splash545Lider
34piorunówW chwili gniewu pamiętaj, że niemęska to rzecz gniew; owszem, łagodność i uprzejmość, jak są bardziej ludzkie, tak i bardziej męskie. I tylko tu okazuje się siłę i ścięgna, i męskość, a nie w chwili gniewu i oburzenia. O ile bowiem jest coś bardziej objawem równowagi, o tyle i siły. A jak smutek, tak i gniew jest objawem słabości. W obu bowiem tych wypadkach otrzymało się rany i uległo się im.
Marek Aureliusz, Rozmyślania

@splash545 No ale czasem wypada prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić komuś wkurwiającemu. Pajonki też za darmo nie gryzo.
@vredo ale nie warto tego robić w gniewie, tylko na chłodno, po rozważeniu wszystkich za i przeciw i czy w ogóle warto.
@cec I dlatemu lubię stoicyzm, chociaż mam na to inne słowo: "Wyjebane"
@vredo ja to "wyjebane" i podejście stoickie też kiedyś postrzegałem jako podobne, potem zacząłem dostrzegać różnice. Teraz ludzie co "mają wyjebane" wydają mi się tacy... nie wiem jak to określić, rozlaźli, leniwi, zrezygnowani. Nie wiem czy to kwestia zgłębiania stoicyzmu czy poznania rozlazłych ludzi, których motto w życiu to "wyjebane" :D
A przypierdolić czasem wypada oczywiście, jeszcze jak
@-nvm- jakby nie patrzeć stoik jest na maksa zmotywowany do realizacji życiowych celów i działania na rzecz swoich wartości. Jedyne co to nie przejmuje się gdy z przyczyn niezależnych nie powiedzie mu się na tej drodze – na tym polega stoicki wyjebanizm, w przeciwieństwie do tych co mają wyjebane robiąc sobie z tego wymówkę dla braku działań w swoim życiu.


















