skarbonka Hejto stała się miejscem, gdzie zadecyduje się z kim @Dziwen napije się piwa.

Znalazłem w Didlu nowe, smaczne jogurty białkowe po tym, jak pod koniec roku zniknęły moje ulubione cytrynowo-bazyliowe.

Nadal 3/14

Fanatyk

w Życie jest dobre.

40piorunów

Poszedłem sobie na kolejny, zimowy spacer po parku. Przed kiepskim powietrzem chroni maska, 10/10.

Za chwilę zrobię pompki i deseczkę, a wcześniej jeszcze wrzuciłem do zeszytu 8 pięter z obciążeniem (bo po co jechać z dwiema zgrzewkami windą, jak można sobie wejść po schodach?).

Opędzlowałem połówkę pomelo kupionego za jedyne 2zł na promocji.

Kolejny dzień nie zdobyłem wyższej rangi na Hejto, a będąc od niej w bezpiecznej odległości jestem nadal lata świetlne od (pozdrowienia dla @sireplama )

2/14

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

32piorunów

W ramach @bojowonastawionaowca zaproponował, bym trzy dni z rzędu opisywał na tym tagu coś pozytywnego, za co jestem wdzięczny z bieżącego dnia. Jest pewna szansa, że żadnego z zadań więcej nie wykonam, więc żeby wyzwanie było wyzwaniem, deklaruję się dwa tygodnie z rzędu postować tutaj.

Zjadłem sobie dobry obiad, a po nim wrzuciłem (na deser) nieznaną mi zupkę instant, która miała nieco niższy stopień ostrości niż deklarowany "2xHOT", ale był to nadal satysfakcjonujący poziom (wystarczająco szczypiące, by zasłużyło na nazwę, ale i pozwalające poczuć coś więcej niż kapsaicynę).

Znalazłem w szufladzie zapomniane szt. 1 i naboje szt. wiele. I wykorzystałem je. Może nawet przyzwyczaję się do odręcznych notatek?
Udało mi się kontynuować wczorajsze rozruszanie się - do wczorajszych pompek i spaceru dołożyłem jeszcze więcej pompek, deskę, więcej spaceru i być może dołożę i wspinanko (ale i bez tego jestem usatysfakcjonowany).
Na spacerze zrobiłem sobie przyjemny spacer po torach, ludziki wydeptały przyjemną ścieżkę, więc szło się milej niż bez śniegu

Dziś

Gruba ryba0piorunów

Skąd wy wiecie o tych wyzwaniach? Nie ma na początku tagu żadnego posta założycielskiego czy coś, czy to tylko dla określonej grupy ludzi? :P

Gruba ryba1piorunów

@Statyczny_Stefek aaa już się wyjaśniło, z niewiadomych dla mnie obecnie powodów miałem owce zablokowanego xDD teraz widzę nawet jego post o początku zabawy, niesamowite rzeczy xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

59piorunów

Za piątek, bo wciąż trzymie pozitiw wajb.

Wstałem w dniu urlopowym wyjątkowo wcześnie, a to za sprawą...

Rozmowy rekrutacyjnej, na którą poszedłem z chęcią. Poszło gładko, choć trochę dziwennie (inaczej) rozmawiało się z innym podejściem, a jednocześnie widząc swoją zmianę i mając satysfakcję z niej.

Przez tę rozmowę uświadomiłem sobie, że mam jakieś portfolio, a mój zakres umiejętności jest poszukiwany na rynku, tylko dość rzadko.

Odwiedziłem rodziców (często bywam), było dość luźno, a właśnie tego luzu muszę się nauczyć.

Podpisałem aneks do umowy na działalność społeczną. Liczyłem na ten aneks, bo inaczej cała działalność mocno się komplikuje.

Pojechałem ze znajomym zdobyć podsufitkę i udało się ją przywieźć.

Pojechałem do Marcina do garażu, odebrałem mój mały biznes, który uzupełniłem wcześniej przez wciśnięcie tulei.

Zdążyłem spotkać się z jeszcze jednym znajomym i poszliśmy na basen żeby dać po plecach strumieniem gorącej wody z dżakuzi.

W nieprowadzonym rankingu ten dzień zajmuje najwyższą lub jedną z wyższych pozycji "dobry dzień przeze mnie". Widzę to jako dobry zwiastun, bo przecież nie tak dawno temu miałem całkiem dobry dzionek. Zagęści się? :crossed_fingers:

GURU5piorunów

@macgajster Jasne, że tak, ja dzisiaj też mam dobry dzień, córka już jeździ na łyżwach sama, bez pomocy a to dopiero 2 godziny jazdy

Mistrz3piorunów

@macgajster brzmi jak fenomenalny splot wydarzeń :slightly_smiling_face: Oby był to początek jakiejś serii!

Gruba ryba1piorunów

@Wrzoo musiałbym brać więcej urlopu 😛

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

35piorunów

Chyba nikt się nie garnie, a mnie tu jeszcze nie było. Kradnę zatem i rozpoczynam dzisiejsze

* byłem z Mame na cmentarzu z rana, akurat u dziadków dawno nie byłem, więc zgarnąłem w głowie odznakę odświeżenia,

* byłem z Mame u brata i jego rodziny, posiedzieliśmy dwie godzinki, daliśmy i otrzymaliśmy prezenty, diabeł nie taki straszny,

* po powrocie wciągnęliśmy pierogi, trochę TV, trochę rozmów, przygotowania co mam zabrać jutro na działkę (jadę sam, odpocząć),

wróciłem do siebie, dokończyłem rozbieranie drugiej lampy z [#prestizowygruz2](/tag/prestizowygruz2), poczułem FLO*, więc od razu skleiłem lekko odłupany kawałek plastiku z wlotu powietrza gruza i jutro wezmę go do malowania. FLO nie minął, więc przygotowałem atrapę do zabrania do jamy @Yes_Man na zszywanie. FLO nadal nie minął, więc próbuję zrobić tak, żeby obrotomierz do kaszlaka działał z zasilania zapalniczki, a sygnał był pobierany także z tej samej linii co zasilanie.

A w planie jeszcze dosłodzić fermentujący sok jeśli trzeba, zjeść kolację, przygotować się do jutrzejszego wyjazdu 💪

Analizuję przyczynę flo i chyba to zakończenie "atrakcji" oraz "rodzinnych". Presja znika, życie się poprawia.

Gruba ryba11piorunów

@macgajster dobrze że podtrzymujesz tag! Oby jak najwięcej wpisów. Ja ostatnimi czasy nie miałam klimatu a przed swiętami wszyscy byli zajęci 😉

Fanatyk9piorunów

pojedzone popite pograne

GURU5piorunów

@TyGrySSek Ty jesteś singlem? Sorry ale tak mi jakoś przeszło przez myśl.

Fanatyk1piorunów

@Taxidriver czy ja wiem że tak zajebiscie. jak zostane sam na chałupie to nie bedzie tak fajnie

Pokaż więcej komentarzy (10)