Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zonabijealewolnobiega

Fanatyk

w Heheszki

147piorunów

  

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Heheszki

110piorunów

 

https://streamable.com/yrjd1g

Gwiazdor2piorunów

@Armo11 szkoda, że taki podkład, dzieciom nie prześlę do oglądnięcia 😛

GURU6piorunów

@hao jak nie przeslesz, niech sie ucza dobrej muzyki, chocolate starfish and hotdog flavoured water, to jedno z najwiekszych muzycznych osiagniec konca 20 wieku

Gruba ryba0piorunów

@hao zrób reupa bez dźwięku? :thinking_face:

będzie jazda jak wymuszą na tobie wizytę w takim "przybytku masochistycznych rozkoszy cielesnych" xD

Tytan1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa 'chocolate starfish and hotdog flavoured water, to jedno z najwiekszych muzycznych osiagniec konca 20 wieku'
Pozostałe to tylko skomentować gromkim XD. To fajna płyta, pewnie masz sentyment jak ja, ale ani muzycznie ani tekstowo to nie jest arcydzieło.

Odpowiedz

Gwiazdor0piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy Nie, dzieci w wieku 7-8 lat nie powinny słuchać piosenek nasączonych FUCK, SHIT. Przecież moje dziecko wszystkie słowa zrozumie... Rocka słucha od brzdąca, żeby było jasne.

Fenomen1piorunów

@hao wszak to piosenka o nieszczęśliwej miłości i zabawie uczuciami. Niech się gowniaki przygotowują do lifes hard.

Gwiazdor0piorunów

@NinomaeInanis Ja nie mam nic przeciwko, żeby Twoje dziecko wychowywało się z przekleństwami i wulgaryzmami - Twoje dziecko - Twoja wola. Ja tego nie chcę dla swojego. Wolę, żeby posłuchało Metallici, Testamentu itp... Więc zgódźmy się, że się po prostu nie zgadzamy.

Gwiazdor0piorunów

@NinomaeInanis Serio mam tłumaczyć, dlaczego nie chcę, żeby moje 8 letnie dziecko uczyło się popkultury na przekleństwach? ..... jprld...

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Motocykle

7piorunów

A jak to u was z tym byciem dorosłym i nie byciem czyimś niewolnikiem było?

xD

wiem, że sedes, ale temat poruszany ponad podziałami

 

GURU3piorunów

Pewnie się wkurwiła że to nie motocykl xd

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Heheszki

25piorunów

   

Autorytet9piorunów

swoją drogą żyrafy to są absurdalne zwierzęta. Mają jakieś czułki, szyje na kilka metrów a ich skóra wygląda jak widok miasta z góry

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Rodzicielstwo

11piorunów

Ku przestrodze rodzicom małych chłopców. Temat pozornie na heheszki, ale wcale śmieszny nie jest.

Pewnie każdy rodzic noworodka płci męskiej trafił na debatę pod tytułem "co robić z napletkiem". Otóż są dwie szkoły:

* nie robić nic (nie ściągać, nie ruszać)
* Ściągać i myć (z zastrzeżeniem, że delikatnie).

Otóż nasza pediatra i położna to szkoła nr 2. Bo pracowały na urologii, bo widzą zły wpływ szkoły numer jeden. Niby logiczne.

Na jednej z pierwszych wizyt poprosiłem o zademonstrowanie, co mam robić podczas kąpieli. Pediatra mocno naciągnęła napletek, poszła krew i powiedziała "nie bać się, krew pójdzie to oktaniseptem i tak codziennie przy myciu". No ok. Przyznam, że przez pewien czas robiłem to bardzo symbolicznie – nie tak zdecydowanie jak pediatra. W końcu stwierdzilem, że potrzebne jest więcej zdecydowania i przez kilka wieczorów zrobiłem to mocniej (oczywiście nadal jak najdelikatniej). Po kilku czy kilkunastu takich sesjach napletek zszedł cały. Brawo. Nawet żonę zawołałem, żeby jej pokazać.

Problem był taki, że o ile zszedł, to nie chciał wrócić. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak się spodziewacie, zaciśnięty napletek odcinał dopływ krwi, więc wyjątkowo cenna część ciała mojego syna stawała się coraz bardziej czarna z każdą chwilą. Żona starała się go naciągnąć, ale nie.przynosilo to rezultatów. W końcu pomyślałem, żeby wsadzić go na chwilę do ciepłej wody. Na szczęście po tym i kolejnych próbach udało się sytuację przywrócić do stanu poprzedniego. Ale już byliśmy gotowi na wycieczkę do pobliskiego szpitala. Potem czytałem, że takie przygody często kończą się na chirurgii.

No i zrozumiałem, dlaczego obecnie nie zaleca się dotykania napletka przynajmniej do drugiego roku życia. Trudno ustalić granicę "bezpiecznego" ściągania. Znaczy ja już ją znam, ale wolałbym jednak nie mieć na koncie takiego doświadczenia.

Z fartem rodzicielskie mordeczki i uważajcie tam na urologicznym froncie!

  

Pokaż więcej komentarzy (5)