Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#konstruktorelektrykamator

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

73piorunów

Dzisiaj nawiedza was duch zaklęty w pomiocie szatana czyli włoska
Pacjent to Aprilia sr50, ditech czyli ten wzmocniony, przy pomocy bezpośredniego wtrysku paliwa. A że Włosi mają dziwne pomysły to tu zastosowali wtrysk bezpośredni który wcale mnie jest bezpośredni. Fakt faktem że paliwo trafia do cylindra z pominięciem komory korbowej ale za to wtryskiwacz paliwowy wtryskuje paliwo do małej przestrzeni we wtryskiwaczu powietrza i dopiero ten wtryskiwacz wpuszcza mieszaninę paliwowo powietrzną do cylindra, w momencie gdy tłok już zamknie kanały dolotowe i wydechowe, dzięki temu zwiększa się sprawność i moc takiego dwusuwa.
Do poprawnej pracy tego systemu potrzebne jest sprężone powietrze, które generuje kompresor zainstalowany w karterze silnika. Napędzany jest bezpośrednio z wału korbowego, na jednej z przeciwwag zatoczono mimośrodową bieżnię która popycha tłoczek kompresora.
No i ten kompresor to zmora tych silników, na równi z wtryskiwaczami, sterownikami i całą elektroniką. Ogólnie cały skuter to zmora. Niedogodność działania tego egzemplarza to brak niskich obrotów, po odpaleniu jak nie zgasł to trzeba było trzymać go ponad 4kRPM bo inaczej gasł.
Wszelakie fora i filmy mówią że w teście 10s powinno nabić ok 110psi, czyli 7,5 bara. Test polega na podłączeniu manometru do wężyka z kompresora tak by go uszczelnić i kręcić rozrusznikiem przez 10s. U mnie nabiło szalone 3 bary.

Oryginalna rolka napędowa jest osadzona na wałku 5mm na łożysku igiełkowym, a luz boczny jest kompensowany dwoma podkładkami. Niestety nie jest to rozwiązanie idealne, jest tanie ale szybko ulega usterce. Tak duży luz powoduje uszkodzenie samej rolki, nie osiową pracę oraz przyspieszoną degradację powierzchni tłoczka z jednej strony.
Nowa rolka jest zrobiona z łożyska 6901 oraz specjalnej tulejki która niemal bez luzu pasuje się w nacięcie w tłoczku. To powinno skompensować luz do wartości jeszcze niższych niż na filmie. Bo film pokazuje luz walka w starej rolce z łożyskiem igiełkowym i luz w nowej tulejce. A sama tulejka będzie usztywniona razem z wałkiem więc łożysko względem tłoczka nie będzie miało prawie luzu, w jeśli to tak mały że ciężki do zmierzenia. A to powinno zapobiec przycieraniu się i blokowaniu tłoczka między wtryskami.

Znalazłem schemat i przekrój tego gówna.
Jedyna zaleta tego systemu to to że skuter pali 2l/100km.

https://youtube.com/shorts/mJdyPSrIV\\_A?si=I7tEAGKMJ6tkbVWA

 

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

36piorunów

Kopać, kopać, torf do ogrzania jajeczek.
A nie, czekaj. To nie torf tylko piach z gliną, i nie do ogrzania jajeczek tylko żeby ułożyć przewód do zasilania pompy nawodnienia.

Tytan2piorunów

Sztygar @myoniwy, król górników piaskowych.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

119piorunów

Jak tam rozpoczyna się kolejny długi weekend?

Bo  jak zwykle pracująco. Znajomy podrzucił mi kosiarkę samojezdną, taki traktorek, z wieloma usterkami. Jak to mawiają w warsztacie u Kiviego:
>Wielowadzie.
Cóż mu dolegało?
- uszkodzony system skrętu, oryginalnie była linka i kilka rolek, potem ktoś przerobił na łańcuchu ale nie działało to zbytnio.
- tłumik dziurawy, pierdzący.
- odpadająca pokrywa silnika
- brak paska napędu kosiska, a jest stosunkowo niestandardowy, bo w wykonaniu podwójnym. Czyli dwa paski scalone obok siebie. Coś jak pasek PK do napędu osprzętu w samochodzie ale z tylko dwoma rowkami.
- no i najciekawsze przy skręcaniu w jedną stronę silnik się zamulał i potrafił nawet zgasnąć. A wystarczyło jechać na wprost lub skręcić w drugą stronę i pracował normalnie.

Linkę skrętu dorobiłem nową, potem zobaczyłem że gotowa kosztuje 65zl plus przesyłka. Ale to i tak mogła by nie pasować bo brakowało oryginalnego kółka montowanego na kolumnie kierowniczej na którym nawija i rozwija się linka. Dotoczyłem drugie, z własnego projektu. Akurat tego elementu nie sfotografowałem. Ale system skrętu działa fajnie, nie wymaga zbyt dużo siły, jest szybki i responsywny. Potrzeba ok 3 obrotów od skrajnego lewego do skrajnego prawego położenia.

Wcześniejszy tłumik był przykręcony na tylko jedną śrubkę. Bo tylko do jednej mieli dostęp. Widać że był spawany tigiem, ale co z tego jak ktoś nie miał wyobraźni przestrzennej i uniemożliwił sobie przykręcenie drugiej śrubki bo rurka ją zasłaniała. Ja zrobiłem to trochę inaczej, w miejscu gdzie przechodzą śrubki wspawałem kawałki rurki 3/8", dzięki temu na spokojnie przykreciłem obie śrubki. Widziałem takie rozwiązania fabrycznie np w Renault, Mitsubishi, Oplu.
Aaa, i jako że jest to silnik Bringsa to oczywiście śrubki mają rozmiar calowy, te mają 5/16" 18G, o dziwo dostałem takie od ręki w pobliskim sklepie.
No i przy okazji dorobiłem uszczelkę, bo z wcześniejszej został tylko półksiężyc.
Kawałek blaszki aluminiowej, otwory na szybkości wiertarką kolumnową, przetłoczenie zrobiłem za pomocą dwóch kluczy nasadkowych, 27 i 24, jedno uderzenie młotka i proszę bardzo, powinno lepiej się uszczelnić.

Pokrywie brakowało tylko dwóch śrub, nic ciekawego. Paska do kosiska jeszcze nie mierzyłem więc nie wiem czy dostanę taki.

A co do ostatniego problemu. Wszystko pokazuje filmik. Jest to linka od ssania.
W momencie skręcania w jedną stronę cała linka się napina pociągając za dźwignię, w ten sposób zwiększa ilość paliwa jednocześnie zmniejsza ilość powietrza i silnik się dusi. Wystarczy wyprostować jazdę i wraca do normy. Rozwiązaniem problemu jest po prostu przymocowanie pancerza linki do silnika.

https://youtu.be/6quHWVfmfjE?si=CkoRgM_PpiulmsQ7

Fanatyk0piorunów

Piję kawę i choć średnio mnie interesuje grzebanie w mechanice to kurczę za Kiviego piorun.
Lubię oglądać takie warsztaty (spoko materiały wrzuca też Balkan czy łysy z Caroserii zaczął swój kanał) dla relaksu, ni chu chu nie kumam ale oglądam :rolling_on_the_floor_laughing: miłego dnia

Kosmonauta0piorunów

@myoniwy paaaanie fachowa robota, takiego spawania tłumika to ja bym w motorze potrzebował, rozjebało się na amen xD

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

50piorunów

Kabelki, to jest przyszłość.

Dzisiaj mieliśmy planowane wyłączenie linii SN, żeby podpiąć nowego odbiorcę.
Szybka robota, planowo mieliśmy 3h a uwinęliśmy się poniżej 1h. Trzeba było po prostu połączyć linie która jest na górze z rozłącznikiem na słupie.
Mostki robiliśmy przewodem który ma nazwę PAS, czyli pół izolowana linka, dlaczego pół? Bo w przypadku rozumienia (drzewo lub zerwana linia) nie powinno dojść do przebicia, ale już gdy zetkną się dwa kabelki to izolacja jest za słaba i dochodzi do zwarcia.
Za słupem widać wiszące kabelki, są to uziemiacze, założyła je ekipa z PGE, żebyśmy my mogli bezpiecznie działać.
Cała procedura przyłączenia odbiorcy trwała 3 lata. Takie wymysły miało PGE, a to źle, a to inaczej, a tu nie taki papierek.

Zdjęcia już po robocie nie mam, bo kto by chciał zostawać po godzinach w sobotę.


Osobistość4piorunów

to chyba nie w DiY, bo robiles dla kogos a nie sam sobie;)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

36piorunów

Bunkier i okop orków od Wagnera podobno gdzie pod Bachmutem.
Teraz pytanie, jeżeli to prawda, to czy oni sami to sobie zrobili, czy to są zajęte stanowiska po Ukraińcach? Ciekawa sprawa, bo w środku mają lepiej, jak u siebie na bagnach... ¯\\(ツ)

Osobistość2piorunów

zawsze mnie zastanawiaja te wnęki w ziemi czy jakies wieksze komory - czy oni sie kurde nie boja ze to sie zapadnie? Przeciez nad nimi sa tony ziemii. Sklejka tego nie utrzyma

Tytan0piorunów

@Rebe-Szewach Bardzo podobne widziałem kiedyś na filmiku z budowy "zaplecza" przez stronę ukraińską.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

43piorunów




To się nazywa niemiecka dokładność.
Maszyna za w c⁎⁎j pieniędzy a tu szkoda 4 tulejek, i jeszcze nacięte żyły.

Twórca3piorunów

przewaga dzieki technice xD
gdyby nie europa wschodnia i bałkany to by tu za wiele w fabrykach się nie działo, trzeba czesto poprawiac ich pomysly :smiley:

GURU0piorunów

Za kartografa była dokładność potem się wszystko spierdoliło

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

50piorunów

 po raz drugi z tematem 

Z powodu wiatru wywaliło u mnie na linii jedną fazę. Gdzieś linie się styknęły i wywaliło BMa.
A że hydrofor mam 3f to nie mam bieżącej wody.
Ale nie po to człowiek przyswaja tyle wiedzy żeby siedzieć bez wody.

Odpiąłem jeden kabelek od silnika, zamiast niego podpiąłem jedną okładzinę kondensatora a drugą do sąsiedniej fazy.
Zamiast trzech faz co 120° mam teraz 120, 180, 90°. Dla silnika awaryjnie wystarczy.

Gdy podpina się silnik 3f 400C pod 1f 230V dobiera się kondensator 70μF/kW, mój hydrofor ma 1,5kW ale też kondesator jest wpięty między 400V więc 40μF które podpiąłem na dzisiaj wystarczy.

GURU0piorunów

@myoniwy silnik startuje w tej konfiguracji?
Jestem pod wrażeniem.

Lider0piorunów

@myoniwy 
>dobiera się kondensator 70μF/kW
>
Dzięki

Chociaż z drugiej strony jak mi w kotle pompa obiegowa zdechła to pomiar wykazał 1% pojemności znamionowej, a wymieniłem na taki 400% pojemności znamionowej z bardzo oczywistego powodu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

71piorunów

Dobry dzień, wita was
Chcecie przeczytać coś ciekawego z rodziny ?
No to siadajcie i czytajcie.
Jest sobie instalacja nawodnienia, zbudowana przez kogoś nieudolnego.
Słaby projekt, cienkie rurki, skrzynka z elektrozaworami ciężka w serwisie bo jest ich 8 w jednej skrzynce gdzie 5 to już dużo.
Na trawniku żółte ślady, czyli miejsca gdzie woda nie dolatuje.
Pompa o mocy 1,5kW nie dawała rady zasilić jej w pełni. Jako rozwiązanie tego problemu wybrano dołożenie drugiej identycznej pompy oraz sterownika IBO IVR-02M
Jest to sterownik który ma wbudowane zabezpieczenie przed suchobiegiem, kontrolę ciśnienia poprzez zmianę częstotliwości zasilania jednej z pomp. Druga pompa jest załączana bezpośrednio do sieci przez przekaźnik.
Jak to działa? Ustawiamy ciśnienie np 4 bary i startujemy od 0, odpalają się obie pompy, w miarę zbliżania się do zadanego ciśnienia jedna z pomp zmniejsza obroty. Gdy zejdzie już do minimalnych to druga pompa jest wyłączana i działa tylko ta z regulowanymi obrotami. Gdy ciśnienie wzrośnie ponad próg wyłączenia to pompa się wyłączy. Regulacja częstotliwości jest od 25 do 50Hz.
W czasie kilku lat pracy tego układu były 3 sterowniki i dwie pompy. Dwa sterowniki faktycznie uszkodzone. Jeden przez wykroploną wode, drugi przez przepalenie się uzwojenia pierwotnego transformatora w przetwornicy. Trzeci działa, nie widać uszkodzeń.
Dlaczego uszkodziły się pompy?
Są to proste konstrukcje z kondensatorową fazą pomocniczą. Prąd płynący w tej fazie jest przesunięty o kąt między 0 a 90° względem prądu płynącego w głównym uzwojeniu, wynika to z tego że idealny kondensator przesuwa fazę sygnału AC o 90°. Jest taki prosty sposób żeby to zapamiętać.
CIUL, i nie jest to obrażanie kogokolwiek.
C to kondensator, I to prąd, U to napięcie, L to cewka. Odkodowanie polega na czytaniu po literkach, od przodu brzmi:
W kondensatorze prąd płynie przed napięciem.
Od tyłu:
W cewce napięcie płynie przed prądem.
Nie jest to idealny opis, ale ułatwia zapamiętanie. [Rys.1]
Teraz musimy poznać kolejny wzór, wzór na reaktancję, czyli odpowiednik rezystancji ale w elementach indukcyjnych i pojemnościowych. Oznacza się ją symbolem X, czasami XC lub XL. Wzór na reaktancję kondensatora to XC=1/(2πfC), jak widać im większa częstotliwość tym niższa reaktancja tego samego kondensatora. Czyli może płynąć przez niego większy prąd AC.
Jak widać na filmie na wyjściu z falownika nie mamy ładnego sinusa 25-50Hz, tylko niezłą sieczkę, serię impulsów o różnym czasie trwania. Częstotliwość nośna takiego sygnału to kilka(naście) kHz.
Teraz porównajcie sobie XC dla f=50Hz czyli takiej jak został zaprojektowany oraz dla np 5kHz. Wiadomo że XL uzwojenia nie pozwala na płynięcie prądu o pełnych wartościach bo XL ma wzór XL=2πfL, czyli reaktancja rośnie liniowo z częstotliwością (nie zagłębiamy się w pojemność własną i rezonanse).
Do czego nas to prowadzi? W momencie gdy pompa jest zasilana z falownika to prąd płynący przez część z kondensatorem [Rys.2] jest znacznie ponad to co przewiduje producent. To prowadzi do przegrzania się uzwojenia, straty w rdzeniu też są większe, jest też kolejna kwestia. Straty w dielektryku, czyli substancji oddzielającej dwie okładziny kondensatora, te straty też są zależne od częstotliwości. Im wyższa częstotliwość tym wyższe straty (bo zmiana ładunku na okładzinach jest częściej), im wyższe straty tym więcej ciepła, im więcej ciepła tym większe straty i koło się zamyka na takim poziomie na ile ciepła ucieka do otoczenia. Takie przegrzewanie kondensatora może prowadzić do dwóch opcji, okładziny ulegną uszkodzeniu, lub ich wyprowadzenia i pojemność znacząco spadnie. Lub druga opcja, chyba gorsza, czyli przegrzany dielektryk zmniejszy swoją grubość a to prowadzi do zwiększenia pojemności i większego prądu, a w skrajnych przypadkach może dojść do zwarcia wewnętrznego kondensatora, sytuacja znana z elektroniki i kondensatorów ceramicznych.
Jak to rozwiązać? Stosując dławiki przystosowane do pracy z falownikami [Rys.3]. Na wyjściu z takiego dławika jest niemal idealna sinusoida (sytuacja z filmu), wtedy taki silnik nie piszczy, kondensator nie dostaje po d⁎⁎ie. Jest znacząco niższa emisja zakłóceń elektromagnetycznych (sygnał prostokątny składa się z setek harmonicznych sygnału sinusoidalnego, a to powoduje zakłócenia w całym paśmie radiowym).
Zobaczymy co właściciel instalacji sobie zażyczy.
Dławiki do takiego silnika to ok 500zł, chociaż tutaj by się przydał w wersji hermetycznej a o to raczej ciężko.
Jest co cena znacznie niższa niż nowy sterownik czy nowa pompa.
https://youtu.be/6i4-SMVgpcU?si=eG9687-gGIHdGIDv

Lider20piorunów

@myoniwy 
>Jest sobie instalacja nawodnienia, zbudowana przez kogoś nieudolnego.
( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

75piorunów

Witajcie moi widzowie.
Dzisiaj kolejny wpis jak wykorzystać wiedzę szkolną z  do ułatwienia sobie życia.


Potrzebowałem sprawdzić jaką wytrzymałość ma linka stalowa z zaprasowaną aluminiową tulejką na końcu, jakiej siły potrzeba żeby się zerwała.
Niby mam prasę hydrauliczną 10t ale nie mam żadnego systemu pomiarowego do niej, więc mógłbym zerwać linkę ale bez informacji przy jakiej sile.

Wykorzystałem słynne słowa:
>Daj mi punkt podparcia a ruszę Ziemię

Czyli po prostu [nie]skomplikowany system dźwigni prostych. Pierwsze zdjęcie jak to wygląda, drugie z naniesionymi siłami.
Siły F1, F2 i F3 nie są dokładnie znane, F2 akurat będzie identyczna jak F4 ale z przeciwnym zwrotem.
Siłę F6 znam, bo pokazuje mi ją waga, odcinek P jest 9x dłuższy od odcinka M (mogłem przesunąć punkt przyłożenia siły o 4mm, wtedy by był stosunek dźwigni 1:10 zamiast 1:9), czyli siła F6 to ⅑ siły F5, a siła F4 to 10F6, z czego wynika że F5 to 9F6

W ten oto prosty sposób zmierzyłem siły rzędu 5kN wagą która ma zakres do 500N(55kg jeszcze wyświetla, a opis mówi o 50kg)

Sprawdziłem później tą drugą tulejkę już bez wagi, i w moim subiektywnym odczuciu wydawało mi się że musiałem naciskać na pompkę siłownika 2x mocniej niż przy 50kg na wadze, żeby linka się wyślizgnęła.
Teraz trzeba lepszą prasę do tulejek, bo te były zaprasowywane zwykłą praską do kabli elektrycznych.

https://youtu.be/cCszjonguvo?si=jDS9RFpJg8oKgtmz

GURU13piorunów

@myoniwy teraz lk-99 zrób. Warunki widzę masz ;)

Lider4piorunów

@myoniwy dorzuć manometr do siłownika, reszty akurat Tobie nie muszę tłumaczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A co do prasy do tulejek to widzę tam na zdjęciu jedną za⁎⁎⁎⁎stą

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

52piorunów

W końcu, nareszcie.
Kupiłem piłę taśmową, ogromnie ułatwi mi wszelakie roboty.
Teraz możecie wyczekiwać dziwnych projektów na 


https://youtube.com/shorts/a_5kd9fsPAQ?si=thvLoeWobDNg2CQ8

Lider1piorunów

@myoniwy w miarę możliwości rolki prowadzące daj bliżej ciętego detalu. Niektóre piły mają regulowaną pozycję

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Ciekawostki

46piorunów

Efekt działania zabawek pod wpływem zwiększanego napięcia zasilania.

Vol.3

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=Y4VnCxKJpqg

   i kradziony 

Autorytet23piorunów

Końcówka z kościotrupem najlepsza.

Gwiazdor2piorunów

Jakiś kapitan wyjaśni czemu przy więcej niż 5V głośniczki nie działaly w większości zabawek?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w DIY - Do It Yourself

1piorunów

Jest na sali jakiś elektryk?

Podpinałem wczoraj markowego led bara w samochodzie gotową wiązką, kupioną na Allegro, z małymi modyfikacjami dotyczącymi bezpieczników.

Wiązka przyszła z bezpiecznikiem 30A bezpośrednio za akumulatorem (od +). Wyliczyłem że lampa może ciągnąć około 7.2A, więc wymieniłem bezpiecznik na 10A.

Hella w instrukcji mówi, że za lampą ma być bezpiecznik max 3A. więc zmodyfikowałem w tym celu wiązkę dodając go bezpośrednio za lampą na przewodzie do masy (-).

Otóż przekaźnik pracuje prawidłowo, przełącznik umieszczony w kabinie przełącza, lampa się zapala ale po sekundzie wypala bezpiecznik 3A.

Czy ktoś jest w stanie mi pomóc i powiedzieć co robię źle?

Plz halp 🫥 Może to jakiś drobiazg i za wcześnie iść do elektryka?

Lider1piorunów

@argonauta

Wyliczyłem że lampa może ciągnąć około 7.2A,

>bezpiecznik max 3A
No patrz pan, bezpiecznik działa. Włóż tam 15A po prostu

Lider3piorunów

@argonauta aha, według mnie bezpiecznik na minusie jest błędem. Powinien być na plusie (zakładając, że to normalne auto, a nie jakiś drugowojenny zabytek z plusem na karoserii) i to jak najbliżej źródła zasilania, jeszcze przed przekaźnikiem.
Bezpieczniki służą do ochrony instalacji i źródła zasilania, a nie odbiornika (jak zbyt wielu ludzi uważa). Jak masz bezpiecznik zamontowany na minusie tak, jak narysował producent to zastanów się co się stanie, jak zawadzisz lampą na przykład o gałąź albo wiadukt kolejowy i zewrzesz tym samym zasilanie do karoserii: przewód podłączony z jednej strony do plusa akumulatora, dalej zwiera się z karoserią, która z kolei jest połączona z minusem akumulatora. Wartość bezpiecznika nie ma znaczenia, bo tamtędy nie plynie prąd zwarcia.

Inna sprawa, że na obwodzie sterującym przekaźnika też powinien być bezpiecznik, właśnie z zakresu 1-3A.

Kolejna rzecz: bezpieczników nie dobiera się pod odbiornik tylko pod przekrój przewodu. A że przekrój przewodu pod prąd pobierany przez odbiornik to już inna sprawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Oczywiście w przypadku, gdy odbiornik jest jeden i zawsze ten sam, można zmniejszyć wartość bezpiecznika.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fanatyk

w Programowanie

23piorunów

Elo mordziaki, jak ludzie potrzebują pomocy z to zgłaszają się do 
No to teraz sprawa się odwraca. Ja potrzebuję pomocy, pośrednio związanej z . A dokładniej to 
Do rzeczy. Mam pestkę DS1971+F5 (PDF), komunikacja po 1Wire. Wewnątrz siedzi między innymi pamięć DS2430A (PDF).
Udało mi się odczytać adres tej pestki oraz zawartość pamięci.
>Data: B9 39 0 1 1 70 3 9B 10 77 0 0 0 0 39 7
>R=2 79 2 79 0 C1 0 0 0 0 3E F4 80 FF [... dużo znaków ...] F 10 1 41 56 52 20 49

Użyłem do tego kodu znalezionego gdzieś w czeluściach internetu.
> <OneWire.h>
>OneWire ds(2);                   // OneWire bus on digital pin 2
>void setup() {
> Serial.begin (115200);
>}
>
>void loop() {
> byte i;                        // This is for the for loops
> boolean present;               // device present var
> byte data[16];                 // container for the data from device
> byte addr[64];                  // adress
>
> present = ds.reset();          // OneWire bus reset, always needed to start operation on the bus, returns a 1/TRUE if there's a device present.
> ds.skip();                     // Skip ROM search
>
> if (present != 0){          // We only try to read the data if there's a device present
>   //Serial.println("DS1971 device present");
>   ds.write(0xF0,1);       // Read data command, leave ghost power on
>   ds.write(0x00,1);       // LSB starting address, leave ghost power on
>   ds.write(0x00,1);       // MSB starting address, leave ghost power on
>
>   Serial.print("Data: ");  // For the printout of the data
>   for ( i = 0; i < 16; i++) {   // Now it's time to read the EEPROM data itself, each page is 32 bytes so we need 32 read commands
>     data[i] = ds.read();        // we store each read byte to a different position in the data array
>     Serial.print(data[i], HEX);      // printout in ASCII
>     Serial.print(" ");          // blank space
>   }
>   Serial.println();
>   Serial.print("R=");
>    for( i = 0; i < 64; i++) {
>   Serial.print(addr[i], HEX);
>   Serial.print(" ");
> }
>   Serial.println();
>   delay(1000);                   // Delay so we don't saturate the serial output
> }
> else {                          // Nothing is connected in the bus
>   //Serial.println("Non connesso");
>   delay(1000);
> }
>}
I teraz jest sprawa do ludzi bardziej obcykanych w programowaniu. Co zrobić by zmienić zawartość poszczególnych komórek pamięci?
Niby biblioteka OneWire.h ma komendę ds.write_bytes ale jak bym nie kombinował to albo błąd kompilacji albo nic się nie dzieje.
Ktoś ma pomysł jak to zrobić?

Osobistość0piorunów

piorun dla zasiegu

Osobistość4piorunów

Wszystko masz napisane w https://www.analog.com/media/en/technical-documentation/data-sheets/DS2430A.pdf
Najpierw piszesz do scratchpada 0x0F, podajesz adres zapisu, a potem lecisz z kolejnymi bajtami danych. Układ sam sobie inkrementuje wskaźnik swojej pamięci. Jak zapiszesz za dużo danych to się zapętli i będzie pisał od początku. Potem master, czyli Ty wysyła reset (czyli pewnie sygnał końca transmisji). A potem przepisujesz dane ze scratchpada do pamięci - copy scratchpad 0x55.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

39piorunów

Wkręciłem się mocno w grę w golfa.
Do tego stopnia że zrobiłem sobie własny kij.
Tak wiem, używane można kupić za czapkę drobnych.
Jest to putter, służy do wbijania piłki nan greenie, czyli kawałku pola wokół dołka gdzie trawa jest króciutko przystrzyżona i piłka toczy się jak po stole.
Nazwa może być śmieszna, zwłaszcza jak ktoś nie zna kontekstu.
>Ale wypracował sobie piękna technikę uderzenia puttera (fonetycznie: patera)
Mam zamiar zrobić sobie jeszcze kij o nazwie Driver, duży ciężki na długim kiju do dalekich uderzeń, jak na razie udaje mi się posłać piłkę na ok 180m, najczęściej to 100-120.
A mam pomysł żeby zrobić tego drivera w postaci aluminiowej szczelnej wielowarstwowej puszki. Tuż za pierwszą ścianką chcę nasypać ciężkiego sypkiego proszku, mam sporo opiłków stalowych, takich drobnych z cięcia i szlifowania. A całość jeszcze napompować argonem do 2 może 3MPa, wtedy powinno zadziałać jak zawieszenie pneumatyczne połączone z amortyzatorem ferrofluidowym. Sypki materiał powinien oddawać energię przez dłuższy czas co teoretycznie powinno zapewnić przekazanie większej ilości energii. Robią takie młotki to czemu by nie kije do golfa? (Bo przepisy zabraniają)

Aaa, i mam 100 piłek, pomalowałem na różowy fluorescencyjny kolor, będę ćwiczył na polu, ale nie golfowym tylko takim polu polu, jak na wsi gdzie zboże rośnie.




Gruba ryba0piorunów

@myoniwy zwykły biały piasek wsyp. Opiłki chyba wyjdą wagowo gorzej i są nieregularne.

Kompan0piorunów

Syp śrut wędkarski - będzie większa masa

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

77piorunów

Dzisiaj krótka notka informacyjna na 
Zadzwonił do mnie w poniedziałek człowiek z problemem, w czwartek zamknął bramę a w piątek już nie chciała się otworzyć i musiał ręcznie. Mówię że zajrzę ale najpierw muszę naprawić swój samochód. Brak ładowania. Po wymianie wytartych szczotek nie powróciło, przy dokładniejszych oględzinach okazało się że to nie szczotki są głównym problemem a uszkodzony mostek prostowniczy.
Godzina blisko 16, żadna hurtownia nie ma takich na stanie, używany alternator jest w okolicy, ale odbiór na kolejny dzień. Przypomniało mi się że kolega ma taki alternator ale model nowszy, z 3 pinową kostką a mój jest z 2 pinową. Zrobiłem mały misz-masz i z dwóch zrobiłem jeden. Obudowa, wirnik o regulator z mojego, a stojan i mostek z drugiego. Nie mam zdjęć bo się spieszyłem.
Wszystko śmiga jak ta lala, można jechać do klienta.
Zasilanie do płytki przychodzi a układ nie działa, szybka decyzja o demontażu płytki. Kostka od zasilania już nie miała jak się trzymać. Laminat wypalony, klient mówi że kilka dni wcześniej wyzwalało bezpiecznik. No nic dziwnego, węgiel dobrze przewodzi prąd. Wywaliłem kostkę, powiększyłem otwory, przewlokłem kawałki przewodów i przylutowałem do ścieżek. Układ działa jak nowy, 11 lat temu.

Tak to się żyje jako operator . Dzisiaj jadę montować 7 zegarów astronomicznych.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

113piorunów

Efekt działania zabawek pod wpływem zwiększanego napięcia zasilania.

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=Lt6mbyk6y68

   i kradziony 

Fenomen1piorunów

biedny piesek 😒

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

114piorunów

Witajcie, ci którzy lubią i ci którzy nie lubią  . Oto kolejny wpis, który zapewni emocje i trochę wiedzy dla obu stron, pozytywne jak i negatywne.

Najpierw zakończenie tematu z szafą sterowniczą maszyny w garbarni.  i trochę 
Problem mieli z nią niemały. Awarie małe i duże, codziennie lub co kilka dni. Czasami wystarczyło ją wyłączyć i włączyć, a czasami trzeba było coś dokręcić. Środowisko powoduje korozję miedzi czyli problemy ze stykiem o przewodnością elektryczną.
Od razu odpowiadam na pytanie które pewnie się pojawi. Tak, można by zastosować hermetyczne szafy, ale to jest koszt. Można też wynieść szafy poza obszar agresywnej atmosfery ale to też jest koszt. Więc wszystko zostaje na swoim miejscu tylko z nowymi bebechami. Z totalnego spaghetti zrobiło się całkiem przejrzyste i estetyczne wnętrze, no z małym wyjątkiem, trochę źle dociąłem korytka grzebieniowe, ale jakoś to wygląda.
Przed rozpruciem wszystkiego narysowałem sobie schemat, ale nie ze stanu faktycznego tylko z logiki działania zrobiłem całkiem nowy.
Drugie zdjęcie, wyłącznik z miedzianymi szynami w teoretycznie hermetycznej szafce, jak widać albo nie jest hermetyczna albo ta chemia jest tak wredna.

Drugi temat, już nie elektryka a  , nie będzie to historia rodem z kanału Cutting Edge Engenering, tylko coś znacznie mniejszego i prostszego.
Dostałem do przeróbki rozetki które maskują otwór w płytkach i gwint za kranem przy wannie.
Materiał bardzo cienki, elastyczny i nie bardzo jest jak go złapać w uchwycie tokarki. Zaraz by się pogięło lub porysowało.
Patent na to jest prosty i podpatrzony z kanału YT Clickspring, trzeba element przykleić do innego elementu który już łatwiej złapać we wrzecionie. Akurat mam taki kawał metalu który został mi po budowie wiertnicy do studni.
Skleiłem oba elementy klejem na gorąco. Najpierw nagrzalem ten większy do ok 150°C, potem nałożyłem klej i mając chwilę na spokojnie ustawiłem w miarę osiowo oba elenty.
Jak wystygło, to na tokarkę, 3 minuty toczenia i Voila. Rozetka pod wymiar jak z fabryki.

Wirtuoz0piorunów

@myoniwy ile godzin pracy??

Osobistość1piorunów

@myoniwy Nie ma jakichś środków ochronnych na przewody, żeby nie korodowały? Często na płytkach układów widuję zabezpieczone np. cewki jakąś powłoką, chyba polimerową.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

184piorunów

Ale dzisiaj będzie wpis.
Czytajcie bo będzie ciekawie. Rozsiądźcie się wygodnie, weźcie łyk zimnej wody albo gorącej kawy.
Albowiem jedyny sposób na zabicie stresu to dwie łyżeczki rozpuszczalnej, Albo z ekspresu.
Absolutnie czarny napój nie wymagający frazesów,
Potrzebny jak nogi krzesłu.

Ehhh, znowu załączył mi się plagiator.
No to czas na suchara.

Po co jest śmigło w samolocie?
Do chłodzenia pilota, bo jak się zatrzyma to pilot momentalnie się poci.

Poznajcie tego pana? Bo to o nim dzisiaj będzie. Nie, nie chodzi mi o to że na wypoku były za to bany. Chodzi mi fizycznie o tego człowieka.
Zainteresowani? No to najpierw przystawka na rozgrzewkę z dziedziny

Kilka dni temu w tym wpisie pisałem o elektrozaworach sterowanych po szeregowej szynie danych.
https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-rano-myslalem-ze-nie-ma-co-tak-spamowac-na-tagu-bo-ludzie-sie-znudza-i-p
Mówiłem że jak dostanę jeden w swoje łapy to zrobię sekcję zwłok. No i dzisiaj udało się jeden otworzyć. Zdjęcie pokazuje masakrę, mimo że wszystko było w zgrzewanej obudowie, zalane czymś silikonopodobnym to i tak woda dostała się do środka i uszkodziła dużą część elementów. Szkoda mojego czasu na dalszą analizę i próby rozrysowania schematu.
Nowy taki elektrozawór u producenta kosztuje sześć stów.

Dobra. Wracamy do astronauty.
Jest to Bruce McCandless, ale to nie miejsce na wycieczki personalne, chodziło mi po prostu o człowieka w kostiumie.
Zauważyliście że wszystkie stroje służące do pracy w próżni są białe lub bardzo jasne? Wiecie dlaczego? Bo tam jest w cholerę gorąco. Nie ma atmosfery która by mogła pochłonąć i rozproszyć część energii. A biały materiał ma niski współczynnik emisyjności czyli słabo przyjmuje energię w postaci szeroko pojętego światła. Np firma AxiomSpace (ta co oferuje prywatne loty kapsułą Dragon od ) jakiś czas temu zaprezentowała skafandry które są czarne. A wczoraj pojawiła się informacja że jednak będą je przeprojektowywać na jasne materiały.

Nawet taki jasny skafander z człowiekiem w środku może zgotować mu istną czeską saunę . Brak wentylacji i kanalizacji. Zgadza się, w nocy pizga, w dzień parówa. Nawet jak człowiek spoci się jak dzika świnia to i tak się nie ochłodzi.
Bo jak pisałem w ostatnim wpisie:
https://www.hejto.pl/wpis/cieplo-wam-to-bardzo-dobrze-tak-ma-byc-bo-jest-lipiec-globalneocieplenie-a-jak-c
Człowiek poci się żeby woda odparowała i odebrała w ten sposób ciepło od ciała. A będąc zamkniętym w sczelnym worku pot nie ma jak odparować i chłodzić.

Skafander jest wielowarstwowym ubraniem. Jedną z warst jest bielizna z rurkami które odbierają ciepło od człowieka. Ale gdzieś trzeba pozbyć się tego ciepła. Można próbować przez wypromieniowanie ale to wymaga wyższej temperatury niż "otoczenie", otoczenie czyli próżnia gdzie nie ma konwekcji a wszystko wystawione na słońce grzeje się pieruńsko. Tutaj wymagało by to grubo ponad 100°C, a jak wiadomo ciało człowieka ma ok 37°C. Więc potrzeba by jakiegoś układu pompy ciepła, ogniwa Peltiera, obieg Lindego lub Joula-Thompsona. Wszystkie wymagają sporej ilości energii elektrycznej/mechanicznej do przetransportowania energii na wyższy stopień energetyczny, oraz radiator do wypromieniowanie energii.

A gdyby tak dało się pocić się w kosmosie?
Człowiek jak najbardziej może, ale gdyby tak skafander mógł się pocić.
No i ludzie z wyjątkowo pofałdowanymi mózgami wpadli na taki pomysł.
Jak wspominałem wcześniej im wyższa różnica ciśnień między parą a cieczą tym łatwiej ciecz paruje. A co mamy w kosmosie? A no pieprzoną próżnię. Czyli ciśnienie pary danej substancji zawsze będzie dążyło do 0, jebanego ziobry.

Łączymy kropki ...:••••:....
Woda do parowania potrzebuje różnicy ciśnień, mamy to.
Potrzebna jest też energia cieplna, też to mamy, ciepło człowieka.
Mądrzy ludzie zbudowali wymiennik ciepła na który podawana jest woda wystawiona na otwartą próżnię, dzieki czemu zamienia się w lód (bo ciśnienie jest poniżej punktu potrójnego, temat na inny wpis) i potem ciepłem z ciała astronauty dostarczonym skomplikowanym systemem rurek pompek i zaworów lód odparowuje z pominięciem fazy ciekłej (sublimacja).

FFD designed a heat exchanger, with a sublimation cooling method. The gas loop and cooling water loop
heat exchanger channels share a wall with the sublimator chamber, which has a porous plate partially exposed to
vacuum where sublimation theoretically occurs. (Figure 8, porous plate not shown) The sublimation chamber is fed
water from a feedwater tank under slight pressure, which contains the water in a softgoods bladder. The porous
plate freezes over upon the feedwater exposure to vacuum, and the metal walls allow heat transfer from the heat
exchanger to the cold plate. The sublimation of water, from solid to gas, results in a cooling effect on the plate,
which is transferred to the water-cooling loop. This method of cooling has been used for EVA PLSS systems since
the 60’. For the Russian Orlan EVA system, water lost to vacuum over a 6-8 hours EVA at 2000 btu/hour is
estimated between 2-3 liters.

Źródło:
https://ttu-ir.tdl.org/bitstream/handle/2346/84710/ICES-2019-26.pdf?sequence=1

W ten oto sposób skafander poci się zamiast astronauty i pozwala zachować zimną krew.
Przypomniało mi się to jak @DexterFromLab napisał o glinianych pojemnikach, ale jak pisałem o skórzanych bukłakach to nie połączyłem kropek.

uczy i bawi.

Ostatnie zdjęcie pokazuje jaki makaron ogarniam. Wszystko idzie wek, i kompletnie nowa instalacja. Może nawet pokaże wam schematy.

Autorytet1piorunów

@myoniwy Radził bym ci żebyś pisał tego więcej

Zawodowiec0piorunów

Boże jak ja nienawidzę takich dziennikarzyn, blogerów i innych pajaców, którzy zamiast krótko i na temat przekazać informacje, to się popisują swoją pierdoloną elokwencją.

Pokaż więcej komentarzy (15)