Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Książki

Kategoria: Literatura

  • 826 członków
  • 9162 wpisy

Fanatyk

w Książki

37piorunów

706 + 1 = 707

Tytuł: Tatuś Muminka i morze

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Liczba stron: 256

Ocena: 8/10

Bardzo nostalgiczna część.

Rodzina Muminków podejmuje dość niespodziewaną decyzję o zamieszkaniu na odległej wyspie.

Pakują się jakby nigdy nic i wraz z Małą Mi wyruszają przez morze.

Bardzo fajnie przedstawione są tu poszczególne postacie, ich myśli i odczucia związane z miejscem, w którym osiedli - niezbyt przyjazną, kamienistą wyspą oraz starą latarnią, w której zamieszkali.

Szczególnie ciekawy jest opis Tatusia Muminka, z którego rysuje się charakter mocno chaotyczny, ale pracowity i żądny wiedzy.

Jest też bardzo fajny wątek przyjaźni Muminka z Buką.

Jedyne co jak dla mnie jest na mały minus, to zakończenie, mam wrażenie jakiegoś niedopowiedzenia, jakby potrzebny był jeszcze ten jeden, ostatni rozdział.

Inspirator2piorunów

Czytałam kiedy byłam dzieckiem i nic z tej książki nie zrozumiałam. Pewnie dlatego, że jak piszesz była nostalgiczna, a ja szukałam rozrywki jak w Wieczorynce 🙂 Nie pamiętam wątku z Buką. Jedynie to, że Tatuś Muminka wydawał się jakiś dziwny i niepokojący :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Książki

31piorunów

705 + 1 = 706

Tytuł: Strażnik bram

Autor: Adam Przechrzta

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Format: ebook

Liczba stron: 440

Ocena: 5/10

Nie wiem, czemu się jeszcze oszukuję, że Przechrzta napisze coś nowego i przełomowego.

Jest to kolejna książka autora, która jest o Olafie Rudnickim, to jak się bohater nazywa w książce (Janusz Magnuszewski), nie ma znaczenia, bo i tak dostajemy Olafa. Ze wszystkimi jego zaletami i wadami, ze wszystkimi przywarami i słabościami, z podejściem do życia, z fartem i pechem w niektórych momentach.

Jest to 3 tom cyklu Magiczna Zielona Góra (Mons Viridis Magicus), który skupia się wokół antykwariusza, który ciągiem nieoczekiwanych wydarzeń trafia do magicznego świata, w 1 tomie, a w ostatnim tomie cyklu domykamy wątki zaczynające się od śmierci/zabójstwa żony Janusza. Nie ma na imię Grażyna 😉

Okazuje się, że podobnie jak w przypadku książek z Rudnickim, nie ma nic za darmo i informacje o zabójcy żony dostanie dopiero po odsłużeniu 6 miesięcy kieratu, podmianie ciała na inne (więźnia i najemnika) i zinfiltrowaniu obozu innej magicznej organizacji. Całość dzieje się w mistycznej Moskwie, która często przewija się jako bohater/tło wydarzeń innych książek autora. Natomiast język nie jest stylizowany na rosyjsko-armijny, jak miało to miejsce w poprzednich 2 trylogiach Przechrzty.

To nie jest zła książka, jest wciągają i przyjemnie się ją czyta, ale po raz kolejny dostaję książkę o tym samym bohaterze, dziejącą się w podobnych okolicznościach i z podobnymi motywami, co jednoznacznie zalicza ją do kategorii - odgrzewany kotlet.

PS. Bardzo mi się podobają porawki na stronie bookmeter i powrót możliwości logowania, super robota @renkeri 😉

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Twórca1piorunów

Wygląda na to że jeszcze 3 tomy Olafa będą. Chyba że sprzedaż siądzie mocno.

Lider1piorunów

@vizharan na pewno mój ostatni, a szkoda, bo lubiłem pierwszą serię i była czymś nowym na polskim rynku, ale wypuszczenie jeszcze 6 książek o tym samym to już skok na kasę 😒

Lider1piorunów

@wonsz Materia Prima jest super, Materia Secunda jest trochę dziwna i powtarzalna, ale Mons Viridis Magicus to już kalka z tych 2 poprzednich trylogii i nie wnosi nic nowego.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Książki

27piorunów

704 + 1 = 705

Tytuł: Człowiek, który spadł na ziemię

Autor: Walter Tevis

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: ebook

Liczba stron: 192

Ocena: 4/10

Przybysz z odległej, wymierającej planety, a może po prostu pijak z kosmosu, ląduje na Ziemi z misją specjalną ratowania nie tylko swojej rasy, ale i ludzkości przed samą sobą.

Narracja obejmuje krótkie formy będące punktami rozsianymi na linii czasu w różnych odległościach. Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że książka mogłaby pasować na scenariusz filmowy, gdyż wiele scen napisanych jest w sposób bardzo teatralny, w formie kameralnych scen jednej postaci lub dialogu dwóch postaci. Sprawdziłem i faktycznie powstał film z Davidem Bowie w roli kosmity.

Nie bardzo wiem co to właściwie miało być i dlaczego jest tak wysoko oceniane. Jako sci-fi wypada miernie, przewidywania niedorzeczne i w znacznej mierze zupełnie nietrafione, oprócz kawy w kapsułkach. Jako komentarz do kondycji ludzkości (to zawsze brzmi pretensjonalnie) czy sytuacji społeczno-politycznej jest jeszcze słabiej - płytko i złośliwo, niczym stary pijak użalający się nad sobą i bredzący, że kiedyś to było.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Czarna Owca zapowiada dwunasty tom sagi o Fjällbace. "Płaczka" Camilli Läckberg ma ustaloną premierę na 20 maja 2026 roku. Wydanie w trzech wersjach - miękkiej, w szacie kolekcji Czarna seria, oraz miękkiej i twardej oprawie, w szacie drugiej kolekcji prasowej - zawiera 560 stron, w cenie detalicznej 54,99 za miękkie i 64,99 zł za twardą. Poniżej okładki i krótko o treści.

Prawda bywa groźniejsza niż zbrodnia.

Przeszłość kładzie mroczny cień na teraźniejszości. Minęło trzydzieści lat, odkąd Sofie Rudberg zaginęła bez śladu. Zdążyła właśnie pójść do liceum, była lubiana, podziwiana – i znienawidzona? Jej zaginięcie wstrząsnęło Fjällbacką i na długie lata naznaczyło tę idylliczną miejscowość na zachodnim wybrzeżu Szwecji.Nagle policja dokonuje makabrycznego odkrycia. Pojawia się pytanie: czy odnalezione szczątki rzeczywiście należą do Sofie?

Wznowione śledztwo wywraca do góry nogami życie wielu osób, które po jej zaginięciu próbowały ułożyć sobie wszystko na nowo. Patrik Hedström i jego zespół z komisariatu w Tanumshede działają pod ogromną presją, a w sprawę angażuje się także pisarka Erica Falck. Tymczasem ktoś jest gotów uczynić wszystko, byle przeszkodzić w ujawnieniu prawdy…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

  

Fanatyk

w Książki

33piorunów

Cytat na dziś:

Rincewind pstryknął palcami.

Pojawił się kłąb dymu.

Rincewind obrzucił swoje palce długim, zdumionym spojrzeniem, jak ktoś mógłby spoglądać na strzelbę, która od dziesięcioleci wisiała na ścianie, aż nagle wypaliła i podziurawiła kota.

Terry Pratchett, ERYK

Fenomen

w Książki

32piorunów

699 + 1 = 700

Tytuł: Ogrody Księżyca

Autor: Steven Erikson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: ebook/audiobook

ISBN: 9788366712126

Liczba stron: 624

Ocena: 6/10 (niezła)

Rządzone twardą ręką przez bezwzględną cesarzową Laseen Imperium Malazańskie dokonuje ekspansji na kontynencie Genabackis. Ostatnim i najważniejszym podbojem ma być zdobycie najbogatszego miasta-państwa na kontynencie, Darudżystanu. Jednak, gdy w sprawę wmieszają bogowie, czarodzieje oraz obdarzony nadludzkimi mocami Anomander Rake, władca latającej fortecy Odprysk Księżyca, spodziewany triumf Imperium stanie pod znakiem zapytania…

Pierwszy tom Malazanu finalnie okazał się znacznie przystępniejszy, niż przypuszczałam, lecz niestety muszę się zgodzić z głosami krytyki pochodzącymi od osób, które odbiły się od Ogrodów Księżyca. Fabuła, zwłaszcza w pierwszych czterech księgach, jest zbyt chaotyczna i nie jest to bynajmniej wynik literackiego geniuszu Eriksona, lecz niedostatków jego warsztatu i pisania powieści bez szczegółowego planu, bowiem ciężko jest mi uwierzyć, że urywanie pewnych wątków i rozwiązywanie innych za pomocą deus ex machina było w 100% zamierzone. A jeśli było… Moim zdaniem, uniwersum, pomysł na fabułę i kreacja bohaterów na tyle bronią się same, że nie trzeba (nieudanie) bawić się w drugiego Davida Lyncha. Z tego względu, moja ocena to tylko "niezła", gdyby historia była poprowadzona w bardziej klarowny sposób, pewnie dałabym 8/10.

Bohaterowie i świat przedstawiony zaciekawiły mnie na tyle, że zamierzam sięgnąć po drugi tom, aczkolwiek obecnie nie jestem w stanie powiedzieć, czy dokończę całą serię, okaże się po Bramach Domu Umarłych.

Z powieścią Eriksona zapoznałam się częściowo w formie audio i uważam, że audiobook jest bardzo dobrze zrobiony, jednak radziłabym pierwsze cztery księgi, stanowiące wstęp do finału w Darudżystanie, przeczytać, a nie przesłuchać.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 21.04.2026

Wydawnictwo MAG przygotowuje wznowienie pierwszego tomu Kronik Riyrii. "Wieża Koronna" Michaela J. Sullivana w sprzedaży od 29 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 384 strony, w cenie detalicznej 55 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Dwóch mężczyzn, którzy się nienawidzą.
Jedna niewykonalna misja.
Narodziny legendy.

Hadrian Blackwater, wojownik, który nie ma o co walczyć, zostaje zmuszony do współpracy z Royce’em Melbornem, złodziejem i zabójcą, który nie ma nic do stracenia. Wynajęci przez starego czarodzieja wspólnie muszą ukraść skarb, którego nikt inny nie zdoła dosięgnąć. Wieża Koronna to niezdobyta budowla, pozostałość z największej fortecy, jaką kiedykolwiek wzniesiono i skarbiec najcenniejszych przedmiotów w królestwie. Jednak nie o złoto czy klejnoty chodzi czarodziejowi i jeśli tylko sprawi, że dwaj bohaterowie nie pozabijają się, to być może zdołają zdobyć dla niego upragniony skarb.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG zapowiada pierwszy tom trylogii Powstanie i upadek. "Nolyn" Michaela J. Sullivana ma ustaloną premierę na 29 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 416 stron, w cenie detalicznej 55 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Po ponad pięciuset latach wygnania dziedzic imperium nagle zostaje przywrócony do czynnej służby na froncie Wojny Goblinów.

Misja ocalenia jednego z posterunków prowadzi go do ślepego kanionu głęboko na terytorium wroga, gdzie jego podejrzenia zmieniają się w grozę, gdy odkrywa, że warownia nie istnieje. Ale ten, kto zadał sobie trud, by zaplanować jego śmierć i zrzucić ją na karb wojennej zawieruchy, nie wiedział, że mężczyzna zostanie przydzielony do siódmego rezerwowego szwadronu Sikarii.

W głębi bezlitosnej dżungli narodzi się legenda, a świat Elan zmieni się na zawsze.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Mocarz0piorunów

@Whoresbane przeczytałam wszystkie książki zatytułowane Epoka... Czy wg chronologii ta seria powinna być moją następną książką?

Osobistość1piorunów

@robert-jemielity bardzo często sugerowana jest kolejność wydawania, a nie chronologiczna, bo w prequelach wiedza oczywista może być w pierwszej serii elementem dużego twistu. Tak jest przecież z Fundacją.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Cytat na dziś:

Król [demonów, przyp.red.] warknął wściekle. Problem ze złem polegał na tym, co musiał przyznać, że demony nie są wielkimi myślicielami czy odkrywcami. Potrzebują odrobiny ludzkiej pomysłowości. I naprawdę liczył w tym względzie na Eryka Thursleya, obdarzonego rzadką odmianą pozbawionej skrupułów, wybitnej inteligencji. Piekło potrzebowało takich straszliwie błyskotliwych egoistów jak Eryk. We wszelkich brzydkich czynach byli o wiele lepsi od demonów.

Terry Pratchett, ERYK

Fanatyk

w Książki

36piorunów

697 + 1 = 698

Tytuł: Opowiadania z Doliny Muminków

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 192

Ocena: 7/10

Ta część zawiera przeróżne, niezwiązane ze sobą historie.
Znajdziemy tu między innymi rozterki introwertycznego Włóczykija, historię o ostatnim na świecie smoku, przygodę Tatusia Muminka z Hatifnatami (moja ulubiona) oraz pierwsze zetknięcie Muminków z koncepcją Wigilii i choinki.
Jak zwykle, przeczytane z przyjemnością.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Książki

20piorunów

696 + 1 = 697

Tytuł: Ozyrys

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Format: audiobook/synchrobook

ISBN: 9788368370355

Liczba stron: 416

Ocena: 6/10

Trzecia książka z serii Langer, a na moje teraz już bardziej Ozyrys. Mróz jak to Mróz, jest kluczenie, krążenie i prawie wszystko (z twistem) wyjaśnia się na końcu. Czyta i słucha się lekko, ot nie arcydzieło, ale dobra rozrywka.

Licznik prywatny: 20/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Specjalista

w Książki

35piorunów

695 + 1 = 696

Tytuł: Instytut

Autor: Stephen King

Kategoria: horror, science fiction

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

Liczba stron: 672

Ocena: 5/10

Mam wrażenie, że to King na autopilocie. Warsztatowo wszystko się zgadza - dialogi, postacie, konstrukcja scen - ale brakuje świeżości. Historia dzieci więzionych w tajnej placówce ma potencjał na coś naprawdę mocnego, a tutaj dostajemy raczej bezpieczną, momentami przewidywalną opowieść. Brakuje tylko zagubionego i uzależnionego pisarza, który uciekając przed przeszłością zmienia miejsce zamieszkania na małe miasteczko w Maine. Słuchając audiobooka zacząłem mieć problemy z koncentracją, kiedy fabuła zaczęła robić się przewidywalna i zbyt rozwleczona. Taka książka do przeczytania i odłożenia, bez większego ciężaru.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

23piorunów

694 + 1 = 695

Tytuł: Mitologia nordycka

Autor: Neil Gaiman

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: audiobook

Ocena: 5/10

Czas trwania: 7h 15m

Czytał: Zbigniew Zamachowski

“[...] kiedy coś idzie nie tak, najpierw zawsze myślę, że to wina Lokiego. Oszczędza mi to mnóstwo czasu.” Thor

Mitologia nordycka opisana na tyle prosto i zrozumiale na ile się dało. Jak to w mitologii, historie są pełne podstępu i zdrady oraz w tym przypadku licznych zakładów, ale bywały również momenty zabawne. Całkiem przyjemnie się tego słuchało, chociaż czasami przynudzało i język był trochę suchy, ale tego należało się spodziewać w tej kategorii.

Całość mogłaby równie dobrze być zatytułowana “Intrygi Lokiego”, bo gdyby nie on, to nic ciekawego by się nie wydarzyło.

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 20.04.2026

Wydawnictwo MAG przedstawia szatę graficzną następnej reedycji. "Kroniki Marsjańskie" Raya Bradbury'ego ukażą się w lipcu 2026 roku.


 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Lider

w Książki

6piorunów

Okładki nowego polskiego wydania .

Co Państwo sądzicie, zapraszam do dyskusji :)

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS ogłasza dodruk książki Philipa K. Dicka i Raya Nelsona. "Inwazja z Ganimedesa" wróci na sklepowe półki 28 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 248 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Ziemię podbili przybysze z Ganimedesa, obdarzeni zdolnościami telepatycznymi kosmici, którzy wyglądem przypominają wielkie robaki. Ludzkość bez szczególnego oporu ogłosiła kapitulację i jedynie nieliczne grupy partyzanckie podjęły walkę z okupantem. Doktor Rudolph Balkani, szef Biura Badań Psychodelicznych, odkrył sposób na pokonanie Ganimedejczyków. Stworzył urządzenie zniekształcające rzeczywistość, dzięki któremu ludzie mogą się wyrwać spod ich telepatycznej władzy. Niestety, Balkani jest wiernym sługą najeźdźców i nie zamierza pozwolić na to, żeby wynalazek został użyty przeciwko nim.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Fanatyk

w Książki

26piorunów

Cytat na dziś:

Demony istnieją na Dysku co najmniej tak długo jak bogowie, których pod wieloma względami przypominają. Różnica jest zasadniczo taka, jak między terrorystami a bojownikami o wolność.

Terry Pratchett, ERYK

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

31piorunów

693 + 1 = 694

Tytuł: Przygody Hucka Finna

Autor: Mark Twain

Tłumaczenie: Teresa Prażmowska

Kategoria: literatura piękna

Ocena: 6/10

*

Tak jak nie moją jest winą, że się urodziłem królem, tak nie twoją, żeś się nim nie urodził. Wszak to jasne.

Będą chyba spoilery.

Przygody Tomka Sawyera podobały mi się tak bardzo, że nawet bez rekomendacji kolegi @trixx.420 (choć za nią dziękuję) miałem zamiar zabrać się za Przygody Hucka Finna. No i zabrałem się, nawet tę książkę skończyłem, choć miałem taki moment, że już myślałem, że to mi się nie uda. Ja nie mam pojęcia czy jest to kwestia tłumaczenia (jest jakieś inne niż pani Prażmowskiej?) czy zmiany narracji na pierwszoosobową, czy też może po prostu opowieść nie przypadła mi do gustu, ale po całkiem niezłym początku zacząłem się tą książką męczyć. O ile podobał mi się opis pobytu Hucka u wdowy Doulasowej (w tłumaczeniu Przygód Tomka Sawyera autorstwa pana Jana Bilińskiego po prostu „wdowy Douglas”, co brzmi dla mnie dużo lepiej, tak jak i brzmiały dla mnie dużo lepiej oryginalne brzmienie imion pozostawione przez pana Bilińskiego – „Joe Harper”, a nie „Józio Harper”, jak to przełożyła pani Prażmowska, co ogromnie mnie denerwowało, ale może to kwestia przyzwyczajenia), o ile sposób w jaki Huck Finn uwolnił się spod „opieki” ojca podobał mi się, tak później zaczęło wiać nudą. Rzeczy działy się, ale nie bardzo moim zdaniem prowadziły do czegokolwiek, a i ani jakoś szczególnie zabawne ani pouczające również nie były. Wszystko wróciło jednak na właściwe tory kiedy pojawiły się postaci króla i księcia. Od tego momentu książka znów zaczęła mnie interesować, a późniejsze ponowne spotkanie Hucka z Tomkiem Sawyerem przyjąłem z ogromnym zadowoleniem i pojawiły się wtedy oczekiwania. Na szczęście pan Twain (albo Tomek Sawyer) te oczekiwania spełnił.

Siłą rzeczy będę te dwie książki – Przygody Tomka Sawyera i Przygody Hucka Finna ze sobą porównywał. Nie tylko w kwestii opowieści, ale i narracyjnie, jak już wspomniałem, Przygody Hucka Fina również wypadają, moim zdaniem, gorzej. Wspominałem o tłumaczeniu, być może to jest przyczyną, choć nie chcę w tej sprawie wyrokować – nie sięgałem do oryginałów, nie czuję się więc uprawniony do zabierania głosu. Wydaje mi się, że moje wrażenie może być wynikiem splotu powyższych składowych, a na dodatek samych głównych bohaterów – Tomek Sawyer działał i był aktywny, Huck Finn przeciwnie, Huckowi Finnowi rzeczy po prostu się przydarzały, a on często zastanawiał się jak w takiej sytuacji zachowałby się Tomek Sawyer. Tomek Sawyer jest dla mnie postacią dużo wyraźniejszą (ale może pan Twain chciał tak te postaci napisać?), a sama o nim opowieść jest dużo bardziej zawadiacka i może dlatego bardziej mi się podobała?

To co upatrywałbym jako przewagę Przygód Hucka Finna nad Przygodami Tomka Sawyera to wartość edukacyjna tej drugiej. Dużo częściej jest w niej poruszany problem tego, że wychowanie i status quo niekoniecznie są tym, co należy uważać za dobre. Huckowi zdarza się w kilku miejscach poczucie, że jego wewnętrzny kompas moralny pokazuje coś zupełnie innego niż „powinien” i ma w związku z tym wyrzuty sumienia. Wydaje mi się, że ta książka, odpowiednio skomentowana, mogłaby bardzo pomóc kształtować młodzież i jako lektura szkolna pod tym względem sprawdziłaby się dużo lepiej niż Przygody Tomka Sawyera. No tylko dwa zastrzeżenia – trzeba by na początek znaleźć nauczycieli, którzy chcieliby ten temat uwypuklić a nie zajmować się „charakterystyką postaci i planem zdarzeń”, a poza tym to po co karać dzieciaki tak toporną narracją? No i rzecz trzecia – czy komuś zależy na tym, żeby dzieciaki, kiedy już dorosną, umiały podejmować decyzje nie tylko samodzielnie, ale nawet poza schematem?

Kilka słów o wydaniu, bo ściągnąłem sobie wersję ze strony Wolnych Lektur. Kilka ostatnich pozycji, które przeczytałem w wydaniu tej fundacji zaniepokoiło mnie ubogością przypisów. Pragnę uspokoić – w przypadku Przygód Hucka Finna przypisów jest tyle ile przystało na książkę opublikowaną przez Wolne Lektury, a więc całe mnóstwo. Druga natomiast rzecz, której przeboleć nie mogę (ale to może mój autyzm), to błąd ortograficzny. O ile przecinki jestem w stanie wybaczyć, sam mam z nimi problem, o ile przeboleję kiepskie formatowanie, nawet literówki zniosę, to co musiało się stać żeby opublikować książkę ze słowem „wój”?

A! Jeszcze jedno! Wydanie dostępne na stronie Wolnych Lektur zawiera ciekawą, poważną przedmowę autorstwa pana Juliana Święcickiego dotyczącą humoru. No i trochę dotyczącą też pana Marka Twaina.

Fanatyk1piorunów

dl mnie rewelacyjna. Przygody Tomka Sawyera - jeszcze nie czytałem - jutro się zabieram za to by mieć porównanie

Gruba ryba4piorunów

Gdybyś nie miał dość, to ta książka była dość głośna w książkowym środowisku

Odważna i brawurowo przełożona przez Kaję Gucio reinterpretacja Przygód Hucka Finna Marka Twaina: zniewolony Jim odzyskuje głos i przeciwstawia się konwenansom, które zepchnęły go na margines.
Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Książki

16piorunów

693 + 1 = 694

Tytuł: Romeo i Julian

Autor: Agata Suchocka

Kategoria: młodzieżowa

Wydawnictwo: Empik Go

Format: epub

ISBN: 9788327283160

Liczba stron: 238

Czas czytania: 4h38m

Ocena: 5/10


Stara baba napisała książkę o nastoletnich gejach dla nastoletnich dziewczynek. Bardziej poza strefą komfortu byłbym, gdybym dorwał wydanie z komentarzem księdza proboszcza.

Pokaż więcej komentarzy (4)