Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grzyby

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów


Pełnia sezonu na grzyby to coroczny okres, kiedy to z pozoru normalni ludzie, zamieniają się w leśnych komandosów. O piątej rano, parking pod lasem wygląda jak ewakuacja miasta po katastrofie jądrowej. Ciemno, zimno, mgła, a z samochodów wysiadają ludzie w kaloszach i pelerynach, pędząc przed siebie w sina dal. Ludzie, którzy przez cały rok podjeżdżają samochodem 300 metrów do Żabki, nagle bez mrugnięcia okiem robią półmaraton po bagnach. Bo Polak nie idzie na grzyby. Polak idzie PO GRZYBY. To jest zasadnicza różnica. Jak zobaczy prawdziwka, to dostaje takiego przyspieszenia, że kolana, które od 2017 roku wymagają endoprotezy, nagle jakimś cudem odzyskują pełną sprawność. Rwa kulszowa ustępuje, dyskopatia się cofa, a ciśnienie 190/110 okazuje się wyłącznie sugestią. Najgorzej, kiedy w pobliżu pojawi się drugi grzybiarz. Wtedy nadchodzi czas na rozpoczęcie skomplikowanej gry terytorialnej. Niby „dzień dobry”, niby uśmiech, ale wzrok już leci do jego koszyka, a mózg analizuje lokalizację, z której przybył wróg. Mapy google to przy nich trzy osiedlowe stare baby, wyglądające przez firankę. Bo swoich miejsc grzybiarz oczywiście nie zdradza. Prędzej poda PIN do karty i nazwisko kochanki niż lokalizację polany z prawdziwkami. Po powrocie do domu z trzema wiadrami polski grzybiarz nie usiądzie odpocząć. O nie! Najpierw trzeba zrobić zdjęcie. Stół zawalony grzybami, opis:
Taki tam krótki spacerek po lesie ❤️🍄KRÓTKI SPACEREK. Co w prostym tłumaczeniu oznacza, że babcia zrobiła 19 kilometrów po mokradłach, przeskoczyła dwa rowy, przedarła się przez jeżyny i prawdopodobnie zagryzła konkurenta przy dorodnym koźlarzu. Wieczorem nie może wstać z fotela, ale już nastawia budzik na 4:30, bo podobno jutro ma padać…
Za to właśnie kocham sezon grzybowy.
Człowiek cały rok narzeka, że ledwo żyje. A potem wyrasta prawdziwek i okazuje się, że jednak symulował 🤷♀️

GURU

w Hydepark

19piorunów
Ile razy słyszeliście: „Spokojnie, wykroisz robaka i reszta jest dobra”?

No właśnie… niekoniecznie.

Bardzo rozsądnie wypowiedział się na ten temat Ján Červenka, przewodniczący Słowackiego Towarzystwa Mykologicznego przy Słowackiej Akademii Nauk. I cieszę się, że taki głos wybrzmiewa, bo sam od dawna powtarzam: owocników wyraźnie zasiedlonych przez larwy owadów nie powinniśmy przeznaczać do spożycia.

Po pierwsze – uporządkujmy język. To, co potocznie nazywamy „robakami”, to najczęściej larwy owadów, m.in. muchówek i chrząszczy.

I paradoksalnie… sama larwa nie jest tutaj największym problemem.

Larwa żerując, drąży korytarze, mechanicznie uszkadza tkankę owocnika i pozostawia w niej produkty przemiany materii oraz inne zanieczyszczenia. Naruszona tkanka traci swoją naturalną strukturę i staje się znacznie lepszym środowiskiem dla rozwoju bakterii, drożdży i innych mikroorganizmów. Rozpoczynają się procesy degradacji, których gołym okiem możemy jeszcze nie zauważyć.

Innymi słowy: widoczna dziurka jest tylko tym, co widzimy. Problem może być znacznie większy niż sam korytarz larwy.

Dlatego wykrojenie fragmentu trzonu nie daje nam pewności, że pozostała część owocnika zachowała odpowiednią jakość mikrobiologiczną. Szczególnie że grzyby, ze względu na dużą zawartość wody i delikatną strukturę, należą do surowców bardzo nietrwałych.

I jeszcze jedno: gotowanie czy smażenie nie powinno być sposobem na „ratowanie” surowca, który już wykazuje oznaki daleko posuniętego uszkodzenia czy rozkładu.

Grzyby,

S: https://www.facebook.com/GrzybyaZdrowie

Fanatyk

w Hydepark

31piorunów

instrukcja postępowania z kalafiorem dla @Cybulion:

-kalafiora zabieramy z lasu. nie zostawiamy go w lesie, gdyż jest to grzech cienszki. chyba że jest uwalony ziemią czy piaskiem to wtedy nie warto;

-kroimy, czyścimy;

-rozgrzewamy masło na patelni. średni gaz, tak żeby masła nie przypalać;

-smażymy. można pod koniec lekko posolić. u mnie było razem z dwóch stron 8 minut, ale zależy od ognia;

-jemy z chlebkiem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów


Dramat w dwóch aktach

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Grzyby

39piorunów

Jajeczniczka z kurkami.

Wczoraj w końcu wykończyłem zupę kurkową - prymitywną bo na mrożonej włoszczyźnie i kostkach rosołowych, ale i tak pycha ze śmietaną.

Na kosiłem masę zajączków, oczywiście połowa zeżarta. Oprócz tego 4 prawdziwki, 2 koźlarki, trochę kurek i 5 starych bab.

Sporo kań ale nie zbieram bo nie mam jak przyrządzić.

Były też gołąbki i Gąski ale ja ich nie zbieram.

Jak wolisz jeść kurki?

  • Zupa9% (7 głosów)
  • Jajecznica48% (36 głosów)
  • Inny sposób a OP to pedaU43% (32 głosy)

75 głosów

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

22piorunów

Przy okazji

Sporo tego, zbieralismy kwadrans a pol plecaka poszlo. Grzybiarzy od cholery też

Sum2piorunów

Z kumplem robiliśmy płot na działce obok takie sztuki. A niektóre nawet zdrowe

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Będę go zjat!
Sosij bardzo prosty. Żółciak na masełko potem cebulka jak się podsmarzy to sól, pieprz, śmietana i ser topiony lub plasterku cheddar, dusimy 10 minut dodajemy kopereku i gotowe!

Gruba ryba5piorunów

@yoowki niedawno widziałem na trawniku dużą bulwę z pianki montażowej, ktoś wypsikał. Podchodzę bliżej bo i tak tamtędy przechodziłem a to jednak na 90% ten grzyb, na ściętym nisko pieńku w podrośnie tej trawie. W środku miasta

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w cybulion jest inny

13piorunów

A te kilka z poprzedniego posta to mniej wiecej to

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Jakieś inspiracje z co zrobić z ?

GURU0piorunów

Usmaż i uduś ze śmietaną i cebulką! Możesz dołożyć filetowanych udek kurczęcych. Podawać z tłuczonymi ziemniaczkami (abo makaronem, ale wolę mniaczki).

Pokaż więcej komentarzy (15)