Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wycieczka

Kosmonauta

w Hydepark

64piorunów

Pakuje buty górskie, plecak, ciuchy i inne gadżety. Już nie mogę się doczekać. Startuje w środę. Kierunek... Garmisch Partenkirchen. Cel ... Nabić kilometrów ile się da. Nigdy nie zdobyłem (wlasnonożnie) żadnego 2-tysiącznika. Czas to zmienić.

To moja druga wizyta będzie w GaPa. Za pierwszym razem tak nam się spodobało, że obiecałem sobię powrót tutaj jak tylko szybko się da.

Odliczanie trwa ...

Gruba ryba5piorunów

@DzejZi zamberlany, bogatunek!

Lider1piorunów

@DzejZi mam prawie takie same, służą od 15 lat :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Góry

55piorunów

Siema,

Pierwsze namiotowanie z Myszą w tym roku. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyt: Jasień (Beskid Wyspowy)

Data: 27/28 czerwca 2026 (sobota/niedziela)

Staty:

1 dzień: 8.0km, 4h45, 495m przewyższeń

2 dzień: 2.5km, 1h, 0m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Wycieczka, którą planowałem od zeszłego roku, gdy zrobiłem z tatą tę pętelkę, wisiała pod znakiem zapytania, bo Mysz dość dobitnie wyrażała swoją niechęć do górskich wędrówek. Na szczęście Pan Żepete przyszedł z pomocą i poszło gładziutko.

Informacje praktyczne:

* Miejsce na kilka(naście) samochodów znajduje się przy przystanku w Rzekach. To chyba dziki parking. Ja zostawiałem tam samochód kilka razy i póki co nic się nie działo.

* Powrót z Białego (koniec/początek zielonego szlaku) do Rzek można odbyć busem lub - przy małym szczęściu - stopem. Odjazdy busów lepiej ogarnąć jeszcze w domu, bo na miejscu z zasięgiem słabo.

* Baza namiotowa Polana Wały jest dzierżawiona i prowadzona przez SKPB Katowice. Na ten moment nocleg w kilkuosobowym namiocie bazowym kosztuje 15 zł, w namiocie własnym 10 zł. Konieczna jest rezerwacja. Dobrze też sprawdzić w jakich okresach baza funkcjonuje - my trafiliśmy akurat na moment jej rozbijania. Na miejscu mała kuchnia, sławojka, prysznic, miejsce na ognisko. Warto wziąć dużo własnej wody.

Co było fajne:

* Świetnie spędziłem czas z Myszą, no było fenomenalnie po prostu. Pomysł z czata na karteczkę z leśnymi znaleziskami do odhaczania był genialny i niezwykle skuteczny w swojej prostocie. Poza tym kupiłem jej jeszcze zestaw odkrywcy (lornetka, lupa i kompas), który był bez przerwy w użyciu. W takich warunkach dodatkowe 30 kg na plecach w ogóle mi nie przeszkadzało.

* Trasa do polecenia - piękny las, masa polanek i ładnych widoków, zwłaszcza między Jasieniem a Kustrzycą. Fajnie widać wieże na Gorcu i Mogielicy. Odcinek zielonego szlaku z bazy do Biełego też zjawiskowy, choć fragment prowadzący razem ze strumykiem dość błotnisty.

* Kiełba z ogniska, klimat nocowania w górach, poranek ze śpiewem ptaków. O wyspaniu się nie ma mowy, ale kocham ten klimat.

* Udało nam się złapać stopa z Białego do Rzek - podwieźli nas przemili starsi państwo, z którymi uciąłem sobie po drodze pogawędkę.

Co było mniej fajne:

* Upał, choć i tak było lepiej niż w mieście. Było jakieś 29°C, ale idąc lasem niespecjalnie się to czuło, natomiast przechodząc przez polany była masakra. Mieliśmy łącznie na ten jeden dzień i poranek 7l wody i wystarczyło na styk.

* Drużyna rozbijająca namiot dość głośno świętowała, śpiewając donośnie do północy przy ognisku, co trochę utrudniło zasypianie.

Podsumowując: było za⁎⁎⁎⁎ście. Gdyby ktoś myślał o wzięciu dziecka na nocowanie w górach, to mogę polecić tę trasę i bazę, choć według mnie idąc z dzieciakiem lepiej zabrać własny namiot. Dystans i przewyższenia spokojnie do zrobienia, warto tylko pomyśleć o czymś w stylu wspomnianej listy, żeby młode miało z wypadu frajdę.

GURU3piorunów

Lubię Beskid Wyspowy, kiedyś nawet myślałem żeby zrobić główny szlak ale mało schronisk, sklepów i jakoś logistycznie mi się nie zgrywało by iść na lekko:thinking_face:.

GURU1piorunów

@Piechur

Pan Żepete

Pan od ZPT?

Aaaa już rozumiem.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

62piorunów

Siema,

Sobotni wschód słońca, żeby dobrze wejść w poniedziałek. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyty: Gorc (Gorce)

Data: 20 czerwca 2026 (sobota)

Staty: 18.6km, 4h, 900m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa żółtym szlakiem z Ochotnicy Górnej, zejście częściowo zielonym, ale głównie nieoznakowanymi drogami. Było fajnie.

Informacje praktyczne:

* Samochód w Ochotnicy Górnej można zostawić np. tutaj lub tutaj.

* Na leśnym odcinku żółtego szlaku są wywieszone tabliczki o zakazie wprowadzania psów ze względu na wypas owiec.

* Na szczycie wieży na Gorcu znajduje się pieczątka w skrzynce przy schodach.

* Pod Gorcem znajduje się bardzo fajna baza namiotowa z widokiem na Tatry. Namioty można wynajmować, nie trzeba wnosić własnego.

Co było fajne:

* Ścieżki leśne i te prowadzące przez polany, piękne widoki na okoliczne szczyty i Tatry, wspaniały wschód. Uwielbiam klimat tych gór, 4 life

* Pierwszy raz odpaliłem drona i nawet udało się coś fajnego nakręcić i zrobić kilka zdjęć. Możecie spodziewać się więcej fotek z gór - z góry 😉

* Widziałem jelenia z imponującym porożem i kozła sarny.

Co było mniej fajne:

* Chmary much, muszek i zasranych strzyżaków sarnich, od których aż buczało zarówno na szczycie, jak i przez całą drogę powrotną. Plusy zimy pod tym względem są niezaprzeczalne.

* Odcinki asfaltowe, poza tym trochę błota (głównie na leśnym odcinku żółtego szlaku do pierwszej polanki).

Polecam trasę, a zwłaszcza te nieoznakowane odcinki, którymi schodziłem - mimo kilku błotnistych fragmentów były mega przyjemne, a z licznych polan rozpościerały się fantastyczne widoki. Miodzio.

Lider5piorunów

@Piechur Zrobisz wpis o stronie technicznej Twoich wypraw? Jakie ciuchy, buty, bielizna, plecak, wyposażenie itp. itd.

Gruba ryba2piorunów

@Piechur bardzo przyjemny wschodzik ;)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

24piorunów

Powracam z długiego weekendu. Przywiozłem pamiątki. Na podstawie nagrania zgadnijcie gdzie byłem? Zgadza się, byłem na Podlasiu.

Ogólnie nic ciekawego. Nad Bugiem same domki letniskowe pod którymi stoją drogie fury. Trochę wrostów, widziałem Terespol i przejście graniczne. Włóczyłem się na granicy województwa podlaskiego i lubelskiego i stwierdzam, że to nie jest to zadupie, które było. Wszystko śmierdzi pieniądzem i 90% mijanych aut jest nowsza niż 10 lat. Jedynie Biała Podlaska wciąż wygląda jak polskie miasteczko w 2000-2010 roku. A i tam jest za⁎⁎⁎⁎ste chińskie centrum handlowe gdzie kupiłem tego machającego kota. Najlepsze, że myślałem, że on na baterie jest, a on ma panel słoneczny na plecach.

Na jednym zdjęciu widać, że Podlasianom udało się strącić samolot z nieba i teraz podziwiają zdobycz.

https://streamable.com/ls54c7


Gruba ryba

w Góry

43piorunów

Siema,

W :hiking_boot: masochizm to chleb powszedni. Zapraszam.

---------

Szczyty: Drobny Wierch, Cupel (Beskid Żywiecki), Groń (Beskid Makowski)

Data: 4/5 czerwca 2026 (czwartek/piątek)

Staty: 40km, 8h30, 1.675m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Biada niech będzie głupcom, którzy wybierają się w Beskid Makowski, albowiem nie czeka ich tam nic poza błotem.

Informacje praktyczne:

* Przy dworcu PKP Kojszówka, gdzie zaczyna się niebieski szlak, nie ma oficjalnego parkingu, ale auto można chyba zostawić w tym miejscu (kilka samochodów się zmieści). Alternatywą jest oczywiście dojazd na miejsce koleją regionalną.

* Do szczytów Drobny Wierch oraz Cupel trzeba nieco zboczyć ze szlaku, jednak tylko na drugim z nich coś się znajduje: nieoficjalna tabliczka wiszącą na drzewie, kilka ławek otaczających miejsce na ognisko oraz granitowa tablica koła łowieckiego "Bystra".

* Przy czerwonym szlaku znajduje się schron turystyczny.

Co było fajne:

* Odcinek zielonego szlaku z Osielca na Cupel - co prawda coś tam ciągle ciurczyło na trasie, ale przynajmniej szło się po kamieniach, więc buty pozostawały względnie suche i nieubłocone, a sam szlak był bardzo ładny.

* Świergot ptaków, który rozpoczął się od 3:30 i towarzyszył wspinaczce na Cupel - podratowało to moje nadwątlone morale.

* Wszystkie spotkania z leśną fauną, a przede wszystkim sarnami i łaniami.

* Fragmenty prowadzące po odsłoniętych skałach, których było kilka zwłaszcza na wspomnianym odcinku zielonego szlaku, ale także na odcinku z Zarębek na Groń.

Co było mniej fajne:

* Odcinki szlaków prowadzące przeklętym Beskidem Makowskim, a zwłaszcza zejście z Gronia do Osielca, które długimi momentami było turbo błotniste i porozjeżdżane na wszelkie możliwe sposoby przez traktory, quady, terenówki czy inne gówna. Pieprzyć ten szlak.

* Gdzieś na tym odcinku był stary, opuszczony ceglany domek, którego w ogóle nie spodziewałem się w środku lasu. Choć wiem, że @Klamra pewnie od strzała zapuściłby się do niego na urbex, to ja przez kolejne kilkanaście minut miałem schizy, że ktoś w nim był i zaczął mnie śledzić (autentycznie zacząłem słyszeć odgłosy kroków). Była 1 w nocy, więc możecie sobie wyobrazić klimat.

* Odcinki asfaltowe, których było jednak na szczęście trochę mniej, niż się spodziewałem, zwłaszcza na trasie łączącej Bystrą Podhalańską i Jordanów.

Ogólnie najważniejszą rzeczą, jaką należy zapamiętać z tego wpisu jest to, że gdyby ktoś kiedyś znalazł się w Osielcu i miał chęć przejść się gdzieś zielonym szlakiem, to niech wybierze dobrze i wystawi potężnego faka odcinkowi prowadzącemu przez Beskid Makowski na Groń. A tym, którzy myślą o przejściu całej wrzuconej trasy, zadam tylko jedno pytanie: po co? Dziękuję za uwagę.

Gruba ryba9piorunów

Makowski klasyk, czyli syf i gnój

Autorytet3piorunów

Hola hola! Mnie się kojarzy z zamarzniętym błotem i pierwsza lekcja, by zawsze miec w plecaku najtańsze raki z Decathlonu ;D

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

99piorunów

Pierwszy rower od 3 lat 🙈.
Odkąd chemioterapia zabrała siły i chęci 🤦🏻
Było za⁎⁎⁎⁎ście 😁 Oby były siły. Tylko 13 km, ale to i tak dobrze. Córka zadowolona. Pojeździła ze starymi ☺️ Ciekawostką jest to że jeżdżę na Kellysie z sis-ami co ma 29 lat 😂 Cienkie opony, od nowości tylko one wymieniane, dętki oraz klocki. I wiecie co? Nie piszczy, nie stuka, przerzuca ideolo, choć przejechał masę km.
Żeby nie było że nie mam porównania, mam jeszcze sprzęt na Deore i odnoszę wrażenie że jeździ mi się gorzej.
Miłego dnia wszystkim.

Autorytet12piorunów

Ale to przez to że wszystko jest mocno zużyte ale dotarte względem siebie. Jak przyjdzie czas na wymianę to będzie trzeba wszystko na raz. (Więc ciesz się jak najdłużej)

Lider2piorunów

@pawel-4 brawo Ty ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

32piorunów

Wczoraj wpadł pomysł, a dziś realizacja. Czyli nie śpimy lecimy💪. Wstałem z żoną o 6 igodzinie później siedziałem w aucie. Droga sprawnie i krótko po 9 parkowałem Auto w okolicach Kamieńczyka. Nieźle tempo, bez długich postojów. Raz na szybko w schronisku na bezalkoholowe i kanapkę. Ogólnie 4 godziny ostrego maszerowania przez schronisko pod Łabskim szczytem, na kotly, dalej na Szrenicę i w dół przez Kamieńczyk do autka. Tak jak lubię, a pogoda trafiona w 10. Miłej niedzieli kochani!

Gruba ryba1piorunów

Zazdraszczam tego porannego startu. Sam triptwz w pytkę!💪

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Dziwne Kotki

17piorunów

Pyk skromne 230 km.

Strasznie blisko ten Madagaskar.

Klepać się nie dały. Ale kilka tygodni ze mną i same by się prosiły . Po chwili wszystkie uciekły do pomieszczenia by się ogrzać przy lampie.

Także loteria czy się trafi na nie czy nie

Reszta filmików w komentarzach .

W drodze powrotnej drobny grad.

@6502 dziękuję za polecajkę

https://streamable.com/9x27xc

Fanatyk7piorunów

Tygryski młode trochę wyrośnięte też były.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

112piorunów

Kurde, nie ma to tamto, wrocławskie Afrykarium to absolutny sztos :star-struck: Myślałem, że tydzień po majówce w piątek rano będzie mało ludzi w Zoo, a tu Pepiki miały dzisiaj święto i ruch jak sto pięćdziesiąt :hear_no_evil:

Sum1piorunów

@Piechur Nocowaliśmy tam z żoną, bardzo polecam!!

Lider5piorunów

@Piechur byliśmy z dziećmi w majówkę

Gruba ryba2piorunów

@Yes_Man Dobrze, że można wypożyczyć te drewniane wózeczki, bez nich byłoby ciężko zmusić dzieciarnię do zwiedzania :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (32)

Fanatyk

w Dyskusje

17piorunów

Pyk 569 km.

Kremówka odbyta

Nie ma zdjęcie z gór bo nie było fajnej miejscówki. trasa robiona na szybko rano

Fanatyk0piorunów

@TyGrySSek no ale gdzie był

Fanatyk1piorunów

@Zielczan mniej. więcej z lekkimi korektami. a i widziałem zamaskowaną KN jeżdżącą blisko fabryki w żylinie. bylem tam gdzie sie urodził László Löwenstein, - Rużomberk. musze. wkoncu napisac do do urzedu miasta czy wiedza dokładnie pod jakim adresem rpzyszedł na swiat - choc pewnie ciezko bedzie bo wtedy były austro węgry - ale ciagle mnie to nurtuje

Fanatyk1piorunów

@TyGrySSek ale KN to nie wiem co to. A trwała fajna, we wrześniu będę w małej Fatrze na urlopie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Tygryskowo

20piorunów

Pyk 587 km

77 tysi przekroczone

Ja piątek to ustawowo rybka i przy okazji 100 zakrętów.

Jechałem za Volvo stare V40 ostro po winklach dawał. Na światłach czy robotach drogowych go wyprzedziłem. Potem chwilowy postój i jadę i patrzę i znowu on pomachałem mu i mi odmachał. Taki mały gest a cieszy xd.

Dziś ciężko dzień spalanie 2,9 -3,1.

No i oczywiście na kolejnych wsiach zamontowali zestawy kamer aby łapać tygrysy

Autorytet0piorunów

Wsie z kamerami na Słowacji czy u nas?

Fanatyk7piorunów

@fisti w Czechach . Na Słowacji nie widziałem fotoradarów irp

Pokaż więcej komentarzy (7)