Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podroze

GURU

w Wiadomości Świat

12piorunów

Tajlandia skraca bezwizowe pobyty obywateli UE do 30 dni

Od 15 września obywatele państw UE będą mieli mniej czasu na zwiedzanie Tajlandii bez wizy, bo popularny kierunek skraca obecny pobyt bezwizowy z 60 do 30 dni. Posiadacze paszportów państw Unii Europejskiej od połowy września będą mieli znacząco skrócony okres pobytu bezwizowego w

Lider

w Hydepark

46piorunów

Kurla nawer na wakacjach trzeba byc kapitanem.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Zawodowiec

w Podróże

15piorunów

Katalonia - co zobaczyć w tym odrębnym i wyjątkowym regionie Hiszpanii

Katalonia kojarzy sie wszystkim z Barceloną - rozsławiona stolica, do której każdego roku zmierzaja miliony turystów. Region ten skrywa znacznie więcej ciekawych, kameralnych i naprawdę pięknych miejsc, które warto zobaczyć. Do tego silna tożsamość i poczucie odrębności, które od lat

Osobistość

w Podróże

31piorunów

Najpiękniejsze winnice Małopolski. Piękne widoki na Dunajec bez wysiłku

Najlepsze winnice są ulokowane na płd-zach zboczach opadających ku Dunajcowi. Prócz doskonałych owoców oraz win oferują też wspaniałe, zapierające dech widoki. Polecimy Wam 3, naszym zdaniem najpiękniejsze: Winnica Uroczysko, Gródek oraz Dąbrówka. Zwiedzimy też kościół UNESCO w

Lider

w Dyskusje

81piorunów

Pożegnanie lata czyli wąskotorówką z Piaseczna do Tarczyna

Lider3piorunów

@Yes_Man powiedzmy że sięga tarczyna xD

Lider9piorunów

@Yes_Man do granic "miasta" brakuje 2.5km, co przy długości trasy 14.5km jest znaczącym procentem xD

Niestety 300m za miejscem zawracania jest most, ktory ugina się pod człowiekiem, a co dopiero pod pociagiem xD

Ale to niewazne, bo dalej i tak nie ma torów

Lider3piorunów

@Yes_Man my chcieliśmy młodego zabrać na przejażdżkę to wsiadł z matką, a ja za nimi samochodem żeby potem nie trzeba było stać w tym polu 3 godziny xD

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Podróże

30piorunów

Cześć i czołem.

Dzisiaj nocuję w schronisku dla Pielgrzymów w Markabygdzie. Do Trondheim zostało ok 95km. Środa/Czwartek szacuję, że dotrę do celu.

Za mną jest już Stiklestad, czyli miejsce bitwy z 29.07.1030, w trakcie której poległ św. Olaf. W tej miejscowości znajduje się kościół, który ma mega Viking vibe imo. Wrzucam jedną fotę ze środka.

Ogólnie ostatnie dwa dni mocno pada, co mnie spowalnia. Na ostatnim etapie droga ma dwa warianty, ja wybrałem ten leśny. Tak więc teraz walczę z błotem i mokrą trawą. To drugie to dla mnie nowość. O ile mam sprawdzone w boju buty, które nigdy nie przemakają, o tyle mokra trawa potrafi zmoczyć nogawki spodni. Potem spływa to do buta i robi się ciekawie.

Cieszę się, że pomimo różnych wyzwań potrafię zachować pogodę ducha. Zawsze pamiętam, że co by się nie działo, to ogromny przywilej, że mogę być tutaj i odbyć taką wyprawę.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Jak ktoś będzie w okolicy to gorąco polecam Muzeum Kultury Ludowej w Osieku nad Notecią

Pojechaliśmy przy okazji, spontanicznie po drodze i zaskoczyliśmy się jak dobrze ogarnięty jest to Skansen.

W cenie biletu macie przewodnika który mega ciekawie opowiada a całość trwa dobre półtorej godziny, przewodnik zabiera wszystkich do środka budynków i szczegółowo opowiada o wszystkim a perełką jest wizyta na stanowisku archeologicznym z urnami i grobami sprzed 2000 lat.

https://share.google/Ml7a4nOB3vV7l85Yn

Mocarz

w Dyskusje

10piorunów

Ukryte polskie perełki – 25 polskich zamków, pałaców i twierdz, które musisz zobaczyć!

Polska ma wiele obiektów, które warto zobaczyć w ramach wakacyjnych podróży. Niektóre są dobrze znane turystom, inne zdecydowanie mniej. Co polecają redaktorzy Histmaga przy okazji 25 urodzin portalu? Przekonajcie się sami!\ #ciekawostkihistoryczne #zamki #historia #podroze

Osobistość

w Hydepark

24piorunów

Kto ma dość roboty? No ja.
Kto dopiero w czerwcu był w Tajlandii na 3 tygodnie? No też ja.
Kto właśnie zarezerwował bilet i mieszkanie w Hanoi na 6 tygodni? Owszem, również ja. 😆

Mam nadzieję, że nie będzie takiego smogu, jak w grudniu i będę mógł zobaczyć ostatnio nie odwiedzone atrakcje. 🙊

@Earl_Grey_Blue nie wybierasz się czasem na Wietnam? Może udało by nam się tym razem nie minąć i ustawić na 😁

PS. Chętnie przyjmę sugestie co odwiedzić, bo coś tam widziałem, ale wiele rzeczy mi umknęło przez chorobę, która mnie dojechała wtedy, jak choćby Water Muppet Show.

Fanatyk5piorunów

@WilczyApetyt ja dopiero na święta jadę do Azji. Na tapecie Kambodża, Tajlandia i Malezja.

Hanoi fajne, choć trochę syf. Obowiązkowo polecam wyskoczyć za miasto i popływać na tratwie w Ninh Binh. Absolutnie piękne widoki. I jeszcze wejść na hang mua.

Fanatyk2piorunów

@WilczyApetyt ogólnie klimatycznie i zajebiste tanie jedzenie, tylko samo miasto w porównaniu do środkowej czy południowej Tajlandii wydaje się brudniejsze. Widziałem plastikowe rzeki. Za to ludzie są fajniejsi niż na południu i życie płynie tu trochę wolniej.

Osobistość2piorunów

@Earl_Grey_Blue no Hanoi jest spokojniejsze od Ho Chi Minh, ale jednak ludzie bardziej otwarci właśnie w Sajgonie, przynajmniej ja takie wrażenie miałem. Brudno jest, to trzeba przyznać, ale nie zna życia ten, kto nie jadł najlepszego Banh Mi z budki, w tle której można zauważyć 2-3 składowiska worków ze śmieciami. 😁

Osobistość2piorunów

@Earl_Grey_Blue jak byłem w Ha Long to wzdłuż głównej drogi były co jakieś 100-150m wywieszone takie właśnie komunistyczne sentencje. Ale same flagi, Wietnamu i komunistyczna fajny klimacik robią w wąskich uliczkach.

Fanatyk1piorunów

@WilczyApetyt w Da Nang w takiej uliczce mijałem otwartą chatę gdzie siedział śmiertelnie poważny stary Wietnamczyk, a nad nim na ścianie wisiał portret Lenina i Ho Chi Minha, a pomiędzy nimi wielki sierp i młot xd

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Obudzon, ale jakim kosztem... Jade do Olsztyna bo nigdy w Olsztynie nie byłem. Wypije kawe, koncert zobaczę, może zmokne może nie, pewnie zmarzne, bo wiemy jak jest, zimno jest. Nie marudze, tylko troche, ciężko jest lekko żyć. Czy ten bocian w oddali wie po co tu przyszliśmy? Dokąd zmierzamy? Czy Olsztyn w ogóle istnieje jako coś więcej niż konstrukt mentalny podróżnika?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Podróże

34piorunów

Dotarłem do Vuku. Wczoraj przekroczyłem granicę i doszedłem do Norwegii. Spędziłem pierwszą noc na dziko w lesie w namiocie. Dziesiaj nocuję w drewnianej kabinie zaraz obok szlaku. Jest tu nawet kontakt i można naładować tel/powrbank i inne sprzęty.

Do tego full drewno i grill. Będzie korzystane.

Ogólnie najtrudniejsze już za mną, teraz sobie wesoło i hyżo tuptam do Trondheim.

Wszędzie flagi obniżone do połowy masztu. Czytałem w międzyczasie, że zmarły dzisiaj król był lubiany wśród obywateli. Smutno mi bardzo z tego powodu.

Co ciekawe poznałem Polkę mieszkającą tutaj i po chwili rozmowy zaproponowała mi bym wziął prysznic u niej w domu. Zadzwoniła po męża, podjechał po mnie. Umyłem się i jeszcze z 1,5h posiedzieliśmy po kawce i pogadaliśmy sobie. Potem podwiózł mnie pod sklep spożywczy. Ta budka, co w niej nocuję to też polecona przez nich. Na maksa się ucieszyłem, że totalnie randomowo trafiłem na takich życzliwych i pomocnych ludzi. No magia.

Jeśli chodzi o zdjęcia, to ta żółto-czarna sterta kamieni to granica szwedzko-norweska. Reszta self explanatory

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

Bergamo, Como, Lombardia część 4.

Dziś wpis dotyczący samego Lecco do którego dotarliśmy po krótkiej wizycie w Bergamo. Lecco to taki trochę pasaż spacerowy dla ludzi przyjeżdżających nad Como. Samo miasto ma 40 tys. mieszkańców i generalnie uchodzi za turystyczne, ale jakoś nie odczuliśmy tego. Jak wiele włoskich miast dzieli się na starszą i nowszą część. Starsza ma w zasadzie dwie główne uliczki i dwa place. Jak na miejsce o którym czytałem, że w sezonie jest typowo turystyczne, to jest w nim zaskakująco spokojnie. Na pewno wpływ na to ma fakt, że w samym mieście nie ma jako takiej plaży. Na Najbliższą jest jakieś 4 km pieszo i jest ona raczej niewielka. Mi bardzo to odpowiadało. Jest tam przyjemnie, przychodzą raczej lokalsi, którzy częściej leżą na leżakach czy ręcznikach niż taplają się w wodzie. Włosi to ciekawy naród, który spędza sporo czasu na czymś co u nas jest w zaniku, a mianowicie czytaniu gazet i rozwiązywaniu krzyżówek. Robią to wszyscy od młodych ludzi po emerytów. Jednego dnia obok nas usiadły na plaży młode dziewczyny (na oko 20-25 lat), rozebrały się do bikini i... wyciągnęły gazetę z krzyżówkami. Następnego dnia to samo zrobił jakiś chłopak ze swoją dziewczyną. Włosi zresztą siedzą pijąc kawę a do kawy obowiązkowo gazeta. Prasa codzienna ma tam niezłe nakłady a samych dzienników sportowych ukazuje się kilka. Widziałem to już we Włoszech kilka razy, a teraz się powtórzyło. Jak wiać gazetka i krzyżówka, to chyba ich styl życia 😉 Dobra... zboczenie zawodowe z tymi mediami. Do sedna. Lecco w części starszej jest bardzo przyjemne. Sporo knajpek, restauracji. Odkryliśmy też rewelacyjnie zaopatrzoną księgarnię. Nie ma straszących zewsząd sklepów z pamiątkami a w okolicach godziny 20:00 na ulicach zaczyna panować kojący spokój. W nowszej części miasta o takiej porze, to już w ogóle jest pusto i sennie. Warto wspomnieć o Palazzo Delle Paure czyli po prostu muzeum, które bardzo nas zaskoczyło. Świetna wystawa poświęcona twórczości Hokusai Katsushiki do tego stała ekspozycja sztuki współczesnej, nowoczesnej oraz sala w której można zapoznać się z historią alpinizmu w Lecco i okolicach. Ja oczywiście odwiedziłem też stadion Calcio Lecco 1912, który okazał się zamknięty, więc mogłem sobie najwyżej popatrzeć na... okalający go wysoki mur. Generalnie Lecco jest bardzo przyjemne, nieco rozleniwione i jak dla mnie idealne jako baza wypadowa do spacerów, których odbyliśmy kilka.

Lider2piorunów

@WatluszPierwszy a jak dojazd z Bergamo nad Como? Dalej pociąg + autobus + pociąg

Fanatyk2piorunów

@WujekAlien Tak. My się przetransportowaliśmy z Bergamo do Lecco i schemat był taki, jak pisałem w pierwszym wpisie - autobus miejski-autobus zastępczy-pociąg. Jednak mi to nie przeszkadzało ani trochę. Podobno w przyszłym roku ma być już normalnie 😉

Fanatyk2piorunów

@WujekAlien tam jest spory remont, który ciągnie się już trzy lata. Jednak moim zdaniem za dużo wokół tego szumu robionego przez turystów. Jak ktoś chce, to wszędzie dojedzie a kierowcy i obsługa na dworcach są bardzo pomocni. W ogóle ja to mam szczęście do remontów. W zeszłym roku w Perugii zaliczyliśmy to samo i też wszędzie jeździliśmy na okrętkę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Wirtuoz

w Dyskusje

95piorunów

Jako turysta oświadczam - nienawidzę turystów.

I nie, nie chodzi o tłumy i hipokryzję typu "po co oni tu przyszli, gdy ja jestem", a o zachowania bez kultury.

Zwiedzanie jaskini, świetne podświetlenie małego wodospadu i struktury, przewodnik mówi, że zgasną światła - zgasły, a połowa wycieczki odpaliła latarki. Zaczął się pokaz świetlny, a jakiś dzieciak ma latarkę trochę mocniejszą niż telefon i macha nią po ścianach jak ostatni debil.

Odległa plaża w jakimś rezerwacie przyrody, 30 minut nudnego spaceru (można się kąpać o dziwo). Miejsc parkingowych jest 4. Zadupie, bez reklam, oznaczeń. Przychodzi jakaś para, usadawia się dość blisko (jedyni byliśmy, bo pogoda nie dopisała), odpalają papierosy (na szczęście wiało w innym kierunku) a potem tiktoki. Szum morza, śpiew ptaków zastąpiły muzyczki, durne efekty dźwiękowe, wrzaski i inny typowy rzyg rozrywkowy dla patoli.

Mogę wymieniać dalej, ale po co? Pewnie sami znacie te przygody. Ale musiałem się wyżalić.

Fanatyk5piorunów

Podróże kształcą, ale inteligentnych ludzi. Większości podróżowanie nie jest do niczego potrzebne

GURU2piorunów

@antylop moja żona się wkurza, że nie lubię jeździć w turystyczne i popularne miejsca. Bo mnie ludzie wkurwiają. To trzeba zrozumieć. Będąc lokalsem w miejscu które staje się turystyczne idealnie to oddaje. Wczoraj widziałem zdjęcie, że ktoś się zesrał w krzakach tak, że nawet ściana budynku była osrana. To idealnie oddaje jak turystyka krajowa wygląda.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Bergamo, Como, Lombardia część 3.

Będąc nad Como nie chcieliśmy tylko siedzieć na dupach na plaży. Postanowiliśmy więc wybrać się w rejs a raczej "przejażdżkę" promem po jeziorze. Czy było warto? Jeszcze jak. Prom wyrusza z Lecco i płynie do Bellagio z licznymi przystankami. W internecie straszą, że tłumy... może jak się pójdzie na rejs w środku dnia to tak, ale my wybraliśmy się na 10:15 i były nawet wolne miejsca siedzące na promie. Większość towarzystwa płynęła o Bellagio, by tam zostać, albo przesiąść się w kolejny prom czy autobus i śmigać do Varenny. My chcieliśmy uniknąć tłumów, więc postanowiliśmy wysiąść po drodze, w Liernie. To był super wybór. Lierna jest mała, jest tam maleńka, fajna plaża i jest drogo 😉 To ostatnie jednak zrekompensowało nam świetne jedzenie. Gnocchi było pyszne. Jest tam świetna mała kawiarenka, ukryta z boku wejścia na plażę, w której przemiła pani sprzedaje nie tylko kawę, ale też ręcznie robione pamiątki i koszulki na które sama projektuje nadruki. Po drodze do Lierny płynąc promem dostajemy prosto w twarz całym pięknem Alp i jeziora Como. Przyznam, że dawno nie patrzyłem na nic z tak otwartą gębą. Niebo było niebieskie, woda niebieska, skały ogromne, słońce świeciło. Pełen pakiet. Rejs trwał ponad godzinę. Jak dla mnie rewelacja i polecam każdemu, kto się uda w tamte rejony. W samej Liernie "jest jakby luksusowo". Wille, drogie samochody, typowo wakacyjny klimat, ale bez tłumu turystów.