maximiliananMistrz
28piorunówTak czopie, tak to właśnie działa, że ceny rosną jak jest garstka ludzi, którzy mogą agregować mieszkania.
Aha, poseł sam na kilka nieruchomości.

Gruntów pod budownictwo nie przybędzie też ani od wysokich cen ani od niskich podatków. To jeden z niewielu zasobów, który bez względu na opodatkowanie będzie istniał tak jak istniał - bo nie jest produktem pracy ludzkiej. Wręcz wysokie opodatkowanie ziemi może być impulsem do jej wprowadzania na rynek albo do aktywnego wykorzystywania jej zamiast biernego posiadania.
Jeden z zarzutów jest słuszny - o rynek nieruchomości oparliśmy sporą część rynku finansowego. Załamanie rynku nieruchomości to problem dla stabilności różnych instrumentów zabezpieczanych na hipotekach. W tym pewnie dla osobistego portfela inwestycyjno Ćwika.Tylko, że sytuacja w której najpopularniejszymi poręczeniami kredytów są miejsca zamieszkania pożyczkobiorców nie jest do końca zdrowa.
Powinniśmy też doążyć do tego by Polacy mieli bezpieczne mechanizmy inwestowania w polski biznes, w polskie technologie i firmy, a nie tylko w mieszkaniówkę - co na razie jest opodatkowane bardziej niż mieszkania.
@maximilianan te skorumpowane tuskowe gnidy z tego całego Centrum mnie wkurwiają nawet bardziej od PSL..

















