@wiatraczeg Dworzec główny bez parkingu, slumsy na Leszczynkach i Grabówku, centrum pełne sklepików z wystrojem jak z późnego Gierka, dajże spokój. Można też pojechać na Witomino i zajrzeć do Witawy, żeby sztachnąć się aromatem szalonych lat 90. albo na Chylonię, pooglądać meneli w ich naturalnym środowisku.
@winet A jednego biletu strefowego na całe Trójmiasto od kilkudziesięciu lat jak nie było, tak nie ma. Ale czego się czepiam, wszak mottem lokalsów jest "nie da się".
@winet Są różne Gdynie mordo, mówię ci, jakąś złą miałeś, musisz innych spróbować, bo są różne, ja ci znajdę inną.
Jezusie Świebodziński i Matko Boska Elektryczna, jaki to był arcykretyński pomysł, żeby się tam przeprowadzić. Na szczęście to nie czasy słusznie minione, mogę mieszkać gdzie chcę, więc się zawinąłem i wróciłem na wielkopolskie stare śmieci.