Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#winyle

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Dobra muzyka skończyła się w latach 80 a tu kolejny przykład. Jak to jest że taka Chequered love czy Kids in America nawet dzisiaj brzmi świeżo? ;)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Muzyka

9piorunów

Bialy kucyk sie kręci
https://m.youtube.com/watch?v=O_IIAYZL1R4

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Winyle

14piorunów

kurier właśnie dostarczył świeżutkie wydanie od Suntrip Records także leci prosto pod igłę:

Etnica - 30 Years

Etnica to włoski zespół grający Goa Trance, założony na początku lat 90. Grupa zyskała popularność dzięki charakterystycznemu, kosmicznemu brzmieniu i innowacyjnym produkcjom. Ich debiutancki album The Juggeling Alchemists Under The Black Light z 1995 roku uważany jest za klasykę gatunku. Z czasem Etnica eksperymentowała z różnymi stylami, ale zawsze pozostawała wierna psychodeliczny korzeniom.
Ten album z dotychczas nie wydanymi oficjalnie utworami został wydany aby celebrować 30-lecie istnienia zespołu.

Gruba ryba

w Winyle

27piorunów

Własnie odebrałem nowe płytki z paczkomatu. Sprzęt audio w koncu rozpakowany po remoncie. Będzie dzisiaj w koncu sluchane po 2 miesiacach postu \\m/ juz sie nie mogę doczekac wieczoru, jaram się jak pochodnia

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Żeby dobrze wejść w dwudzionek,
trzeba uPuścić trochę powietrza ;)

Dlatego właśnie Air - 10 000 Hz Legend kręci się teraz na talerzu

https://youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_m3nqEmapk3OKb3-a3eHDH80WXj3C1zXfs&si=hMyYb_tLmMLT1sG4

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Pierwszy porządny car-boot w sezonie (nie liczę zeszłego tygodnia bo nie byłem na miejscu bo byłem nad morzem) i mamy efekty - wyhaczyłem sobie poniższe 8 maxi singli za 4 funty od jednego gościa co miał w c⁎⁎j tego no i 8 albumów po różnych handlarzach m.in. - album Whitesnake ''Come an' get it'' za funta, niestety bez okładki ale przecież słuchamy płyty a nie okładki - dostałem w zastepczej ale sama płyta VG+ :smiley:

Mam też albumy China Crisis i Thompson Twins po 2 funty bo bdb stan więc się nawet nie targowałem jedna płyta wydana w Nowym Jorku z chorwackami pieśniami ludowymi (odsłuchałem i vibe jak z filmów o Franku Dolasie w scenie w tawernie) za całego funta - zawsze mnie fascynują wszelkie zagraniczne płyty w UK, jak się one dostały tutaj, dostałem też soundtrack z filmu '"Szpieg który mnie kochał'' z cyklu filmów o Agencie 007 również za funciaka, 2 albumy ''ulubionego inaczej'' zespołu Richarda Hammonda z Top Gear czyli Genesis w takim w sumie średnim stanie, ale za to po funcie - a nie miałem w sumie żadnego z tych dwóch więc na bezrybiu i rak ryba, no i album Steve Miller Band z 1977 ''Book of Dreams'' również za funta w stanie dużo lepszym. Warto było wstać o 6.30 w sobotę :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Dzisiaj wieczór tematyczny - cała dyskografia Boney M którą posiadam po kolei od 1 do 5 albumu - te późniejsze z lat 80 to już nie to samo więc nie mam ani '"Christmas album'' ani późniejszych bo nie warto :smiley: Nawet z tego 5 ''Boonoonoonoos'' broni się właściwie tylko ''Malaika, nakupenda malaika'', oczywiście cover z poprzedniej dekady, ale nie wnikamy :grinning: Liz Mitchell nawet jak miała zaśpiewać po kolei Januray, February, March... w piosence ''Calendar Song'' to zrobiła to po mistrzowsku, resztę robił producent Frank Farain odpowiedzialny potem m.in. za mistyfikację Milli Vanilli, ale to temat na inny post :smiley:

Kolejność albumów jest poniższa:
1 album - ''Take The Heat Off Me'' z 1976 roku którego pochodzi ich pierwsze dwa przeboje czyli ''Daddy Cool'' i ''Sunny''
2 album - ''Love For Sale'' z 1977 roku z którego pochodzi m.in. ''Ma Baker'' i ''Belfast''
3 album - ''Nightflight to Venus'' z 1978 roku z którego pochodzą chyba największe przeboje zespołu czyli ''Rivers of Babylon'' będący cytatem z Psalmu 137, ''Rasputin'' - piosenka zakazana w Bloku Wschodnim (mam w kolekcji bułgarską kompilację Boney M. w której brakuje właśnie tej piosenki, zespół zaśpiewał ją też na festiwalu w Sopocie w 1979r. jednak w retransmisji w telewizji następnego dnia została ona wycięta bo rzekomo godziła w sojusz z ZSRR :D) czy ''Brown Gril In The Ring''
4 album - czyli ''Oceans of Fantasy'' z 1979 roku. Ostatni dobry album zespołu - pochodzą z niego takie kawałki jak ''El Lute'' opowiadający o niesłusznie skazanym  Eleuterio Sánchezie za morderstwo którego nie popełnił, za reżimu generała Franco w Hiszpanii, ''Gotta Go Home'' czy ''Bahama Mama''.
5- album czyli ''Boonoonoonoos '' z 1981 roku - pochodzi z niego właściiwe tylko ''Malaika'', reszta kawałków nie przebiła się na żadne listy przebojów :smiley:

Gruba ryba0piorunów

jeszcze porównanie trakclisty bułgarskiego i brytyjskiego wydania - z bułgarskiego wyleciał oczywiście ''Rasputin'' ale nie ma też piosenki o Jezusku ''Mary's Boy Child'' :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

22piorunów


Dziś jako soundtrack do pracy służy mi ta kolekcja numerów jeden The Beatles. Co tu dużo pisać, same przeboje a do tego piękne dwupłytowe wydanie na wypasie - kolorowa wkładka, plakaty z wizerunkami Beatlesów. Przyjemnie to trzymać w ręku po prostu.
Nie będę się rozpisywał. Beatlesów kocham od dziecka. Słucham, czytam o nich, oglądam filmy.

GURU4piorunów

Wolisz Beatlesów wczesnych? Czy po terapii kwasowej? Czy całą ich twórczość? (° ͜ʖ °)

Fanatyk2piorunów

@Klamra Wczesnych uwielbiam ze względów sentymentalnych. Tych po terapii lubię ale już dość wybiórczo. Za albumy poterapeutyczne uznaję wszystko od "Help!" w górę. Generalnie, nie kierując się sentymentami z dzieciństwa, jako ulubiony album wskazałbym "Revolver". Już chłopaki są po kwasie ale jeszcze gdzieś pobrzmiewa, dawna małoletnia energia. Dla mnie tutaj wszystko jest na swoim miejscu a całości dopełnia świetna okładka Klausa Voormanna. Poprzedzający "Rubber Soul", to jest też wspaniała rzecz. Nie przepadam za to za wychwalanym pod niebiosa "Sierżantem" i tzw. białym albumem. Dla mnie to są "przegadane" płyty. Biały album jest zwyczajnie za długi i pełen jakichś bzdurnych odlotów, które chyba tylko sami twórcy rozumieli.

GURU1piorunów

@WatluszPierwszy dzięki. Bo jestem w trakcie odsłuchiwania całej ich twórczości i właśnie teraz będę odsłuchiwał „Help!” (° ͜ʖ °) obrałem sobie chronologiczny odsłuch, żeby śledzić właśnie tą ich zmianę

Gruba ryba2piorunów

@Klamra @WatluszPierwszy Ja zdecydowanie wolę tych pokwasowych XD Niedawno się zaprzyjaźniłem bardziej z Beatles ale póki co mój ulubiony album to jednak sierżant pieprz... Co tam się dzieje XD
BTW polecam podcast https://radio357.pl/podcasty/audycje/the-beatles-historia-bez-granic-tylko-w-twoje-357/ można się zapoznać z poszczególnymi albumami i historią zespołu (nie wiem czy jest to dostępne dla osób bez subskrypcji).

The Beatles: Historia bez granic - Radio357Od miłości do muzyki, przez wielki sukces komercyjny, aż do zjawiska kulturowego. Tak w największym skrócie można opisać historię zespołu The Beatles, kt?...Radio357
Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Dzisiaj sobie kręcę debiutancki album Midge Ure'a wydany gdy Ultravox miała przerwę w drugiej połowie lat 80 tuż przed rozpadem w 1987. Jest na nim m.in "If I was" który załapał się do Top 1 we wrześniu 1985 roku czy "That certain smile" albo ''Antilles'' które chyba wszyscy znają a jak nie to zachęcam do odsłuchania sobie, kawał fajnego synthpopu :smiley:

Ultravox przed pierwszym rozpadem wydali jeszcze razem album U-Vox który też mam w kolekcji ale nie było na nim żadnych znaczących hiciorów, najwyższa pozycja to "All Fall Down" na miejscu 30 - apropo z ciekawostek to ten album ma fajnie zaprojektowaną okładkę z różowymi paskami na zewnętrznej folii dzięki której wygląda jakby tekst się przesuwał przy wyciąganiu płyty 😉

Osobistość

w Winyle

12piorunów

Dziś membranami zatrzęsie The Very Polish Cuu-Outs. W posiadaniu jestem tylko vol.7... szkoda. Ktoś ma całą kolekcję?

Tytan1piorunów

@DzejZi to battle-break dla DJ?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

57piorunów

Dzisiaj mija 45 lat od tragicznej katastrofy lotnicznej na Okęciu w której zginęła m.in. Anna Jantar i tak mnie naszło na posłuchanie sobie wszystkich albumów - zaczynając od ''Tyle słońca w całym mieście''. Ciekawi mnie jakby potoczyła się kariera Anny Jantar gdyby nie ten tragiczny wypadek - miały w sobie to coś jej piosenki :smiley:

Fanatyk4piorunów
Sum17piorunów

@MarianoaItaliano Wczesna śmierć u szczytu kariery unieśmiertelnia artystów. Kto wie, może później nagrałaby jakąś chałturę i nie byłaby tak pozytywnie odbierana jak teraz. Albo grała do porzygu na sylwestrach jak Rodowicz.

Gruba ryba5piorunów

@Eternit_z_azbestu Jest możliwe. Może byśmy teraz śmeichowali z rozmrażania Anny Jantar. Ale IMHO ona szła w bardzo fajnym kierunku, była teoria w necie że miała dosyć wizerunku takiej słodko-pierdzącej wokalistki i szła by w kierunku Bajm czy Trojanowskiej, zresztą nawet te piosenki Trojanowskiej z pierwszego albumu z Budką Suflera to miały być dla Jantar tak gdzieś wyczytałem. Nic nie może wiecznie trwać było dobrą zapowiedzią tej zmiany stylu.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Takie intensywne zajęcia człowiek ma że nie ma kiedy nowych nabytków posłuchać :smiley: A wykombinowałem sobie jeszcze przed urlopem Opole 85 na przykład i same hiciory sprzed 40 lat - Papierowy księżyc, Daj mi tę noc czy Diamentowy Kolczyk. Na słuchawkach coby reszty domowników i sąsiadów nie pobudzić ale na piątek jestem w domu cały dzień to sobie przygotowałem pierwszy album Kombi czy solową płytę Cugowskiego nagraną z Crossem. Będzie basów trochę :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@MarianoaItaliano mam to Kombi też, po rodzicach ale nie słucham, bo nie lubię xD

Gruba ryba1piorunów

@FriendGatherArena No specyficzny ten album jest, chociaż Przytul Mnie czy Hotel twoich snów jest spoko akurat, to jeszcze etap przed szerokim użyciem syntezatorów, jeszcze ręczna perkusja a nie automat dlatego ma takie surowe brzmienie :smiley: Królowie Życia, a zwłaszcza ''Bez ograniczeń'' to już była topka Kombi IMHO :smiley:

Jeszcze jak teraz bd w PL muszę koniecznie sobie skombinować singla z ''Taniec w słońcu'' bo nie mam :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów


Dziś Cock Sparrer "Guilty as Charged" na ładnym niebieskim winylu. Wznowione wydanie wypuszczone przez amerykański Pirate Press. Kawał dobrej muzyki tych klasyków z UK.
Ta płyta zawsze wywołuje u mnie sporo nostalgii. Pierwszy raz poznałem ją w wersji kasetowej w latach 90. wydanej u nas w Polsce na licencji przez Carry on Oi! Katowałem to wtedy niemiłosiernie. Jako, że kapela to już dziadki, które zaczynały grać w 1972, to jakiś czas temu zapowiedzieli, że koniec z nagrywaniem nowych płyt. Koncertują jednak co jakiś czas a ja miałem szczęście widzieć ich na żywo w 2013.

Autorytet

w Hydepark

17piorunów

Siema mordeczki z tagu , wygląda na to, że dołączam do ekipy :smiley:

W ten weekend przyszedł gramofon Audio-Technica AT-LP60XBT i tak rozpoczęła się przygoda z :smiley:
póki co podpięty do głośniczków Logitech 2.1 Z337 ale i tak robi robotę

U mnie na pierwszy set trafił Kraftwerk, różowa poszła w jazzowe klimaty
Miło było samemu zarzucić płytę, a nie oglądać to na youtubie

Dostałem też pytanie, ile będą kosztować lepsze kolumny i wzmacniacz?
boję się ,że skończy się złotymi kablami

Autorytet0piorunów

>Logitech 2.1 Z333
To te piszczące gauno!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Muzyka

23piorunów

A tu Peter Gabriel, którego spotkałem na ... berlińskim śmietniku, dosłownie. Jak można Petera na śmietnik wywalić. Biedny pomyślałem. Okładka lekko namokla, była zniszczona, ale w środku... nienaruszony wosk. Sladgehammer czy Red Rain grają czyściutko. Tym bardziej cieszy membrany. Jak mówią za darmo to i Zenek cieszy :ear: :ear:. (No może z tym Zenkiem troszkę przesadziłem :zany_face:)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Muzyka

7piorunów

Niedziela ... pod igłę trafia jeden z moich ulubionych albumów Marillion "Misplaced Childhood". Często spotykam się z opinią, że po odejściu Fisha zespół już nie grał tak dobrze. Co wy na to? Dla mnie albumy takie jak "Brave" czy "Marbles" to kawał fajnej muzyki. Zespół zmienił brzmienie na ... inne ,a nie gorsze. Ale to tylko moja opinia. A jak wy to ocenianie?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Winyle

17piorunów

To co? Posłuchamy jakiejś MuZyCzKi?

Fanatyk3piorunów

@DzejZi Jestem za. Trzeba ożywić ten tag, bo mam wrażenie, że zapadł w lekką hibernację.

Osobistość1piorunów

@WatluszPierwszy U mnie mydło i powidło polane keczupem :rolling_on_the_floor_laughing:. Jak nie Dire Straits to Moss Def. Czasami szarpidruty a czasem dobry house, z rapu do rocka przeskakuje mi się łatwo!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów


Dziś kręci się coś co takie stare dziady jak ja lubią najbardziej. Absolutna staroć. Hiszpańskie wydawnictwo Liquidator robi kawał dobrej roboty. Wyszukują jamajskie rarytasy ska, rocksteady i reggae i przywracają je do życia w postaci takich oto miłych dla oka krążków. Rzecz z gatunku muzycznych wykopalisk. Nagrania z lat 1961-1970. Przyznam, że szczególnie lata 60. są mi bliskie jeśli chodzi o muzykę jamajską. Fajne, oldschoolowe brzmienie, przykurzone i zdecydowanie nie na dzisiejsze czasy ale dla miłośników gatunku ta płyta to perełka. Roy Panton i Yvonne Harrison byli jednym z pierwszych duetów jamajskiej sceny ska i rocksteady. Może nie byli gwiazdami największej wielkości i zachowały się po nich jedynie single ale nie zmienia to faktu, że słucha się tej płyty niezwykle przyjemnie.