Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#perfumy

Autorytet

w Perfumy

26piorunów

Kolega na PF zaprezentował nowa wyszukiwarkę cenową perfum
https://szuper.pl/
Opis za pożyczony z PF
"Głównie zależało mi na tym, żeby ceny były maksymalnie aktualne i żeby były tylko sklepy / sprzedawcy marketplaców, gdzie nie ma podróbek.

Postawiłem też na sklepy, które są sprawdzone i zaufane, a których NIE ŚLEDZI główny konkurent - PH, mimo że to naprawdę solidne miejsca:
Hebe (sprawdzeni sprzedawcy)
Makeup
Rossmann
Sobelia
Elnino-parfum
Parfumdreams

Oczywiście jest też większość tych najpopularniejszych sklepów w Polsce (i pewnie niedługo Allegro też dołączę). W tej chwili śledzę już kilkadziesiąt miejsc i co tydzień dorzucam przynajmniej jeden nowy sklep/marketplace.

Najciekawsze rzeczy w skórcie:
Multikoszyk - zakładasz, że chcesz kupić listę 5 perfum, dodajesz je i dostajesz info, gdzie to wszystko wyjdzie najtaniej. Może będzie to jeden sklep, ale jak się opłaci kupić w dwóch czy trzech, to też Ci pokażę. Można sobie zapisywać takie listy z nazwami w stylu "Gwiazdka 2025" i wracać do nich kiedy trzeba, sprawdzać aktualne ceny.
Alerty cenowe - ustawiasz sobie cenę docelową dla jakiegoś produktu i dostajesz maila, jak spadnie do tego poziomu lub niżej. To jest w panelu po zalogowaniu.
Sortowanie po najniższych cenach z okresu - https://szuper.pl/oferty?sort=discount_90d

Ale najbardziej polecam zaglądać na główną stronę do sekcji "Rekordowe Obniżki z 24h". Odświeżam to kilkanaście razy dziennie i trafiają tam produkty, które w ciągu doby zaliczyły spadek do najniższej historycznie ceny. Często potem widzę te same okazje na Pepperku. Sam złapałem w ten sposób Maison Matine Hazard Bazar za 2 zł (dwa złote!) - pewnie pomyłka cenowa, ale perfumy mam - albo Joop Homme 125ml EDT za 12,29 zł. Nieskromnie się przyznam, że konkurencja tego wtedy nie wyłapała. W razie czego mam zrzuty ekranu.

Jeśli uważacie, że ten projekt ma sens i warto polecić innym, to byłbym mega wdzięczny za jakiś udostępnienie na social mediach (Facebook, cokolwiek) - bardzo by mnie to zmotywowało do dalszej pracy.

Ale jeśli myślicie, że coś jest nie tak, że coś źle zrobiłem, czego brakuje, co poprawić - to też piszcie bez obaw. Chcę, żeby to było naprawdę użyteczne.

A jak macie jakieś pomysły na nowe funkcje, sklepy do dodania czy inne ulepszenia - też dawajcie znać.

Pozdrawiam gorąco,
Michał"
Całkiem fajnie to wygląda

Autorytet2piorunów

Jak potestujecie to dajcie znać, kolega prosi o Feedback co poprawić lub dodać oczywiście poza sama ilością sklepow😉

Tytan3piorunów

@Cris80 jeden błąd na androidzie. Jak wpisałem nazwę Bois Imperial i niechcący dałem ekstrakt, potem cofnąłem i mimo tego że Bois Imperial został w wyszukiwarce to pisało żeby wpisać tekst. Mała pierdoła. Kurde, jak mi Boisik podrożał a flakon sie kończy :/

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Perfumy

9piorunów

Sorry za zasmiecanie tagu ale zapomniałem dorzucić do wcześniejszego posta wiec wrzucam osobno. Do sprzedania praktycznie pełniutki Pineward Murkwood

Cena: 450zl plus kw

Osobistość1piorunów

Sprzedane

Tytan

w Dyskusje

23piorunów

Dobra Panie i Panowie, witam i pytam? Co noszone dzisiaj było? U mnie zaszalałem i walnąłem sobie tego gagatka xd

Fenomen10piorunów

@Wujek_Judasz test Hunayn Jardin de Musc - jeśli ktoś szuka śmierdziela to się zawiedzie, bo kompozycja jest dość przyjemna. Piżmo mimo, że owszem z wyraźnymi zwierzęcymi akcentami to zostało raczej przedstawione w toaletowej formie, ale w myślę pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo jako mydlane, proszkowe i pudrowe. Towarzyszą mu kwiaty spośród których wyłapałem póki co jaśmin który podejrzewam, że też podbija te wspomniane toaletowe aspekty; i później w bazie nieco róży. Co więcej wyraźnie wybija się soczysta i kwaśna mandarynka oraz coś zielonego, które przyprawione zostały szafranem. Kompozycję zwieńcza niesamowicie gładki i kremowy sandałowiec Mysore, który po raz kolejny przypomina mi mydło Mysore. Zapach kojarzy mi się z Ensar Oud Safrali Attar, który to z kolei był bardziej przyjemną wersją Feel Oud Oud de Grand. Szczerze mówiąc to nie do końca moje klimaty, ale jeszcze będę testował dalej, bo nosiło mi się go komfortowo i ciekawy też jestem co jeszcze Hunayn oferuje.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Perfumy

8piorunów

Pany wąchał ktoś nowa wersje Gardelia od Bogue, mam propozycje wymianki a kompletnie nie wiem jak to sztyni
https://www.parfumo.com/Perfumes/Bogue/gardelia-2025

Fenomen3piorunów

@Cris80 tez jestem ciekaw, jednak z doswiadczenia wiem ze Gardoni robi wszystko na jedno kopyto ( a przynajmniej to co poznalem).

Pokaż więcej komentarzy (10)

Koneser

w Dyskusje

12piorunów

Póki co lato nas nie męczy upałami ale kto wie co nas czeka w sierpniu :smiley:

Pod kątem upałów dla tych co potrzebują schłodzenia dobrym wyborem będzie tegoroczna limitowana wersja od HB.

Sprzedam flakon Hugo Boss Bottled Bold Citrus.

100 ml minus ubytek do oceny własnej.

295 pln plus inpost 17.

Nie rezerwuję, kto pierwszy ten lepszy.

Tytan

w Perfumy

5piorunów

Nosił ktoś tego ancymona? Bo widzę fajną cenę za tester

Tytan2piorunów

@Wujek_Judasz Mam go i w sumie polecam, nie jest to najcudowniejszy zapach na świecie ale przyjemny jest, trochę mi się kojarzy z dawnymi szamponami Herbal Essences (jeszcze tymi pod egidą Clairol). Ma pewien pierwiastek kobiecy i to nawet spory, ale daleko mu do typowo damskiego pachnidła, fajnie wyśrodkowany. Zapach z tych cichszych ale za taką cenę jest super, jestem przekonany że większość arabów nie zbliży się do tego poziomu.

Tytan

w Dyskusje

22piorunów

Dzień dobry Wszystkim ;) Z rana 6km i dzień odrazu lepszy. A no i korzystając z okazji spytam: ? U mnie Davidoff Cool Water edt i super wybrzmiewa w takie ciepłe poranki ;) Czuć przyjemny retro vibe, aż sobie puściłem Disco Inferno zeby dopełnić klimat ;)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Inspirator

w Perfumy

11piorunów


Otwieramy 😉

https://rentry.co/lynx_perfumy
Zapraszam :relaxed:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gwiazdor

w Perfumy

4piorunów

Trochę to może głupie ale pytanie. Czy istnieją perfumy, które pachną jak niemowlak? Taki wiecie miesięczny, nie wiem czy wiecie co mam na myśli. Myślę że ktoś, kto wychował ratolośl będzie wiedział o czym mowa. Z góry dziękuję za odpowiedź

Osobistość5piorunów
Osobistość1piorunów

@MICK3Y Rogue A'Oud Ancienne pachnie wprost jak kupa niemowlaka, tak że ten. Zapaszek jako perfumy to pomyłka, ale od razu skojarzył mi się z czasami jak młodej zmieniałem pieluchy

Pokaż więcej komentarzy (20)

Mocarz

w Perfumy

22piorunów

AREEJ LE DORE – ANTIQUITY II

Flaszkę kupiłem bardziej z ciekawości, aby przekonać się, czymże jest to osławione ,,Antiquity’’. Nie zdecydowałem jeszcze czy zostaje u mnie czy pójdzie dalej w świat, niemniej jednak pierwsze wrażenia są pozytywne.

W moim odczuciu jest to bardzo dobrze poskładane pachnidło, zgodnie ze sztuką i zasadami tego rzemiosła. Nawiązanie do starej, francuskiej szkoły jest tu ewidentne. Z pewnością trzeba lubić ten specyficzny klimat retro, aby robić podejście do Antiquity II bo jest to swego rodzaju olfaktoryczna podróż w czasie. Dla tych jednak, którzy odnajdują się w takiej konwencji, testowanie tych perfum z pewnością będzie chwilą przyjemną i przywołującą na myśl konkretne obrazy lat minionych. Dla osób, będących zwolennikami bardziej współczesnego podejścia do kreowania perfum, może skończyć się grymasem na twarzy i dezaprobatą.

Poszczególne fazy rozwoju zapachu na skórze są bardzo przemyślane i ma się wrażenie, jakby Russian Adam, przed wypuszczeniem Antiquity II na rynek, testował z zegarkiem w ręku momenty przejścia z jednej fazy do drugiej, aby je perfekcyjnie zaplanować. Jak dla mnie to jest tych faz tutaj nawet więcej niż te 3 zawsze wymieniane. Jest to zapach niewątpliwie zmienny i oferujący całe spektrum doznań. Z drugiej strony przejścia pomiędzy poszczególnymi etapami są niezwykle płynne, co w efekcie daje odczucie spójności. Jedno wynika z drugiego i jest naturalną kontynuacją.

Na początku bergamotka i aldehydy. Nie jest to jednak cytrusowo – brzoskwiniowy wystrzał w nos lecz subtelnie owocowe otwarcie. Z tego co wiem, pierwsza odsłona Antiquity oferowała mocniejsze doznania pod tym kątem. Przynajmniej jeśli wierzyć tym, którzy obie wersje mieli okazję porównać. W przypadku Antiquity II od początku jest bardzo komfortowo, wyraziście ale jednocześnie nienachalnie. W tle, choć jest to dość dyskretny aspekt, wybrzmiewa nieco animalna nuta, która nie wiem do końca od czego pochodzi ale nadaje ona nieco szorstkości, przez co początek może nie być dla wszystkich aż tak prosty do polubienia.

Jeśli chodzi o kolejną fazę to widziałem porównania do Ottoman Empire. Faktycznie, jest tu dalekie echo tego zapachu lecz to jest dość luźne skojarzenie. Prym wiedzie tutaj słodka paczula, jest drzewnie i kremowo. W tej fazie zapach jest najbardziej przyjazny dla otoczenia. Po około 3 godzinach ma się wrażenie, że aromat już przycicha i traci na mocy. Nic bardziej mylnego. W pewnym momencie bowiem powoli zaczyna się wyłaniać piżmo, które po jakimś czasie przejmuje pałeczkę i zaczyna odgrywać główną rolę w całej kompozycji. Nie jest ono specjalnie brudne, niemniej jednak dość wyraziste i intensywne oraz przejawiające nieco zwierzęcy charakter. Jest to jednak zwierzę oswojone i ujarzmione 😉

Baza nie jest cały czas jednakowa i nawet tą fazę można podzielić i wyodrębnić z niej dwa lub nawet trzy dodatkowe etapy. Piżmo przez dłuższy czas dominuje i wprowadza charakterystyczny vintage vibe. O ile początek i faza serca to sięgnięcie wstecz pamięcią, o tyle kolejny etap to już zdecydowanie podróż do przeszłości i skojarzenia z dawną epoką. W tej fazie piżmo najbardziej mi się podoba i pomimo tego, że nie jestem wielkim fanem deer musk, tutaj został ten składnik wykorzystany w sposób uzasadniony, pasujący do całej koncepcji Antiquity.

Gdy wydaje się, że nic więcej zaskakującego nas nie czeka, wtedy nagle zaczyna wybrzmiewać oud, który bardzo fajnie współgra z piżmem. Oud co prawda nie wybija się ani na chwile na pierwszy plan, bardziej użyty został tu do podkreślenia całości i nadania ostatecznego szlifu kompozycji. Robi jednak robotę w bazie.

Projekcja jest solidna. Trwałość wielogodzinna. I tutaj mam mały problem z Antiquty II. Na sam koniec, już po wieeeeelu godzinach, zostaje nadal obecny na skórze zapach, mi kojarzący się osobiście z uryną albo brakiem higieny 😉 Nie wiem czy to piżmo tak się trzyma czy połączenie kilku składników daje taki efekt. Podobne odczucia miałem choćby przy Oud Zhen czy Russian Oud. W Antiquity jest to dużo mniej intensywne i nawet aż tak bardzo mi nie przeszkadza. Niemniej jednak jestem po 29 godzinach od aplikacji perfum, pisząc ten tekst i pomimo prysznica, mycia rąk wielokrotnego, ten ,,smrodek’’ jest nadal obecny i niczym nie idzie się tego pozbyć. O ile cała olfaktoryczna podróż, zafundowana przez Antiquity II, była dla mnie ciekawa i przyjemna, o tyle ten pozostający po tej podróży ślad zapachowy już niekoniecznie mi się uśmiecha, choć próbuję go zaakceptować 😉

Antiquity II to nie jest żaden rewolucyjny zapach więc dla kogoś, kto szuka czegoś, czego jeszcze nie wąchał, to niekoniecznie ta droga. Z drugiej strony, ten retro sznyt jest jednocześnie pewnym znakiem charakterystycznym dla Antiquity II i choćby za to kompozycja ta może zostać doceniona i zasługuje na uwagę. Dodatkowo na plus parametry użytkowe, zmienność i wierność starej szkole perfumowej. To po prostu dobrze wykonane i przemyślane pachnidło w stylu vintage.

Czy rozumiem fenomen Antiquity? I tak i nie. Zakładając, że jedynka jest podobna, potwierdzam, że jest to zapach, który warto sprawdzić i jest to udane dzieło Adama. Uzasadnienia dla horrendalnych cen jakie osiąga pierwowzór (typu 900 EUR za flakon) jednak nie znajduję. Znam i cenię na równi lub nawet bardziej kilka innych kompozycji od Areej le Dore, które na pewno nie ustępują w niczym Antiquity II, a których ceny nie zostały tak wywindowane. Czy flaszka zostanie w kolekcji? To się jeszcze okaże. Nie żałuję jednak zakupu i cieszę się, że mogę Antiquity II przetestować bo to dla osoby, siedzącej w tym hobby, bardzo ciekawe doznanie.

Autorytet6piorunów

@radjal świetna recka 💪👍

Fenomen5piorunów

@radjal czekam na kolejna recke, nie musi to byc nowosc😁

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Perfumy

10piorunów



Jardin de Musc - Hunayn

Zapach ten jest w 100% zrobiny z naturalnych skladnikow.

Koncentracja to 50%

55 pln za ml

Juz od jakiegos czasu czailem sie na wlasnie ten zapach i jak tylko nadarzyla sie okazja to powinalem flaszke. Moja to 60 ml (gosc od ktorego kupilem zaplacil ponad 950$) i naklad w tym formacie szybko sie sprzedal (zapewne wiele flaszek nie bylo) i pojawily sie za jakis czas mniejsze 30ml (520$) i tez rozeszly sie w chwile. Skladniki praktycznie wszystkie sa "antyczne" (niektore maja ponad 60 lat) i duza czesc z nich to kolekcja Sultana Qaboosa (swojego czasu chyba najwiekszy fanatyk perfum w calym uniwersum).

Skladniki:
1991 Sultani Deer Musk, 2001 Sultani Mysore Sandal, 1970s Sultan Gardenia, 1970s Sultani Rose Saffron Co-Distillation, Burflower, Kewra (Pandan), Kashmiri Saffron Tincture, 1990 Dutchman's Pipe Cactus, 1960 Rose, Jasmine, Neroli Co-Distillation, 1960 Violet, 1960 Gardenia, Jasmine Basil Co-Distillation, White Kinam, Green Kinam, Yellow Kinam and Wild Kinam Tincture

Tak wiem nuty bardzo enigmatyczne

A oto moje pierwsze wrażenia:
Całe dobrodziejstwo składników uderza w moje nozdrza, a przez pierwsze kilka chwil dosyć wyrażnie wybijają się nuty zielone (nie wiem co dokładnie... może kaktus i bazylia plus coś jeszcze?), co też nie oznacza, że na początku zapach jest zielony. Zielonkawe niuanse szybko znikają na rzecz piżma, które towarzyszy nam do końca podróży. Wraz z piżmem mocnym graczem są wiekowe esencje kwiatowe, które nadają zapachowi "Vintage" sznyt (nie ze względu na samą konstrukcję zapachu, ale ze względu na CZAS, który wywarł swój wpływ na składniki). Samych kwiatów mamy tutaj ponad 70 esencji, które przez kilkadziesiąt lat dojrzewania straciły swoje owocowe niuanse i przekształciły się w słodki i gęsty nektar. Bazą tego zapachu jest oczywiście piżmo+drzewo sandałowe, ale jak chyba w każdym zapachu tej marki mamy też żywice „kinam”. Dla mnie wyczuwalna baza to najwyższej jakości (jaką do tej pory spotkałem) piżmo i drzewo sandałowe (dla mnie top tier) - a sandalowiec nie jest drzewny czy kwasny, a slodziutki i kremowy, razem z puchatym pizmem tworzy wspaniałą mieszanke (wszak nie bez powwodu robi sie maceracje pizma w kremowym sandalowcu Mysure).

Odlewam od 2ml
Do odlania 8ml
dekant +2pln
wysylka inpost minimum 12pln za skrytke mini
Chyba nie mam nic wiecej do dodania, jesli sa jakies pytania to chetnie odpowiem

Fenomen3piorunów

Komentarz usunięty

Fenomen17piorunów

@pomidorowazupa @Morawagin81

Mam wrażenie, że niewiele osób zajęło tu czyjąkolwiek stronę tak na 100%. Życzę Wam, żebyście obydwaj pożałowali swoich słów i pomyślnie to między sobą odkręcili. Dla nas prawdopodobnie nic złego się nie stało. Jesteśmy najmniej toksycznym środowiskiem ze wszystkich grup perfumowych. I fajnie, jeśli tak pozostanie. :orange_heart: to both of you.

U mnie Prin Naruemit - w upale mój ulubiony Prin. Wiem, nikt nie pytał

Pokaż więcej komentarzy (55)