hejtoanonimInspirator
36piorunówJakby tu zacząć, początki są zawsze najtrudniejsze.
Od ponad dekady choruję na schizofrenię paranoidalną. Skończyłem studia inż. (w żadnym tam wypi*dowie, w mieście wojewódzkim).
Pracowałem jako programista (zacząłem przed chorobą i przed studiami), jednak teraz sam się zastanawiam, czy to ma sens mam kilku letnią dziurę w CV, w tym czasie raptem kilka zleceń po parę miesięcy.
Pracowałem na początku z html/css/jquery, później PHP i MySQL, oczywiście Symfonie Grębosza czytałem i stosowałem. Znam też w jakimś stopniu Pythona.
Co do mojej sytuacji finansowej, to mam trochę ponad 2 000 zł renty (prawie do początku 2029 roku, może mi przedłużą może nie), ok. 1 000 zł płacę za wynajem pokoju, staram się jeść zdrowo i tanio, bo z kasą krucho.
Z plusów, ostatnio poznałem dziewczynę, jednak nie wie, że choruję i nie wiem jak zareaguje, gdy się dowie.
Chciałbym wrócić do pracy ale z tym nie łatwo niestety, zapisałem się na magisterkę z matematyki od października, to może jako nauczyciel bym popracował albo na korkach.
No więc to tyle.
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
#anonimowehejtowyznania #hejtoanonim
Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca
@hejtoanonim Ty niestety potrzebujesz więcej wiary w siebie i umiejętności sprzedania. Jeśli umiesz programować to powinieneś być w stanie znaleźć prace, o ile nie popełniasz błędów w autoprezentacji.
Niestety przy tej chorobie najważniejsze ze wszystkiego to brać leki i najlepiej aby ktoś zaufany to kontrolował 🙁 jak to będzie ogarnięte to nawet praca za najniższą krajową na magazynie i życie ma szansę być normalne
W każdym razie powodzenia ♥️