peposlavGruba ryba
47piorunówJeden wpis przypomniał mi suchar:
Policjant nad jeziorem pyta się męża denatki:
* ale nie wzywała pomocy? nie krzyczała?
* Panie, darła się jak zwykle
@peposlav Skojarzyło mi sie z:
Podchodzi facet do ratowników nad morzem i pyta grzecznie:
-Panowie, macie ognia?
-Pewnie, da pan papierosa, zapalimy.
Stoją, gadają pare ładnych minut o d... maryni, śmieszi, żarciki, w końcu facet mówi:
-A, bo ja do panów właściwie to ze sprawą przyszedłem, jakby co, to tam dalej po prawej się moja żona topi.















