Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje

Kategoria: Hydepark

Test

  • 8 członków
  • 34170 wpisów

Kompan

w Dyskusje

13piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Debiutant

w Dyskusje

4piorunów

chyba najlepszy film w zyciu jaki widzialem, 10/10

uwaga spoilery nizej

||ta ostatnia historia krecona w mastershocie absolutnie majestatyczna. widzialem sporo kultowych mastershotow i to jest absolutna czolowka. abstrahujac od tego, czy to rzeczywiscie legitne ujecie, czy jakos to w postprodukcji ogarneli (podejrzewam, ze tak, bo masa tam byla momentow, w ktorych mozna bylo ukryc ciecie).
to, ze akcja toczyla sie przez cala noc az do momentu wschodu slonca, to taka wisienka na torcie. niby taka banalna rzecz, a zero kiczu tam czulem, to byla czysta poezja.

historia poprzedzajaca z dzieciakiem jasnowidzem idealnie zbalansowala ilosc slodkosci i goryczy. swoja droga dopiero teraz retroaktywnie przypomnialem sobie, ze uzywali dokladnie tych przymiotnikow.
zakonczenie tez bez rozczarowania. nie pamietam, czy kiedykolwiek w ten sposob patrzylem na filmy, czyli jako swietne narzedzie do ozywania wspomnien i przypominania sobie o ludziach, ktorych juz z nami nie ma.
chociaz calkiem mozliwe ze moja interpretacja rozmija sie z wizja rezysera ale co ja film ogladam czy krzyzowke rozwiazuje??? najwazniejsze ze dostarczyl mi emocji i wryl mi sie na tyle w glowe ze pozostanie tam na baaaaaardzo dlugo||

Mistrz4piorunów

@goltus FYI spoilery można używać poprzez użycie podwójnych pionowych belek (o takich |) na początek i koniec danego tekstu

GURU1piorunów

@bojowonastawionaowca fajnie, ale mogli byście wyłączyć automatyczne robienie listy po napisaniu - to strasznie wkurza, ludzie muszą przez to używać Alt+0151 ——————————————————————————————————————————————————————————————

Pokaż więcej komentarzy (10)

Debiutant

w Dyskusje

5piorunów

jeny ale core tej gry jest niesamowicie dobry, ja uwazam ze visual feedback to podstawa dobrego combatu i tutaj widac jak duzo to daje
masa kontekstowych reakcji ktore triggeruja sie w specyficznych okolicznosciach, takie rzeczy sprawiaja ze samo wciskanie przyciskow daje ogromna satysfakcje, a parowanie 2 przeciwnikow na raz to jest koncept ktory chcialbym widziec w kazdej grze
capcom to absolutni mistrzowie w tym temacie, zreszta czego sie spodziewac po firmie z taka historia ktora praktycznie ustandaryzowala kilka gatunkow gier
szkoda tylko kilku kwestionowalnych decyzji, liniowa eksploracja mocno mi przeszkadza a brak dark realm boli podwojnie bo przy tak dopracowanej walce az sie prosi o miejsce gdzie mozna ja dalej katowac
i to nie sa dla mnie jakies drobiazgi, serio odczuwam te braki ale mimo wszystko wybaczam je tej grze bo jej core jest po prostu tak dobry

Gwiazdor0piorunów

@goltus grałem właśnie w demo trochę i walka fajna ale trochę za łatwa i mi nie podchodzi to, tak szczerze to wolę ducha tsushimy mimo że to dużo starsza gra i sam feeling walki jest poziom niżej. Może demo tego nie oddaje ale wolałbym żeby więcej wrogów się pojawiało podczas walk i widziałem że trochę kulało ich AI

Debiutant0piorunów


@MICK3Y latwa? ten skrin to tylko taki punkt odniesienia zebys wiedzial jakie mam rozeznanie

fodder w tej grze jest, no fodderem ale na carnage niektorzy przeciwnicy bija jak ciezarowka, no i poza tym rozne typy przeciwnikow wymagaja innego podejscia i premiuja inne narzedzia. ten caly balans pomiedzy parry a deflectem, gdzie jedno zbija ci stamine a drugie daje buffa, to swietny pomysl

te encountery nigdy nie sa jakas sciana ale sama liczba zgonow nie jest tu dla mnie wyznacznikiem trudnosci. sprawne korzystanie z calego systemu wymaga sporo skilla, a Issen bardzo precyzyjnego timingu

duzo gier jest po prostu nieuczciwych na wysokich poziomach, wedlug mnie Onimusha jest bardzo dobrze zbalansowana

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

Jakie wymiary powinien mieć banner żeby idealnie pasował na mój profil tutaj na hejto?

Twórca1piorunów

Jak go uploadujesz, to możesz sobie dokładnie go wykadrować, powiększyć, pomniejszyć, więc chyba jakichś sztywnych ram nie ma. Ale jeśli bardzo chcesz to wiedzieć, spróbuj po prostu uploadować byle jaki obrazek i zobacz co dokładnie się mieści.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Dyskusje

24piorunów

Czasami mnie to bawi. Jestem na ogół osobą lubiącą prokrastynować. Albo robić bardzo dużo, ale bardzo niepotrzebnych rzeczy, aby tylko nie robić tej jednej jedynej, którą muszę.

Natomiast jest jakiś taki magiczny przełącznik. Włącza on "poczucie obowiązku". Nie taki, że sam muszę się do tego przekonywać, czy rozkminiać czy muszę. Ot, idę, robię i koniec kropka.

Czymś takim są u mnie wszelkie sytuacje awaryjne. Bo doskonale odnajduję się we wszelkich "kryzysach". Byłbym zapewne całkiem niezłym strażakiem, adrenalina mnie wyłącza.

Drugim jest pomoc, czy czyjaś potrzeba, ale rzeczywiście pilna. Nie czekam, z chęcią to robię.

Ale taka osobista, to zawsze ta robota i "sezon w firmie". Potrafię walić w c⁎⁎ja 3 miesiące, nie chcieć zrobić takiej pierdoły jak przelew xd A teraz w trakcie tego sezonu napięty jak struna, chodzę jak w zegarku, że nawet mam czas napisać ten wysryw, bo nacurwiam od 5 rano wszystkie obowiązki i to o dziwo, zaczynając od tych które chcę zrobić najmniej. Chcę mieć je za sobą.

No totalna odwrotność codzienności. Gdzie te "żaby" do zjedzenia, zawsze są na końcu i klasycznie jak mam 3 miesiące na coś, to bym zaczął dzień po terminie, a dzień przed wymyślał wytłumaczenia xd

Ewidentnie są tu dwa wilki. Szkoda tylko, że nie umiem ich pogodzić. Bo gdy ciśnienie puszcza, to ten pracowity, sumienny, obowiązkowy - jakby sobie znikał. I wracał leń, ba, leń pierdolony. Który całą energię przeznaczy na głupoty, oraz jeżdżenie na rowerze, byleby tylko nie dotknąć obowiązku xd

Taki tam wysryw, idę spać, dobrej nocki hejciaki

Autorytet3piorunów

Jesteś typem zadaniowca. Nic w tym złego.

Czy poza sezonem zdarza się, że odsuwasz w czasie różne zadania, a jak się skumulują, to w jeden dzień wszystkie wykonujesz?

Fenomen1piorunów

@fisti Nie, zazwyczaj odsuwam je tak daleko, że nie da się już ich zrealizować i raczej szukam wytłumaczeń xD

Jednym z moich ulubionych zajęć podczas prokrastynowania jest liczenie sobie, ile czasu mi to zajmie i czy zdążę przed deadlinem. Potem już sobie liczę, czy zdążę, jeśli bym nie spał. A potem już wiem, że nie zdążę choćbym się zesrał, więc jestem zajęty ogarnianiem jak to wszystko ponaprawiać.

Problem odkładania jest u mnie klasyczny. Nie umiem przerwać. A że odkładam długo, to już najczęściej znalazłem sobie wiele scenariuszy i usprawiedliwień. A to się czynny żal wyśle np xd

Dlatego jak nie mam czasu na myślenie i nie mam czasu na kontemplację o tym "co zrobię, jak nie zrobię", oraz jak jestem w trybie - nie ma wyboru, bo trzeba ludziom zapłacić, trzeba też mieć co jeść, trzeba też odzyskać co się zainwestowało - to myślenia takiego nie ma. Jest codzienna pogoń, wincyj, wincyj, wincyj. A to gówno co mi nie pozwala usnąć? To nie idę spać, zrobię teraz, pośpię krócej i mam z czaszki.

Przekomiczne.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Dyskusje

12piorunów

Zaraz sobie zrobię herbatkę i może jakąś kanapeczkę typu masełko i powidła śliwkowe.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Dyskusje

13piorunów

Za⁎⁎⁎⁎scie 💪 łamie mnie jakaś choroba. Przed chwilą ogarnąłem, że nie mam w ogóle smaku :ok_woman:

Pokaż więcej komentarzy (11)