ciszejGruba ryba
79piorunówKawa, słońce, góry, nawet śnieg jest po drugiej stronie za plecami 😊
Dobrego dnia hejto!

@ciszej wypić kawkę w takich okolicznościach przyrody to ja rozumiem. 😉
@ciszej wspaniały chillout! Dobrego dnia! :grinning:
Kategoria: Lifestyle
Społeczność dla ludzi chcących dzielić się swoimi trasami, zdjęciami i przemyśleniami dotyczącymi gór i wędrówek po górach.
ciszejGruba ryba
79piorunówKawa, słońce, góry, nawet śnieg jest po drugiej stronie za plecami 😊
Dobrego dnia hejto!

@ciszej wypić kawkę w takich okolicznościach przyrody to ja rozumiem. 😉
@ciszej wspaniały chillout! Dobrego dnia! :grinning:
PiechurGruba ryba
31piorunówStyczeń robił wszystko, żebym nigdzie nie wyszedł, ale nie ze mną te numery.
#piechurnatrasie :mountain:

@Piechur siur Oriona
Statyczny_StefekFanatyk
4piorunówCzy ktoś z Was wie, czy gdzieś w #tatry (raczej w slowackich, w polskich na to nie liczę) jest możliwość noclegu w schronisku bez rezerwowania pół roku wcześniej?
Ostatni raz gdy interesowałem sie tym tematem, to spanie na glebie było uważane za standard, więc mam mocno nieaktualne info :P
#noclegi #kiciochpyta #gory
@Statyczny_Stefek piątka przyjmie na glebę jak przyjdziesz późno
PiechurGruba ryba
66piorunówSiema,
Tłumy w Tatrach? Otóż nie tym razem 😁 Zapraszam do #piechurwedruje :hiking_boot:
---------
Szczyty: Brestová, Salatín, Pachol'a, Baníkov, Hrubá Kopa (Tatry)
Data: 8 września 2024 (niedziela)
Staty: 23km, 9h30, 1.730m przewyższeń
Całodniowa wycieczka w słowackie Tatry z moim bratem - jedna z fajniejszych na jakich w ogóle byłem.
Informacje praktyczne:
* Auto można zostawić na dużym parkingu przy Chata Zverovka. Parking w teorii płatny, ale my przyjechaliśmy przed otwarciem budki z opłatami, a wyjechaliśmy po jej zamknięciu, także ostatecznie nie zapłaciliśmy nic (za szybą nie było żadnych karteczek, koła nie przebite).
* Na trasie jest sporo łańcucha i momentami duża ekspozycja - nie dla osób z silnym lekiem wysokości i przestrzeni. Najbardziej eksponowany odcinek z Baníkov na Hrubá Kopa można przejść w dużej części ścieżką, która idzie zaraz obok szlaku, jednak nie wymaga korzystania z łańcuchów.
* Polecam wziąć kask. Podczas naszej wycieczki nie widzieliśmy zbyt wielu osób, które miałyby go w wyposażeniu, jednak według mnie lepiej mieć, niż później żałować.
* Koniecznie w zapasie coś przeciwdeszczowego, pogoda lubi psuć się nagle.
Co było fajne:
* Mała ilość turystów - wyruszyliśmy o 5:30 i do 10:00, gdy dotarliśmy na Pachol'a, spotkaliśmy tylko jedną osobę. Później ludzi było już nieco więcej, ale bez tragedii. Na oko (czy raczej ucho) 75% to byli Polacy, więcej Słowaków było przy Tatliakovej chacie.
* Trasa pod względem atrakcyjności (widoki, urozmaicenie, klimat) to petarda. Dużo łańcucha też na plus jak dla mnie.
* Było czysto, w żadnym miejscu nie widziałem śmieci na szlaku.
Co było mniej fajne:
* Od Baníkova, mimo sprawdzanych rano prognoz, pogoda zaczęła się trochę psuć - zrobiło się wietrznie i przez jakiś czas kropiła mżawka. Niby nic, ale łańcuch ślizgał się trochę w ręce.
* Od Tatliakovej chaty do parkingu przy chacie Zverovka asfalt, lekko ponad 5 km.
Co było trudne:
* Jak wspomniałem, ekspozycja momentami była spora, także nogi chwilowo miałem jak z galarety, zwłaszcza przy fragmentach, gdzie metr po lewej stronie otwierała się przepaść. Słowacy się w tańcu nie pierdzielą i łańcuch czasem był, czasem go nie było, a szlak był namalowany tak, żeby mniej więcej wyznaczyć trasę przejścia. Dla mnie spoko, ale po polskiej stronie chyba byłoby więcej ułatwień.
* Mimo, że trasa była porównywalna do wypadu na Świnicę z tego samego roku, to bardziej się na niej zmęczyłem - może kwestia tempa, może kiepskiego przygotowania kalorycznego (poprzedniego dnia nie miałem czasu zjeść porządnego obiadu).
W komentarzu wrzucam jeszcze kilka fotek z łańcuchów. W tym roku planuję przejść ponownie, tylko w drugą stronę - dam znać, czy odczucia pozostały takie same 😉

Komentarz usunięty
@Piechur Z ciekawości, dlaczego nie parking pod spaloną?
SofonKoneser
69piorunówCześć, w tym sezonie zimowym Tatry rozpieszczają dobrymi warunkami 😏, Orła Perć od Zawratu do Koziego Wierchu zrobiona 🤟, Były "momenty" znacznie szych trudności w oblodzonych stromych kominach, cześć łańcuchów zasypana śniegiem więc trzeba sobie było pomagać rzeźbą 🤟
#tatry #turystyka #zimonapierdalaj

Zimą? Kozak.
Dziś jeszcze zaliczone Krzyżne, cudowny to był trek... 😃
PiechurGruba ryba
47piorunówSiema,
W #piechurwedruje :hiking_boot: najnudniejsza (jak na razie) z tatrzańskich dolin.
---------
Miejsce: Dolina Lejowa (Tatry)
Data: 18 sierpnia 2024 (niedziela)
Staty: 9.5km, 2h20, 250m przewyższeń
Krótki spacer z młodą w nosidle.
Informacje praktyczne:
* Samochód można zostawić na jednym z licznych parkingów w Kirach.
Co było fajne:
* To w dalszym ciągu Tatry, więc było ładnie, a widok odległych szczytów robił klimat.
* Część czarnego szlaku łączącego dolinę Lejową z doliną Kościeliska na plus.
Co było mniej fajne:
* Trasa była bez fajerwerków, a sama dolina Lejowa mnie nie zauroczyła. Wypada raczej słabo w porównaniu do innych tatrzańskich dolinek.

@Piechur Lubię wszystkie tatrzańskie doliny i tęsknię za nimi. 😊
W Dolinie Lejowej chyba jeszcze nie byłem. Piszę chyba, bo po Kirach pałetałem się, więc mogłem tam postawić kilka kroków.
@Mr.Mars Wydaje mi się, że ona nie jest jakaś specjalnie popularna, bo też nie prowadzi do żadnego ciekawego miejsca - ani do jaskini, ani do schroniska, ani do wodospadu, ani na szczyt. Jedynie Niżnia Kominiarska Polana może być jakąś atrakcją, ale nawet nie ze średniej półki 😛
@Zielczan Dobra, masz mnie 😁 A przynajmniej mało Polaków, bo jak ja byłem to akurat jakaś grupa anglojęzyczna nakręcała się, że widzieli niedźwiedzia 😛
PiechurGruba ryba
12piorunówTOPR ogłosił dzisiaj (13.01.2025) 3 stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach w związku z intensywnymi opadami świeżego śniegu.

PiechurGruba ryba
21piorunówSiema,
Dzisiaj druga część przyjemnego szlaku łączącego Myślenice z Sułkowicami. Zapraszam na #piechurwedruje :hiking_boot:
---------
Szczyt: Barnasiówka (Pogórze Wielickie)
Data: 4 sierpnia 2024 (niedziela)
Staty: 15.5km, 3h20, 430m przewyższeń
Żółty szlak z Myślenic prowadzący urokliwym lasem, który wyglądał na fajne miejsce do pobiegania.
Informacje praktyczne:
* Parking niestety tylko na rynku w Myślenicach. Na ulicy Generała Henryka Dąbrowskiego, którym prowadzi później żółty szlak, chyba nie można parkować.
* Tak jak widać na profilu konkretne podejście jest tylko jedno, ale nie trwa długo.
* Na samą Barnasiówkę trzeba odbić ze szlaku. Na szczycie jest tabliczka.
* Z Karnasiówki można zejść do Diabelskiego Kamienia. Ja byłem tam idąc od Sułkowic (krótsza trasa).
Co było fajne:
* Droga była bardzo przyjemna i szło się nią bez problemu. Myślę, że to może być niezłe miejsce do biegania.
Co było mniej fajne:
* Okoliczna młodzież korzysta z lasu do uprawiania motocrossu, co średnio lubię, bo jest hałaśliwy i smrodzi.
* Byłem tam po ulewach i na podejściu przed lasem było gliniaście i ślisko, także jeden z moich butów zmienił się w u-buta i osiągnął pełne zanurzenie w dużej kałuży.

0jciecPijoGruba ryba
15piorunówSchronisko na Połoninie Wetlińskiej
Fot. Mirek Piela

@0jciecPijo Ile to wełny trzeba zużyć żeby takie chatie zrobić, biedne owce
0jciecPijoGruba ryba
6piorunów
@0jciecPijo poznaje
MarchewGruba ryba
12piorunówBabia Góra,
Czy na takiej pętelce będą jakieś trudności techniczne poza przewyższeniami i wiatrem?

Jakbyś schodził z Przełęczy Brona do schroniska to często jest mocno wyślizgane innych utrudnień nie zauważyłem.
Generalnie oblodzenia mogą dać we znaki. Warto zabrać raczki jeśli masz. Kijki trekingowe też pomogą gdy jest ślisko. Jakby nie było miejsc parkingowych przy samym wejściu do parku to można zjechać 150 metrów poniżej w stronę Zubrzycy - tam jesr jeszcze jeden duży parking.
PiechurGruba ryba
14piorunówSiema,
Zapraszam do #piechurwedruje :hiking_boot: na zeszłoroczne nocne brykanie.
---------
Szczyt: Sularzówka (Beskid Makowski)
Data: 3 listopada 2023 (niedziela)
Staty: 7km, 2h10, 290m przewyższeń
Krótka i łatwa, ale zaskakująco przyjemna trasa na mały szczyt niedaleko Myślenic.
Informacje praktyczne:
* W Trzebuni brak parkingu w pobliżu zielonego szlaku, jednak auto można zostawić np. obok tej kapliczki.
Co było fajne:
* Podejście na szczyt zielonym szlakiem było całkiem ciekawe, niewymagające, odpowiednie dla dzieci.
* Zejście nieoznakowanymi ścieżkami również było przyjemne i ładne, zwłaszcza dzięki wyścielającym je liściom.
Co było wkurzające:
* Asfalt, szczególnie w drodze powrotnej. Brak chodnika, więc trzeba było wracać spory odcinek poboczem. Kolejny raz schodziłbym tą samą trasą, którą wchodziłem, zamiast kombinować.

Pochwal się proszę latarką.
@Ravm Black Diamond Spot 400 + akumulator(NB)%20Aktualne%20promocje&utm_id=21390959444&gad_source=1&gclid=CjwKCAiAm-67BhBlEiwAEVftNqcU2ZsCOtljqwifl9Th1Y0bTIYo0qkrZFS_BftAf1wQKBG-GAbrNhoC04EQAvD_BwE) (dłużej wytrzymuje niż na paluszkach, które też można w niej stosować).
Latarka czołowa Black Diamond Spot 400 OctaneBlack Diamond Spot 400 to wszechstronna i kompaktowa latarka czołowa.Sklep Turystyczny Wypad@Lubiepatrzec a ja też z polecenia własnie odebrałem Sofirn HS10. Musi starczyć, po co mi 4 czołówka. 😉
@Ravm no ja mam jedną ale w sumie kupiłbym czwartą 😉
MarchewGruba ryba
52piorunów
@Marchew którym szlakiem?
@Lubiepatrzec Pętla z Bystra Śląska.
@Marchew Wspaniały widok, pozdrawiam
PiechurGruba ryba
35piorunówZ Przehyby na Radziejową dużo lodu i gównianego mojego śniegu :snowflake:
#piechurnatrasie :mountain:

@Piechur Czy w takich warunkach na beskidzkich szlakach wymagane są raczki? Czy może standardem jest chodzenie gołym butem?
@Marchew można jak ja: raczki w plecaku a z góry zsuwasz się od drzewa do drzewa. Lenistwo straszna rzecz.
@Marchew Imho lepiej w raczkach, ale dopiero jakoś od 1k wysokości. Jest jednak dość ślisko, a komfort chodzenia zwiększa się niesamowicie.
@Marchew a nie chcesz raczków? Kosztują niewiele, a zawsze to fajnie jest się nie wypierdolić.
Jprd ambona jak u nas w osw przy obozie
PiechurGruba ryba
34piorunów
@Piechur przehyba, zgadłem?
PiechurGruba ryba
29piorunów
@Piechur wejście od dołu? O.o
@Dynamiczny_Edek Kto nie ryzykuje ten nie sra
PiechurGruba ryba
39piorunówDroga z Łącka na Koziarz bardziej jesienna niż zimowa. Pod szczytem trochę śniegu, ale ogólnie to jest go jak na lekarstwo.
#piechurnatrasie :mountain:

Gdzie dokładnie jest ta wieża? Chodziłem kiedyś co roku z Zabrzeży na Koziarz i to był raczej zarosnięty i nieuczęszczany szlak. Niestety od ~20 lat tam nie bylem 😒
@izopropanol To jest wieża dokładnie na Koziarzu :grinning:
PiechurGruba ryba
38piorunówSiema,
Eksperymenty z nowym formatem w #piechurwedruje :hiking_boot:
---------
Miejsce: Stare Wierchy, Maciejowa (Gorce)
Data: 20/21 lipca 2024 (sobota/niedziela)
Staty: 1 dzień - 11km, 5h50, 450m przewyższeń,
2 dzień - 3km, 1h, 70m przewyższeń
Dwudniowa wycieczka z Myszą z noclegiem w schronisku PTTK na Maciejowej. Fajna trasa z ładnymi widokami, czterolatki powinny być w stanie ją przejść.
Informacje praktyczne:
* W miejscu startu jest sezonowy (?) nieoficjalny parking - gospodarz udostępnia za opłatą swoje pole, na którym można zostawić samochód. Ja płaciłem 20 zł za dobę.
* Nocleg w schronisku najlepiej rezerwować z dużym wyprzedzeniem, w sezonie miejscówki szybko się rozchodzą. Ja rezerwowałem miesiąc wcześniej, spaliśmy w pokoju wieloosobowym (młodej w ogóle to nie przeszkadzało). Pościel dodatkowo płatna, chyba że ma się swój śpiwór.
* Zapłaciłem za dwa łóżka, ale ostatecznie spaliśmy na jednym, bo młoda się obudziła w nocy. Warto wziąć to pod uwagę przy wyprawie z dzieckiem, bo spokojnie można zapłacić tylko za jedno łóżko.
* Zatyczki do uszu to konieczność.
Co było fajne:
* W większości przyjemna, zalesiona trasa.
* Po drodze na Maciejową przerwa na Starych Wierchach i chill out na kocyku.
* Małe, ale niezwykle urokliwe schronisko na Maciejowej z pięknym widokiem na Tatry i Beskidy. W schronisku wszystkie potrzebne udogodnienia - miejsce na ognisko, stołówka, prysznic (jeden, ale jest).
* Krótka trasa drugiego dnia, Mysz nie zdążyła zacząć marudzić na bolące nogi.
Co było trochę wkurzające:
* Podejście na Stare Wierchy momentami strome. Mysz często narzekała i dramatyzowała, na szczęście poza dużą ilością czasu (nigdzie się nie spieszyło), miałem też zapas żelków.
* Odcinek z parkingu/pola do rozejścia szlaków zielonego i żółtego to asfalt i utwardzona droga (jakieś 2km).
* Dużo os - z jednej polanki, na której rozłożyliśmy się na kocu, musieliśmy wręcz uciekać, bo Mysz wpadła w panikę.
Polecam na rodzinny wypad. Mojej młodej tak spodobało się nocowanie w schronisku, że już układa plan na przyszły rok.

@Piechur Co by było, gdyby żelków nie było. :smiley:
PiechurGruba ryba
74piorunówOstatni spam ode mnie na dzisiaj. Czekamy z tatą w B-B na powrotny do domu.
Nareszcie udało się dowalić fajną trasę: Wisła - Barania Góra - Skrzyczne - Klimczok - Bielsko-Biała. Start wczoraj o 21 z Wisły, 19h łażenia, 57 km, 2,240 m przewyższeń, także mamy dość, przynajmniej na jakiś czas 😁
#piechurnatrasie :mountain:

@Piechur fajnie! Ja że starym jedynie gdzie byłem to na zamku w Chęcinach :/
Jak już mój chłopok będzie większy to go będę zabierał na takie wycieczki, ale nie w góry bo nie lubię gór :D
@cebulaZrosolu Spędzanie wspólnego czasu ze swoim dzieckiem jest wypełnione magią i wkurwem jednocześnie 😊
@Piechur solidnie daje okiejke 👍👍
PiechurGruba ryba
52piorunówNa Klimczoku od pewnego momentu też fajnie :snowflake:
#piechurnatrasie :mountain:

@Piechur ależ pięknie! Mam nadzieję że dowali śniegiem na święta chociaż raz! :snowflake:
Ja zapewne w maju sobie pojde