Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Motocykle

Kategoria: Motoryzacja

Dla tych co jeżdżą, chcą jeździć albo po prostu im się to podoba

  • 112 członków
  • 631 wpisów

Mocarz

w Motocykle

22piorunów

miałem dzisiaj rozpocząć w pełni sezon motocyklowy. Ale po kolei:

1. Wcześniej już napompowałem opony, umyłem z kurzu zimowego, nasmarowałem łańcuch i wymieniłem olej w motocyklu. kupiłem sobie bańkę 4l chociaż do miski wchodzi 2,4. Zmieniłem też filtr. Oczywiście, zapomniałem, żeby odpalić silnik po wymianie żeby zassał olej. finalnie wlałem za mało. Na pszoku przyjmują przepracowany olej tylko w oryginalnych opakowaniach więc wcześniej stary olej dolałem do resztki nowego. Pierwsza kotwica w plecy.

2. Dobra nasza, w garażu znalazłem jakąś starą butelkę z resztką oleju o takich samych właściwościach jak wlałem do moto. Odkręcam aluminiowy korek do miski i co? wyrobiło się gniazdo torxa. Druga kotwica w plecy. No nic wziąłem bit o rozmiar większy i młotem nabiłem. Udało się odkręcić. Trzeba wymienić korek ale przynajmniej doleje tej oliwy.

3. Leje znaleźny olej do miski, na końcu kapnęło trochę na podłogę. Tylko dlaczego płyn ma kolor niebieski? W butelce był płyn do chłodnic zamiast oleju. Super partia bulwo. No i cały olej znowu do wymiany. Trzecia kotwica w plecy.

niech mnie c⁎⁎j strzeli.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Motocykle

20piorunów

Siemandero petrol-heady.

Pomysl jest taki, że w niedzielę z DC ruszamy zdmuchnąć pajeczyny z kibli...ale nie tylko bo jest też w planach Hunda 750.

Ugułem co najmniej 2 motorki jadą (mój kibel w wersji stronk i jedna 125tka) z perspektywą na 5 maszynek.

Jeśli chodzi trasę to jedziemy bocznymi, żadnych ex-presów, chill i podziwianie krajobrazowstwa. Przewidywany czas to 6-10 godzin w zależności od tego ile uda się zwiedzić miejscówek.

Target to 120-150 km w jedną strone, sightseeing (atrakcje, zwiedzajcie mile widziane, ciekawe gunwo warte postoju, oczywiście dobre jedzenie w trasie aka objot).

Korci mnie południowy zachód, może Przysucha...ale też południe inline DC czyli Puławy/Kazimierz Dolny/Janowiec (nie bylem tam od fchuj czasu).

Inne propozycje / wektory mile widziane.

Prędkość przelotowa przepisowa - nie pałujemy ¯\\(ツ)

Ktoś coś?

Mój Park maszynowy dla atencji! Kibel w odstawce od tygodnia bo insekt z nowym cylindrem "idzie jak zły" po mieście. 🙃




Kosmonauta

w Motocykle

38piorunów

Zbieram zapisy na narządy. Obowiązuje kolejność zapisu.

Dzisiaj zdany egzamin, i od razu trzeba było wsiąść na sprzęt co czekał i kurzył się od listopada :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Motocykle

16piorunów

Kupiłem parę dni temu kamerkę od DJI, a dzisiaj wpadł uchwyt typu "neck mount" i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tego typu rozwiązaniem. Jest stabilnie nawet przy większej prędkości, a przy moim HJCku z montażem na kasku musiałbym sporo kombinować.
Do rejestrowania patologii, wymuszeń i dziwnych zachowań (głównie) samochodziarzy wystarczające narzędzie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Motocykle

14piorunów

Zaszalałem jak nigdy - kupiłem se w dobrej cenie kamerkę DJI Osmo 4 w wersji adwenczer (999 PLN), by nagrywać moją codzienną jazdę miejską i rejestrować cyrki dziejące się na drodze.
Ma ktoś z was uchwyt typu "neck mount"? Jak się on sprawdza w praktyce?
Przy kasku HJC C71 musiałbym kombinować, by mocowanie miało ręce i nogi i nie zmniejszało użyteczności (wloty powietrza).

Osobistość2piorunów

@Piwniczak1991 Ja założyłem mocowanie na kask z ali, dobrze wykonane, dla mnie jakoś wygodniejsze, powietrze dalej leci a drogie nie było, chyba mniej niż 50 pln dałem

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Motocykle

15piorunów

Hejka sklejka

Może znajdzie się jakiś pasjonat czy coś. Tate sprzedaje motocykl. Kiedyś sobie kupił, raz się przejechał, ja nawet nie wiedziałem, że coś stoi w tym garażu, a on tam stał!

Kawasaki Vulcan (chyba 750) z 1993, 31 tysięcy km przebiegu.

Cena niby 7k, ale wiecie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

wrzucam link na fejsa i opis stamtąd

"Witam na sprzedaż bardzo ładny motor Kawasaki Vulcan, sprzedaję ponieważ nie mam czasu jeździć, po kupnie 3 lata temu zrobiłem jedynie 500km. Sprawny, świeżo wymieniony olej i zrobiony przegląd."

https://www.facebook.com/marketplace/item/872942284661373/?ref=browse_tab&referral_code=marketplace_top_picks&referral_story_type=top_picks

Osobistość

w Motocykle

26piorunów

Fajne to moje SV, do miasta i na wiochy 10/10, a i jeszcze to spalanie (schodzę "dziadkując" po okolicy do realnego 3,5-3,8 na setkę).
Jedyny minus to fakt, że takim nakedem mam ograniczony wjazd w teren no i siedzenie od którego boli zad ledwie po 30 kilometrach, ale widziały gały co brały i uważam, że trafiłem świetnie pod "daily".

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Motocykle

34piorunów

Pyk 340 km.

Na totalnym chilloucie.

Z 2,7 początkowego jadąc do Wisły spadło na 2,4 a wracając od strony Czechosłowacji w stronę korbielowa spadło do 2,3 i tak aż do domu się utrzymało. I to chyba jest graniczne spalanie zachowując całkiem dobrą dynamikę

I wcale nie byłem najwolniejszy

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Motocykle

17piorunów

Kibel naprawiony... latanko.pl
Jest bananik 🙃
Ciekawe jak z pogodą bo szybka teleportacja na Kujawy kusi...heh

W bonusie zdjęcie "łożyska" główki ramy przed wymianą (k⁎⁎wa, co to jest?! Wianek jak w Komarze albo innym Romecie xD).

Gruba ryba

w Motocykle

45piorunów

W tym roku miną dwa lata od mojego wypadku na motocyklu, po którym sprzedałem pozostałości po dwóch kółkach i stwierdzam, że dłużej nie wytrzymam.

Muszę wrócić do motocykla, bo bez tego po prostu brakuje mi sporej części samego siebie.

Moim problemem jest to, że motocykl, którego chcę nie istnieje :grinning:

Potrzebuję czegoś arcywygodnego do turystyki asfaltowej, z silnikiem w układzie V, ze względu na brzmienie i ciągnięcie od dołu, najchętniej z pasem napędowym, ewentualnie wałem. Do tego wysoka owiewka, pozycja tylko i wyłącznie siedząca, żadnego pochylenia sportowego, żebym mógł zrobić te 600-800km jednego dnia na autostradzie.

Do tego motocykl musi być wygodny do jazdy po miescie, zwinny i posłuszny w prowadzeniu, chętny do składania się w górskich serpentynach i skłonny do przeciskania się między autami w miejskim korku. Systemy kontroli trakcji, cornering ABS, tempomat, mile widziane tryby jazdy do gorszej aury - wszak cokolwiek odciąży głowę w długiej trasie przy zmęczeniu w złą pogodą mile widziane.

Do tego fajnie by było mieć zawieszenie sterowane elektroniczne, ale takie, co to się nie psuje :grinning:

Nie potrzebuję litra, ale segment 500-600 odpadają. 700-900 będzie ok. Wystarczy mi 80-100 km (zresztą koń koniowi nierówny), z mocą na dole i w środkowym zakresie - nie lubię pałować maszyny i trzymać jej w wysokich obrotach aby mieć elastyczność. Nie chcę liniowego oddawania mocy, ale nie chcę też bardzo mocnego kopa w późnym - średnim zakresie. W poprzedniej becie mnie to wkurwiało. W starej SVce każde ruszenie spod świateł to było czyste szczęście.

Mam dość rynku używanego, nie mam czasu na zabawę w omiń-minę, tym bardziej, że zadbane maszyny cenione są tak wysoko, że równie dobrze można dorzucić te 20% ceny i wziąć nówkę na gwarancji. Stać mnie, ale wiadomo - wyrzucać pieniędzy nie ma sensu i wolę wydać mniej.

I tak oto skonstruowalem listę potencjalnych maszyn, które chce potestować. Nie ma nas (motocyklistów) tutaj zbyt dużo, ale ciekaw jestem Waszych opinii. Jestem też otwarty na propozycje spoza listy. Pogrupowałem na kraje.

Włochy - niedaleko mam salon moto mio, pełny włoskich i kilku chińskich maszyn:

1. Multistrada v2: 70k, 115km (v2s: 82k) - wiadomo, Ducati, absolutna topka, piękna maszyna, włoski rodowód, ale cenowo najdroższa opcja i nie wiem, czy ma w sobie tyle miodu, aby mnie przekonać.

2. Moto guzzi v85: 48k, 80km - mój cichy faworyt. Najbliżej moim wymaganiom, choć nie podoba mi się jakoś wybitnie.

Japońce - tu podejrzewam, że może być problem z dostępnością na testy:

3. Suzuki v-strom 800, 42k, 84km, (1050, 67k, 107km)

4. Yamaha tracer 7: 43k, 73km (7 GT 50k) - wydaje się być najrozsądniejszym wyborem, choć japończyk, stworzony w europie z myślą o naszych drogach. Ale czy porwie serce?

5. Honda transalp 46k, 92km - trochę nudny wybór, ale zostaje na liście.

Chińczyki:

6. Benelli trk 702: 33k, 70km - tu cena wygrywa I odrobinka włoskiego podejścia do motocyklizmu

7. QJMOTOR SVT 650: 29k, 76km - zostawiłem bo tani i z silnikiem V

8. QJMOTOR SRT 900s: 35k, 95km - chiński faworyt, stosunek ceny do ilości motocykla chyba najlepszy.

Alternatywki:

9. Triumph Tiger 900gt/850 sport, 67k, 108km, trochę egzotyczny wybór, ale chciałbym sprawdzić.

Odrzucam duże turystyki (Multistrada V4, moto guzzi stelvio), maszyny stworzone z myślą o bezdrozach (Africa twin, wersje nie-gt turystyków) oraz BMW (bo nie chce już bmw, poza tym opinie o jakości nowych gsów są niezbyt dobre :grinning: ).

Zapraszam do dyskusji i udziału w

Który motocykl byś wybrał?

  • Ducati Multistrada V2/V2s10% (17 głosów)
  • Moto guzzi V856% (10 głosów)
  • Suzuki V Strom 850/10507% (12 głosów)
  • Yamaha Tracer 7/7GT5% (8 głosów)
  • Honda Transalp7% (12 głosów)
  • Benelli TRK 7020% (0 głosów)
  • QJMOTOR SVT 6501% (1 głos)
  • QJMOTOR SRT 900s2% (3 głosy)
  • Triumph Tiger 800/900gt6% (10 głosów)
  • Nie znam się / coś innego / sprawdzam wynik59% (104 głosy)

176 głosów

Fenomen2piorunów

@Rafau głos na Transalpa. Nie jeździłem, ale miałem CB500x. Jak powiedział kolega z pracy "może i Honda jest nudna, może i nie ma zbyt wiele mocy, ale jeździ latami i ma się dobrze". Są jakieś opinie nt. spadku jakości, ale nie doświadczyłem. Tęsknie za tym sprzętem, naprawdę był wygodny. Zawieszenie wspaniałe, mocy nie brakowało, wygodnie się jechało (choć na autostradzie nie nadaje się to do grzania jak NT1100 czy jakiś Goldwing).

A do tego podpisuję się pod tym co napisał @Budo i dorzucam do stawki NX750x - piękny sprzęt, skrzynia DCT bajka, tak naprawdę to wału tam brakuje do pełni szczęścia które miałem w NTV650. Tylko, przynajmniej wersja którą ja testowałem parę lat temu była bardziej nakedem niż turystykiem - szybka była malutka, ale pewnie idzie coś z tym zrobić.

Potrzebuję czegoś arcywygodnego do turystyki asfaltowej, z silnikiem w układzie V, ze względu na brzmienie i ciągnięcie od dołu, najchętniej z pasem napędowym, ewentualnie wałem. Do tego wysoka owiewka, pozycja tylko i wyłącznie siedząca, żadnego pochylenia sportowego, żebym mógł zrobić te 600-800km jednego dnia na autostradzie.
Do tego motocykl musi być wygodny do jazdy po miescie, zwinny i posłuszny w prowadzeniu, chętny do składania się w górskich serpentynach i skłonny do przeciskania się między autami w miejskim korku.

"Wybierz jedno". Od siebie polecam skuter 125ccm, kosztuje niewiele, mocy w zupełności wystarcza, a bez przekładni CVT nie wyobrażam sobie życia w mieście. Nic Cię nie interesuje, tylko kręcisz manetką i lejesz paliwo. A do tego, biorąc pod uwagę że łańcuch praktycznie wyparł inne typy napędu, odpada Ci babranie się z nim w najgorszych warunkach.

A poza tym, właściwe moto. Guzzi trzeba się przejechać, ponoć je lekko ściąga na jedną stronę podczas przyspieszenia, coś mi świta że niedawno ktoś mi o tym mówił :grinning: Poza tym, V-twin wyginął przez normy europejskie. W takich Stanach można kupić bez problemu nową Hondę Shadow z v-ką i kardanem 😒

Statysta1piorunów

@Rafau Skoro wymieniłeś chińczyki to podpytam czy zastanawiałeś się nad zontesem 703f lub voge 900dsx?

Sporo dobrych opinii zbierają i zyskują na popularności. Oglądałem i sam zastanawiam się nad Voge ale 625dsx, stosują wykorbienie na 270stopni przez co imituje V'ke a jakościowo też przyzwoicie to wygląda.

Może ktoś z obecnych ma lub jeździł na jakimś Voge i się wypowie?:grinning:

Pokaż więcej komentarzy (57)

Gruba ryba

w Motocykle

48piorunów

Kolejna elegancka miejscóweczka znaleziona kompletnym przypadkiem. Pełno dziś motocyklistów na drogach, ale wystarczy zjechać na mniej oczywistą trasę i można pochillować sobie na mostku z pięknym widoczkiem w całkowitej samotności.

Patrzymy od północy w stronę Marbelli.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Motocykle

57piorunów

A my nad wodą :smiley:

Aż Pan Hiszpan z tira zaparkowanego w okolicy przyszedł zobaczyć, dlaczego nagle przestał słyszeć motorek na środku tej potężnej rzeki :grinning:

Autorytet2piorunów

@Shagwest punkty za nawiązanie do jednego z moich ulubionych memów 😉

btw coś mało tej wody, niski stan chyba. Szczególnie jak na zimę.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Motocykle

63piorunów

Pół Hejto wiosłuje do Łodzi, a ja znowu po tych górach 😒

A i który tu się kłócił ze mną ostatnio, że nie ma wiosny bez zimy. Proszę, jak natura kwitnie. Wiosna pełną gębą.

Inspirator4piorunów

@Shagwest U mnie dzisiaj i przez kolejne kilka dni +9’C w godzinach popoludniowych. I nawet słońca trochę. Może się odważę wychylić nosa na moto, ale tylko w okolicy. W góry nie pojadę, bo tam śnieg.
LWG, panie kolego!

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Motocykle

107piorunów

W tym szwendaniu się po Andaluzji najbardziej podoba mi się to, że wszędzie jest pięknie. Ludzie przed wyjazdem motocyklowym w te strony pytają na grupach, gdzie warto pojechać, kupują jakieś przewodniki i "sprawdzone trasy". W komentarzach wszyscy polecają im okolice Rondy, więc wszyscy kręcą się w okolicach Rondy. A dla mnie to akurat tam jest mniej ciekawie niż tam bardziej na wschód, w pasmach Sierras De Tejeda i Sierra Nevada.

Odpalasz nawigację, szukasz jakiejkolwiek górskiej drogi, pac w mapę i prowadź mnie tam. A wracasz inną trasą. I gwarantuję, że będziesz zachwycony.

I znalazłem chyba kilka kozackich szuterków da siebie, ale akurat pojechałem tam na nakedzie . Trzeba pojechać Tigerem i rozeznać się w terenie :smiley:

Gruba ryba7piorunów

Jak długie robisz średnio trasy i ile czasu ci to zajmuje?

Gruba ryba9piorunów

@POMIDORES Tak teraz w grudniu i styczniu, jak jest akurat cieplejszy dzień, to tak z 300-350 od 10 do 18. Jak się wpakujesz w góry, to nie ma tu zbyt gęstej siatki dróg. Gdzieś skręcisz i nagle dochodzi 70 km do trasy (o ile nie zawrócisz, ale kto by zawracał).

Tytan1piorunów

W jakich msc tam smigasz?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Motocykle

39piorunów

Wiosna, czas zostawić ogrzewany motorek w garażu i przewietrzyć :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Motocykle

25piorunów

Sezon ogórkowy, więc ten, no... chłop do szopy musi iść i odpicować komara.
Crashpady od CSP do ramy i wahacza.
Zauważyłem, że wielu ludzi w SV650 3 generacji montuje slidery do silnika (WTF?)...
To nie koniec zabawy, bo w tym tygodniu wleci kińska osłonka chłodnicy (lepszy rydz niż nic) oraz niewielka, stylowa owiewka i rozszerzenie stopki bocznej.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Motocykle

17piorunów

Naszła mnie jakiś czas temu myśl, żeby kupić sobie lekko mniej szosowy motorek do jazdy po szuterkach. U mnie od pojawienia się tego typu niebezpiecznej myśli do realizacji planu mijają z reguły jakieś dwa tygodnie, ale na szczęście zrobiłem lekki research w temacie andaluzyjskich szutrów i wybiłem sobie to z głowy.

Bo tu właściwie nie ma szutrów :grinning:

Znaczy owszem, są. Ale w większości prywatne. Sunąc sobie asfaltami czy patrząc z gór w doliny widzisz wiele szutrowych dróg i aż chciałoby się wskoczyć w nie jakimś lżejszym sprzętem z odpowiednią oponą. Dopiero, gdy zaczniesz się przyglądać bardziej uważnie, zaczynasz zauważać, że każdy potencjalnie atrakcyjny zjazd z asfaltu jest zagrodzony łańcuchem, a obok stoi tabliczka "Coto privado de caza", co oznacza "Prywatny teren łowiecki". Nie dość, że wjeżdżasz na czyjeś podwórko, to jeszcze pijany myśliwy może ci odstrzelić d⁎⁎ę, bo pomyli cię z dzikiem (tak, tu też się to zdarza). Wszystkie drogi między najmniejszymi górskimi pipidówami są wyasfaltowane. Oczywiście na upartego znajdziesz jakieś offroady, ale na tej zasadzie to i pod Warszawą znajdziesz. Ale nikt normalny po przeprowadzce na Mazowsze jeszcze nie pomyślał "o kurde, ale super tereny na enduro, czas coś kupić specjalnie pod to". Nawet andaluzyjski TET w sporej mierze prowadzi asfaltem, bo nie ma jak inaczej przejechać tędy.

No i jak się już pogodziłem z tym, że nie będzie nowego motorka (a już miałem jechać oglądać Scramblera 400XC w salonie Triumpha w Maladze), to napotkałem w górach dwóch takich sympatycznych rozbójników. To dopiero złośliwość.

Osobistość1piorunów
Oczywiście na upartego znajdziesz jakieś offroady, ale na tej zasadzie to i pod Warszawą znajdziesz. Ale nikt normalny po przeprowadzce na Mazowsze jeszcze nie pomyślał "o kurde, ale super tereny na enduro, czas coś kupić specjalnie pod to"

@Shagwest przecież w okolicy Warszawy jest pełno fajnych terenów. Moje ulubione to tereny od Nowego Dworu, przez Legionów i Radzymin aż po Wyszków. Sa fani rycia na poligonach na wschodzie ale też dalej na wschód znajdzie się parę ciekawych miejsc. Żwirownia w Kołbieli... Chyba będę musiał Ciebie kiedyś oprowadzić po okolicach 😉

Gruba ryba0piorunów

@szczekoscisk No tak, polnych dróg Ci na Mazowszu pod dostatkiem - ale jak w każdym innym miejscu w Polsce. W tym porównaniu chodziło mi o to, że nikt po przeprowadzce z, powiedzmy, Podlasia na Mazowsze nie stwierdzi, że nagle ma pełno terenu do jazdy, a wczesniej nie miał. Tu się można tak, hehe, przejechać, jak się nie przyjrzysz, co to dokładnie są za drogi.

Osobistość1piorunów

@Shagwest Jak mam do wyboru gliniaste roztocze i piaszczyste mazowsze to wolę mazowsze. Roztocze ma ładne tereny ale szweduto można uprawiać tylko porą suchą. W okolicach Warszawy jest dużo ciekawych dróg które weryfikują skilla a i torów (mniej lub bardziej legalnych) nie brakuje. Wykluczając tereny na zachód od Warszawy, tam nie ma nic. A południe to w sumie mało znam.
Mam też troszkę rozpoznania z okolic Tarnowa i tam ciężko o fajne tereny pod offa bo prawie każda droga polna jest asfaltowa a coś ciekawszego to niestety tylko w lasach.
Tak więc, powinieneś docenić Warszawskie okolice 😅

Pokaż więcej komentarzy (6)