Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rower

Kategoria: Sport

Wszystko co związane z rowerami. https://www.strava.com/clubs/hejto Rowerowy równik: https://www.hejto.pl/spolecznosc/rowerowy-rownik Kontakt: mejwen

  • 445 członków
  • 1129 wpisów

Gruba ryba

w Rower

7piorunów

Potrzebuję rower, nie znam się.

Do czego: ma zapierniczać, tzn maksymalna prędkość minimalnym kosztem sił. Wszelkie bajery są mi zbędne. Obecnie mam "typu komunia lata '90" i też jeździ :smiley:

Zastosowanie: 90% asfalt, czasem poza asfaltem ale nic ekstremalnego.

Patrząc na rynek, chyba gravel jest tym czego potrzebuję. Gravel typu bliżej szosy, dalej od mtb.

Szybki risercz googli:

Rama aluminium, osprzęt shimano.

Googlam, klikam, jest -> https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-kross-vento-dsc-4-0-pd37051/?v_Id=246636

9,8 kg, aliminium, shimano, widelec carbon.

Niby ok.

Na co patrzeć? Co ważne, co omijać?

I czy to w ogóle jakaś różnica w tym segmencie cenowym?

Wiecie, aby nie wyszło jak z latarkami na elektrodzie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Rower

65piorunów

-18. Chodniki odśnieżone ale pomniejsze drogi już nie, bo i po co, nie trzeba. Zresztą nie wiem czy by się teraz w ogóle dało, jak to jest lód.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Mocarz

w Rower

5piorunów

Rower dotarł, ale oczywiście nie może być zbyt pięknie. Po rozpakowaniu okazało się, że zamiast akceptowalnych 4-tłoczkowych Alivio mam 2-tłoczkowe barachło od Tektro...

Ale mount7 stanął na wysokości zadania, już ich pierwsza propozycja 150EUR pozwoli mi albo "przywrócić" właściwą konfigurację, albo po prostu zamontować coś fajniejszego na przód (bo tył i tak tylko stabilizuje :smiley: ).

No i tutaj prośba o drugie spojrzenie, wydaje mi się że poniższe są już kompatybilne, ale czy aby na pewno? 😉

Z tego co widzę: klamka prawa, zacisk na Post Mount (już gotowy na 180mm, taka jest tarcza aktualnie), tarcza mocowana na 6 śrub, przewód 80cm (czyli do przycięcia bo fabrycznie ma 100). Zestaw do napełniania i narzędzia mam. Wideo poglądowe: https://streamable.com/pyh95m

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rower

17piorunów

Wczoraj coś tak mi weszło na głowę, że aż się podzielę tym z Wami.

Mały słowniczek słowem wstępu:

1) MRDP (Maraton Rowerowy Dookoła Polski) - prawdopodobnie najtrudniejszy ultramaraton szosowy w Polsce, liczacy ok. 3200 km, odbywający się co 4 lata. Warunkiem uczestnictwa jest ukończenie w ostatnich 2 latach jednego z wyścigów 1000km+ lub posiadanie udokumentowanego przejazdu od długości co najmniej 900 km w 72 godziny.

2) Di2 - potoczne określenie na elektroniczną grupę przerzutek od Shimano. Klamkomanetki od zmiany biegów nie są połączone linką z przerzutkami, tylko są zasilane małymi bateriami i przekazują sygnał bezprzewodowo. Daje to możliwość wprowadzenia pewnych automatyzmów w pracy napędu, poprawia szybkość działania przerzutek i możliwość ich łatwiejszego korygowania, ale no właśnie, przerzutki normalnie trzeba ładować, co jakieś 1000 km (trwa to ok 1h).

No więc tak, trafiłem wczoraj na forum rowerowe podróże, do wątku poświęconego MRDP 2025. Na ostatniej stronie widniał wpis jednego z uczestników wyścigu, który odpisał użytkownikowi, który kibicował mu tylko z uwagi na miejsce zamieszkania.

Wklejam poniżej tę wypowiedź, usuwając jedno z pierwszych zdań oraz ostatnie. Dlaczego - napiszę później.

Cześć,

nie wiem, co prawda, kto kryje się pod tym NIK-iem, ale ponieważ wyczytałem, że mi kibicowałeś, to czuję się zobowiązany do wyjaśnienie mego tak wczesnego DNF-u.

[... ]

Zdążyłam nawet na przedstartową kolację, szybkie pakowanie pożyczonej w Poznaniu od Sebastiana torby Tailfina, doładowanie do pełna Di2 i rano z Danielem i Markiem Kammem jadę na start, nieco przejęty, w końcu trzy lata trenowałem ... no i ten mój wiek.

100 m przed latarnią w Rozewiu czuję, że coś przerzutka nie chce zmienić przełożenia. Wszyscy ustawiają się już do zdjęcia, sprawdzam - Di2 MARTWE.

Daniel pociesza mnie, Lechu wracaj do willi, naładuj i wystartujesz później.

Gdybym był kobietą, to bym się rozryczał, a tak zacisnąłem zęby i wracam na miejsce noclegu.

Ładuję baterię ca 2 godz. i jadę ponownie na miejsce startu, O godz. 14:30 zjawia się pani z obsługi MRDP, robi mi zdjęcie z odnotowaniem godziny startu i nerwowo ruszam, ciągle przeliczam w myślach, gdzie oni przez te 2,5 godz. już mogą być, pewnie czołówka ma już za sobą ze 120 km, no kiedy mogę kogoś dogonić.

Na tych rozważaniach schodzi mi jazda po Kaszubach, gonię jak głupi, parę razy w nerwach gubię trasę, w Żabce w Kolbudach zjadam coś na ciepło i przelatuję Żuławy z wiatrem w plecy w ekspresowym tempie. W rejonie Elbląga pierwsze prawdziwe oberwanie chmury. We Fromborku, już w ciemnościach i w deszczu mijam przed sklepem pierwszą migającą lampkę. W Braniewie na Orlenie, po 200 km, już jestem 10-ty od końca. :smiley:

Podbudowany ruszam z werwą, mijam Gronowo i gdzieś na 2015 kilometrze Di2 zdycha. Z przodu mała tarcza, z tyłu przedostania z dołu. Z pogoni nici. Młynkuję 24 km/h, z góry nawet nie warto kręcić. Przeganiam jeszcze chyba 3 osoby i docieram na 283 kilometrze do Orlenu w Bartoszycach. Uprosiłem panie z obsługi, by pozwoliły w hydroforni podłączyć Di2 do prądu.

Dogoniłem jeszcze Daniela i kilku innych kolegów ultrasów. Siedzę smętnie i patrzę, jak inni dojeżdżają, jedzą, piją i ruszają dalej. Po 1,5 godz. stwierdzam, że to bez sensu. "Proszę pani, czy tu jest jakaś stacja? - Nie, najbliższa w Korszach". Sprawdzam połączenia do Grudziądza. Najbliższe za 50 min - łapię podładowany rower i gnam 28 km na pociąg. Na dworcu jestem o godz. 06:00, 10 minut przed odjazdem pociągu do Olsztyna i dalej do domu.

PS.

Di2 (na gwarancji) w serwisie u Kwiatkowskiego w Toruniu naprawiano miesiąc. Wymieniono baterię na nową, rano wszystko martwe. Wymieniono okablowanie - rano wszystko martwe. Komputer nie pozywał błędu. Wymieniono przerzutkę na GRX-a, wszystko chodzi jak w zegarku - znowu jeżdżę!

[...]

Pozornie zwykła relacja, opisująca pech autora. Poniżej jednak wkleję wycięte fragmenty wypowiedzi, które skłoniły mnie do wrzucenia tego tutaj

Dzień przed startem wyjechałem autem do Poznania na ślub mojej wnuczki Marysi. Po ślubie w poznańskim ratuszu wskoczyłem do auta i popędziłem do Rozewia.
Tyle, że na następnym MRDP będę miał już ... lat. To chyba już nie wypada. 😉

Autorem wpisu jest Pan Lech Flaczyński - według listy startowej MRDP, urodzony w roku 1948. Nie wiem czy da się to jakkolwiek cenzuralnie skomentować. Mimo niepowodzenia, zwrócie uwagę na wytłuszczony fragment - 28 kilometrów w 40 minut, mając blisko 300 km w nogach.

Oznaczam @Ragnarokk - wiem że lubisz takie ciekawostki

Fanatyk1piorunów

@Furto Jebaniutki dobry.

Co do przerzutek to nie za bardzo rozumiem co tam zaszło. Zapomnial chlop baterii naladować a zapasowych nie miał czy po prostu baterie mu się zbyt szybko drenowały bo miał źle skonfigurowany sprzęt?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Rower

8piorunów

Dzień dobry Państwu.

Szukam porady. Chce założyć do gravela jakieś sakwy, torby, najlepiej na przedni widelec (mam otwory montażowe). Potrzebuje czegoś solidnego i łatwego w montażu/demontażu. Dodatkowo rozglądamy się z @vvitch za bagażnikiem, też na gravel, łatwy w montażu/demontażu żeby rowery łatwo zmienić z pracowych na ujebowe. Ktoś? Coś?

Fanatyk3piorunów
Gruba ryba1piorunów

Przednich sakw nie przerabiałem ale na tył mam wspomniane crosso. Zarówno bagol jak i same sakwy. Nie jest to wyrafinowany sprzęt, nie ma bajerów, kieszonek, siateczek i paseczków i schowków. Jest jednak nie-do-za-je-ba-nia. Używam na codzienne dojazdy i wycieczki. Z w sumie czterech sakw najstarsza ma ok 12 lat+, pozalepiałem przetarcia łatkami i sakwa żyje dalej.

Firma z produkcją w PL więc też miło, że kasa zostaje u nas.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Rower

18piorunów

I się złamałem... Zamiast męczenia się z szukaniem trzasków w starym Flite, właśnie zamówiłem fulla. No ale jak za 5k mogę mieć rower, który będzie miał w zasadzie wszystko czego potrzebuję w terenie to szkoda nie brać :grinning: (niestety rowerów które mają jakiś poziom i 2x już brak, więc do miasta trzeba będzie ogarnąć sobie crossa)

Dla pewności: Przy zmianie tarczy ze 180 na 203 po prostu dokupuję sobie adapter z nowym numerkiem, nie ma jakichś podchwytliwych tematów? (tj. jak mam SM-MA-F180 PM/PM to po prostu podmieniam na to samo z 203?)

Gruba ryba

w Rower

14piorunów

5190 + 24 = 5214

Och, jak mnie dzisiaj ten j⁎⁎⁎ny MyWhoosh wkurwił.

Pobrałem wczoraj jedną lokalizację - żebyście wiedzieli, to w tym programie nie da się jechać bez tego, absolutnie w żadnym trybie. Prędkość pobierania, ograniczona przez serwer to ok. 500 kb/s. Waga tej lokacji - ok. 300 Mb, była chyba najniższa. Dobra, jakoś przecierpię.

Dzisiaj włączam i znowu to samo, bo tamta pobrana lokalizacja zniknęła.

Chcąc nie tracić czasu, włączyłem najprostszy tryb w aplikacji MyElite i pokręciłem sobie lekko w trybie ERG, oglądając na laptopie serial.

Po wczorajszym boli mnie nieco tyłek, dalej cierpnęło perineum, ale za to puls stabilniejszy, a kolana nie bolały. Pozycja dalej dosyć nie komfortowa, ale praca nad rozciąganiem trwa.

PS. @fonfi @onpanopticon

W jakiej społeczności wrzucać

Jak dodam w rowerowym, to będzie ok?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Rower

26piorunów

5174 + 16 = 5190

Aaaaaaaaaaaaaaa wróciłem :smiley:

3 kg masy więcej, 300% formy mniej, bóle obu kolan, odrętwiałe perineum i szalejące tętno. Jak się jechało? Zaje K⁎⁎WA biście.

Udało mi się od strzała wyregulować przerzutkę i testuję Mywhoosh.

W tym tygodniu rozruch, jakieś większe obciążenia po nowym roku.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Rower

36piorunów

Wycieczka odbyta, odbyt zadowolony.

GURU3piorunów

@sranko_csv no odbyt to nie wiem czy zadowolony skoro na hardtailu jeździsz, ale widoczki ładne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU2piorunów

@vredo w zimę możesz, pozwalam. Przypomnę, że zaczyna się 21 grudnia xD

A wcześniej możesz, ale nie świąteczną, normalną ubierz xD

GURU3piorunów

@vredo Smutno mi się zrobiło, że tak marzniesz, a ja Ci zabraniam czapeczki jedynej jaką masz, więc poprosiłem najlepszego szewca - @Dziwenka - aby uszył Ci superaśną i ciepłą czapeczkę. Proszę, myślę że gratis to uczciwa cena xD

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Rower

24piorunów

Moja centrownica do kół rowerowych, w końcu przywiozłem ją z Niemiec 😁

Fanatyk4piorunów

Najpierw zobaczyłem rysunek i pomyślałem że to jakieś dziwne narzędzie na siłownię, potem trenażer dla kota i dopiero zobaczyłem podpis.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Sum

w Rower

51piorunów

Ktoś tu pisał, że nikt normalny o tej porze roku na nie jeździ... w sumie na wczorajszych badaniach medycyny pracy psychiatry nie odwiedziłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zimno, ale wschód słońca rekompensuje niedogodności.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Rower

9piorunów

Ostateczne wyniki

https://mrdp.pl/wyniki-mrdp-2025

Widać też na ilu km odpadały DNFy (czyli tacy, co nie skończyli ORAZ nie zdecydowali się na jazdę po czasie). Reszta choć formalnie też nie ukończyła zawodów, na liście jest normalnie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rower

8piorunów

Ciekawostka na ten zimny, jesienny wieczór. Topowa i legendarna firma Wilier, znana chociażby z kolarskiego Pro Touru, ma w ofercie taki diamencik nazwany Superleggera. Stalowa rama w pięknym kolorze, kultowo zaplecione koła Campagnolo, hamulce szczękowe i cały analogowy napęd także od Campy. Jedyna różnica sprzętowa to w zasadzie wyłącznie 12-rzędowa kaseta, obsługiwana z przodu na 2-biegowej przerzutce oraz siodło Prologo.

Głowy fanów rowerowych antyków muszę niestety mocno schłodzić, bo cena jest zdecydowanie nowoczesna - sugerowana przez producenta kwota zakupu wynosi od 5200 euro.

https://www.wilier.com/en/bikes/road/superleggera?color=ramato

@fonfi czy Ty przypadkiem właśnie na starej Superleggerze nie startowałeś na l'Eroice miesiąc temu?

Fanatyk1piorunów

@Furto @onpanopticon Nie, ja mam Viner Super Record. Tylko że bez Campagnolo Super Record a na Shimano 600 Arabesque, ale to osobna historia, która się jeszcze pisze i pewnie niedługo wrzucę na hejto.

Wilier piękny, ale w tej konfiguracji do L'Eroici nie zostałby dopuszczony bo nie spełnia kryteriów. Sama rama tak, osprzęt nie:

* obręcze nie mogą być wyższe niż 20 mm

* koła muszą mieć co najmniej 32 szprychy

* "manetki" od przerzutek muszą być na dolnej rurze ramy

* linki hamulców muszą być poprowadzone nad kierownicą

* siodełko musi być z epoki lub stylizowane, żadne nowoczesne i karbonowe

* pedały płaskie, albo z noskami, żadne zatrzaskowe

To tak w skrócie

A co do ceny, to powiem tak - stalowe rurki Columbusa, spawane z ozdobnymi mufami, malowanie "cromovelato" jak na zdjęciu - same materiały bez robocizny to lekką ręką 1.2-2k euro. A gdzie robocizna, osprzęt... 😉

Gruba ryba2piorunów

@fonfi podobnie jak @onpanopticon nie wiem skąd cena, ale jestem praktycznie pewien, że producent kupuje za zupełnie inne pieniądze niż Tomek z hejto.

No i tak, zapomniałem o oldschoolowych przerzutkach, że też kiedyś były zupełnie inne.

Btw. nie wiedziałem, że tamta szosa jest Twoja - piękny okaz.

Gruba ryba2piorunów

@onpanopticon uchwyt mnie aż tak nie rozwalił, bo już standardem jest to, że producenci komputerów wołają za aluminiowe 100-150 zł. Jednak cena za koszyk na bidon to XDDD

Fanatyk2piorunów

@onpanopticon @Furto Ale ja nie neguję, że Columbus jest overpriced :grinning: Przy obecnych technologiach to już dawno przestali być konkurencyjni, więc musieli zrobić coś, żeby się nie zwinąć jak wiele innych tego typu manufaktur. Zresztą na przykład marka Viner, której rower posiadam, nie wytrzymała konkurencji i bodajże od 2013 roku już nie istnieje.

No więc zrobili - wykreowali się na produkt premium, wielopokoleniową firmę z tradycjami. To tak jak z fApple, czy drogimi perfumami, czy chociażby piórami wiecznymi - płacisz za logo. Tylko w tym wypadku płacisz za to, że wydaje Ci się, że kupujesz kawałek historii, bo nie ma co ukrywać, że w połowie XX wieku Columbus tworzył innowacyjne rozwiązania i brał czynny udział w rozwoju ówczesnego kolarstwa. Płacisz za to, że nie jeździsz na seryjnie produkowanym rowerze z fabryki w chinach, tylko na czymś wyjątkowym, co zostało ręcznie pospawane, dopieszczone, jest inne niż cała ta masówka. Na czymś co - jakkolwiek durnie to nie brzmi - ma duszę. I oczywiście 99% ludzi nie zwróci na to uwagi bo nie ma bladego pojęcia i w życiu nie słyszało nazwy Columbus.

Ale jest 1%, który Cię zaczepi na ulicy pytaniem czy to rurki SLX, czy TSX czy może nowoczesne XCr tylko robione na stare, po którym to pytaniu nawiąże się rozmowa, w której powspominacie jak to ojciec kumpla miał DeRosę, czy inne Colnago na Columbusach kiedy Ty jeździłeś na Romecie Huraganie po starszym bracie, co ważył tonę (rower, nie brat) i pękł na spawach jak zjechałeś z krawężnika. A po tej rozmowie trafisz na taką L'Eroicę, czy Polonikę, gdzie spotkasz innych podobnych do siebie wariatów. To za to płacisz. Za poczucie posiadania czegoś unikalnego, co wyróżnia się pośród chińskich jednorazówek.

Więc tak - jest to produkt dla kolekcjonerów, świrów (takich jak ja), którzy z sentymentem wspominają, że kiedyś to były czasy, a teraz to czasów nie ma. I wcale nie trzeba wydawać 20k, bo można upolować jakiś stary rower z logiem gołąbka za dużo mniejsze pieniądze. 😛

PS. A jeśli wydaje Wam się, że ten Wilier jest drogi, to zerknijcie sobie na Cinelli Xcr. Też włoski i też na Columbusie 😛

EDIT i PS2: Żeby nie było, ja nie deprecjonuję seryjnie produkowanych rowerów. Sam posiadam kilka i jeżdżę na nich na co dzień. Ale po prostu zawsze marzyłem, żeby posiadać taką perełkę, która w przeciwieństwie do innych rowerów, które stoją w garażu, czy wiszą w salonie, stoi koło mojego łóżka. Jak w końcu siądę i skończę wpis o L'Eroice to Was zawołam, bo tam jest kawałek historii tego mojego Vinera.

Rower CINELLI XCR Disc 2023stalowy rower szosowy na rurkach columbus xcr disc 2023. spawana we włoszech. ręcznie polerwoana. współczesna stal cinelli. super lekka rama szosowa. hamulce tarczoweCECH.BIKE
Gruba ryba2piorunów

@fonfi

Nie wiedziałem, że jesteś aż takim zajawkowiczem :smiley:

PS. A jeśli wydaje Wam się, że ten Wilier jest drogi, to zerknijcie sobie na Cinelli Xcr. Też włoski i też na Columbusie 😛

O Panie, tutaj już na grubo polecieli, ale w końcu limited na 20 sztuk :smiley:

Malowanie ramy bardzo mi się podoba, przypomina mi trochę Factora Ostro Vam Duke pic rel.

Jednak te klamki i przerzutka pasują jak pięść do nosa, niestety.

Fanatyk1piorunów
Nie wiedziałem, że jesteś aż takim zajawkowiczem

@Furto aż takim, żeby kupować rower za 20k tylko dlatego, że jest na Columbusie to nie. Zresztą mnie chodziło o to, żeby kupić stary rower, do renowacji. Ten mój to grosze kosztował. Czego już nie można powiedzieć samym o procesie odnawiania... xD No ale ten rozłożony był na kilka lat. Ja po prostu lubię stare rzeczy, bo uważam, że ich wykonanie często było dużo lepsze niż to co produkuje się teraz. Zresztą świadczy o tym fakt, że można je odnowić, naprawić i dalej służą. Zresztą lubię też sobie podłubać, pogrzebać - przynajmniej tam gdzie mi zdolności manualnych starcza.

Poniżej Viner przed i po renowacji. Generalnie wspólną to mają tylko ramę. :smiley:

A Factor fajny, tylko dlaczego takie koła...? Nie wiem czemu, ale zupełnie nie podobają mi się takie koła. No nie trawię xD

Gruba ryba1piorunów

@fonfi Pisząc o zajawkowiczu, miałem na myśli wiedzę :smiley: Ja nic prawie nie wiem o np. ramach rowerowych, ostatnio się dopiero dowiedziałem jak wygląda proces ich produkcji, a tak to same ogólniki. Wiem, że Orbea ma dwie klasy karbonu OMR i OMX, nowy S-works ma ramę poniżej 600 gramów, generalnie tyle co nic :smiley:

Roboty miałeś u siebie ogrom, bo ściągana była cała powłoka lakiernicza, aż do gołej stali?

Factor miał raczej customowe koła, sens to aero i (chyba) sztywność. Zawsze mnie ciekawiło, jak trwałe są takie "szprychy".

Gruba ryba2piorunów

@onpanopticon Co do jakości, to ciężko to porównać przez pryzmat rozchodzenia się informacji w eterze. Na fb trafiłem niedawno na ciekawą dyskusję na ten temat i typ z jednego serwisu rowerowego podał parę ciekawostek, dotyczących jakości rowerów. Ramy w rowerach za 30-40k z krzywo nawierconymi mufami, ewidentne niedoskonałości w lakierze, koła za 10k z odksztalconym karbonem czy blisko 2mm centrą, generalnie grubo. Konkluzja była taka, że ciężko mieć jakiekolwiek oczekiwania. Głowy zarzut w stronę Azji dotyczy kontroli jakości, a w Europie chyba także nie jest z tym najlepiej.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Rower

36piorunów

Dziś ostatni wpis z serii , w której próbuję dobić do min. 41km przejechanych na rowerze.

Pewnie mogłem zrobić to za jednym zamachem... aaaallleeee...

W poprzednim wpisie, szanowna publika w geście dobrej woli wysłała mnie do lasu (liczyłem po cichu na kebsa).

Ale nic to "Vox populi, vox Dei".

https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-w-ramach-jesiennewyzwania-znowu-przejechalem-sie-do-roboty-matematyka-mo

Skoro miał być las, to był las. Najbliższym mi jest Las bródnowski, zatem tam się poturlałem.

Finalny wynik wygląda tak: 6,43 + 5,78 + 6,64 + 6,36 + 6,62 + 6.41 + 7,12km = 45,36km

Kolejnym wyzwaniem było "wysłanie pocztówki bądź paczki do innego użytkownika". Wybrałem paczkę, bo kto by chciał pocztówkę z Wwy.

Kolega @Cybulion leczy dziś w związku z tym kaca, a na kolegę @inspektom paczka czeka w paczkomacie.

Pozostało mi już tylko "namalowanie dowolną techniką jesiennego obrazu" - hmm... pomyślę jeszcze nad tym :smiley:

Gruba ryba2piorunów

A wracając natknąlem się jeszcze bonusowo na helikoptery :smiley:

(a piwo i tak sobie kupiłem!)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rower

42piorunów

Wczoraj, w ramach znowu przejechałem się do roboty. Matematyka mówi że zostala mi ostatnia trasa w ramach wyzwania.

6,43 + 5,78 + 6,64 + 6,36 + 6,62 + 6.41km

W związku z tym postanowiłem się nagrodzić i pojechać tam gdzie zadecyduje lud.

Wcześniejszy wpis.

https://www.hejto.pl/wpis/z-tym-jesiennewyzwania-to-trzeba-na-spokojnie-kto-to-widzial-zeby-tak-za-pierwsz

Wyskoczyć rowerem do/na?

  • Kebaba33% (27 głosów)
  • Cukierni6% (5 głosów)
  • Lasu45% (37 głosów)
  • Po piwerko17% (14 głosów)

83 głosów

Pokaż więcej komentarzy (2)