Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gorce

Gruba ryba

w Góry

62piorunów

Siema,

Sobotni wschód słońca, żeby dobrze wejść w poniedziałek. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyty: Gorc (Gorce)

Data: 20 czerwca 2026 (sobota)

Staty: 18.6km, 4h, 900m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa żółtym szlakiem z Ochotnicy Górnej, zejście częściowo zielonym, ale głównie nieoznakowanymi drogami. Było fajnie.

Informacje praktyczne:

* Samochód w Ochotnicy Górnej można zostawić np. tutaj lub tutaj.

* Na leśnym odcinku żółtego szlaku są wywieszone tabliczki o zakazie wprowadzania psów ze względu na wypas owiec.

* Na szczycie wieży na Gorcu znajduje się pieczątka w skrzynce przy schodach.

* Pod Gorcem znajduje się bardzo fajna baza namiotowa z widokiem na Tatry. Namioty można wynajmować, nie trzeba wnosić własnego.

Co było fajne:

* Ścieżki leśne i te prowadzące przez polany, piękne widoki na okoliczne szczyty i Tatry, wspaniały wschód. Uwielbiam klimat tych gór, 4 life

* Pierwszy raz odpaliłem drona i nawet udało się coś fajnego nakręcić i zrobić kilka zdjęć. Możecie spodziewać się więcej fotek z gór - z góry 😉

* Widziałem jelenia z imponującym porożem i kozła sarny.

Co było mniej fajne:

* Chmary much, muszek i zasranych strzyżaków sarnich, od których aż buczało zarówno na szczycie, jak i przez całą drogę powrotną. Plusy zimy pod tym względem są niezaprzeczalne.

* Odcinki asfaltowe, poza tym trochę błota (głównie na leśnym odcinku żółtego szlaku do pierwszej polanki).

Polecam trasę, a zwłaszcza te nieoznakowane odcinki, którymi schodziłem - mimo kilku błotnistych fragmentów były mega przyjemne, a z licznych polan rozpościerały się fantastyczne widoki. Miodzio.

Lider5piorunów

@Piechur Zrobisz wpis o stronie technicznej Twoich wypraw? Jakie ciuchy, buty, bielizna, plecak, wyposażenie itp. itd.

Gruba ryba2piorunów

@Piechur bardzo przyjemny wschodzik ;)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Góry

60piorunów

Siema,

Gorcowanie z dzieciakami w :hiking_boot:

---------

Szczyt: Magurki (Gorce)

Data: 3 maja 2026 (niedziela)

Staty: 11.6km, 6h35, 540m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Wypad ze znajomymi, łącznie trójka dorosłych z trójką dzieci, w tym moje dwie Myszy. Czas przejścia - jak zwykle przy dzieciarni - mnożony razy dwa.

Informacje praktyczne:

* Samochód zostawiliśmy na tym parkingu (prywatne pole) w cenie 10 zł za dobę. Pokrzyżowało mi to plany, bo chciałem zaparkować gdzieś tutaj, ale ponoć nie można było wjeżdżać.

* Część trasy leży w granicach Gorczańskiego Parku Narodowego, jednak sam szczyt Magurki wraz z wieżą widokową są już poza nim, więc można tam rozpalać ogniska.

Co było fajne:

* Pogoda siadła jak złoto, a i przejrzystość była bardzo dobra, przez co można było nacieszyć oko ładnymi widokami oraz piękną panoramą Tatr.

* Trasa od wieży do wyjścia z GPN bardzo ładna - po drodze strumyczki, pomnik bombowca Liberator i stojąca obok chatka, małe oczko dla płazów. Dzieciom się podobało.

* Na miejsce jechałem bardzo malowniczą trasą, która była miłą odmianą od klasycznej Zakopianki (przez Dobczyce, Dąbie, Żerosławice, Mstów).

Co było mniej fajne:

* Jak zwykle przy wchodzeniu starsza Mysz musiała dramatyzować, marudzić i kwękać. Na szczęście wszystko przeszło, gdy teren się wypłaszczył.

* Ten odcinek pod górę, mimo kilku punktów z ładnym widokiem, był raczej bez szału. Asfaltowy fragment w drodze powrotnej na parking też na minus.

Wycieczka, mimo mniej ciekawych fragmentów, ogólnie na plus. Dzieci powyżej 4 lat powinny sobie na tej trasie poradzić (oczywiście z narzekaniem). Największym jej minusem pozostaje dla mnie jej odległość od mojej miejscowości - przynajmniej 2h drogi - i z tego względu będzie to raczej ostatni mój raz w tym miejscu na dłuższy czas.

Inspirator1piorunów

Trasa super, a Gorce to najlepsze góry Małopolski i nawet nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym. Luźno top 3 gór w polskich Beskidach (obok Bieszczad i Beskidu Niskiego), a fanboye polskich Tatr czy Pienin niech ciągną fiflaka xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Góry

31piorunów

Siema,

Mgliście i mroźnie w :hiking_boot:

---------

Szczyt: Turbacz (Gorce)

Data: 29 marca 2026 (niedziela)

Staty: 33km, 10h30, 920m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Prawdopodobnie ostatnie tupanie po śniegu przed kolejną zimą. Trasa rozpoczęta o 5 rano z Rzek oryginalnie miała być ciut dłuższa, ale warunki nas trochę zweryfikowały.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić na tym parkingu (ponoć płatny, ale w zimie chyba nikt tam nie czuwa). Alternatywnie można skrócić trasę o nieciekawy odcinek asfaltowy i zaparkować zaraz przy wejściu do parku.

* W zimowych warunkach trasa może zająć nawet o połowę dłużej niż pokazują to mapy - warto mieć to na uwadze przy planowaniu.

* Schronisko na Turbaczu jest otwarte całą dobę, nocą można się ukryć w jego dolnej części. W stołówce znajdującej się na piętrze są pieczątki (np. do ).

Co było fajne:

* Zimowy klimat potęgowany mgłą i fantastycznymi wzorami powstałymi z drobinek lodu, którymi wiatr pooblepiał drzewa i kamienie.

Co było mniej fajne:

* Śnieg nie mógł się zdecydować, czy być w stanie stałym czy płynnym. Najgorsza ciapa, po jakiej było mi dane chodzić od długiego czasu, a jedną trzecią drogi musieliśmy przecierać jako pierwsi turyści na trasie.

* Mimo, że las był fajny, to trasa zarówno pod górę (czerwony szlak spacerowy) jak i w dół (niebieski szlak) były bardzo monotonne i dłużyła się niemiłosiernie.

Raczej nie będę szedł drugi raz tą trasą, za to pewnie powtórzę jej fragmenty na rowerze, który wydaje mi się lepszą opcją biorąc pod uwagę dystans i format.

Fanatyk

w Hydepark

115piorunów

Zdobądź KGP z Zielczanem - poradnik cz.2 - Gorce, Pieniny, Beskid: Sądecki, Makowski, Wyspowy, Niski

Poradnik KGP część II - Gorce, Beskid Sądecki, Beskid Niski Eluwina, no dawno nie było poradniczka, ani mojego tagu, więc chyba należałoby to zmienić. W tej części ogarniemy jak zdobyć kolejne szczyty KGP, aby zamknąć wynik z trochę ponad 10 na koncie. Kiedy byłem? W sumie to

Gruba ryba

w Góry

52piorunów

Siema,

Miał być Turbacz, ale kondycja i ograniczenia czasowe stanęły na przeszkodzie. Zapraszam po przerwie na :hiking_boot:

---------

Szczyt: Wisielakówka (Gorce)

Data: 18 lutego 2026 (środa)

Staty: 14.7km, 4h45, 590m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Spoko trasa dla mało zaawansowanych lub tych, którzy zrobili sobie od chodzenia długą przerwę.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić np. na płatnym parkingu pod Długą Polaną (3 zł za godzinę lub 20 zł za dzień). Wcześniej i później również są jakieś parkingi.

* Trasę można rozszerzyć o wejście na Turbacz oraz wstąpienie do schroniska, co wydłuży ją o jakieś 3 km i 1 godzinę (w zależności od tego, ile planuje się zostać w schronisku).

* W zimie niezbędne będą stuptuty, kijki, bielizna termoaktywna, termos z gorącą herbatą i (na wszelki wypadek) raczki.

* Reklama niesponsorowana: polecam restaurację Wilczy Głód w Krzyszkowicach - zawsze się tam zatrzymujemy z żoną, gdy wracamy z jakiejś wspólnej wycieczki w góry.

Co było fajne:

* Warun siadł jak złoto. Co prawda większość czasu padał śnieg i było raczej pochmurnie, ale zimowa sceneria wszystko rekompensowała.

* Trasa nie była wymagająca, a zielony szlak wydał mi się bardzo sympatyczny.

Co było mniej fajne:

* Żona kondycyjnie tego dnia wymiękła, więc nie udało nam się dostać na Turbacz (akurat mi nie zależało specjalnie, ale wiadomo, że fajnie byłoby więcej pochodzić).

* Zaskoczę wszystkich, ale asfaltowe odcinki (łącznie prawie 3 km).

Ogólnie wypad na duży plus, zwłaszcza, że na termometrach był minus. Klimat zmrożonego, ośnieżonego lasu jest nie do pobicia.

Gruba ryba5piorunów

Ma d⁎⁎ie siedź, a nie po górach latasz.
Ej, a w ogóle czym Ty się zajmujesz, że masz tyle przestrzeni na wycieczki? Tak ogólnie. Czy raczej jest to wynik wysokiej zdolności planowania i optymalizacji czasu?

Gruba ryba4piorunów

@Fafalala Nie no, nie mam aż tak dużo czasu, po prostu dużo latam po nocy 😁 Tutaj akurat opisuję trasę ze środy - wzięliśmy z żoną wolne z pracy, zawieźliśmy dzieciaki do żłobków/przedszkoli i jazda 😛

Gruba ryba3piorunów

@Piechur żona też tak wariacko zamiata? :D Jeszcze pytanko, czy dużo czasu zajmuje Ci zaplanowanie tras, czy jest to raczej na poziomie intuicji po takiej ilości doświadczenia?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Góry

55piorunów

Nareszcie coś wleciało po ponad 2 miesiącach przerwy 😁 Stopa ok, więc wracam do nadawania :the_horns:

:mountain:

Fanatyk2piorunów

Ja wiem, że Ty doświadczony jesteś, że odpowiedzialny i świadomy, że organizm trzeba powoli przyzwyczajać, ale na Zeusa i wszystkie świętości, Uważaj Qrwa!

Gruba ryba2piorunów

@Byk Dobrze jest, jeszcze nie wyśmienicie, ale dobrze :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@Byk Na Trygława i Swaroga!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

26piorunów

Siema,

:hiking_boot: z Myszorem :mouse:

---------

Szczyt: Czółko (Gorce)

Data: 1/2 listopada 2025 (sobota/niedziela)

Staty:

Dzień 1. 9.5km, 5h10, 500m przewyższeń

Dzień 2. 4.2km, 1h30, 10m przewyższeń

Dzień 1. Trasa dla zainteresowanych.

Dzień 2. Trasa dla zainteresowanych.

Obiecałem młodej nocleg w schronisku i w końcu się udało - padło na Kolibę na Łapsowej Polanie.

Informacje praktyczne:

* Zostałem poinstruowany przez miejscowych, żeby zostawić samochód na parkingu pod rozwalającym się budynkiem starej szkoły - było to miejsce najbliższe początku szlaku.

* Trasę można mocno skrócić o wizytę w samej bacówce - wtedy samochód można zostawić zaraz pod lasem i na Łapsową wejść w jakieś pół godziny (miejsca jest na kilka samochodów).

* Nocleg w schronisku trzeba rezerwować telefonicznie, numer jest podany na stronie internetowej. Pokoje są wieloosobowe, płaciłem 70 zł od głowy. Trzeba wziąć gotówkę, bo na miejscu nie ma terminala płatniczego. Jest jedna wspólna łazienka z dwoma toaletami i dwoma prysznicami z letnią wodą. Potrawy drogie. Obok schroniska jest wiele ław do siedzenia i miejsce na ognisko z zadaszoną wiatą.

Co było fajne:

* Przede wszystkim możliwość spędzenia czasu z Myszą, choć dawała w kość przy wchodzeniu. Uwielbia jednak klimat nocowania w schronisku, więc ostatecznie dobrze wspomina wycieczkę.

* Ładny widok na Tatry z polan Kotlarka i Łapsowej (zwłaszcza z tej drugiej).

* Nie wszystkie liście jeszcze opadły, więc nadal było kolorowo, przede wszystkim dzięki niezawodnym brzozom.

* Schronisko miało wszystko co trzeba. W pokoju pięcioosobowym spaliśmy sami, więc mieliśmy warunki królewskie. Udało się zrobić ognisko, więc wszystkie zaplanowane punkty zostały zaliczone.

Co było mniej fajne:

* Niestety, początek szlaku zarówno zielonego jak i niebieskiego to długa asfaltowa droga, więc szału nie było.

* Mnóstwo błota i kałuż (to akurat Myszor uznał za fajne).

* Czółko, czyli szczyt leżący poza szlakiem, okazał się rozczarowujący - niespecjalnie jest po co tam iść.

Fajna trasa na wypad z dzieckiem, ale myślę, że spokojnie można sobie skrócić te asfaltowe odcinki, żeby wycieczka była fajniejsza. Koliba na Łapsowej ogólnie na plus - było wszystko, co potrzebne.

Gruba ryba

w Góry

44piorunów

Bardzo lubię wspólne wycieczki z Myszą, ale przysięgam: nie ma większego sprawdzianu cierpliwości :face_with_spiral_eyes:

:mountain:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Hydepark

83piorunów

Takie zdjęcie wczoraj popełniłem starym nikonem D90. Pozostałych portretów nie będę wrzucał. Zamiast tego trafia do rodzinnego albumu. Ale to się dla mnie podoba 😅

Osobistość2piorunów

ładne to jest dla mnie

Wirtuoz0piorunów

@onoofry podciągałeś coś w rawie czy prosto z aparatu jpg?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Góry

59piorunów

Siema,

Nocne gorcowanie w :hiking_boot:

---------

Szczyty: Suchora, Groniki (Gorce)

Data: 12/13 września 2025 (piątek/sobota)

Staty: 14.8km, 4h15, 560m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa zrobiona z tatą z okazji jego urodzin - bez spiny, z długimi przerwami, żeby nacieszyć się atmosferą.

Informacje praktyczne:

* Samochód zostawiliśmy przy przystanku autobusowym, na żwirku. Nie wiem, czy można tam parkować, ale na mapach widziałem jakieś stojące auto - miejsca jest na może 4-5 samochodów.

* Na Suchorze, na małej polance, znajduje się obserwatorium astronomiczne - wyglądało na zamknięte dla turystów.

* W drodze między polanami Suchora i Pudziska, na trasie zielonej ścieżki dydaktycznej, jest źródełko.

* Schronisko PTTK na Starych Wierchach jest otwarte dla strudzonych turystów również w nocy - można sobie zrobić herbatę lub skorzystać z toalety.

Co było fajne:

* Na tym odcinku zobaczyliśmy aż 12 salamander! Warunki były idealne: świeżo po deszczu, chłodno, noc, czyli ich pora żerowania.

* Przy schronisku zrobiliśmy z tatą dłuższą przerwę na kawę, której parzenie należy do rytuałów taty. Zrobiłem tacie niespodziankę, bo wziąłem ze sobą napoleony, które obydwoje uwielbiamy, także mieliśmy sporo radochy z tego wspólnie spędzonego czasu.

* Tęskniłem już za nocnym łażeniem - warunki były idealne, cisza, spokój, delikatny wietrzyk, klimat pierwsza klasa.

Co było mniej fajne:

* Pod koniec dorwała nas lekka mżawka - poza tym było świetnie.

Trasa do polecenia - wysokość zdobywa się spokojnie czerwonym szlakiem spacerowym. Jest miło i przyjemnie. Po drodze schronisko, przy którym można odpocząć. W drodze na dół kilka polanek z ładnymi widokami. Ech, kocham Gorce.

Fanatyk3piorunów

Ale za⁎⁎⁎⁎ście. Najlepszego dla Taty i gratulacje dla Ciebie - taki prezent to jest coś.
I ten tort...
Szacun Stary.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Góry

72piorunów

Patrzcie jaka ładna pannica 😁 Człowiek się cieszy jak raz na kilka lat jedną zobaczy, a my już naliczyliśmy dwanaście po drodze :exploding_head:

:mountain:

Autorytet9piorunów

@Piechur Ciekawe co się stanie jak ją poliżę? O Boże, o k⁎⁎wa...

GURU2piorunów

Widziałem raz w życiu i do tej pory pamiętam 💛🖤

GURU1piorunów

@Piechur nom, ten rejon wydaje się odpowiedni, choć moje spotkanie z tym smokiem zaliczyłem w mieście. Co prawda na uboczu i nad rzeką ale w mieście ☺️

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Góry

38piorunów

Siema,
Tegoroczne namioty z Myszą w :hiking_boot: Zapraszam!
---------
Szczyt: Gorc (Gorce)
Data: 1/2 lipca 2025 (wtorek/środa)
Staty: Dzień 1. 10.8km, 6h15, 780m przewyższeń
Dzień 2. 7.4km, 2h15, 10m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych. (W jedną i drugą stronę.)

Wyprawa pod namioty z Myszorkiem i znajomymi. Trasa z Ochotnicy Dolnej zielonym szlakiem, nocleg w Studenckiej Bazie Namiotowej Gorc.

Informacje praktyczne:

* Z parkingiem trochę niejasna sprawa. My zostawiliśmy samochody na stacji paliw, ale tylko dlatego, że obsługa się na to zgodziła. Tutaj też były jakiś parking, ale należący do pobliskiej restauracji, na kartkach napisane "Wyłącznie dla gości XXX na czas wesela" czy coś w ten deseń.
* Cały ten odcinek to asfaltowa droga. Jako że szliśmy z dzieciakami, to podwiozłem ekipę pod wejście do lasu, a sam odwiozłem samochód na stację i potem ich dogoniłem. Podobnie zrobiliśmy w drodze powrotnej - nie było sensu katować dzieci, zwłaszcza że upał był konkretny.
* Baza namiotowa pod Gorcem jest świetna - namioty do wynajęcia, także nie trzeba nieść swojego (ja akurat wziąłem), kuchnia, miejsce na ognisko i metalowe kijki na kiełbaski, wygódka, prysznic, niedaleko źródełka z wodą do picia i mycia się. Do tego piękne widoki na Lubań i Tatry. Zasady rezerwacji i koszt na ich stronie internetowej, ale to jakieś groszowe sprawy. Z własnym namiotem oczywiście nie trzeba rezerwować miejsca.

Co było fajne:

* Patrząc wcześniej na zdjęcia z tej trasy i drogę spodziewałem się czegoś byle jakiego, ale zostałem pozytywnie zaskoczony - droga była wygodna, las bardzo ładny, a widoki przepiękne (całkiem spora część szlaku biegła krawędzią lasu).
* Wieża widokowa na Gorcu jak zwykle nie zawiodła, a ścieżka, która prowadziła do niej z bazy namiotowej, była bardzo klimatyczna.
* Dzieciaki spisały się na medal i były zachwycone: namioty i śpiwory, wieża, latanie z czołówkami po zmroku, duże ognisko, do którego dorzucały co chwila suchej trawy... Atrakcji było tyle, że moja Mysza jeszcze tydzień temu mówiła swojemu dziadkowi, że najbardziej chce jechać znowu na Gorc.

Co było mniej fajne:

* Akurat w tym terminie robiono jakieś poszerzanie drogi mniej więcej na tym odcinku - szło się niezbyt wygodnie, bo ziemia była miękka i wystawało z niej dużo kamieni.

Podsumowując: było po prostu idealnie. Wiem, że jest tu część rodziców zastanawiających się, czy i kiedy wziąć swoje pociechy pod namioty. Ze swojej strony mogę polecić bazę pod Gorcem i tę trasę, z uwzględnieniem ewentualnej podwózki, żeby ominąć początkowy asfaltowy fragment. Dla tych ceniących wygodę polecam rezerwację namiotu - w takim przypadku należy wziąć jedynie swój śpiwór, ewentualnie karimatę, ale w wynajmowanych namiotach materace są ustawione na paletach, co daje fajną izolację od gruntu. Tak czy siak, dorosły i tak się nie wyśpi ¯\\_(ツ)_/¯

Gwiazdor2piorunów

@Piechur a jak powrót do auta? Jakiś autobus? Taksówka,?

Gruba ryba3piorunów

@razorn3 Autobusy tam raczej nie jeżdżą. Zrobiliśmy tak, że ekipa schowała się w cieniu, a ja po auto po prostu pobiegłem i po nich przyjechałem

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Góry

202piorunów

Jest w pytę :star-struck:

:mountain:

Gruba ryba4piorunów

tak trzeba żyć :upside_down_face:

jak byłem młodszy to na tej dużej hali na gorcu po tydzień czasu siedziałem czasem, jak schodziłem do cywilizacji to widziałem w nocy bez latarki 🙂

zdjęcia równo sprzed 20 lat, bez wieży i tej nowej bacówki.

Gruba ryba1piorunów

@voy.Wu Panie, masz tego więcej? :grinning: Aż się prosi o jakąś osobną serię wpisów :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Góry

56piorunów

Kiełbe we łbie

:mountain:

GURU2piorunów

@Piechur Wygrywa najbardziej brązowa kiełbaska. :drooling_face: :smiley:

Tytan1piorunów

Widziałeś jaka przejrzystość powietrza dziś była? Udało ci się zobaczyć ładne widoki?

Gruba ryba1piorunów

@kkdawid Warunki idealne, nie pamiętam kiedy tak dobrze było widać Tatry. Z wieży na Gorcu panorama 360°, więc nasyciłem oczy 😁

Pokaż więcej komentarzy (8)