Pierwsza sesja RPG za nami.
System: co sobie stary wymyśli najważniejsza jest przygoda.
Udało się wyruszyć z wioski (zaczął się sezon na legalne zdobywanie skarbów, król pobiera tylko 20 procent znaleźnego), wybrać w miarę zgodnie drogę na rozstaju i rozbić obóz w Błyszczącym Lesie.
Napadli na buszującego w krzakach Malinołaka (mistrz gry ma zdolności plastyczne), jedno z bohaterów uciekło, drugie nie trafiło szurikenem, a trzecie poszło spać do namiotu i w drugiej turze obudziło się wkurzone (+2 do wszystkich rzutów) i firebolem podpaliło Malinołaka, który uciekając do lasu zgubił magiczne maliny.
Okazało się, że kręcił się wokół porośniętego wejścia do jaskini zamkniętego kratą i z zagadką otwierającą kratę.
Skład drużyny:
* Skrzat typu krasnal ogrodowy
* Duszek typu uśmiechnięty
* Jabłko typu chodzącego
#sesjarpg #dzieci #adelbertmistrzuje
Kontynuujemy jutro jak wymyślę zagadki. 😉
Karty postaci i potworów dostarczył Gemini, ze wskazówkami typu: stary wymaga.

Żona kiedyś dołączy, mówi, że chce być elfem ale gnoll to max co może z tego być.
Szanuje - ja sobie odpuściłem w zeszłym roku. Widziałem ze nikt nie potrafi zrozumieć o co w ogóle chodzi. A ja lubię jak gracze podejmują decyzje.
Dzieciaki nie potrafiły podjąć decyzji w pezypadku:
Idziecie kanałami, przed wami skrzyżowanie. Widzicie przejście po drugiej stronie skrzyżowania. Kanał cuchnie kupa - co robicie?
15 min nie wiedzieli co zrobić
Syn jak wpadł do kloaki to się obraził i rzucił ołówkiem xD
Ps Mistrz Baśni - polecam system
@Bjordhallen no na rozdrożu musiałem ich pokierować ale generalnie nie mają problemu z wymyślaniem akcji, nawet mój autystyczny 5 latek wybrał, że w czasie walki "idzie spać do namiotu" i udał mu się rzut na sen. Trzeba po prostu czasami mówić im co mają robić.
@AdelbertVonBimberstein no właśnie muszę zluzowac gumę w majtach i będzie ok!
Raz jeszcze szacunek - wiem jak ( z moich doświadczeń) jest to trudne dla MG
Za każdym razem, gdy rodzic prowadzi sesje, Bogowie chaosu tańczą merengue







