Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rozkminy

Kategoria: Hydepark

  • 627 członków
  • 1360 wpisów

Koneser

w Rozkminy

4piorunów

Takie cudo odkopalem w szafie. Wspomnienie czasów, gdy liczyl się sport, kumple i chore dawki adrenaliny. Ile ta koszulka awantur przezyla, to glowa mała.

I patrząc z obecnej perspektywy czlowieka już bardzo dobrze ustawionego w zyciu, z rodzina i trójką dzieci, to bylo to niesamowicie kretyński, ale to w dużej części dzięki temu jestem kim jestem i jestem tu gdzie jestem - za dzieciaka byłem zamknietym w sobie gowniakiem z zerowa pewnością siebie, bez wsparcia od rodziców - a wejscie w chuliganke odmieniło mnie całkowicie. I chociaz nie chcialbym, zeby moje dzieci szly kiedyś ta drogą - to gdybym mial możliwość cofnięcia czasu, zrobilbym to samo.

Najgorzej, że mimo uprawienia sportów ekstremalnych, nadal czasami brakuje mi tego rodzaju adrenaliny :<

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Rozkminy

129piorunów

Chłop se Hejto piorunuje w godz pracy kto to widział.

Naprawdę serduszko całe buzuje jak widzie ile fajnych ludzi tutaj przychodzi i buduje ten portal od podstaw.

4 lata temu pewien Pan z tagu przegryw pokazał wykop i myślał ze znalazł fajny portal z śmiesznymi obrazkami ale dopiero teraz jest jak w domu.

Ku jest w pyte 🎉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Koneser

w Rozkminy

1piorunów

Jak mnie to wpienia - chcę przeczytać jeden artykuł (o kryzysie wieku 30 lat 😅) i nawet jestem gotowy za niego zapłacić te kilka złotych. Ale nieee - "wybierz subskrypcję na cały rok za jedyne 249 PLN, a otrzymasz również dostęp do poradnika ogrodnika". Albo "miesiąc za 9,90, później 49 PLN miesięcznie". Ehhh   

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Rozkminy

2piorunów

   

Dzisiaj jest światowy dzień walki z deprechą? To nawet nie wiedziałem, że coś właśnie świętuję. Także zdrówko, powalczę z nią jeszcze trochę i wypiję kolejnego. Salute!

P.S. J⁎⁎ać Manchester.

edit: W sumie to nie, nie mam żadnej depresji a zwyczajnie jestem ostatnio za⁎⁎⁎⁎ście smutny. Ale i tak walnę zapobiegawczego kielona bo nie ma co kusić losu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Rozkminy

4piorunów

Miło tutaj wiecie? Jak każdy z nas, niekiedy czuję potrzebę podzielić się pewnymi kwestiami, a Hejto mi na to pozwala. Zawsze ktoś rzuci piorunem lub ciekawym komentarzem. Dziękuję Wam przyjaciele. 

Kompan

w Rozkminy

1piorunów

Jak wygląda struktura właścielska firmy Rollton i w sumie w jaki sposób przeszła suchą stopą sankcje?

Zupki rollton widziałem jeszcze kilka dni temu w takiej Żabce, czy Biedrze. Jest to ten "najtańszy rodzaj zupek" z tego co widziałem po cenie. Walorów smakowych nie ocenię, bo nie jadłem.

Teraz, jak co jakiś czas zrobiłem tourne po rosyjskich stronach propagandowych, i widze wielki artykuł na konsomolskiej prawdzie o Rolltonie https://www.kp.ru/putevoditel/spetsproekty/vkus-rollton/?utm_source=kp_widget&utm_medium=content&utm_campaign=read_also&utm_term=4

Stąd jestem ciekaw jak im się to udało, że firma ta nie poleciała, skoro na listę wlatywały firmy o wiele mniej związane z Rosją, a za handel z ruskimi wpost grozi do kilkunastu baniek chyba

Disclaimer: Nie jestem za daniem tej firmie bana na polski rynek. Nie jestem też przeciw temu. Szczerze powiedziawszy, to czy dostanie czy nie, mnie całkowicie nie obchodzi. Zastanawia mnie techniczny aspekt wywinięcia się od nich.

Kompan

w Rozkminy

20piorunów

  

Nie umiem przestać pić.

Muszę coś walnąć codziennie, nawet małe ilości, byleby tylko "na sen". Przez co każdy następny dzień to w połowie trzeźwienie. Nic mnie nie cieszy. Rozwalam sobie głowę, o ile już nie jest rozwalona.

Najlepsze poranki to te trzeźwe, i one zdarzają się może raz w miesiącu. Ale poza tym, rozdrażnienie i wkurw są straszne.

Najdłuższa moja przerwa to chyba 3 miesiące. I tak juz kilka lat. Nadziei brak.

Kompan2piorunów

@Kondziu5 @MauveVn @Tran_Soptor @banan-smietana to trwa już kilka lat, z 5, ponad. Zaczęło się 2 piwka dziennie, zdarzały się cugi, ale zawsze jest powrót do „względnej” normalności. Mózg mam sciuchrany równo, boje się ze nie ma powrotu do stanu przed. Jednocześnie mam wrażenie ze jeszcze trochę i skończy się szpitalem, nawet nie z przepicia, ale zdrowotnie mi coś j⁎⁎⁎ie.

Tytan1piorunów

@Ziolaprowansalskie Jak będziesz się nad sobą użalał i nie sięgniesz po pomoc, to prawdopodobnie tak będzie. No chyba, że nie chcesz pomocy, to ktokolwiek nie jest ciebie do niej zmusić, ale na to pytanie znasz odpowiedź tylko ty.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Rozkminy

2piorunów

Ciekawi mnie jak doszło do tego, że starsi ludzie na latarkę mówią baterejka, zauważyliście to? Nawet dzisiaj przychodzi do nas facet z warsztatu i się pyta czy baterejke może sobie podłączyć do ładowania :grinning:

 

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Rozkminy

2piorunów

Myślicie, że w Polsce też będą się pojawiać takie osobniczki na wzór tych z USA chcące zrobić na złość mężczyznom, a przy okazji szkodzące sobie? Trochę to smutne...

https://twitter.com/EndWokeness/status/1627149921345323009?t=reCD6as_iK_XMHnDLQzk-Q&s=19

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Rozkminy

2piorunów

 

Co mam zrobić jak nie chce widzieç czyichś komentarzy? Mimo zablokowania dalej wszystko widzę. Po za tym czy jest jakaś opcja zgłosić kogoś do moderatora?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w Rozkminy

3piorunów

Nie ma dla mnie chyba większej zagadki niż to, skąd ludzie mają w tym kraju hajs. Ok, mamy jakiś % dobrze zarabiających, ale to praktycznie margines, niespotykany poza największymi miastami. A patrząc po ofertach pracy to cała reszta ludzi zarabia coś w przedziale 2,5 -4k netto. Samo przeżycie za takie kwoty stanowi nie lada wyczyn, jednak tej "biedy" zupełnie w polsce nie widać. Przecież przy takich zarobkach nie ma opcji na nic więcej (szczególnie teraz przy tej inflacji), wychodzi na to 90% tego kraju to powinny być jakieś fawele po których jeździłyby wciąż jakieś tico i polonezy. Nigdy nie zrozumiem tego fenomenu. Ludzie musieliby dostawać "pod stołem" minimum drugą pensję, żeby ta zagadka była rozwiązana.

 

Osobistość0piorunów

@def to, że mogl kupic drugie mieszkanie i wynajmować. Kupno auta to strata pieniędzy. Jeszcze 3-4 letni rozumiem ale nowy? Jak nie masz firmy i nie wrzucasz w koszty?

Koneser0piorunów
to, że mogl kupic drugie mieszkanie i wynajmować. Kupno auta to strata pieniędzy

@Kubilaj_Khan tak jakby kupno mieszkania i wynajem było jak wyjście po bułki do biedry... Nie każdy ma ochotę i siłę pierdzielić się z wynajmowaniem w imię zwrotu inwestycji na poziomie kilku/kilkunastu procent. Nowe auto to wygoda i bezpieczeństwo, bo dostajesz gwarancję i masz wyjebane przez pierwsze lata.
Każdy zreszta wydaje na co chce a wydawanie na zachcianki to takie samo marnowanie pieniędzy jak granie w gry czy chodzenie na grzyby jest marnowaniem czasu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Rozkminy

6piorunów

Tak sobie teraz myślę. Odnośnie całej tej sytuacji w Polsce i w sumie fajne byłoby zrobić takie coś:

Pójdziemy na wybory z hasłem "Zmienimy demokrację" (będzie potrzebne pod tym mnóstwo podpisów)

Polegać to na tym będzie że obiecamy ludziom system gdzie zmienimy całkowicie zasady demokracji. Gdyż obecny system po prostu nie działa.

Jeśli wygralibyśmy wybory, wówczas zgłosiłbym referendum państwowe o zmianę sposobu demokracji i wpisanie tego do konstytucji.

Nastepnie zorganizujemy wybory gdzie będziemy się pytać o różne ustawy w sieci dotyczących różnych spraw itd. Np "od której będzie trwala cisza nocna". I to będą wybory bezpośrednie przez internet.

Dzisiejsza polska jest mocno zinformatyzowana więc takie wybory mogłyby się odbywać co chwilę np. (raz na dzień). I w ten sposób ludzie mogliby zagłosować jak może wyglądać polska wg większości. Prawdziwa demokracja.

Oczywiście tych ludzi, którzy nie mają internetu, od razu uspokajam. Gdy każdego dnia miesiąca będą wybory, to poszkodowani bez internetu nie mogliby jak zagłosować.

Dlatego też dla takich osób co miesiąc przychodziły by pocztą karty wyborcze bądź ludzie mogliby zagłosować w urnie jak do tej pory.

Na karcie znajdowałyby się wszystkie tematy wyborów sprzed 30 dni.

A same prawo wprowadzone byłoby 3 miesiące po takich wyborach, aby w razie czego wszystkie głosy dotrwały.

Oczywiście wyniki wyborów byłyby od razu. Tylko z pytajnikiem obok, no bo przecież czekalibyśmy na resztę wyborców.

A dla tego co przegapilby termin przez internet, będzie mógł zagłosować miesiąc po tych wyborach wraz z 30 wyborami sprzed 30 dni (tak jak w wypadku kart wyborczych, tak tutaj na jednej stronie byłoby 30 tematów wyborów)

Same wybory były dość proste. Przykładowo

03.06.2024

Od której ma trwać cisza nocna.

- 20

- 21

- 22

- 23

- 0

04.06.2024

Do której ma trwać cisza nocna.

-4

-5

-6

-7

-8

05.06.2024

Czy wolno palić na balkonie w lato?

- tak (późniejsze wybory: od której godziny wolno palić na balkonie w lato; w jakie miesiące wolno palić na balkonie)

- nie

06.06.2024 - wybory specjalne

Czy marihuana powinna zostać zalegalizowana?

- tak

- nie

Wybory specjalne to byłyby wybory, które można traktować jako kamienie milowe. Na drodze ku Zjednoczonego społeczeństwa.

Jakbyśmy od razu dali jakiś skrajny (przynajmniej w moim odczuciu) wybór np.

Legalna aborcja

Albo

Koniec finansowania kościoła.

To byśmy znowu się zaczęli szarpać. Ale tym razem na poważnie. Dlatego na początek jeśli mamy później debatować o delikatnych sprawach i przy okazji nie pozabijać się od razu, o rzeczy w które każdy z nas wierzy bądź uznaje za jedyne słuszne, to skupmy się na drobnostkach, które nas wkurzają.

Najpierw skupmy się na małych rzeczach które mamy praktycznie na codzien (ja sam proponuje godzinę otwarcia urzędów w godzinach od 14-22, dzięki czemu moglibyśmy w końcu nie musieć brać wolnego gdy chcemy załatwić coś w urzędzie).

Z czasem gdy coraz bardziej upierdliwych rzeczy będziemy mieli przegłosowane. Będziemy mogli robić coraz to "mocniejsze" wybory. O coraz delikatniejszych sprawach.

Dodatkowo jeśli system zadziała, zaproponuje też wybory "specjalistyczne". Będą to takie wybory gdzie różne specjalistyczne działy gospodarki państwowej (lekarz, naukowcy, policja, wojsko) będą głosowały w nieco inny sposób. Mianowicie dany dział będzie miał swój budżet.

I teraz przykładowo lekarzom brakuje jakiegoś sprzętu. Będą mogli zagłosować za wydaniem jakiejś części swojego budżetu odnośnie kupna

- strzykawek

- rękawic

- masek

Oczywiście takie głosowanie będzie się działo w obrębie szpitala. A pracownicy będą mogli działać później z coraz większym budżetem jeśli spełnia pewne wymogi. Jeśli zdrowie pacjentów się polepszy, wtedy będziemy dawać takim szpitalom coraz więcej budżetu. Tak by mogły coraz bardziej w siebie inwestować i być coraz lepszymi. Oczywiście im więcej będzie uzdrowionych, uratowanych, operowanych pacjentów, tym coraz większy budżet szpital dostanie. A powiększający się budżet będzie miał też wpływ na wypłatę dotychczasowych pracowników szpitala. Dzięki czemu za pomocą prostego głosowania będzie można polepszyć stan szpitali w Polsce.

Niektóre szpitale upadną. To jasne. Ale te które rzeczywiście pomagają, będą coraz lepsze, lepiej opłacane a my któregoś dnia być może będąc nieszczęśliwie w szpitalu, będziemy mogli zjeść bardzo dobry, pożywny posiłek w ciepłej, komfortowej sali na wygodnym szpitalnym łóżku.

Dzięki takiemu systemowi głosowania. Zauważymy na prostych sprawach, że mamy jednak na coś wpływ, a przy okazji polepszyć jakość państwowych usług.

I dzięki temu będziemy mogli się w końcu ogarnąć. Bo inaczej ten kraj naprawdę upadnie na dno.

Sum0piorunów

@nielizlyzki dlatego tak uważasz?

@CzosnkowySmok dziękuję

@frk tu nie chodzi o to by od razu robić takie głosowania. Tylko o proste rzeczy jak np. Godziny otwarcia urzędów. Totalnie neutralnie.

@Jayes jeśli nie będzie chodziło bezpośrednio o finanse, to widzę w tym potencjał.

Osobistość0piorunów

@Usyrak mysle, że to zbyt błache rzeczy aby je głosować, może lepiej głosować takie rzczy na poziomie lokalnym

Pokaż więcej komentarzy (15)