kepakplZawodowiec
46piorunówGość mi wyjeżdża z propozycją 700 zł za laptopa którego mam wystawionego za 1100 zł (to mniej niż ja zapłaciłem) mimo, że i nie zamierzam jakkolwiek schodzić z ceny, mam konkretne powody, potem próbuje się targować mimo tego, że wprost piszę że nie zamierzam się targować. Teraz mi wychodzi z taką wiadomością.
Właśnie zbieram się do odpisania mu, żeby najpierw pojechał zatankować i próbował wytargować paliwo po 4 zł za litr, a potem pojechał do sklepu i próbował wytargować wózek rzeczy warty 100 zł za 75 zł. Ale muszę to dobrze opisać.
ps. Jakby ktoś szukał laptopa to mam coś takiego https://allegro.pl/uzytkownik/jkadmin

@kepakpl ale wiesz że w sklepach też można się targować? W marketach budowlanych to norma. Wystarczy pokazać im że gdzieś jest taniej i zwykle przynajmniej wyrównają cenę. Nawet w głupim Auchan możesz się targować, wystarczy poprosić kierownika działu. Kupując wódkę na wesele wytargowałem lepszą cenę w Auchan niż kolega z hurtowni mi proponował…
Właśnie zbieram się do odpisania mu, żeby najpierw pojechał zatankować i próbował wytargować paliwo po 4 zł za litr, a potem pojechał do sklepu i próbował wytargować wózek rzeczy warty 100 zł za 75 zł. Ale muszę to dobrze opisać.
@kepakpl co chcesz mu tym przekazać? ze nie zejdziesz z ceny, bow markecie też nie zejdą? mozna się targować praktycznie wszędzie, chociaz w polsce nie jest to popularne. ja akurat lubię. w markecie tez mi sie nie raz udało. problemem jest raczej cena jaką proponuje oraz to, ze się zżyma, ze nie chcesz opuscic :smiley:

















