Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#olx

Inspirator

w DIY - Zrób To Sam

36piorunów

Olx Scraper.
Czasami przeglądam  w poszukiwaniu rzeczy do naprawy lub teraz auta bo moje zostało skasowane. Każdorazowe wyszukanie produktów i ustawienie odpowiednich filtrów zajmuje sporo czasu, dlatego kiedyś napisałem sobie skrypcik w  który to automatyzował. Teraz postanowiłem opakować to w . Napisałem apke scrapującą olx, która będzie działać na platformach

* mobilnych  
* desktopowych   

Funkcjonalność

1. Dodawanie( i usuwanie) przedmiotów do obserwowania poprzez wklejenie linka do nich. Wystarczy wejść na strone olx. Wyszukać co nas interesuje, ustawić sobie filtry jakie chcemy, skopiować link i wkleić je do apki.
2. Zapamiętywanie dodanych wyszukiwań w bazie danych aby nie trzeba było powtarzać powyższej czynności w kółko
3. Wyświetlanie interesujących nas przedmiotów w rzędach. Po kliknięciu na kafelek z jakimś przedmiotem, apka odpala domyślną przeglądarkę i kieruje nas to strony z opisem przedmiotu ( już na platformie olx)

Jak narazie apka spełnia te założenia ale jest jeszcze sporo do poprawy.

1. Optymalizacja. Apka działa płynnie na moim 7 letnim  ale i tak jest mega nie zoptymalizowana.
2. Czasami obok ceny pojawiają się artefakty z  . Pewnie ogarnę to jakimś  , bo nie chce mi się już poprawiaćtego scrapera który w 99% przypadków działa.
3. Jeśli dane ogłoszenie przekierowuje nas z olx na otomoto to po gliknięciu kafelka z nim dostaniemy error 404. ( źle sklejam url)
4. Apka działa tylko z olx. Zamierzam to zmienić aby działała też z allegro i otomoto.
5. Na platformach desktopowych., przesuwanie poziomej listy działa tylko jeśli korzystamy z laptopa i używamy touchPada. Na PC trzeba coś wykombinować. Pewnie dodam przyciski przesuwające listę.
6. Dodanie zdjęcia przedmiotu do kafelka z nazwą i ceną

I to chyba tyle z rzeczy, o których na tą chwile pamiętam. Co o tym myślicie? Co mogę jeszcze poprawić/zrobić? Poniżej zdjęcie wersji desktop i film z mobilnej(android).

https://streamable.com/1yzc1s

    

Debiutant3piorunów

Tez mnie irytowało to wyszukiwanie w otomoto i olx i napisałem w pythonie skrypt który sprawdza co 5 min czy pojawiła sie jakaś nowa aukcja przy zadanych parametrach filtra i skrypt wysyłał link i opis telegramem na telefon. Tutaj możesz powiadomienia o tym zagnieździć w apce.

Jescze jedno co jest beznadziejne w olx i otomoto. Jeśli ogłoszenie jest zakończone to znika i to tez mogłoby być w powiadomieniach i dodatkowo gdzieś zachowany screenshot strony z oferta albo sam opis.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Tytan

w Perfumy

10piorunów

A to śmieszki, do tej pory działało wyśmienicie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
 

Inspirator5piorunów

Ten komunikat był planowany od pierwszej wersji OLX, ale jego aktywacja odbyła się z opóźnieniem.

Mocarz1piorunów

Mi w końcu po jakiś 12 godzinach dodało, a już myślałem, czy nie użyłem jakiegoś zakazanego słowa

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

0piorunów

Parę fantów do sprzedania na ebazarek
Wystawione na OLX po 17, do teraz nie zatwierdzone xD
Gdyby ktoś był zainteresowany czymś, to będzie można pisać tu, jak i na olxie (udostępnię linka dla chętnych, gdy będą dostępne).

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

1piorunów

Olx to gówno.
Pomijając, że spora część użytkowników tego portalu to analfabeci i scamerzy, to sam portal to gówno.
W połowie września wystawiłem przedmiot na sprzedaż. Na drugi dzień zgłosił się typ, że kupuje. Zapłacił przez olx (wiem, że nie przez olx tylko PayU, ale wszystkie redirecty szły z/do olx i olx znał status płatności), a ja wysłałem mu przedmiot też przez olx (tak, wiem, że przez pakomaty, ale znów olx wygenerował kod i znał status przesyłki itd.).
Finalnie olx powiadomił mnie, że wszystko git i dostanę kasę, następnego dnia dostałem kasę i zapomniałem o sprawie.

Dzisiaj dostałem maila, że moje ogłoszenia wygasną za 2 dni i żeby je przedłużyć. Patrzę w maila, a tam to ogłoszenie, które zostało sfinalizowane. Oczywiście po kliknięciu w link dostałem błąd, że nie ma takiego ogłoszenia i mogę sobie pograć w kółko i krzyżyk (pic rel) - kto wpadł na taki pomysł XD Coś zjebaliśmy i nie znajdujesz swojego ogłoszenia, a to c⁎⁎j pograj sobie w kółko i krzyżyk XD
Wchodząc w swoje ogłoszenia z poziomu olx, oczywiście to ogłoszenie było wciąż aktywne, mimo że wszystko zostało sfinalizowane. Rozumiem z biznesowego punktu widzenia, że ktoś sprzedaje dany przedmiot/usługę wielokrotnie. Natomiast spora ilość użytkowników sprzedaje pojedyncze przedmioty i dziwi mnie, że w formularzu dodawania ogłoszenia , nie jest zawarte pole z możliwością wprowadzenia ile razy ktoś może kliknąć "kup", a po osiągnięciu limitu ogłoszenie staje się nieaktywne, czy też przechodzi w jakiś inny magiczny status.
Przecież pięć innych osób mogło kliknąć "kup", zamrozić swoją kasę, a potem musiałbym się im tłumaczyć i przepraszać, że niestety przedmiot został już sprzedany.

 i troszkę 

Gruba ryba1piorunów

@HmmJakiWybracNick czego ty nie łapiesz?
podobnie jak wszyscy wypisujący w kółko ten sam temat
olx to nie jest platforma aukcyjna ani sklep online, tylko serwis ogłoszeniowy z założeniem sprzedaży lokalnej, z ręki do ręki.
I bardzo dobrze że ogłoszenie nie jest usuwane po sprzedaży. Przykład z życia wzięty jak się sprzedaży nie potwierdzi, to kasa wraca do interesanta, a ogłoszenie wisi dalej.

Jak chcesz gonić sprzęty z pełną obsługą sprzedażową i posprzedażową to ruszaj na alegro.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Technologia

0piorunów

Pany i damy, orientujecie się czy można gdzieś podglądnąć czy dostarczy w w sobotę czy dopiero po weekendzie?

Nie wiem od czego to zależy i kiedy tak się dzieje przy kupowaniu z czy skądkolwiek indziej.

Fenomen1piorunów

Ja mam kilka paczkomatów w pobliżu domu i w każdym jest różnie. W jednym np. paczki przychodzą zawsze przed południem ale nie przychodzą w weekend. W drugim są zawsze po 16 ale za to zdarza się, że przychodzą np. w sobotę o 22. To chyba zależy od tego kto obsługuje dany rejon.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Hydepark

4piorunów


Ale OLX to biedaportal. Myślałem, że Alledrogo jest słabe ale OLX bije ich na głowę. Pomijam fakt działania tej dziad strony ale rozwiązywanie problemów u nich jakiś niesmaczny żart. Kontakt z nimi to jak modlitwy. 0 odpowiedzi. Formularze zgłoszenia, na które od tygodni nikt nie odpowiada. Telefonu nie ma. Masakra jakaś.

Ktoś może miał problemu z płatnościami i ma do nich lepszy kontakt ?!

Fanatyk1piorunów

Z takich powodów nigdy nie sprzedałem ani nie kupiłem nic przez olx przy użyciu wysyłki. Zawsze spotykałem się ze sprzedawcą/kupującym dzięki czemu od razu można sprawdzić towar i wyjaśniać ewentualne wątpliwości, a jedyny problem to udać się do bankomatu

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Heheszki

63piorunów

Ludzie na olx nie przestają zadziwiać

Kosmonauta1piorunów

@Navane swoją drogą nie warto. Do szybkiego schłodzenia brzeczki wystarczy wężyk karbowany z nierdzeki za 30zł z allegro.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Heheszki

77piorunów

Ktoś sprzedaje na wieszak na torebki produkcji niemieckiej za stówkę.
Ciekawe czy by puścił za 88 zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

>Ciekawe czy by puścił za 88 zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Felonious_Gru warto zaproponować tak rozsądną cenę, choć taki klasyk wart każdej złotówki 😉

Pokaż więcej komentarzy (11)

Specjalista

w Dyskusje

2piorunów

  
Dlaczego szukanie dodatkowej pracy jest zjebane? Na  same scam oferty I dropshiping.

Lider0piorunów

@albatroszippa zależy jak chcesz dorabiać... Są strony dla copywriterów, gdzie łapiesz zlecenia na proste klepanie tekstów za grosze, ale jeśli szybko piszesz i masz czas - zawsze opcja dorobić. Korzystałam z czegoś takiego

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

50piorunów

Sprzedawanie rzeczy przez internet ma swoje jasne i ciemne strony. Jasna strona, to gdy sprzedaje się coś nietypowego i przyciąga to jakiegoś pasjonata z któym można sobie ciekawie porozmawiać. Ja potrafię być strasznym gadułą, bo kilka razy zdarzyło mi się rozmawiać z niektórymi kupującym po parenaście minut i dłużej. No ale uważam, że skoro gada się fajnie, to czemu nie, ma się w końcu ten wspólny temat a do tego zawsze jedna albo druga strona może dowiedzieć się czegoś nowego. Takie sytuacje może nie zapadają jakoś szczególnie w pamięć, ale zawsze miło jest wymienić się spostrzeżeniami z kimś, kto podziela te same zainteresowania.

Niekiedy w niezauważony na pierwszy rzut oka sposób jasna strona kupowania potrafi przejść w ciemną niczym stan u laski z borderlinem xD Parę lat temu robiłem modele czołgów, mocno się w to wkręciłem ale od pewnego czasu mam to hobby na "on hold". Problem z robieniem modeli jest taki, że największy fun to ich składanie i malowanie, ale co zrobić z gotowymi? Bo przecież z każdym kolejnym miejsca jest coraz mniej i w końcu zbliżamy się do "masy krytycznej" gdy któregoś trzeba się pozbyć. Gdy byłem w podstawówce rozwiązaniem problemu była wizyta w sklepiku z militariami i zakup petard, ale nie mamy już lat 90-tych i w pobliżu podstawówek nie ma sklepów z militariami i petardami. Mamy za to czasy internetu, stąd wystawiłem je za jakieś niewielkie pieniądze na portalach, uznałem że może ktoś sobie je wykorzysta do przemalowania albo na części. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że popyt na gotowe modele jest całkiem spory, miałem sporo zapytań. Wszystkich jednak przebił jakiś starszy pan, który zadzwonił do mnie któregoś dnia. Był mocno wkręcony w militaria, miał ekipę znajomych o podobnych zainteresowaniach i powiedział że wszystko tak mu się podoba, że kupi od razu całość, a pieniądze przeleje mi z góry - chce tylko żebym wysłał to pocztą, bo tym wszystkim kurierom i paczkomatom to on nie ufa. Byłem sceptyczny, tłumaczyłem, że mimo tego, że czołg kojarzy się z czymś solidnym to jednak moje są plastikowe i kruche, proponowałem też przesyłkę konduktorską, jednak pan był nieubłagany. Obiecałem, że postaram się spakować najlepiej i najbezpieczniej jak się da, pan powiedział też że jest świadomy ryzyka i robi to na własną odpowiedzialność. Poza tym pogadaliśmy sobie o czołgach i takich tam, pan stwierdził, że jestem spoko gość i w ogóle jak będę przejazdem w jego mieście to stawia piwo. Sielanka. No a parę dni później - pan dzwoni do mnie, jezu tragedia, oszukałem go, wszystko pogniecione przyszło, źle spakowałem, czołgi wszystkie zniszczone, pourywane, on tyle pieniędzy wydał i w takim stanie to przyszło, że jemu już słów na mnie brak, zniesmaczony jest całą sytuacją -_- no wtf

Najczęściej spotykaną i typową jest jednak mimo wszystko ta ciemna strona sprzedawania. Ma ona zarazem wiele wymiarów. Są osoby roszczeniowe, są nieogary, są targujący się, są dzwoniący w nocy o północy, są zamieniacze. Ja natomiast najbardziej nie lubię z niej zawracaczy d⁎⁎y. Sprzedajesz coś i zawsze trafi się ktoś pytający: "A jaka jest historia przedmiotu?" "A jak to było użytkowane?" "A na to coś kupione 15 lat temu albo znalezione w piwnicy mam może paragon?" "A można prosić więcej zdjęć?" Te zdjęcia mnie najbardziej rozwalają - ale czegoś dokładnie, jakiejś części, elementu? Zrozumiałbym jeszcze zdjęcia st00pek, no ale przecież butów nie sprzedaję xD "No, tak ogólnie" xDDD Nauczyłem się, że jak ktoś chce coś kupić, to po prostu dzwoni albo pisze, przyjeżdża, bierze. Jak ktoś pisze, pyta, zagaduje, wymyśla - to i tak tego nie weźmie. Stąd moja filozofia - pic rel poniżej.

Szczytem zawracania d⁎⁎y, który sobie teraz przypomniałem była dla mnie sytuacja, gdy sprzedawałem swojego foodtrucka (nazywałem go budą, o foodtrucku i gastrobiznesie ogólnie popiszę więcej przy kolejnej okazji). Jak się później okazało, swój cash-out zrobiłem też w dobrym momencie, bo przed covidem. Ale wracając do historyjki. Otóż któregoś dnia zadzwonił pan, że chciałby auto obejrzeć. Pewnie, nie ma problemu, stoi tu i tu, jakby coś to mogę opowiedzieć coś więcej o samochodzie, biznesie itd. Spoko, spoko, nie trzeba, on przyjedzie. No to na drugi dzień (sobota) podjeżdżam na parking, na którym buda stała, przyjeżdża pan z żoną i dzieckiem na poznańskich blachach (wawa here). Pokazuję budę, pokazuję osprzęt gastronomiczny, pokazuję gdzie są przyłącza, jak działa instalacja elektryczna/gazowa/hydrauliczna; gdzie są lodówki z zaopatrzeniem, pokazuję jak zorganizowana jest sprzedaż/wydawka; gdzie są trzymane półprodukty i z każdym zdaniem mam wrażenie, jakbym mówił do ściany a gość nic nie czai. W końcu pytam, a może pan ma jakieś pytania, chce się coś więcej dowiedzieć? Nie, w sumie nie, bo tak sobie po prostu przyjechali z żoną i dzieckiem, mieli wolne a chcieli po prostu zobaczyć jak to wygląda. Ale fajnie, fajnie, dzięki. Chłop jechał ponad 300 kilometrów, żeby tak sobie popatrzeć? No w sumie spoko, kto chłopu zabroni. Ja jednak miałem srogie wtf.

A budę w końcu kupił jakiś gość pracujący w cateringu, powiedział że znajomy organizuje spływy kajakowe i chce postawić coś, żeby sprzedawać jedzenie w miejscu, gdzie ludzie zdają kajaki. Budę pooglądał 15 minut, minutę ponegocjowaliśmy cenę i po paru kolejnych buda odjechała w siną dal, gdzie możliwe, że żyje po dziś dzień, koniec.

Samych historyjek o foodtruckowym biznesie powrzucam wkrótce więcej
 

Tytan9piorunów

Najgorsi to sa te barany co pisza "jaka cena ostateczna". J nie mam nic do targowania ale targowanie polega na tym ze typ/typiara powinna napisac jaka cena ja interesuje i ew moge jemu/jej za tyle sprzedac, cene lekko sposcic albo powiedziec ze sprzedaje za tyle ile wystawione, no ale trigeruje mnie "jaka cena ostateczna" no debilu leniwy tak sie nie targuje!

Kosmonauta1piorunów

Mnie najbardziej wkurwiają ci zamieniacze, k⁎⁎wa chcę coś opylic za hajs a nie bawić się w barter.
Sprzedawałem laptopa i trafił się baran co chciał się zamienić na inny oczywiście gorszy od tego co wystawiłem i gdyby nie to że byłem świeży w sprzedawaniu to bym frajera zwyczajnie olał.
A tak to litanie przez kilka dni, paczka poszła kurierem i oczywiście że traktowali ją jak worek ziemniaków.

Facio oczywiście nie zrezygnował z tego bym się o tym dowiedział i nawalał jeszcze przez kilka ładnych dni.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Zakupy

78piorunów

Jak nieziemsko mnie wkurwia, gdy znajdę sobie coś na OLX w okolicy, już planuję kiedy by sobie podjechać osobiście a tu się nagle okazuje, że k⁎⁎wa gość jest z drugiego końca Polski, tylko sra ogłoszeniami z każdego miasta, żeby sobie zasięgi porobić.
Da się to w ogóle zgłaszać? Z chęcią poświęcę chwilę   

GURU18piorunów

@GucciSlav Ja swojego czasu zgłaszałam stare podkłady kolejowe powołując się na punkt regulaminu który zakazuje handlem niebezpiecznymi odpadami. Pozdejmowali aukcje, teraz się cwaniaki wycwanili i piszą że rzekomo mają papier że przebadane na zawartość substancji niebezpiecznych ...

Gruba ryba13piorunów

Chcecie zobaczyć statek-matkę wśród kijowych zagrywek? Zobaczcie opis tego ogłoszenia:
https://www.olx.pl/d/oferta/bmw-e90-lift-fotele-wnetrze-skora-uk-CID5-IDWd18j.html
Jak ktoś mieszka w odległości do 100km od miasta Łask i chciałby w tym promieniu znaleźć DOWOLNĄ część do DOWOLNEGO modelu BMW to musi przebrnąć przez 400(!) ogłoszeń pana spamera.

Ogłoszenia - Sprzedam, kupię na OLX.pl399 zł: 399 zł: BMW E90 LIFT Fotele wnętrze skóra UK nr magazynowy LUP0011191 miejsce magazynowe Stan : Dobry, do czyszczenia. Kolor : beżowa skóra Wersja Angielska Pasuje do modeli : E90 L...Olx
Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

A idź pan w ch... z tym allegdrogolokalnie.

Przedmiot wystawiłem za 70zł, z czego allegro zażyczyło się odemnie 13,42zł.

20% prowizji, j⁎⁎ać ich. Jak już wystawiać, to na pewno bez opcji z allegro smart bo to oznacza... że ty płacisz za wysyłke. Nie dość że ty płacisz za wysyłkę z tym smartem, to allegro wielce mówi że to przez nich ten smart jest xD że to niby oni opłacają.



Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Technologia

29piorunów

Babcia nim tylko do sklepu i do kościoła jeździła ¯\\(ツ)
Mama pewno tylko pasjansa układała.
  

Osobistość11piorunów

@Tomekku ja pi⁎⁎⁎⁎le xD i co sprzedający chce osiągnąć takim opisem? Widzę rynek komputerowy upodabnia się do motoryzacyjnego.

Osobistość5piorunów

Sprzedawałem czteroletnią kartę i pytań było milion:

* gwarancja?
* pudełko?
* paragon?
* czy kopała?
* temperatury?

Karta za 500 zł. Opis dokładny, kilkanaście zdjęć.

Czekać tylko aż kupujący będą przyjeżdżać ze znajomym mechanikiem i czujnikiem lakieru.

Oczywiście kupił gość, który pytań nie miał wcale, przyjechał, wziął do ręki, popatrzył i zapłacił.

Pokaż więcej komentarzy (10)