Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Pióra Wieczne

Kategoria: Pasjonaci

Społeczność o piórach, atramentach i innych artykułach piśmienniczych

  • 27 członków
  • 551 wpisów

GURU

w Pióra Wieczne

13piorunów

Jakoś tak się w moim życiu ułożyło, że znalazła się w nim kobieta, która była gotowa powiedzieć “Możesz sobie podotykać, możesz nawet zalać, tylko powiedz potem kolegom, czy fajne.”

Sprawa tyczy się co prawda piór wiecznych, które odbierałem w ramach wspólnego zamówienia, ale rzeczywiście podotykałem, zalałem i przychodzę powiedzieć, czy fajne XD

Sheaffer VFM Expressions - perłowo-niebieski

Tego to ja jeszcze w płetwach nie miał, to je dla mnie nowe. O VFM wiem tyle, że jest i że ma jedną wersję kolorystyczną, która mi się bardzo podoba. O losie przewrotny tę właśnie mam w rękach. Gradient od ciemnego fioletu do turkusu, no w sam raz żeby w niego załadować KWZ Sheen Machine, który z zasady jest granatowy, niemal czarny, z czerwonym sheenem, a rozmazuje się na turkusowo XD. 

Stalówka jest prosta, bez specjalnych kombinacji czy upiększeń, po te niestety trzeba się uśmiechnąć do droższych modeli sheaffera. Jest za to dość cienka jak na Fkę. Daje spory feedback, ale bardzo sucha nie jest. Jest za to sztywna i o żadnej wariacji linii mowy nie ma.

Skuwka i korpus jakie są każdy widzi, poza gradientem nic ciekawego tam nie ma. Ale spełnia to to swoją funkcję i wygląda za⁎⁎⁎⁎ście :grinning:

Kaweco Perkeo Iridescent Pearl

Perkeo już pokazywałem, wcale nie tak dawno zresztą, więc długo na ten temat pi⁎⁎⁎⁎lił nie będę - to po prostu wygląda inaczej. Kolorek dość wyjątkowy, taka błękitna perła, jeszcze się błyszczy jak psu jaja. Gdzieś tam ten kolor przechodzi od błękitu, przez lekki róż, zależy jak światło padnie. Czyli w sam raz do Sailora Manyo Haha, który ma tego typu właśnie cieniowanie ❤️

A, no i dość wyróżnia go przezroczysty feed. Wow, fun :grinning:

Więcej zdjęć w komentarzu

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Pióra Wieczne

11piorunów

Atrament na dziś:

Jacques Herbin Encre Ambre

Butelki J. Herbina już znamy, więc nie będę się na ich temat rozpisywał. Ten atrament wyróżnia to, że jest zapachowy i powinien pachnieć pomarańczą. Czymś rzeczywiście pachnie, ale pomarańcza to to nie jest na 100%.

Kolor jest faktycznie bardziej bursztynowy. Ni to do końca żółty, ni całkiem pomarańczowy, a jak się go mocniej poleje to podchodzi pod czerwień.

Tak że tak. J. Herbiny uważam za otwarte po raz kolejny XD

Tyle ode mnie!

Fanatyk

w Pióra Wieczne

12piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Śpieszę poinformować, że na Zalando Lounge znowu ~rozdają~ sprzedają pióra Lamy w atrakcyjnych cenach. Serio, jak ktoś chciałby rozpocząć przygodę z to ma okazję wyrwać Lamy Safari za ~40 cebulionów.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Pióra Wieczne

35piorunów

O ja pi⁎⁎⁎⁎lę jak dygnął, czyli "fajna, mokra"

Conklin 1898 Spectra Fusion Blue

Mamy rok pański 2025, 24 listopada dokładnym będąc. Pewne młodsze o pół roku manaciątko przegląda sobie internety, po czym słychać głuche puknięcie o dolną część blatu biurka. Manat zobaczył coś, co mu się bardzo, ale to bardzo podobało.

Spectra Fusion to limitowana edycja Conklina 1898 wypuszczona w 1898 egzemplarzach. Łączy ze sobą drewno i żywicę, wyglądając trochę jak plaża i oświetlone słońcem morze. Przychodzi w klasycznym pudełeczku Conklina (takie samo dostałem z Duraflexem) które, swoją drogą, jest skrajnie za⁎⁎⁎⁎ste, i w kartoniku z dopierdolonym 1898.

Jest. K⁎⁎wa. Piękne. Równie piękne na żywo, co na obrazkach. Jest też cholernie przyjemne w dotyku, "matowe" jeśli ma to dla was sens. Na końcach korpusu i skuwki żywica przechodzi w drewno. Wokół skuwki - pierścień z wzorkami i, znowu, 1898.

Na drewnianej części skuwki jest też wydrapane: LIMITED EDITION 0659/1989. He he, 6(5)9

Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak to wszystko jest spasowane i jak płynnie chodzi. Skuwka zakręca się jak świeżo nasmarowana, sekcja wkręca się jeszcze lepiej. W pakiecie jest też konwerter, również wkręcany, ale on już tak płynnie nie chodzi.

Stalówka... Mrrrr

No fajna mokra. Gładziutka, ale jaka fajna mokra. No ale gruba strasznie, niby F, a grubością to zdecydowanie M, grubość linii jest identyczna jak w Faber-Castell Grip, o ile nie ciupkę szersza. ALE JAKA FAJNA MOKRA!!! Wygląd klasyczny, jak to w stalówkach Conklinowskich, z dziuro w kształcie księżyca.

No k⁎⁎wa jaram się jak po⁎⁎⁎⁎ny.

Niemniej, co trzeba wiedzieć koniecznie przed zakupem

* Jest wielkie. Serio, kolosalne. Wrzucę porównanie z klasycznym Vectorem i Safari w komentarzu

* Cena aż poraża, 788 złotych po zniżkach zapłaciłem i jest to zdecydowanie najdroższe moje pióro

MOKRA JAK DIABLI*

Chwilowo zalany Edelsteinem Apatite z poprzedniego wpisu, na co jestem trochę podkurwiony, bo we wtorek zamówiłem KWZ Syrenka z pióroteki i pasowałaby IDEALNIE. Przypadek całkowity, ale no k⁎⁎wa 100/100 i aż mnie wkurwia, że się nie spięło, bo nawet nie wyjechał.

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

Atrament na dziś:

Edelstein Apatite

Jak już się drogie dzieci nauczyliśmy, Edelstein jest brandem Pelikana, który sprzedaje ich atramenty premium. Jak się też nauczyliśmy, mają specjalną serię "Ink of the year" w której wypuszczają jeden kolor rocznie. W 2022 był to właśnie Apatite.

Inspirowany kamulcem (jak wszystkie z tej serii), konkretnie apatytem, ma turkusowy/morski(?) kolor. Taki zielony z dolewką niebieskiego w każdym razie. Fiolkę Edelsteina też już wszyscy znamy, nic się w tej kwestii nie zmieniło, niemniej zdjęcie wrzucę.

Pierwszy atrament Edelsteina który kupiłem, od samego początku dzielnie zasiada w Pelikanie M200, a przez jakiś czas swoje miejsce znalazł też w Pineiderze Avatar Abalone Green. Pasował świetnie, ale Pilot Iroshizuku ku-jaku też pasuje świetnie, więc Pelikan został w Pelikanie.

Cena: 89 zł/50ml

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Pióra Wieczne

37piorunów

Siemanko, witajcie w mojej k

URWA JAKIE TO PIÓRO JEST :sparkles: _DOPIERDOLONE_:sparkles:

Moonman/Majohn P136

Jak już mówiłem, nie tak zaraz dawno, dowiedziałem się, że jest Moonman ze stalówką flex. Jest obojga nazw, dla tych którzy nie wiedzą albo nie pamiętają, dlatego, że Kaweco to mściwe chujki i zaklepali sobie nazwę Moonman na europę. Niemniej na piórze widnieje Moonman, tako i będę mówił i pisał Moonman.

Ja cię pi⁎⁎⁎⁎lę jezusie chrystusie jakie to jest złoto.

Ale po kolei.

Kształt, jak każdy widzi, klasyczne cygaro. Taki Montblanco-sailoro-piloto-platinumo-chujo-mujo-dziko-wężo, no po prostu klasyk nad klasyki. Wziąłem szare, bo w sumie why not, szarości w życiu nigdy dość. Na skuwce pierścień, na pierścieniu pięknie wygrawerowany Moonman i jeszcze piękniej wydrapany P136.

P, oczywiście, bo Piston, bo jest to pióro tłoczkowe. Korpus wyposażony w paskowate okienko podglądu, działa dobrze.

No i przechodzimy do rzeczy najważniejszej, czyli stalówki.

Po pierwsze primo - jest ładna. Góry + przeszycie + dziura w kształcie księżyca.

Po drugie primo - jest dość gładka jak na taką grubość. Linia japońskiej Fki, europejskiej EFki, a jednak feedback, choć jest, to jest niewielki.

No i po trzecie primo ULTIMO - k⁎⁎wa jaka ona jest miękka. Ta stalówka jest miękka jak pedofil na uniwersytecie trzeciego wieku, no k⁎⁎wa najlepszy flex jaki mam i jaki miałem do tej pory. Startuje, jak już ustaliliśmy, w c⁎⁎j cienko, a na flexie zostawia za sobą taką rzekę, że klękajcie narody. W porównaniu do takiego na przykład Conklina ze stalówką Omniflex, to k⁎⁎wa nie ma porównania, więc go nawet nie wrzucam, bo szczerze mówiąc wstyd.

Oczywiście, żeby nie było całkiem całkiem kolorowo - jako że feed jest klasyczny, biedacki plastikowy, to na maksymalnym flexie będzie się dławić jak Sasha za najlepszych czasów. Są rzeczy, których się po prostu nie przeskoczy. Niemniej jest to najlepiej zainwestowane piórowo 140 złotych... chyba kiedykolwiek.

A, zalane Diamine Masquerade, bo j⁎⁎ać biedę i niech się błyszczy. Tym samym BiC wypierdala z rotacji. I tak długo sie utrzymał. Z pozostałych newsów - Waterman Expert znowu zdechł, podmieniłem atrament na J. Herbina Encre Bleue, jak to zdechnie to nie ma nadziei XD

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

Właśnie się dowiedziałem, że Majohn ma pióra ze stalówką soft/flex i w ogóle stalówki soft/flex.

Chwilę później z mojego konta spierdoliło 140 złotych. Wydaje mi się, że jest jakaś zbieżność zdarzeń, ale płetwy sobie nie dam uciąć.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Pióra Wieczne

23piorunów

Z minusów:

- Śmieć z pióropuszka dołożył sobie 3 opinie po 5 gwiazdek. Całkowitym przypadkiem wszystkie 3 są z 17.

Z plusów:

+Art na hejto jest 3 pozycją w googlu na pióropuszek opinie XD

Satysfakcja jak sk⁎⁎⁎⁎syn, manata się nie wkurwia XDD

Że pozwolę sobie zacytować siebie sprzed kilku miesięcy:

AAAAAAAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHA

SSIJCIE MI JAJA XD

Mocarz4piorunów

U mnie nawet na 2 pozycji xD

Ale cóż poradzić, skoro nie brak opinii, że sklep pioropiszek.pl oszukuje swoich klientów sprzedając w zawyżonych cenach pióra chińskich producentów jedynie zmieniając ich nazwy.

GURU

w Pióra Wieczne

19piorunów

Dzień święty należy święcić, a każda wypłata to małe święto. Zwłaszcza, jak się podpisało nową umowę i kolejna będzie wyższa. I tak oto właśnie wszedłem w posiadanie

Kaweco Perkeo

No co? Chyba nie myśleliście, że mi odjebało od pieniędzy? Jakich pieniędzy? XD

75 zeta za ten konkretny model, bo ja jak to ja wymyśliłem sobie jedną konkretną wersję kolorystyczną. Jest to "Cotton Candy" i nie wiem, czemu tak mi przypadło do gustu, ale no to i c⁎⁎j. I tak oto właśnie to mam w rękach.

Korpus w kształcie heksadekagonu (16 boków ma, liczyłem. Tak, musiałem googlować jak to się będzie nazywało) skuwka już klasycznie, jak na kaweco przystało, ma tych boków osiem. Sekcja profilowana, dość agresywnie, ale nie wadzi i nie wkurwia.

Stalówka i emblemat na skuwce srebrne, pozostałych zdobień i metali brak, wszystko jest w matowym, dość szorstkim plastiku. Sama stalówka pisze średnio sucho i daje całkiem spory feedback, co nie jest jakimś szczególnym zaskoczeniem.

No i co, chciałem, mam, dużo nie zbiedniałem. Brzmi nieźle :grinning:

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Pióra Wieczne

10piorunów

Cześć i czołem i k⁎⁎wy z rosołem, czy jak to się tam wśród emerytów teraz mówi.
Co tam dzisiaj dziadzie na rozkładzie. A no ostatnie Diamine które obecnie posiadam :grinning:

Diamine Matador
Bardzo czerwony czerwony w typowo przystępnej dla diamine cenie. Fiolka tak samo nudna i nieambitna jak zawsze w przypadku plastikowych trzydziestek.

Cena: 24 zł za 30ml

Z rzeczy nie do końca powiązanych: wykurwiście zasycha mi Waterman Expert do którego wspomniany atrament jest zatankowany. A taki tani był (TT^TT)

Tyle ode mnie!

GURU

w Pióra Wieczne

24piorunów

Dzień k⁎⁎wa dobry się z państwem, od dłuższego czasu dostaliście z mojej strony cały c⁎⁎j, więc niesiony dzisiejszym kaprysem i dobrym nastrojem witam się serdecznie i

Edelstein Golden Lapis

Już kiedyś był, ale nie w tej formule, to będzie jeszcze raz XD

Atrament z serii Ink of the Year Pelikana (Edelstein to linia-marka premium atramentów Pelikana) na rok 2024. Piękny niebieski ze złotymi drobinkami. Zachowuje się nadwyraz wręcz dobrze, jak na sheen, bo mimo tego, ze władowałem go do wankai mini z cienką Fką, to zapycha go rzadko łamane na okazjonalnie.

Chwilę po nim Pelikan wypuścił M200 Golden Lapis, ale jak mam być szczery to jestem nią zawiedziony do tej pory. Zdecydowanie bliżej mi do tego, żeby zainwestować gruby pieniądz w M400 z ciemnoniebieskim korpusem i złotymi zdobieniami, niż wy⁎⁎⁎ać prawie 700 złotych na M200. Wankai był zdecydowanie tańszy XD

Zwłaszcza, że jedną M200 już mam :grinning:

@OneGru pasowałby ci do Experta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Cena: 99 zł/50ml

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Pióra Wieczne

30piorunów

Zrób se pan pióro

Nie od dziś wiadomo, że użytkownicy piór wiecznych dzielą się na dwie grupy.

Są tacy co mają jakieś pióro wieczne, które - mniej lub bardziej intensywnie, ale bez większych emocji - używają na co dzień, zazwyczaj do pisania.

No i jesteśmy my - taki ja, @Rozpierpapierduchacz czy @WujekAlien - kolekcjonerzy, którzy owszem piszą, ale lubią też patrzeć, dotykać, głaskać, polizać… No dobra, może trochę się zagalopowałem. W każdym razie kolekcjonerzy mają do siebie to, że kolekcjonują. A producenci lubią takich co kolekcjonują. Więc co rusz wymyślają nowe powody do golenia ich (nas) z kasy. Stąd też przeróżne serie limitowane, edycje specjalne, jubileuszowe, srakie, owakie. A jak jeszcze napiszą, że poszczególne egzemplarze są ponumerowane, to w ogóle puszczają nam wszelkie hamulce.

Nie jest zatem niespodzianką, że z tego wszystkiego doskonale zdaje sobie sprawę również Kaweco. Dlatego też, co roku wypuszcza limitowaną serię swojego pióra Kaweco DIY Sport. Piór z tej serii nie da się zamówić nigdzie online, no chyba, że z “drugiej ręki”. Dostępne są wyłącznie w stacjonarnych sklepach partnerskich. Dlaczego? A no dlatego, że skrót DIY, który z angielska znaczy Do It Yourself, po naszemu brzmi “zrób se pan pióro”.

A proces wygląda następująco:

* jedziemy (jeśli nie mieszkamy w dużym mieście, to do oddalonego pewnie o setki km) najbliższego sklepu partnerskiego

* dostajemy pióro w siedmiu (słownie: 7) częściach

* wybieramy sobie rozmiar stalówki (to jedyny element na który mamy jakikolwiek wpływ)

* siadamy przed dwoma profesjonalnie wyglądającymi, a w rzeczywistości prostymi jak konstrukcja cepa, maszynami

* układamy części pod dyktando kogoś z obsługi, żebyśmy przypadkiem czegoś nie zepsuli

* machamy dwa (słownie: 2) razy wajchą

wychodzimy z piórem Kaweco Sport, na którym słowo Classic zamienione jest na DIY*

* cieszymy się jak dzieci z faktu, że nie dość, że zapłaciliśmy pełną kwotę, to jeszcze musieliśmy sobie sami to do kupy poskładać

Całość trwa może ze 3 minuty.

A skąd to wszystko wiem?

Bo jak tylko dostałem mailing z mojego ulubionego sklepu papierniczego w Warszawie (bo jest w centrum i jest otwarty codziennie do 19), że między 25 marca a 8 kwietnia można sobie złożyć własne Kaweco DIY Sport, to już pięć minut przed otwarciem sklepu stałem pod drzwiami, a pięć minut po jego otwarciu maszerowałem dziarsko do pracy, głaszcząc czule mój nowy nabytek spoczywający w kieszeni.

Aha zapomniałbym dodać, że w tym roku korpus jest fluororerorescency… No w ciemności świeci!

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Pióra Wieczne

44piorunów

Drogi pamiętniczku, wreszcie i do mnie się życie uśmiechnęło.

Coś mnie kilka dni temu lewe jajko zaswędziało, żeby wejść na vinted pooglądać pióra wieczne (prawe mnie swędzi na pokemony). No i przewijam sobie ten milion śmieci za po⁎⁎⁎⁎ne pieniądze (część nawet droższe niż nowe) i nagle dostaję wielkich oczu, jakby mi się znowu @entropy_ za plecy zakradł. Waterman Paris, nowy, 170 złotych z dostawą.

Przetarłem oczki, ale ani pióro ani cena nie zniknęły. Więc zamówiłem, modląc się tylko, żeby w paczcie nie odebrać kartofla i - niespodzianka, nie kartofel! Tak więc przed państwem: Waterman Paris, czy raczej

Waterman Expert

Cena katalogowa koło 550 złotych, normalnie dostępny za jakieś 470, najtaniej jak znalazłem teraz to 370 na amazonie XD.

Rzeczywiście k⁎⁎wa nowe, albo przynajmniej wygląda jak nowe XD

Samo pióro jak wygląda każdy widzi. Czarne ze złotymi zdobieniami, stalówka w dwukolorze złota+srebrna, oczywiście stalowa, bo to nie japończyk, żeby za takie pieniądze oferować złoto. Rozmiar F, bardzo cienka jak na europejską. Jest też bardzo suchym piórem, aż jestem zaskoczony, bo po watermanie spodziewałem się raczej małej fontanny. Skówka ścięta na końcu, a jak ją nasadzić na korpus, to się "zaklikuje" i trzyma jak Fiona Shreka po wschodzie słońca.

Stalówka daje całkiem konkretny feedback, ale drapać jako drapać to nie. Może to powód, dla którego poszło w takiej cenie? Ktoś myślał, że bubla sprzedaje? Nie wiem, nie dowiem się i szczerze mówiąc, to c⁎⁎j mnie to boli. Najważniejsze jest dla mnie to, że wreszcie, bo długiej serii wpierdolu, wreszcie się do mnie życie uśmiechnęło i to nawet tym razem szeroko.

PS. Pozdrowienia dla @fonfi , któremu znalazłem kiedyś takiego samego Experta "za bezcen" i kupił go za 315 złotych. Frajer XD

Ale teraz mamy kolejne pasujące pióro, bracia w atramentcie czy coś XD

Tyle ode mnie!

GURU4piorunów

@Rozpierpapierduchacz może to jakaś chińska podróba?

GURU1piorunów

@Rozpierpapierduchacz Ludzie często nie wiedzą, co sprzedają. Albo z jednej strony ceny z dupy, a z drugiej strony można wyłowić coś za półdarmoszkę. Jak jesteś hobbystą i znasz się na rzeczach i cenach z danej dziedziny, to wystarczy rzut oka żeby rozpoznać coś wartościowego nawet jak jest bez opisu i ze słabym zdjęciem.

GURU10piorunów

@Rozpierpapierduchacz Pierwsza działka dopaminy na vinted, zapraszamy ponownie XD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Pióra Wieczne

9piorunów

Wyszło nowe fajne piórko:
Esterbrook x Ferris Wheel Press - Rockstar Estie

Cena niestety dość zaporowa - $400

Co sądzicie?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Pióra Wieczne

21piorunów

Przypomniało mi się właśnie, to sprawdziłem.

Dobre wieści są takie, że Conklin 1898 Spectra Fusion Blue wszedł do polski. Złe są takie, że chcą za niego 840 k⁎⁎wa je⁎⁎⁎⁎ch złotych XD

Pióro jak o nim ostatnim razem pisałem kosztowało 132 dolary XD

Teraz kosztuje 165 XD

Doch k⁎⁎wa mać XD

Pokaż więcej komentarzy (7)