Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#muzyka

Gruba ryba

w Muzyka

5piorunów

Meh, mam problem z tym nowym . Nie podchodzę już emocjonalnie do takich spraw, więc to, że Al wypieprzył z zespołu Matta (ponoć tak to się odbyło według żony Matta), a wydawanie nowych Omów jako Sleep jest spowodowane tylko tym, że Sleep przyniesie więcej hajsu, to cóż... No ich sprawa. Dobra płyta to dobra płyta, nieważne pod jakim szyldem.

Pierwszy kawałek naprawdę mi się podoba. Bardzo fajnie płynie, ma świetny flow, bujałbym się do tego na koncercie. Tylko to niepotrzebne, beznadziejne intro. Drugi kawałek, też niepotrzebne beznadziejne intro, a później już tak nie buja jak pierwszy, ale jakiś tam jeszcze potencjał jest. Z dalszej części płyty pamiętam tyle, że nie ma już ani jednego ciekawego riffu, a solówki są diabelnie niepasujące. Jakieś nie wiem, z bluesa, jazzu? Nie znam się, ale kompletnie gryzą się ze zjaranym stonerem. A przesłuchałem tę płytę wielokrotnie z uwagą, bo naprawdę chce mi się słuchać pierwszego utworu, a później leci to już w tle do końca.

Absolutnie koszmarne są bębny i gitara. I wiem, że w kontekście tego, kto gra na bębnach, brzmi to, jakby mnie powaliło. I rzeczywiście, Dale Crover brzmi tu jakby jako jedyny z tej trójki dobrze się bawił grając te swoje piruety. Tylko to zupełnie nie pasuje do reszty muzyki - brzmi jakby oni się w ogóle nie kontaktowali ze sobą komponując album. Bębny swoje, bas swoje, a gitara... Albo w ogóle nie ma żadnej roli, albo coś tam delikatnie drapie, albo gra te swoje solówki ze szkółki gitarowej. Nie spotkałem się wcześniej z tym Bubbą Dupree, ponoć to też nie jest małe nazwisko, ale jak jeszcze sprawdziłem, jak oni wykonują teraz na żywo Dragonauta, to zwątpiłem, czy on w ogóle potrafi grać. Lou Reed to też wielkie nazwisko, a jakim był wspaniałym wokalistą, to wiadomo... Matt Pike to przecież też wirtuoz nie jest, a granie Sleep nie wymaga wielkiej technicznej precyzji - ale trzeba mieć to flow, ten luz. Inaczej to po prostu nie siedzi.

Na koniec prezencja sceniczna nowego składu. Nie ma jej. To tyle

https://www.youtube.com/watch?v=w9XVFU_Hz4Q

GURU1piorunów

@Shagwest Nie chce mi się czytać, łap pioruna na ślepo. J⁎⁎ać legie warszawe jakby co

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Muzyka

2piorunów

Wykonawca: Jakob Dinnebier
Album: Schöne Tage
Utwór: Blurry Past

Niemiecki perkusista jazzowy i producent muzyczny urodzony w Monachium (1998 r.), obecnie działający na terenie Niemiec. W swojej twórczości i współpracach z różnymi projektami płynnie łączy elektronikę z muzyką improwizowaną, jazzem, jazz-rockiem, fusion oraz acid jazzem.

https://youtu.be/PvpTz8SaYiY?is=Dxz8OFTtxc67Qhw0

Kosmonauta

w Hydepark

3piorunów

Jest weekendowy poranek trzydzieści lat temu, masz tak z dziesięć lat, włączasz telewizor na Ulicę Sezamkową. A tu się okazuje, że Elmo, Wielki Ptak i cała reszta skręcili w ciemną alejkę i show przybrało jakby bardziej ponurą oprawę...

https://www.youtube.com/watch?v=nOEH4AN8vBI&list=RDnOEH4AN8vBI&start_radio=1

trochę i cholera, nie wiem, może

Debiutant

w Góry

12piorunów

Mroźny październikowy poranek w Nowym Targu – 3 godziny jesiennego ambientu ze spadającymi liśćmi :fallen_leaf:

Hej! Robię ambienty na YouTube z polskich krajobrazów. Podstawą zawsze są moje własne, prawdziwe zdjęcia albo nagrania z miejsca. Dopiero na nich pracuję z narzędziami AI: delikatnie animuję obraz (spadające liście, płynąca mgła), a muzykę układam pod konkretną scenę.

Tym razem to mroźny poranek 28 października nad rzeką w Nowym Targu, u stóp Gorców. Złote topole wzdłuż wału, szron na łące, ścieżka zasypana liśćmi i mgła w dolinie. Do tego 3 godziny spokojnej muzyki ambientowej i pianina, przeplatanej cichymi dźwiękami natury. Nadaje się do pracy, nauki, czytania albo do snu.

:arrow_forward: https://youtu.be/Y4BjOjh4ws8

Kanał dopiero się rozwija. Jeśli taki klimat Ci pasuje, zostaw subskrypcję albo łapkę w górę, to naprawdę dużo daje. Chętnie też przeczytam, jakie miejsca w Polsce warto pokazać w kolejnych odcinkach :fallen_leaf:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Tytan

w Muzyka

6piorunów

Skálmöld & Sinfóníuhljómsveit Íslands - Kvaðning

„Kvaðning” w wykonaniu Skálmöld i Islandzkiej Orkiestry Symfonicznej to monumentalny, ponad 12-minutowy utwór łączący folk/viking metal z potęgą muzyki klasycznej.

https://www.youtube.com/watch?v=yAyFyEFoZvs

Osobistość0piorunów

Cały koncert to majstersztyk. Jest z tego płyta i DVD.

Kiedyś cały koncert był dostępny na YT, ale teraz zostały tylko fragmenty. Na Spotify jest album z zapisu koncertu.

Solówki są genialne. Wplecione sekcje chóru robią klimat...

Sam zespół też przekazuje sporo energii ze sceny. Co jakiś czas grają w Polsce, warto się przejść.

Islandia to jedno z miejsc z największą liczbą muzyków na 1000 mieszkańców.

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Pogadajmy o najlepszym solo na świecie (chociaż ja akurat delikatnie bardziej wolę Time z Delicate Sound of Thunder).

Która wersja live Comfortably Numb najlepsza?

Pulse: https://www.youtube.com/watch?v=7kWl-ZGMwkQ

Oryginał z albumu: https://www.youtube.com/watch?v=ZkYJBuq-SdA

DSOT: https://www.youtube.com/watch?v=WDY5bo-NJtQ

Gdańsk: https://www.youtube.com/watch?v=B8SpBJLCvIQ

Luck and strange tour: https://www.youtube.com/watch?v=bythBg2BzFo

Is there anybody out there: https://www.youtube.com/watch?v=unJo10e7NfI

Live 8: https://www.youtube.com/watch?v=P_4uEaZQ2Kg Floydzi ostatni raz razem

Który wykon rządzi?

  • Pulse 199413% (2 głosy)
  • Oryginał z The Wall 197913% (2 głosy)
  • Delicate Sound of Thunder 19887% (1 głos)
  • Gdańsk 20067% (1 głos)
  • Luck and strange tour Circus Maximus 20247% (1 głos)
  • Is There Anybody Out There 19807% (1 głos)
  • Live 8 20050% (0 głosów)
  • Inne (zaznacz w komentarzu)0% (0 głosów)
  • OP to Roger Waters47% (7 głosów)

15 głosów

Pokaż więcej komentarzy (7)