Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Góry

Kategoria: Lifestyle

Społeczność dla ludzi chcących dzielić się swoimi trasami, zdjęciami i przemyśleniami dotyczącymi gór i wędrówek po górach.

  • 56 członków
  • 455 wpisów

Gruba ryba

w Góry

87piorunów

Myślałem, że zdechnę na tym podbiegu, ale się jakoś udało :face_with_spiral_eyes:

:mountain:

Osobistość1piorunów

@Piechur

Zastanawiałem sie nad Instinct 3 ale prócz mini zmiany wyglądu i większej efektywności panelu nie warto dopłacać. Wersja Amoled znowu nie ma solara wiec nie dla mnie....

Mi bateria trzyma minimum miesiąc a w ciepłych miesiącach nawet 45+ dni więc upgrade niezbyt potrzebny.
Będąc w Hiszpanii na urlopie na dzień mialem jakies +1% baterii więc teoretycznie ladowanie było by zbędne.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Góry

9piorunów

Polećcie mi jakieś skarpety trekkingowe na lato.
Zawsze używałem zwykłych albo wełnianych, chcę se posmakować 21 wieku. 😛

dzięki.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Góry

39piorunów

Siema,
Pomysł na przyjemny wypad w Gorce. Zapraszam na :hiking_boot:
---------
Szczyt: Stare Wierchy, Maciejowa (Gorce)
Data: 18 marca 2025 (wtorek)
Staty: 15km, 5h, 530m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Zaległy urodzinowy wypad w góry z żoną. Tempo bardzo niespieszne z długimi przerwami w schroniskach - ale po co się spieszyć, jak warunki takie piękne?

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić w Ponicach na parkingu za remizą strażacką (zachęcał do tego jeden ze strażaków).
* Po drodze schronisko PTTK na Starych Wierchach oraz bacówka na Maciejowej (moja ulubiona).
* Część trasy prowadzi nieoznakowaną drogą.

Co było fajne:

* Pogoda dopisała: rano mroźno, prawie bezchmurnie, świetna przejrzystość, a w poprzednich dniach poprószyło śniegiem, który drobnymi iskierkami opadał z gałęzi drzew. Klimat był magiczny, w komentarzu dodaję film pokazujący namiastkę tego, jak to wyglądało.
* Najfajniejszym odcinkiem trasy (przynajmniej w tych warunkach) była właśnie nieoznakowana droga łącząca szlak zielony z niebieskim, na końcu której czekał piękny widok na Tatry.
* Nareszcie spędziliśmy z żoną wspólnie trochę czasu nie związanego z obowiązkami domowymi...

Co było mniej fajne:

* Trochę błota przed samymi Ponicami podczas schodzenia z Maciejowej.

Polecam tę trasę: była bardzo sympatyczna, niespecjalnie wymagająca, oferująca ładne widoki i przytulną leśną atmosferę. Żona, która często w górach nie bywa, twierdziła, że długość i ilość przewyższeń były w sam raz. Dodatkowo, jeśli ktoś jedzie w stronę Krakowa, można zahaczyć o zajazd Wilczy Głód - pyszny kotlet i golonko, a sezonowo genialne zsiadłe mleko.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Góry

45piorunów

Siema,
Szybki wypad na wschód słońca w :hiking_boot:
---------
Szczyt: Kamionna (Beskid Wyspowy)
Data: 23 lutego 2025 (niedziela)
Staty: 9.6km, 2h15, 470m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Pagórek z wieżą widokową i małym stokiem narciarskim. Niezłe miejsce na rodzinny wypad.

Informacje praktyczne:

* Podejście z Kamionnej - auto można zostawić na parkingu przy szkole podstawowej.
* Na szczycie, zaraz pod wieżą, była budka z lodami - zakładam, że latem jest otwarta, co może być dobrą motywacją do wspinaczki dla maluchów.

Co było fajne:

* Widoki z wieży ekstra. Fajnie zagospodarowany teren z kilkoma ławami oraz miejscem na ognisko w niedalekiej odległości.
* Wzdłuż zielonego szlaku były ustawione co jakiś czas ławki do odpoczynku.

Co było mniej fajne:

* Asfalt od parkingu do lasu, na szczęście krótki odcinek (niecały kilometr).

Postaram się tam wybrać jeszcze raz w tym roku z dzieciakami. Jak się uda, to zdam relację jak poszło 😉

Gruba ryba3piorunów

@Piechur wschód słońca zawsze fajna opcje, właśnie sobie uświadomiłem że sam dawno nigdzie na wschodzie nie byłem:)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Góry

168piorunów

Do wschodu jeszcze trochę, ale ja już mówię dzień dobry 😁

:mountain:

Fenomen4piorunów

@Piechur Gorc?

Fanatyk3piorunów

@izopropanol Lubań.

co to za apka? nakłada linie szczytów na zdjęcia? fajna. też chcę. w tym przypadku musiałbyś te linie rozciągnąć 3x w osi płn-płd żeby Ci się nałożyły poprawnie. z gorca chociażby nie widać zalewu czorsztyńskiego, bo właśnie pasmo Lubania zasłania.

a na zdjęciu OPa widać że ruszyli z odbudową tego schroniska (niestety). w lecie jest tam baza namiotowa i jest ok. bazę zwijasz i dalej jest dziko.

Fenomen3piorunów

@voy.Wu zmienilem lokację na Lubań i jest rzeczywiscie ok. Apka ma mozliwość nakladania linii na zdjęcia, ale też pokazuje na żywo szczyty korzystając z gps i kompasu

Pokaż więcej komentarzy (25)

Koneser

w Góry

25piorunów

Cześć, wielkanocna Orła Perć, całkiem udany wypad, owca znaleziona a przełęczy Zawrat, pod słupkiem drogowskazowym, wiecie co to za akcja? W innym miejscu w dolinie pięciu też znalazłem pomalowane kamienie...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Góry

35piorunów

Siema,
Zapraszam do :hiking_boot: na kolejne wyjście bez fajerwerków, ale z potencjałem na fajne popołudnie przy ognisku.
---------
Szczyty: Babica Zachodnia, Krowia Góra (Beskid Makowski)
Data: 18/19 lutego 2025 (wtorek/środa)
Staty: 12km, 2h25, 570m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Dalsza część lizania pagórków Beskidu Makowskiego i szlaków w nim dostępnych.

Informacje praktyczne:

* Nie wiem czy można, ale ja zostawiłem samochód przy Obelisku na Przełęczy Sanguszki - upamiętnia inicjatorów budowy drogi w kierunku Babiej Góry (ostatnie zdjęcie).
* Na Krowiej Górze znajduje się przestronna i w miarę nowa altana z wieloma ławkami i miejscem na ognisko.
* Zszedłem do Bieńkówki, z której też można wejść niebieskim szlakiem na Babicę Zachodnią, żeby sprawdzić, czy jest jakieś miejsce parkingowe, ale żadnego nie znalazłem. Może ktoś z okolic wie, gdzie tam można zostawić auto?

Co było fajne:

* Miejscówka na ognisko na Krowiej Górze wyglądała obiecująco, przetestuję ją w tym roku. Można wejść z Przełęczy Sanguszki nie idąc dokładnie niebieskim szlakiem, ale kierując się oznaczeniami, które widoczne są po drodze - dzięki temu szybko daje się nura w las, a nie idzie asfaltem. Droga jest bardzo krótka, dla małych dzieci w sam raz.
* Bardziej w kategorii "meh", ale po drodze na Babicę Zachodnią, wzdłuż czarnego szlaku, znajduje się pomnik przyrody - Cisy Raciborskiego. Mają około 700 lat, jedne z najstarszych drzew w Polsce.

Co było mniej fajne:

* Znowu mało atrakcyjna wizualnie trasa ze stanowczo zbyt dużą ilością asfaltu i mało klimatycznych miejsc.
* Na Babicy Zachodniej nie ma w sumie nic ciekawego, poza widokiem na sąsiadujące pasmo.

I to w sumie tyle. Pagórki, przez które można przejść, ale na główny cel średnio się nadają.

Fanatyk1piorunów
Może ktoś z okolic wie, gdzie tam można zostawić auto?

Najpopularniejsze miejsce parkingowe minąłeś o 200m, na samym szczycie: https://maps.app.goo.gl/BD8zeZFAQhAoSnij8

Babica to najnudniejszy, najbardziej rozjeżdżony szczyt w całych beskidach. Czasami wchodzę tam zjeść śniadanie we wiacie na szlaku, w tej na Krowiej, albo w drugą stronę od pomnika w Grobach :smiley:

Gruba ryba

w Góry

24piorunów

Siema,
W :hiking_boot: kolejna pierdotrasa, którą przeszedłem, żebyście Wy nie musieli.
---------
Szczyt: Lubomir (Beskid Makowski)
Data: 5 lutego 2025 (środa)
Staty: 9.5km, 1h50, 440m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić w Węglówce w okolicach tamtejszego kościoła i cmentarza (jeśli ktoś chce robić taką samą trasę jak ja, czego nie polecam).
* Inną opcją jest podjechanie na parking do Lubomira.
* Na Lubomirze jest obserwatorium - polecam zaznajomić się z sekcją FAQ tym, którzy chcieliby do niego wejść.

Co było ok:

* Przeszedłem się.

Co było mniej fajne:

* Asfalt, asfalt, asfalt. Poza tym utwardzona leśna droga. Klimatycznych leśnych ścieżek było w ilościach homeopatycznych.

I to tyle. Do chodzenia ta pętla zupełnie bez sensu, myślę, że bardziej się nadawała na rower.

Gruba ryba

w Góry

35piorunów

Siema,
Zapraszam do :hiking_boot: na trasy z 2025 - będzie raczej sporo drobnicy i chodzenia asfaltem, ale tego niestety wymaga mój cel.
---------
Miejsce: Schronisko PTTK na Kudłaczach (Beskid Makowski)
Data: 29 stycznia 2025 (środa)
Staty: 15km, 2h50, 515m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Pierwszy wypad po prawie miesiącu chorowania. Chciałem zobaczyć jak wygląda czarny szlak na Kudłacze, którym jeszcze nie miałem okazji iść.

Informacje praktyczne:

* Sporo miejsc parkingowych przy parku nad Rabą w Pcimiu, zaraz obok żółtego i czarnego szlaku.
* Dla leniuszków płatny parking praktycznie przy schronisku na Kudłaczach (jest ich tam kilka).

Co było ok:

* Krótkie fragmenty szlaków żółtego, czerwonego i czarnego, które prowadziły leśną ścieżką.
* Wielki Kamień - czyli duża skała, do której można odbić z żółtego szlaku, zawsze to jakaś atrakcja, choć niezbyt szczególna.

Co było mniej fajne:

* Stanowczo za dużo asfaltu, zwłaszcza jeśli chodzi o czarny szlak (ponad 60% trasy), ale żółty i czerwony też nie zachwycały.
* Turbo gnój i błoto, no ale taki sezon.

Krótko mówiąc: czarny szlak na Kudłacze z Pcimia zupełnie bez sensu. Cała trasa bez szału. Tyle dobrego, że się coś pochodziło.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Góry

22piorunów

Siema,
Podsumowanie :hiking_boot: w ramach :closed_book:

---------
109. Wpis: Jamna, Rezerwat Diable Skały
Wnioski:

* Jeśli przy wyprawie dzieciaki marudzą, to jest duże prawdopodobieństwo, że są głodne, ale do pewnego wieku o tym nie powiedzą, tylko będą robić fochy. Trzeba mieć to na uwadze, żeby wycieczka minęła w dobrej atmosferze.

110. Wpis: Korbania
Wnioski:

* Jeśli ktoś jeszcze nie był, to warto wybrać się jesienią w Bieszczady - klimat jest nie do podrobienia.
* Przed wycieczką dobrze jest sprawdzić, czy na trasie nie są prowadzone prace leśne - takie informacje są dostępne np. na portalu mapa-turystyczna .

111. Wpis: Uklejna
Wnioski:

* Część szczytów leżących poza szlakami i nie będących oznaczonych w żaden konkretny sposób może pozytywnie zaskoczyć tym, co się na nich znajduje.

112. Wpis: Zębolowa
Wnioski:

* Przed planowaną wycieczką, poza samą górską trasą, dobrze jest prześledzić jak wygląda dojazd i czy przy panujących warunkach atmosferycznych nie będzie z nim problemu (np. zimą).

113. Wpis: Barania Góra, Skrzyczne, Klimczok
Wnioski:

* Planując nocne wycieczki, jeśli na trasie chce się zahaczyć o schronisko, warto do niego wcześniej zadzwonić i upewnić się, czy jest otwarte, a także na co można liczyć w środku (toaleta, czajnik, prąd).
* Zimą, a także późną jesienią czy wczesną wiosną, trasa może zająć dłużej, niż się planuje - warunki na szlaku potrafią skutecznie spowolnić (np. śnieg, błoto).
* Przy długich trasach konieczne jest zaplanowanie punktów, w których można odpocząć i ewentualnie zjeść coś ciepłego.

114. Wpis: Koziarz, Radziejowa
Wnioski:

* Przy planowaniu wspólnych wycieczek ze znajomymi czy też rodziną dobrze jest zorientować się jaka jest ich kondycja, żeby nie przesadzić z poziomem trudności.
* Noclegi w schroniskach warto rezerwować przynajmniej miesiąc przed planowaną wycieczką. To samo dotyczy przejazdów autokarem czy pociągiem, jeśli się takie uwzględnia. Warto mieć to na uwadze zwłaszcza w okresach świątecznych.
* Warto zorientować się, jakie są godziny pracy recepcji w schronisku, w którym planuje się nocleg, a także jakie są pory wydawania posiłków.
* Niektóre schroniska mają suszarki do butów, co może być bardzo pomocne zwłaszcza zimą czy też podczas gorszych warunków atmosferycznych - dobrze wcześniej przedzwonić i dowiedzieć się, czy takowe są na wyposażeniu.

-------
Kolejną częścią wpisów otwieram rok 2025 i będzie już bardziej na bieżąco.

Gruba ryba

w Góry

87piorunów

Dziń dybry :sunrise_over_mountains:

:mountain:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

88piorunów

Nareszcie, po ponad 2 latach, udało nam się z żoną wyrwać solo w góry 😁 Jest bajecznie :star-struck:

:mountain:

Gruba ryba6piorunów

Jest bajecznie ale tylko gdy w góry zawierasz od czasu do czasu. Życie tutaj już akie nie jest, zima przychodzi wcześniej, wiosna później, do tego gdzie nie pojedziesz to podjazdy i zjazdy. Ehh

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

54piorunów

Siema,
W :hiking_boot: ostatnia trasa z 2024. Zapraszam 😊
---------
Szczyty: Koziarz, Radziejowa (Beskid Sądecki)
Data: 28/29 grudnia 2024 (sobota/niedziela)
Staty: 1 dzień: 24.5km, 7h40, 1,520m przewyższeń,
2 dzień: 16km, 4h30, 300m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych (1 dzień).
Trasa dla zainteresowanych (2 dzień).

Dwudniowa wycieczka połączona z noclegiem w schronisku z trójką moich kolegów na zakończenie roku.

Informacje praktyczne:

* Planując nocleg w schronisku warto zarezerwować miejsce przynajmniej miesiąc wcześniej oraz dopytać o to, do kiedy są wydawane ostatnie posiłki. Schronisko PTTK na Przehybie oferuje np. rezerwację przez internet (niestety brak zniżek dla krwiodawców).
* Poza noclegiem dobrze zarezerwować sobie również miejsce w pociągu bądź busie, jeśli planuje się te środki lokomocji. W okresach świątecznych z miejscem może być ciężko (np. pociąg, którym wracaliśmy z Piwnicznej, był już zarezerwowany w jakichś 50% pojemności na 1.5 miesiąca przed terminem powrotu).
* W schronisku na Przyhybie jest suszarka do butów! Bardzo na tym skorzystałem, bo okazało się, że moje obuwie już nie jest wodoodporne.
* Na zimową wyprawę, zwłaszcza długą, koniecznie trzeba zabrać stuptuty, termos z gorącą herbatą, raczki i kijki.

Co było fajne:

* Od Koziarza trasa była w porządku i leżało sporo śniegu. Przejrzystość była świetna, Tatry leżały na wyciągnięcie ręki.
* Trasa (jak dla mnie) była odpowiednia jeśli chodzi o długość i ilość przewyższeń - dało się zmęczyć, co potem nagrodził pobyt w schronisku.
* Wieczorny chillout po wysiłku był świetny - jedzenie na stołówce, pacek, Jagermeister, gra w blefa i do spania o 21.

Co było mniej fajne:

* Odcinek od Zabrzeża/Łącka do okolic Okrąglicy rozczarował - trasa głównie asfaltem lub utwardzoną drogą, tylko momentami prowadziła leśną ścieżką.
* Jakoś od Kamiennego Gronia do Piwnicznej również asfalt/utwardzona droga.

Co było trudne:

* Podejścia, przede wszystkim ostatnie, dawały w kość, zwłaszcza dwóm znajomym, którzy jakoś często po górach nie chodzą (trzeba zaznaczyć, że na każdym przystanku musieli zajarać, co raczej nie pomagało).

Ja z wycieczki byłem bardzo zadowolony, moi koledzy również, chociaż dwóch z nich chciało mnie pierwszego dnia zamordować, gdy już po zachodzie dotarliśmy do schroniska - liczyli chyba na krótszą i mniej wymagającą trasę (była ona rzecz jasna wszystkim znana od tygodni, ale co innego widzieć na mapie, a co innego przejść). W związku z tym raczej nie polecam osobom nierozruszanym i bez kondycji.

Specjalista

w Góry

15piorunów

Widocznie już niejedna pani wchodziła w szpilkach więc zrobili zakaz😄

Kosmonauta0piorunów

Tak z ciekawości. Jaką moc prawną ma taki znak?

Pokaż więcej komentarzy (5)