dradrian_zwierachsFanatyk
5piorunów
Jakiś Geria-ton?
@Hjuman ;D dobre kapele. Młodzież nic lepszego nie usłyszy, bo niy ma kumu grać ino sample i autotuny.
dradrian_zwierachsFanatyk
5piorunów
Jakiś Geria-ton?
@Hjuman ;D dobre kapele. Młodzież nic lepszego nie usłyszy, bo niy ma kumu grać ino sample i autotuny.
HeheszkiGruba ryba
10piorunów_Jeżeli chcecie to posłuchajcie_ _historii prosto z Krakowa__
O jednym #punk'u co słynął z tego że glanów swych nie zdejmował
I z_ #woda _rzadko miał do czynienia co to jest mydło nie wiedział
Z brudu się lepił stąd ksywa „_**_Landryn_**" no i potwornie jebał
#punkrock #brudnedziecisida #patyczak #:the_horns:#siedziałbacanagiewoncieimujebnąłpiorunwprącie

HeheszkiGruba ryba
1piorunów
HeheszkiGruba ryba
4piorunów
A po noooocy przychodzi dzień
- a po burzy spokój!
WatluszPierwszyFanatyk
4piorunówNa dziś wrzucam dla tych trzech zainteresowanych 😉 najnowszy album amerykanów z Good Ridance. Porcja dobrego grania z niegłupimi tekstami. W Jueseju mówią na to melodic hardcore.
Zespół grał wczoraj w Zduńskiej Woli i to za darmo. Niestety z powodu problemów logistycznych nie dane mi było się wybrać na ten koncert. Na szczęście widziałem Good Riddance lata temu (chyba w 2006) w Bielsku-Białej, więc mój żal jest nieco mniejszy.
Przy okazji taguję #hokej i wyjaśniam dlaczego. Russ Rankin, wokalista zespołu jest zapalonym kibicem hokejowym. Przy okazji jest też skautem w Western Hockey League, gdzie wyszukuje młode talenty na obszarach, które nie są tradycyjnie "hokejowe", jak np. południowa Kalifornia.
https://www.youtube.com/watch?v=0h03PQiN1sg&list=RD0h03PQiN1sg&start_radio=1

@WatluszPierwszy znane i lubiane, a tej hokejowej historii nie slyszalem
WatluszPierwszyFanatyk
9piorunówWiem, że tutaj raczej mało zainteresowanych a wszystkie punki z hejto jakoś ostatnio się nie udzielają, ale co mi tam. Jeśli macie nieco ponad 30 minut to obejrzyjcie występ Haywire na tegorocznym Warped Tour w Long Beach. Wulkan hardcore punkowej energii. Ja oglądałem to dwa razy z rzędu. Teraz jeszcze bardziej żałuję, że nie miałem możliwości wybrać się na och koncert do Krakowa.

WatluszPierwszyFanatyk
1piorunówThe Living End - s/t
Wczoraj przypomniało mi się o płycie, której nie słuchałem chyba z 10 lat. Polecam wszystkim. Punk z kontrabasem zamiast gitary basowej. Brzmieniem nawiązują nieco do rockabilly do tego melodie, których nie powstydziłby się Green Day. Pochodzą z Australii i swego czasu odnieśli spory sukces komercyjny grając jako support dla Green Daya i Blink182. Szybko pod skrzydła wzięła ich potęga jaką jest EMI. Grali na Warped Tour. Błysnęli mocno na początku lat 2000, ale zostali moim zdaniem dość niesłusznie zapomniani. Jak ktoś lubi ładne melodie i punk który łatwo wpada w ucho a przy okazji chce sobie przypomnieć, jak to było pod koniec lat 90., to warto posłuchać.

CybulionLider
1piorunów
skorpionGURU
4piorunów_We don't wanna fight
'Cause you tell us to
So watch your back when you attack
'Cause we might just turn on you_
Cock Sparrer - Watch your back

@skorpion to jest kapela bez złej płyty. Dziękuję i nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym 😉
skorpionGURU
5piorunówdla @Cybulion , ale może też się komuś przyda z poniedziałku :grinning: :grinning: :grinning:
Skrewdriver - Antisocial
www.youtube.com/watch?v=LDx-FQCDsc4&list=RDLDx-FQCDsc4
@skorpion pierwsza płyta Janka z chłopakami bardzo spoko. Reszta, to już niestety po nastąpieniu odklejenia umysłowego i pałowania się przy "Mein Kampf". Tfu...
@WatluszPierwszy a mi się podobają te albumy. to tak, jakby narzekać na R.A.t.M, że się podjęli swoich ideowych tematów w zajebistej muzyce.
pasują teksty do muzyki niczym w Cannibal Corpse :grinning:
skorpionGURU
3piorunów#muzyka #punk znowu, ale moje podwórko i dzisiejsze gadki z @WatluszPierwszy
co to chłopu na starość siedzi w głowie.
idę myć podłogę w łazience.
Przejebane - Odlot

WatluszPierwszyFanatyk
7piorunówW sobotę bawiłem się świetnie na koncercie Cock Sparrera. Cholera, to mój trzeci ich koncert i drugi w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Japa mi się sama cieszyła, jak weszli na scenę. Chciałbym być w takiej formie, jak oni gdy będę w ich wieku.

@WatluszPierwszy LOVE :anatomical_heart:
dradrian_zwierachsFanatyk
3piorunów
HeheszkiGruba ryba
4piorunów(fanvideo)
Inspiracją dla tytułu płyty było spotkanie Dariusza Malejonka z ukrywającym się rosyjskim lotnikiem, ofiarą doświadczeń genetycznych. Wręczył on muzykowi rysunek lotnika (później znalazł się okładce płyty), który na czapce miał czerwoną gwiazdę. Symbolizował on kondycję armii rosyjskiej. Tytuł albumu powstał ze skojarzenia czeskiego odpowiednika dla słowa Superman – „Extra Pan”. Jak stwierdził Malejonek: „Z radia nagrałem sobie czeski zwrot: «genetycki modyfikowany organizm». Otwiera on cały kawałek.

Houk. Dawno nie słyszałem. Z 20 lat chybaxD dobre to było, jutro sobie wrzucę na rozruch
WatluszPierwszyFanatyk
5piorunówPunki na hejto śpią, albo może zrobiły #usunkonto ale ja nie przestaję postować na tagu #punk
Dziś kolejna dawka prostej łupanki rodem z Irlandii Północnej czyli w sumie z Irlandii, bo wara Anglikom od Belfastu i całej reszty.

jestem anarchistą mam ku temu powody, nasrałem do kibla, nie spuściłem wody! Anarchia!
WatluszPierwszyFanatyk
9piorunówWalnąć sobie z rana dobrym punk rockiem rodem z Irlandii, to dobry sposób na start dnia. Punkowy tag na hejto chyba niestety dogorywa, więc co jakiś czas będę próbował go reanimować.

@WatluszPierwszy poza jedzeniem twarogu, to wiekszosc tagow tu dogorywa 😛
@onlystat niestety. Miałem trochę nadziei, że hejto stanie się miejscem dla rozwijania takich małych, niszowych społeczności, ale nic z tego 😒
@WatluszPierwszy nie mozna sie poddawac! :)
Przeslucham po pracy, bo lubie punk
Chyba, ze moja sympatia do Blink-182 i nazywanie ich punkiem to herezja :grinning:
@onlystat w zestawieniu z Blink 182 ta kapela jest wręcz ekstremalna.
Dla mnie to dość łatwo przyswajalne granie 😉
WatluszPierwszyFanatyk
11piorunów"Będziesz wrzeszczeć. Dziewczyny na polskiej scenie alternatywnej lat 80"
Magalena Czubaszek
Kolejna książka przeczytana podczas L4. Tematyka, którą podjęła autorka jest bardzo ciekawa wszak polska scena alternatywna lat 80., to nie było chyba dobre miejsce dla dziewczyn a pisanie o nich, to trochę wchodzenie do niszy, która znajduje się w niszy. Po kolei jednak. Najpierw plusy. Na pewno autorce należy się głęboki ukłon za pojęcie trudnego tematu i nierzadko mrówczą pracę przy odnajdywaniu osób, szukaniu szczegółów biograficznych itd. Historie (część z nich znałem) są opisane w sposób bardzo wciągający i Czubaszek po prostu ma tzw. lekkie pióro. Czyta się to rewelacyjnie i na dobrą sprawę jeśli ma się trochę czasu, to można tę książkę machnąć w dwa wieczory, albo nawet w jeden. Dostajemy kilka historii kobiet wplątanych, bywa że czasem niemal wbrew swojej woli (Katarzyna Kulda z zespołu Kontrola W.) w scenę alternatywną. Kobietom jest tam trudno. Scena jest wtedy mocno zmaskulinizowana, chłopy rządzą a "baby" to są do ruchania względnie mogą śpiewać w chórkach. Od siebie dodam, że szczęśliwie zmiana przyszła w latach 90. wraz z pojawieniem się w polskich realiach tzw. sceny DIY. Poznanie perspektywy kobiet jest ciekawe i jak już pisałem fajnie przestawione. Był miód, więc teraz trochę dziegciu. Książka jest czarno-biała. Chłopy są złe kobiety są dobre. Chłopy chcą tylko pchać łapy w dziewczęce majtki, albo ewentualnie pragną by im laski nie zabierały miejsca na scenie. Styl jest niestety mocno feministyczny. Piszę niestety, bo to taki feminizm o budowie cepa - złe facety, j⁎⁎ać ich. Eh... Poza tym są błędy merytoryczne. Pojawia się między innymi jakaś nieistniejąca płyta zespołu Izrael. Generalnie jednak książka na plus i warto sięgnąć.

@WatluszPierwszy seksy są?
Nie wiem jak to z tą sceną alternatywną, ale baby ganiające za muzykami tylko po to żeby robić za dywanik jest powszechne.
https://en.wikipedia.org/wiki/Groupie
GroupieA groupie is a fan of a particular musical group who follows the band around while they are on tour or who attends as many of their public appearances as possible, with the hope of meeting them. The term is used mostly describing young women, and sometimes men, who follow these individuals aiming to gain fame of their own, or help with behind-the-scenes work, or to initiate a relationship of some kind, intimate or otherwise. The term is also used to describe similarly enthusiastic fans of athletes, writers, and other public figures. Origin in music The word groupie originated around 1965 to describe teen-aged girls or young women who began following a particular group or band of musicians on a regular basis. The phenomenon was much older; Mary McCarthy had earlier described it in her novel The Company She Keeps (1942). Some sources have attributed the coining of the word to The Rolling Stones...Wikipedia@Opornik jasne, że tak. Niemniej nie każda tak robi i nie każda w tym celu się buja w muzycznym świecie.
WatluszPierwszyFanatyk
9piorunów"Garaż Twoim schronem"
Zdzisław "Dzidek" Jodko
Nieoceniony Dzidek Jodko zdecydował się opisać swoją historię. Historię gościa, który od ponad 40 lat siedzi w scenie punkowej. Dzidek organizował koncerty, grał w kapeli Corpus X a co najważniejsze był założycielem zina "Garaż" oraz wytwórni muzycznej Rock and Roller, która przerodziła się po latach w Jimmy Jazz Records. Co mogę napisać? Dla mnie książka niesamowicie ciekawa i wciągająca, ale Dzidka miałem okazję poznać osobiście, wielokrotnie mieliśmy kontakt telefoniczny i mailowy. Płyty kupuję u niego do ponad 30 lat a do "Garażu" napisałem nawet trochę recenzji płyt. Trudno jest mi więc odnieść się do tej książki bez pozytywnych emocji i sentymentów. Mamy tutaj przegląd działalności Dzidka od początku lat 80. Autor skrupulatnie opisuje pierwsze imprezy, koncerty, kontakty towarzyskie z muzykami, kumplami, działaczami kulturalnymi, przedstawicielami TOTARTU czy też cenzurą i całym absurdem PRL-owskiej rzeczywistości. Dla starych punków lektura obowiązkowa. Innym może się wydać przesadnie naszpikowana nazwiskami, nazwami zespołów itd. Jednak jest to pozycja ewidentnie napisana dla tych, którzy albo tamte czasy pamiętają i/lub są cały czas wkręceni w klimaty muzyczne.

WatluszPierwszyFanatyk
7piorunów"Pani od heartcora"
Ania Koziba-Świstak
Wydawca: Zima Records
Premiera 24 czerwca
Wstawiam kolejną książkową nowość w temacie muzycznym. Chyba trochę sam dla siebie, ale może kogoś zainteresuje. Ania Koziba-Świstak, to wokalistka znana chyba każdemu, kto jest mniejszym lub większym uczestnikiem tego, co dzieje się od 20-30 lat na polskiej scenie punkowej. Ania udziela się jako wokalistka i autorka tekstów zespołu Eye For An Eye. Teraz postanowiła wziąć się za pisane. Efektem jest książka "Pani od heartcora" ma to być nie tylko książka o muzyce i scenie hardcore’owej w Polsce, ale przede wszystkim opowieść o dorastaniu pokolenia dzisiejszych 40-latków, buncie, przyjaźni i szukaniu własnego miejsca. Premiera wkrótce. Ja już czekam, bo zespół znam, płyty posiadam, na koncertach bywałem. Poza tym Ania to spoko kobitka i fajnie będzie poznać jej punkt widzenia na wiele spraw.

RzeznikLider
12piorunów