Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#januszex

Lider

w Hydepark

228piorunów

Fenomen1piorunów

Ociebaton. To fejk, prawda? Powiedzcie, że nie ma aż tak odklejonych ludzi...

Kosmonauta0piorunów

No ten Janusz odjechał z swoim ego, ale laska też zbyt passive agressive na początku. W cukierkowym korpo raczej by ją odrzuciła HRówka, ale to może spaczenie korporacyjne.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Pracbaza

11piorunów

Bardzo mała notka, do tego nie słyszałem tego na własne uszy, a zostało mi przekazane przez osobę uczestniczącą.
W tym tygodniu było zebranie-narada nad nowym urządzeniem. Nie byłem dołączony, bo to ten projekt, od którego zostałem odłączony (na szczęście).

Podczas zebrania "kolega" stosujący mobbing bardzo na mnie narzekał, w tym jak to musiał cały projekt zaorać i robić od nowa. Moim zdaniem nie musiałby, gdyby nie stawiał ZAWSZE na swoim, bo jego zdanie najważniejsze i jedyne prawidłowe.
Anetka i niania śmiali się z tego, co mówił.
A janusz mnie bronił mówiąc, że nie jest tak źle.

Dziwne, że mnie bronił, ale to oznacza, że do każdego stosuje odmienną narrację. Nie ma to jak stałość poglądów i bycie przewidywalnym inaczej ¯\\(ツ)

- tag do opisywania mojego januszexu

Lider5piorunów

@macgajster stałość poglądów to jedno, ja bym raczej powiedział, że na pierwszym miejscu nie ma to jak obrabiać komuś d⁎⁎ę za jego plecami wykluczając go i tworząc sobie swoje zamknięte kółeczko w nadziei, że pomawiany się o tym nie dowie. To już jest wyższy poziom bycia p⁎⁎dą i życiowym frajerem.
Ja nie mówię, że wszyscy mają mnie kochać czy coś tylko dlatego, że jestem, tym bardziej w robocie, gdzie- używając powiedzonka jednej osoby z zespołu, w którym robię: w pracy nie ma kolegów, są tylko znajome twarze- ale jak już masz coś do mnie, to miej przynajmniej cywilną odwagę powiedzieć mi to osobiście, prosto w twarz. Bo inaczej robi się z tego niezręczna sytuacja, gdzie taki kłapacz pyskiem wychodzi na wielkiego kozaka jak tylko nie trzeba stanąć za swoimi słowami. Taki IRL odpowiednik gimbusiarskiego rozjeżdżania dyskutanta w swojej głowie pod prysznicem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Od ostatnich zmian na alledrogo, widoczy stał się desant handlarzy uzywanymi rzeczami na OLX. No i ok, wiekszosc oferuje to samo co nallegro, w nizszych cenach.
Jednak trafiaja sie takze janusze biznesu, jak firma CHOICE GROUP SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
NIP: 5252941236, Numer telefonu: +48514510514. E-mail: kontakt@mychoice.app,
Adres: Aleja "Solidarności" 95/99/LU6
00-144 Warszawa
którzy zasrywają treść ogłoszeń nazwami przedmiotów, których to ogłoszenie nie dotyczy, żeby pozycjonować się w wyszukiwarce.
Przykładowe ogłoszenie:
https://www.olx.pl/d/oferta/plyta-glowna-msi-mag-z390-tomahawk-gwarancja-CID99-ID128flu.html

No i trzeba się przewalać przez dziesiątki ogłoszeń takiego nieużytego geniusza SEO, bo ktoś tam liczy że jak szukam ryzena 7 to kupię core i5 8400

Dziękuję za uwagę

Gruba ryba6piorunów

Oczywiście OLX zgłoszenie nieprawidłowości odrzucił. xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Pracbaza

15piorunów

Dzięki kartom pracy ja też mogę trochę wniosków powyciągać.
Zrobiłem nową wersję dwóch urządzeń w formie jednego na STM32, hw trochę ze⁎⁎⁎⁎ęte z poprzedniej wersji, zupełnie nowy fw i program na pc (Qt, więc winda i linux, przygotowany jako instalka). Zebranie danych w formie papierowej, gdzie część informacji po prostu zginęła i odtwarzałem.
Całość zajęła mi 231 godzin, przy czym kilka czynności (aktualizacja repozytorium, jakieś grzebanie w firmowej dokumentacji w formie wiki) robiłem dla trzech urządzeń jednocześnie, więc coś można uszczknąć. Nie ukrywam również, że ostatnimi czasy często przełączałem się między pracą a hejto czy innymi allegro/olx.
Śmiało można liczyć, że zajęło mi to 1,5 miesiąca, 6 tygodni.
Anetka minął już chyba kolejną rocznicę, leci czwarty rok projektowania jego (ok, nieco bardziej skomplikowanego, ale na esp32, więc są przykłady i biblioteki) urządzenia.
Niania nową wersję urządzenia o kilkunastu takich samych kanałach robi przynajmniej od lutego 2022 roku.

- tag do opisywania mojego januszexu

Fanatyk5piorunów

@macgajster - nawet już piszesz językiem elektro-szura - w stylu niekoherentny strumień świadomości 😒

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Pracbaza

21piorunów

Prezent z okazji piątku.

Ostatni raz podwyżkę otrzymałem, właściwie wynegocjowałem, prawie dwa lata temu. Inflacyjną z początku roku pomijam, bo to przepis kodeksu pracy. Wybrałem się do johnoosha, bo trochę mi się na koncie nie klei stan, a masochizm, tzn. hobby, wymaga. Do tego warto byłoby mieć spokojną głowę, mieć co jeść i chociaż w minimalnym stopniu gonić do wkładu (hehe) własnego, bo MOŻE kiedyś będę w stanie coś kupić.

Wszedłszy do pokoju przywitany zostałem pytaniem w jakim temacie przyszedłem.
Macgajster: Pieniędzy!
Janusz: Nie mam! [😆]
M: Ja też nie i dlatego tu jestem.

Usiedliśmy, gadka szmatka, ceny urosły, zrobiłem kolejne urządzenie - szybciej!
J: No ale X jest niezadowolony ze współpracy z tobą i w ogóle tyle błędów...
M: Pan X jest niezadowolony ze współpracy z każdym, a sam również popełnia dokładnie te same błędy.
J: [crickets chirping przez 0,5 sekundy], no i tu niesnaski były [ta, w kwestii "kart pracy" i zdegradowania mnie], moim zdaniem niepotrzebne. W ogóle to teraz jest połowa, koniec roku i tu mamy, prawda, taką politykę podwyżek w styczniu [pierwsze słyszę od niego].
[:drum_with_drumsticks: WERBLE :drum_with_drumsticks: ]
Ja nie mogę sam takiej decyzji podjąć. [dziwne, w czerwcu to była jego firma i mógł robić co chce] Muszę porozmawiać z kolegami, których próbuję wciągnąć w kwestie administracyjne firmy [tak, kolegami "moimi", będącymi na tym samym stanowisku].

Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałem, ale byłem przygotowany, że nie da, więc realizowałem dalej swój plan.
M: No to może obniżka liczby godzin?
J: Nie, tej decyzji też sam nie mogę podjąć.

W ten oto sposób nawet nie doszedłem do kwestii "ile" przy podwyżce pensji lub stawki godzinowej, janusz sądzi, że wygrał, a ja dalej rozsyłam cv. We wtorek idę oddawać krew, dwa dni wolnego powinny wpaść.

- tag do opisywania mojego januszexu

GURU2piorunów

Przepraszam ale w którym niby miejscu w Kodksie Pracy jest wymóg podwyżki inflacyjnej? No chyba ża zarabiasz minimalną to dostajesz więcej z automatu jak rośnie, ale w innym przypadku nie ma czegoś takiego.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/swoja-konsekwencja-zaskoczyl-nawet-inspektorow-itd-tych-spotkan-nie-bedzie-mile/6c018k1

Przynajmniej raz w roku słyszę o tym, że ktoś na lewo próbuje przewozić komponenty turbin.
Tutaj na zdjęciu, naczepa prześladowana jest hubem (piastą), do którego mocowane są łopaty.

W tym przypadku kapitał nie ma pochodzenia. Niemieccy spedytorzy po naszej stronie Odry zapominają o "ordnung muss sein" (Chyba tak to się pisze).

Mistrz

w Hydepark

260piorunów

Dobra, pal licho tę zbójecką doliczoną opłatę dla grup +10%.
Ale no kurła, "symboliczny" 1% na rośliny w knajpie to już lekka przesada xD Za co jeszcze mam płacić? Za ręczniczki w toalecie i składkę na fundusz remontowy stolików?

Inspirator2piorunów

@Wrzoo we włoszech jak zamówisz kawę przy ladzie masz cenę x, jak usiądziesz przy stoliku to do ceny x doliczają serwis - czytajcie k⁎⁎wa regulaminy i promocje przed zakupem

Gruba ryba9piorunów

No przecież napisali "drodzy goście".

Pokaż więcej komentarzy (68)

Gruba ryba

w Pracbaza

19piorunów

anetka w lato, gdy odpalam klimę na 26 stopni: otwiera okno żeby nagrzać bo na zewnątrz jest 30+, echu echu, chory, bluza, długie spodnie.

anetka jesienią (dziś), gdy na zewnątrz jest 18 stopni w słońcu na parapecie (bez słońca 12), grzejniki już nie grzeją po osiągnięciu 25 stopni w pokoju: otwiera okno, jest w bluzie i długich spodniach, wychłodził już do 24 stopni w mojej części, a w swojej pewnie do 22.

- tag do opisywania mojego januszexu

Gruba ryba1piorunów

głupotę można próbować leczyć konsekwentnym opierdolem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

66piorunów

o cie chu

Gruba ryba2piorunów

No nie wiem czy byłbym godzien. Taki zaszczyt, taaaki zaszczyt.

Osobistość4piorunów

U mnie kiedyś w dawnym kołchozie biuro zbierało kasę co rok na prezent dla szefa janusza. Od każdego chcieli po 50 złotych i mimo że to było sporo dla każdego pracownika to wszyscy dawali kasę bo byli zastraszani. Biuro ogólnie miało luz, ale od kiedy warunki kołchozowe dotarły do nich to część się zwolniła i przestali już robić mu prezenty xd

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Pracbaza

34piorunów

Patrzę na swe karty pracy i widzę pewną zależność.
Gdy miałem "wsparcie" w postaci mobbingu podpięte do projektu i decyzyjne we wszystkim oraz gdy miałem nianię "sprawdzającego" moje efekty pracy nad innymi projektami (za moją wolą), robienie projektu trwało miesiącami. Taki dłuuuuugi ciągutek. Zanim zaspokoiłem mobbingującego mijały dwa tygodnie, zanim niania sprawdził mijały dwa tygodnie. Do tego zamówienie elementów minimum dwa tygodnie i odrywanie mnie w losowych momentach na nieokreślony czas.

Od majowego "masz być samodzielny" jakby mi kto kotwicę odciął (czasami tylko nogi podkładał i morze wzburzał). Firmware do obecnego urządzenia robię czwarty dzień i jest do poprawienia tylko wstępnie zrobiona komunikacja. Po tym może to pójść do testów i z grubsza mogę opisać jako projekt skończony w trzy - cztery tygodnie. Prawie wygryw.

- tag do opisywania mojego januszexu

Zawodowiec4piorunów

widze u siebie podobna zaleznosc. Pracuje teraz jako taki czlowiek orkiestra, robiacy prototyp pudelka iot + cala otoczke chmurowa wokol. Atmosfera w pracy spk, projekt ciekawy, mam duzo wolnosci, sam moge decydowac o poszczegolnych technologiach, o ile jestem w stanie moj wybor logicznie obronic. Normalnie eldorado, co nie?
No byloby gdyby nie ciagly mentoring z gory, zmienianie specyfikacji, dorzucanie "fajnych pomyslow". Przez to tylko gonie terminy, a produkt niekoniecznie ewoluuje w strone bycia lepszym, ale na pewno staje sie bardziej skomplikowany. Dajcie mi spokoj kurde belek, sam wiem lepiej czego chcecie...

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Pracbaza

12piorunów
Drodzy Towarzysze i Towarzyszki,
Dziś stajemy przed Wami z pytaniem, które nurtuje nasze serca i umysły: "Czy przyjdzie dziś Janusz?"* To pytanie nie jest jedynie osobistym zmartwieniem, ale symbolem naszej wspólnej drogi, naszych aspiracji i nadziei na lepsze jutro.
Janusz, jako przedstawiciel naszego społeczeństwa, odzwierciedla wartości, które pielęgnujemy w sercach. To on, codziennie zmagając się z trudnościami, pokazuje nam, jak ważna jest solidarność, praca i determinacja. Jego obecność wśród nas to znak, że nie jesteśmy sami w naszych zmaganiach.
Wzywam Was, drodzy towarzysze, do jedności i wspólnego działania. Niech każdy z nas stanie się Januszem w swoim otoczeniu, niech każdy z nas podejmie wysiłek, by budować lepszą przyszłość dla naszej ojczyzny. Razem możemy pokonać wszelkie przeszkody, które stają na naszej drodze.

Niech nasze serca będą pełne nadziei, a nasze działania niech będą świadectwem naszej determinacji. Pamiętajmy, że to my, jako naród, kształtujemy naszą przyszłość.
Czy przyjdzie dziś Janusz? Odpowiedź leży w naszych rękach. Dziękuję!

'* - janusz jakiś czas temu powiedział, że nie będzie przychodził i pytał mnie czy już skończyłem. W piątek, gdy był u mnie znowu zapytać, ponowił swoje słowa: "powiadom jak skończysz". Czy może jednak dziś znowu przyjdzie? A jak przyjdzie, to co powie?

- tag do opisywania mojego januszexu

Czy janusz przyjdzie dziś zapytać jak sukcesy?

  • Jeszcze jak! Nie odpuści!82%
  • Nie no, można mu zaufać, jak mówi - tak robi!18%

22 głosów

Gruba ryba3piorunów

Jak sukcesy?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Pracbaza

11piorunów

No i znowu odpalił się tryb burdelu.

1. To konto, co miało być założone rok temu, do logowania na dysk sieciowy komputerem produkcyjnym, a później jeszcze tydzień temu też założone... No nadal nie jest, nadal ja miałbym się logować. Sprawa wygląda tak, że konto miał założyć niania, ale obecnie przejął to ten pan co mobbing stosuje. Pan idealny, jak widać, również konta nie założył i w d⁎⁎ie to ma, choć przecież on nie popełnia błędów.
2. Niania przychodzi do pracy na 10:30, choć częściej na 11:00 - 11:30. Produkcja w tym momencie jest w najlepszym przypadku godzinę (!) od wyjścia do domu, w najgorszym niecałe 5 godzin.
3. Pan idealny wysłał tydzień temu maila do kilku osób z pytaniem czy nowy firmware został przetestowany. Jak się okazało, nie został, bo nigdzie go nie udostępnił. Dostał pytanie zwrotne czy jest nowy i po jakimś czasie gość z produkcji zauważył, że data utworzenia pliku na dysku sieciowym uległa zmianie. Nie zmieniła się za to wersja (wersjonowanie semantyczne). Mobbingowiec zatem złamał dwie swoje zasady: wersjonowanie semantyczne nie zostało zastosowane i teraz dwa różne firmware-y są w tej samej wersji (o to prułby się do mnie mocno), a także nie wstawił plików (o to też się pruje).
4. Pan idealny wciąż (a będzie ze trzy tygodnie już) nie wstawił do repozytorium swoich zmian w hardware. Żeby było łatwiej wszystko inne odnaleźć (o co do mnie się pruje), pozmieniał nazwy repozytoriów. Działamy na mercurialu i to w trybie lat 90-tych, więc jakiegoś UI poza porażkowym tortoise nie ma.

Tym razem nie będzie głupiego obrazka wygenerowanego upośledzonym ai. Tym razem jest fragment prawdziwego maila pana idealnego.

- tag do opisywania mojego januszexu

Gruba ryba1piorunów

To niech się zajmie.

A ty idź do domu odpocząć (´・ᴗ・ ` )

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Pracbaza

16piorunów

Dzikie lata 90-te pełną gębą.

Pod koniec kwietnia załoga produkcji dowiedziała się, że "w maju", a później jednak "od maja", bo janusz zdecydować się nie mógł i zmieniał zdanie, będą pisać KARTY PRACY. Szkoły znaczy ciąg dalszy. Wszystko to w celu: "musimy monitorować koszty w firmie w związku z małymi obrotami i wzrastającymi kosztami". Wiecie, wielkość sprzedaży zależy od produkcji, nie od działu sprzedaży, marketingu i klientów...
W tych kartach pracy znajdują się takie dane jak: inicjały (bo pewnie rodo czy coś), data, wykonywane urządzenie, co robione przy tym urządzeniu, ile czasu to zajęło. Karty z założenia mają być wypełniane ręcznie, bo "nie każdy może sobie poradzić z komputerem". Komputery to w końcu taka nowość, że część osób jeszcze nie miała szansy go dotknąć, np. jeśli urodziła się w 2023 roku [złośliwy przypis przez: ja]. Karta występuje w formacie wydrukowanej i zeskanowanej tabelki w pdfie.

Przechodzimy teraz do wątku bezpośrednio mojego. Otóż zatrudniając się tutaj, kategorycznie nie chciałem iść na produkcję. Nie po to się uczyłem. Przez ponad dwa lata nie było takiego problemu, aż do momentu "kart pracy". Wtedy też dowiedziałem się, że:

* nie ma działu projektowania,
* nie tylko ja jestem w dziale projektowania,
* nie trzeba zmieniać schematu organizacyjnego zgodnego z iso 9001 bo punkt poprzedni,
* na I piętrze jest tylko produkcja i księgowa (i dział projektowania, nieistniejący z resztą i eksterytorialny dział sprzedaży [przyp. ja]),
* na aneksie do UoP zmieniło mi się stanowisko, czego wcześniej nie dojrzałem i co nie ma mocy prawnej (miałem jeszcze zaufanie do janusza).

Wszystkie te punkty w ciągu niecałych 24 godzin!
Żeby było ciekawiej, mam niepoparte papierem zapewnienie janusza, że anetka i niania (obaj w projektowaniu) też piszą karty. Za to mój mobbingujący "kolega" na pewno nie pisze i to mam potwierdzone, wprost, januszem. Łącznie na 5 osób w dziale projektowania dwie piszą, z czego jedna sama z siebie od ok. 15 lat.
Wierzgnąłem po miesiącu pisania. Skończyło się to ponadgodzinną rozmową na dywaniku, ale to już na któryś kolejny wpis.

- tag do opisywania mojego januszexu

Wirtuoz4piorunów

@macgajster prześledziłem kilka ostatnich wątków, które dodawałeś o swoim kołchoziku i zdecydowanie radzę Ci zawijać kitę czym prędzej stamtąd. Kojarzę ten rodzaj gęstej, toksycznej atmosfery w miejscu pracy i jedyny ratunek dla zdrowia psychicznego to wypowiedzenie. Życzę Ci abyś znalazł odpowiedni dla siebie sposób i przede wszystkim nigdy sobie nie wmawiaj negatywnych alternatyw, które Cię czekają po takiej decyzji. Dasz se radę byku :i_love_you_hand_sign:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Pracbaza

19piorunów

Dziś będzie bardziej na śmieszno, bo mnie to nie dotyczy. Nerwy z wczoraj jednak nadal trzymają. "Kolega" to ma umiejętności miękkie na poziomie zero, jak jakiś autystyk czy coś.

Punkt widzenia: jesteś szefem firmy. W tym roku 3 samochody zostały uszkodzone, straty pod 200k (nie wiem jak to liczone, bo tam jeszcze oc grało rolę). Sprawcy pracują w dziale A, B i C. Co robisz?

No oczywiście, że wybierasz opcję napisania do działu D, że jak rozwalą to będą odpowiadać. Pozostałe działy pomijasz :grinning:

- tag do opisywania mojego januszexu

Osobistość2piorunów

No i miał racje. Statystycznie teraz kolej na dział D, a na pozostałe przyjedzie pora przy kolejnym okrążeniu, więc po co ich teraz stresować 😛

Gruba ryba

w Pracbaza

35piorunów

Kilka miesięcy temu zostałem "odsunięty" od projektu, bo "współpraca" z doświadczonym "kolegą" nie szła. Ogólnie, to ja byłem wpisany jako władca projektu, a w rzeczywistości byłem tylko rękami. On przejął to wszystko i miał dokończyć. Oczywiście mnie szef ciosał kołki na głowie, bo "ten projekt ma już wąsy", ale "kolega" zadeklarował się, że skończy go w dwa tygodnie (hehe).

No to dziś przyszedł mail od "kolegi", że mam poprawić projekt, bo on odgrzebał pliki sprzed 20 (serio!) miesięcy i znalazł błąd. Jeszcze treść maila dobrał tak, jakby to była jakaś szkółka, on nauczycielem (zawsze stawia się powyżej wszystkich, więc nic dziwnego), a ja uczniem.

- tag do opisywania mojego januszexu

Gruba ryba10piorunów

Szykujesz się na zjebke od kolegi że poprawiłeś nie tak jak on by sobie życzył i od szefa że nie za to ci płaci bo jesteś od projektu odsunięty?

Gruba ryba4piorunów

@wonsz ja już mu odpisałem, że przecież miałem tego nie ruszać. Jak powie, że jednak mma robić to ślę te maile do szefa z pytaniem czy jednak mam wykonać polecenie czy nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W ten sposób nie narobię się, ale za to dostanę za "blokowanie projektu" i niewykonywanie poleceń "kolegi" :grinning:

Edit.: czekaj... czy chcesz mi powiedzieć, że pracujemy w tej samej firmie?!

Gruba ryba6piorunów

>czekaj... czy chcesz mi powiedzieć, że pracujemy w tej samej firmie?!
@macgajster raczej nie. Umiem przewidywać przyszłość i powiem ci co będzie: kolega odpisze że ma wyjebane czy zostałeś odsunięty od projektu, spierdolina jest twoja i masz naprawić, szef natomiast odpisze w taki sposób żeby decyzja była po twojej stronie i jeśli zdecydujesz się koledze pomóc i pójdziecie na noże bo się nie dogadacie tak czy siak, to wtedy będzie twoja wina.

Gruba ryba3piorunów

@wonsz będzie zawsze moja wina* 😉
A "kolega" ustawił sobie szefa pod butem i to raczej mniej szef szefuje w jego regionie. Fajen firmen?

Gruba ryba1piorunów

>będzie zawsze moja wina
@macgajster tak, aczkolwiek droga do wewnętrznego spokoju zaczyna się od czterech słów...

Gruba ryba3piorunów

@wonsz "idę na el quattro"? :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@wonsz nawet nie musiałem poprawiać, ale za to drąży niczym dzięcioł "dlaczego", "po co". 27 miesięcy minęło, a ten chce odkopać jedną myśl i jeszcze mi wtręty robi na poziomie mobbingu. Dobra praca nie jest zła.

Gruba ryba0piorunów

@macgajster nie mój kurwa problem XD

Gruba ryba1piorunów

@wonsz wiesz, niby mój, bo ja zrobiłem tę zmianę, ale po kiego wała szuka dlaczego tak się stało zamiast poprawić to nie mam pojęcia. Jakbym miał jeszcze ten projekt pod sobą to spoko, poprawiłbym.

Gruba ryba0piorunów

@macgajster wysyłaj mu nonstop taką samą, krótką, treściwą odpowiedź, aż ją w końcu przeczyta całą (´・ᴗ・ ` )

Gruba ryba3piorunów

@VonTrupka on mi nawet odpowiedział na pytanie "po co szukać". Odpowiedź to: "Żeby wyciągnąć wnioski".
Z codziennego srania pewnie też wyciąga wnioski, ta sama waga problemu...

Fanatyk4piorunów

@macgajster - i tak już przegrałeś tą małą potyczkę - jedynie co to możesz jeszcze ugrać szacunek - nie daj sobie wejść na łeb - w dłuższym okresie czasu rzeczowi ludzie co nie stronią od konfliktu mają lepiej.

Gruba ryba4piorunów

@koszotorobur ja już przegrałem wojnę. Od kilku miesięcy szukam nowej, sensownej pracy.
Szacunku u niego nie da się zyskać. Po kolejnych wiadomościach wynikło, że on oczekiwał ode mnie pełnego zaangażowania w zdrutowanie problemu. Gościu ma jednak srogi problem z określaniem czego chce i wyrażaniem się bez pasywnej agresji. W większości maili jest oskarżanie, krytyka, wypominanie. On chce coś dostać albo zrobic (moimi rękami) i tak ma być. Teraz chciał dociec dlaczego zamieniłem piny miejscami i nie przyjmował do wiadomości, że minęły ponad dwa lata, a ja tego nie pamiętam i nie zamierzam próbować sobie przypominać. Jego jednak zdaniem to jest kategoryczny brak poczucia przyzwoitości i zła wola. Czy da się wygrać z kimś, kto uważa siebie za boga, a resztę świata za cymbałów?

Fanatyk4piorunów

@macgajster - jakbym to był ja to już byłoby na noże :thinking_face:

Gruba ryba3piorunów

@koszotorobur chętnie bym mu powiedział nieco więcej, ale szef jest pod jego butem. Co on powie - szef przyjmuje jak prawdę objawioną. Nie chcę tu pracować, ale chcę mieć co jeść i nie mogę znaleźć sensownej roboty.
Zobaczymy co będzie dalej. Jak na razie mam jeden udokumentowany przytyk do niego, a który mnie zarzuca.

Fanatyk5piorunów

@macgajster - szkoda, że dałeś sobie wejść na łeb od początku.
Ja rozumiem, że Ty chcesz tylko pracować i mieć spokój - ale wśród ludzi się tak nie da.
Życzę Ci abyś szybko coś nowego i lepszego znalazł i abyś w nowej robicie bardziej świadomie pracował na swoją pozycją i wizerunkiem budzącym szacunek.

Gruba ryba3piorunów

@koszotorobur dzięki.
Tutaj podszedłem tak, że w poprzedniej robocie byłem już na wypowiedzeniu, a do obecnej przymierzałem się 10 miesięcy robiąc za darmo projekt. Przeskoczyłem, gościu miał mnie dalej uczyć itd., a zaczął właśnie bardziej krytykować i jak widać to jest jego domyślne podejście.

Fanatyk4piorunów

@macgajster - niestety niektórzy tak mają i dopóki się nie postawisz będą Cię krytykować i zajeżdżać.
Ważne by nie wpadać w szał czy depresję a po prostu rzeczowo rozmawiać.
Poza tym nie da się być z każdym jednym w dobrych stosunkach - czasami wymagane jest sprowadzenie relacji do czysto pracowniczej a przez to formalnej (co dotyczy też komunikacji, która musi iść jedynie oficjalnymi kanałami zostawiającymi ślad).
Jak zaczynałem karierę to bardziej ufałem ludziom - ale ludzie nas często zawodzą - nie stałem się jednak cyniczny - stałem się praktyczny - i tego Tobie też życzę.

Pokaż więcej komentarzy (28)