Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Stoicyzm

Kategoria: Lifestyle

Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka

  • 232 członków
  • 1208 wpisów

Lider

w Stoicyzm

23piorunów

— A jednak — odpowiesz — pożyteczny jest gniew, ponieważ zaostrza zaciętość w boju. — Ale w taki sam sposób jak jest pożyteczne pijaństwo, ponieważ sprawia, że ludzie stają się bezczelni i zuchwali, a niejeden dzielniejszy okazał się w walce w stanie niezupełnej trzeźwości. W tym samym znaczeniu możesz powiedzieć, że również szaleństwo i obłęd są koniecznym uzupełnieniem siły i waleczności, ponieważ szaleństwo często potęguje moc w ludziach. Czy strach niekiedy, na przekór swemu działaniu, nie czyni kogoś zuchwałym, a groza śmierci nawet największych niedołęgów i tchórzów nie napędza do walki? Owszem, tylko że gniew, pijaństwo, strach i wszelkie inne tego rodzaju wzruszenia są to wszystko ohydne i nietrwałe podniety i bynajmniej nie wzmagają waleczności, która zupełnie nie potrzebuje pomocy występków, ale coś niecoś wspierają człowieka gnuśnego skądinąd i tchórzliwego. Ten tylko przez gniew staje się waleczniejszy, kto bez gniewu waleczny nie był. W ten sposób gniew nie przychodzi waleczności z pomocą, ale ją zastępuje.

Seneka, O gniewie

Lider

w Stoicyzm

26piorunów

My także musimy być żołnierzami i to w takim rodzaju wojska, gdzie nigdy nie ma się spokoju, nigdy nie ma się wypoczynku. Należy zwalczać przede wszystkim skłonności do uciech, które, jak widzisz, potrafiły pociągnąć ku sobie nawet surowe umysły. Jeśli ktoś uświadomi sobie, do jak wielkiej pracy przystąpił, będzie wiedział, że nie można postępować ze sobą ani łagodnie, ani miękko. Co mi tam po tych ciepłych wodach! Co po łaźniach, do których wpuszcza się suchy skwar, mający wypocić ciało! Wszelki pot niechaj występuje przy pracy.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

27piorunów

O wszystkim, co wydaje się niesprzyjające i uciążliwe, nauczyłem się myśleć tak: nie okazuję posłuszeństwa bóstwu, lecz się z nim zgadzam; idę za nim z własnej ochoty, a nie dlatego, że jest to konieczne. Nigdy nie zdarzy mi się nic takiego, co bym przyjął ze smutkiem czy z gniewnym spojrzeniem. Chętnie spłacę każdą daninę. Wszystko zaś, nad czym jęczymy i czego się lękamy, stanowi daninę życiową. Uwolnienia od niej ani się nie spodziewaj, mój Lucyliuszu, ani nie pragnij. Oto udręczył ciebie ból pęcherza, oto nadeszły nieprzyjemne listy, nawiedziły nieprzerwanie następujące po sobie straty; podejdę jeszcze bliżej: oto trwożyłeś się o życie. I cóż? Czyś nie wiedział, że sam sobie tego życzyłeś, skoroś życzył sobie starości? Wszystko to związane jest z długim życiem — podobnie jak z długą podróżą łączy się i kurz, i błoto, i deszcz. «Ależ ja chciałem żyć, a mimo to być wolnym od wszelakich przykrości». Taka godna niewiasty mowa nie przystoi mężowi.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Twórca

w Stoicyzm

13piorunów

Hej! Czy możecie polecić jakieś przystępne materiały, najlepiej w formie audio i po polsku z niskim progiem wejścia, o stoicyźmie. Chciałybym pokazać je żonie, czyli komuś, kto jest dopiero na początku swojej drogi. Z góry dzięki.

Fenomen2piorunów

przeszukaj całą społeczność stoicyzm, po to w zamyśle są te społeczności, żeby żaden wpis, nie wiadomo jak głupio nie tagowany był gdzieś logicznie przypisany

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Stoicyzm

27piorunów

Nie są więc namiętnością wzruszenia powstałe pod wpływem żywych wyobrażeń przedmiotów, jeżeli tylko ich doznajemy, ale stają się nią dopiero wtedy, kiedy im ulegamy i pozwalamy się takiemu bezwolnemu poruszeniu porwać za sobą. Jeśli bowiem ktoś bladość na twarzy, łzy tryskające, wzburzenie wstydliwych soków, głębokie westchnienia, spojrzenia, które nagle stają się bardziej ogniste, albo coś podobnego uważa za objaw namiętności i za oznakę świadczącą o stanie wewnętrznym, jest w błędzie i nie rozumie tego, że są to wzruszenia ciała. Tym się tłumaczy, że bardzo często żołnierz, nawet najwaleczniejszy, kiedy wkłada na siebie zbroję, blednieje, i że najodważniejszemu wojownikowi, gdy dadzą hasło do boju, cośkolwiek zadrżą kolana, i że wielkiemu wodzowi, zanim hufce zderzą się z sobą, serce kołacze się w piersi, i że znakomitemu krasomówcy, gdy się przygotowuje do wygłoszenia mowy, sztywnieje język.

Seneka, O gniewie

Lider

w Stoicyzm

29piorunów

A jakże bezrozumna jest wiara, że od uznania naszego zależy ograniczenie tych rzeczy, których zaczątki nie podlegają naszej woli. Jak się to może stać, że miałbym dosyć siły do położenia kresu czemuś takiemu, do zapobieżenia czemu siły mi brakowało, skoro przecież łatwiej jest do czegoś nie dopuścić niż.

dopuściwszy powstrzymać?

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

36piorunów

I cóż to za chwała wiele pić?

Kiedy palma zwycięstwa pozostanie przy tobie, kiedy inni zwaleni z nóg przez sen albo wymiotujący nie będą więcej przyjmować twojego przepijania, gdy spośród uczestników uczty ostoisz się tylko sam jeden, gdy swoją niezwykłą dzielnością pokonasz wszystkich i nikt nie będzie zdolny wypić wina tyle, co ty, wtedy i tak będziesz zwyciężony przez... beczkę.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

39piorunów

Zaprawdę, zapomnieć o swoich bliskich i pamięć o nich pogrzebać wraz ze zwłokami, bez miary opłakiwać, ale potem bardzo rzadko wspominać — to postępowanie niegodne człowieka. W ten sposób kochają swoich najbliższych ptaki, w ten sposób kochają dzikie zwierzęta, których miłość jest gorąca i prawie szalona, lecz wraz z utratą istot ukochanych całkiem gaśnie. Nie przystoi to jednakże rozsądnemu mężowi: niech on zawsze pamięta o zmarłych, lecz niechaj przestanie ich opłakiwać.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

32piorunów

— Mniej — powiesz — będą nam ludzie okazywać lekceważenia, jeżeli będziemy mścić krzywdy. — Jeżeli się uciekamy do zemsty jak do lekarstwa, bez gniewu się uciekajmy, nie tak jak gdyby przyjemnie było się mścić, lecz pożytecznie.

Seneka, O gniewie

Gruba ryba10piorunów
Ludzi należy albo zjednywać sobie pieszczotą, albo niszczyć, bo za drobne krzywdy będą się mścili, a doznawszy wielkich nie będą już w stanie.

Niccolò Machiavelli, "Książę"

Lider

w Stoicyzm

48piorunów

Najlepszym na gniew lekarstwem jest zwłoka. Na początku nie żądaj od gniewu, by przebaczył, ale się zastanowił. Silne bowiem są jego pierwsze napady. Ucichnie, jeżeli chwilę poczeka. Ani też nie próbuj stłumić go naraz w całości. Zostanie pokonany w całości, kiedy zaczniesz stopniowo odrywać od niego części.

Seneka, O gniewie

Lider

w Stoicyzm

32piorunów

Człowiecze, twoim obowiązkiem jest doprowadzić do sytuacji, w której będziesz w stanie wykorzystać zgodnie z naturą wrażenia, z którymi obcujesz, a oprócz tego nie będziesz odczuwał frustracji z powodu swoich pragnień, w swojej awersji wobec różnych rzeczy nie będziesz natykał się na to, czego chciałbyś uniknąć, nie będziesz narzekał na brak szczęścia (jak niektórzy to nazywają) ani na pecha, będziesz wolny i nieskrępowany, nie będą cię trapić pokusy (...) nie będziesz nikogo potępiał, nie będziesz na nikogo zrzucał winy (...)

Epiktet, Diatryby

Lider

w Stoicyzm

25piorunów

(...) wiedz, że wszystko jest śmiertelne i że umiera bynajmniej nie według jakiegoś określonego prawa. Dzisiaj może się stać wszystko to, co może zdarzyć się też kiedy indziej.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

24piorunów

Chceszli ty zważyć, że ten, którego zwiesz swym niewolnikiem, wziął początek z takiegoż jak ty nasienia, że korzysta z tego samego powietrza, że tak samo oddycha, tak samo żyje i tak samo umiera? Równie dobrze ty możesz go zobaczyć wolnym, jak on cię niewolnikiem. Po rozgromieniu Mariusza wielu ludzi najświetniejszego rodu, którzy wróżyli sobie, że przez służbę wojskową osiągną senatorską godność, zły los pognębił, czyniąc jednego pastuchem, a drugiego dozorcą nędznej chałupy. Gardźże teraz człowiekiem tego stanu, do którego sam możesz trafić właśnie wtedy, gdy odczuwasz wzgardę.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Kosmonauta3piorunów

@splash545 "Po rozgromieniu Mariusza wielu ludzi najświetniejszego rodu" to nawiązanie do marszu Sulli na Rzym, w 88 r pne. Siły Sulli zwyciężyły, a on sam przeforsował dekret oznajmiający Mariusza oraz jedenastu innych arystokratów rzymskich "hostes"czyli dosłownie "wrogami"- prawnie był to status jaki posiadali zagraniczni nieprzyjaciele Rzymu, można więc było legalnie ich zabić i zabrać majątek. Tylko jeden z 12 hostes został zamordowany w Rzymie, reszta uciekła z Italii, do Afryki bądź Hiszpanii, do czego pije Seneka.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

29piorunów

Kto chce zawsze odczuwać radość, niechaj ma powód do radości w sobie. Wszystko, czego tak chciwie pożąda pospólstwo, rozpływa się w różne strony. Los niczego nie daje na własność . Lecz także i te nietrwałe dary losu sprawiają nam przyjemność wtedy, gdy umiarkował je oraz przyrządził rozum. On to przydaje wdzięku nawet dobrom zewnętrznym, których nienasycone pożądanie jest tak przykre.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

25piorunów

Dla rozrzutnika karą jest oszczędność, dla lenia trud znaczy tyle, co srogie katusze, pieszczoch lituje się nad pracowitym, a gnuśnemu sprawia mękę nauka. Podobnie i to, do czego wszyscy czujemy się nazbyt słabi, mamy za przykre i nieznośne, zapominając, dla ilu to ludzi udręką jest brak wina lub konieczność wstawania o świcie. Nie są to rzeczy trudne ze swojej natury, tylko my jesteśmy słabi i bezsilni. (...) Tym sposobem pewne rzeczy całkiem proste, gdy zanurzy się je do wody, przedstawiają się patrzącym jako krzywe czy załamane. Chodzi nie tylko o to, co widzisz, lecz w jaki sposób je oglądasz: umysł nasz nie jest zdolny do wyraźnego widzenia prawdy.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Twórca4piorunów

Nie mogę wyjść z podziwu jak aktualne są te przemyślenia mimo upływu ~2000 lat. Ludzie jednak się nie zmieniają za bardzo :p

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

32piorunów

W samej śmierci nie ma nic przykrego. Musi być bowiem prócz niej jeszcze coś innego, co by przykrość tę mogło odczuć. Jeśli więc jesteś opanowany przez pragnienie dłuższego życia, uświadom sobie, że nic z tego, co znika nam sprzed oczu i co powraca skrycie do łona natury, z którego kiedyś wyszło i z którego wnet wyjdzie ponownie, zagładzie nie ulega. Kończy się to, ale nie ginie. Śmierć zaś, której tak bardzo boimy się i którą odtrącamy, przerywa tylko życie, lecz go nam nie odbiera.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Gruba ryba2piorunów

@splash545 takie myślenie wynika z wiary w reinkarnację i cykliczność. Bardzo ładne ale dalej po pierś się na założeniach i pokazuje punkt widzenia. Nie twierdzę że starożytni się mylą ale prawdę mówiąc twardych dowodów brak. Inne podejścia mówiące o np pustce po śmierci i spokoju też są piękne chociaż też przedstawiają inny punkt widzenia.

Lider5piorunów

@DexterFromLab to nie jest wiara w reinkarnację. Starożytni stoicy wierzyli właśnie w tę pustkę, o której piszesz. Tu cytat również z Seneki:

Śmierć znaczy nie być. Już wiem, jak to jest. Będzie to samo po mnie, co było przede mną. Jeśli jest tam jakowe cierpienie, to musiało też istnieć, zanim przyszliśmy na świat. Lecz wtedy nie odczuwaliśmy żadnej męki. Powiedz, mi proszę, czy nie nazwałbyś wielkim głupcem tego, kto by uważał, że gorzej dla lampy, gdy została zgaszona, niż przed zapaleniem? Nas również zapala się i gasi: cierpień doznajemy jedynie w owym okresie pośrednim, a przed nim i po nim jest głęboki spokój. Nasz błąd, jeśli się nie mylę, pochodzi stąd, że sądzimy, iż śmierć idzie za nami, gdy ona i poprzedza, nas i ściga. Wszystko, co było przed nami, jest śmiercią. Jakaż więc różnica, czy w ogóle nie zaczniesz życia, czy je skończysz, jeśli tak czy owak jedynym wynikiem jest nie być?

A dzisiejszy cytat jest jedynie zwróceniem uwagi na zamknięty obieg natury. Umierasz ale Twoje ciało rozkłada się i staje się chociażby nawozem dla roślin. Albo, że jakaś cząstka Ciebie, jakiś atom po latach znajdzie się w jakimś innym żywym organizmie. Tylko tyle jeśli chodzi o Senkę.

Natomiast Marek Aureliusz wierzył, że jest jedna zbiorowa świadomość wszystkich ludzi i że po śmierci choć umieramy to nasza świadomość w dalszym ciągu funkcjonuje jako część tej zbiorowej. Jednak w dalszym ciągu nie była to wiara, że po śmierci będziemy istnieć jako my czy jako ktoś inny. W tym przypadku śmierć wciąż wiązała się z końcem naszego bytu jako jednostka i posiadania jakichkolwiek myśli.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

30piorunów

Gdy widzisz innego człowieka, który dysponuje władzą, zestaw to z faktem, że nie potrzebujesz władzy; kiedy widzisz bogacza, spójrz, co posiadasz w miejsce bogactw - jeżeli bowiem nie masz zamiast nich niczego, jesteś istotą godną pogardy; jeśli jednak nie potrzebujesz bogactw, wiedz, że posiadasz coś większego i dużo bardziej wartościowego niż ten człowiek.

Epiktet, Diatryby

Gruba ryba2piorunów

@splash545 przypominam czytelnikom męczennikom ze „bieda” jest antonimem „bogactwa” ale pomiędzy nimi jest jeszcze „mam wystarczająco żeby przetrwać i wspomóc moją społeczność w razie potrzeby”.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Stoicyzm

33piorunów

Niekiedy bez żadnych wyraźnych oznak, które by zapowiadały coś złego, umysł sztucznie roi sobie fałszywe obrazy: albo tłumaczy na gorsze jakiś wyraz o niepewnym znaczeniu, albo przedstawia sobie czyjąś urazę jako większą, niż jest w rzeczywistości, i nie zastanawia się, jak dalece się ktoś rozgniewał, lecz rozważa, na jak wiele może sobie ów ktoś rozgniewany wobec niego pozwolić.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

21piorunów

Mogliśmy też zobaczyć, żc zabarwienie uczuciowe i zawartość pojęciowa tych ćwiczeń są bardzo odmienne w zależności od szkół, mobilizacja energii i zgoda na los u stoików, odprężenie i oderwanie u epikurejczy­ków, koncentracja umysłowa i wyrzeczenie się tego, co postrzegalne zmysłami, u platoników.

Jednakże pod tym pozornym zróżnicowaniem kryje się głęboka jedność zarówno zastosowanych metod, jak poszuki­wanego celu. Metodami są retoryczne i dialektyczne techniki perswazji, sposoby władania językiem wewnętrznym, kon­centracja umysłowa; celem, do którego zmierzają wszystkie szkoły filozoficzne — ulepszenie, realizacja siebie. Wszyst­kie one zgodne są w założeniu, że człowiek, nim dokona konwersji, znajduje się w stanie godnego współczucia niepokoju, że jest ofiarą trosk, rozdzierają go namiętności, nie żyje autentycznie, nie jest sobą. Wszystkie szkoły zgodne są też w przekonaniu, że człowiek może być z tego stanu wyzwolony, może dostąpić prawdziwego życia, ulepszyć się, przekształcić, osiągnąć stan doskonałości. Ćwiczenia ducho­we są właśnie obliczone na takie jego ukształtowanie, na ową paideię, która nauczy go żyć nie zgodnie z przesądami ludzkimi i konwencjami społecznymi (samo życie społeczne jest wytworem namiętności), lecz zgodnie z naturą ludzką, która nie jest różna od rozumu. Wszystkie szkoły— każda na swój sposób — wierzą zatem w wolność woli; dzięki niej człowiek ma możność automodyfikacji, doskonalenia się, samorealizacji.

Pierre Hadot, Filozofia jako ćwiczenie duchowe