starebabyjebacprademGruba ryba
52piorunówKurde moje oczy krwawią i moje mikolskie wnętrze az sie gotuje. Mianowicie wszedłem sobie na grupki na facebooku na temat budowy makiet kolejowych. Ok widać postaranko bo faktycznie fajnie są niektóre zrobione ale 80% z nich maja układy torowe robione nogami.
Z perspektywy ruchowej są one koszmarem, np wyjazd z toru bocznego od lokotmowywowni prosto na szlak, jeb dał ktoś semafor kształtowy i to jendoramienny, tarcza manewrowa zaraz za semaforem wjazdowym mimo że rozjazdu nie ma. A to ze wszędzie tylko komora czerwona i zielona to juz nie skomentuje xD
Czuje się jak dziad z elektrody i mnie kusi pokazać im Ie4 żeby się nauczyli projektowania srk xD coraz więcej amatorów się pcha do zabawy
Mam zboczenie zawodowe xD #zalesie
Jak już masz ich wyjaśniać to najlepiej jakbyś zrobił to lepiej - zrób własną makietę i opisz na jej przykładzie jak powinny wyglądać pewne kwestie, a jak widzisz, że inni robią. To jedyna szansa żeby nie wyjść na gbura elektrodowego xd
@starebabyjebacpradem ja się tak własnie zniechecilem do modelarstwa. Zrobilem kiedys diorame trafionego t34, wlozylem w to sporo serducha, a potem pochwalilem sie na grupce i mialem komentarze w stylu "ale ten dym to skad leci, jak tam nie ma sie co palic?", "jakby on tu dostal, to by mu tak gasienica nie pekla", "smugi po wydechu ida w zlym kierunku". :neutral_face:























