Daniel_ObajtekKosmonauta
0piorunówCześć,
Jakie opony polecacie do roweru który jeździ po mieście po asfalcie? Mam na myśli głównie szerokość opony, bo bieżnik to raczej jakiś slick.
Koło 28 cali, 19mm wymiaru wewnętrznego obręczy. W sumie najbardziej zależy mi na szybkości i niezawodności, komfort to sprawa drugorzędna. Na opony też nie chce za dużo wydawać. I drugie pytanie, czy jest sens mieć różne szerokości w różnych kołach? Czy lepiej zmienić obie na takie same?
Z tego co kojarzę mógłbym zacząć od 28mm a skończyć na 60mm.
Teraz mam chyba 40mm ale wydaje mi się że jak na miasto to za dużo.
jeździłem miejskim ulepem na Continental Contact Speed 26x1,25" psiknięte na 6BAR i w mieście jest spoko. Aktualnie w ulepie mam 26x1,9" Conti Double Fighter III, w gravelu który przejął dłuższe trasy 28x35C Conti Double Fighter III i jest git. Generalnie nie zamienię Continentali na nic innego bo po tylu jebniętych o ścieżkę małpkach co przejechałem bez szkody dla opony to ciężko zliczyć, gdzie jakieś Kendy czy szwaby już by dawno się poddały.
@Daniel_Obajtek na miasto to masz jeszcze Conti City Ride - ciężkie bo gumy nalane od c⁎⁎ja, niezajebywalne, na miasto w sam raz.
allegro.plAllegro














