Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#anime

GURU

w Anime

7piorunów

Puscilem sobie Dan da dan i total zajebioza odrazu akcja na pelnej para licealistow ja juz chcial zgangbangowac gang kosmitow gwalcicieli ale ziomek ja uratowal bo byl opentany przez turbobabayage co odgryza penisy. 10\\10

Pokaż więcej komentarzy (6)

Koneser

w Anime

11piorunów

999 + 1 = 1000

Tytuł: Nichijou - My Ordinary Life

Rok produkcji: 2011

Kategoria: Anime / Komedia / Slice of Life

Czas trwania: 9h 58min

Ocena: 8/10

Tytuł oryginalny: Nichijou

Format: TV, 26 odc, 23min/odc | Źródło: Manga | Studio: Kyoto Animation, Animation Do | Ocena na AniList: 8.3/10 | AniList | MyAnimeList

Zbiór głupich gagów opierających się głównie na absurdalnym humorze. Serię znałem z fragmentów popularnych w Internecie, w końcu obejrzałem i okazała się jeszcze głupsza niż się spodziewałem (czyli jeszcze lepsza).

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Autorytet

w Anime

13piorunów

998 + 1 = 999

Tytuł: Young Ladies Don't Play Fighting Games

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Drama

Reżyseria: Shouta Ibata

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 7/10

Tytuł oryginalny: Tai-Ari deshita.: Ojou-sama wa Kakutou Game nante Shinai

Format: TV, 12 odc, 24min/odc | Źródło: Manga | Studio: diomedéa | Ocena na AniList: 7.4/10 | AniList | MyAnimeList

Anime opowiada o grupce dziewczyn z restrykcyjnej szkoły, w której granie jest zakazane, które potajemnie grają nocami w Street Fightera.

Ciekawy pomysł na anime. Nie sądziłem, że mnie wciągnie, spodziewałem się głupkowatej komedyjki, ale te walki w Street Fighterze wciągały jak naprawdę dobry battle shonen.

Ja o Street Fighterze nic nie wiem, nie mam pojęcia czy to co pokazywali na ekranie rzeczywiście było wybitne, ale to jak potrafili prowadzić narracje, budować napięcie i pokazywać emocje bohaterów było super.

Oprócz samej gierki jest pewna głębia, każdy z bohaterów ma jakieś motywacje, pragnienia i oprócz kilku dość przerysowanych postaci to mnie te historie ciekawiły.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Jakie polecacie dostępne na ?

Osobistość3piorunów

~Szkoda, że nie ma żadnej strony która ma jakąś aktualną listę tytułów dostępnych w Polsce to bym mógł coś polecić.~

Okazuje się, że Filmweb ma taką listę lol: https://www.filmweb.pl/ranking/vod/netflix/serial/genre/66

Masz tam posortowane od najwyżej ocenionego więc logicznie że zacząłbym od tych na początku (pomijając może tasiemce).

Najlepsze anime dostępne na Netflix | Ranking Seriali FilmwebTop 100 Seriali – Ranking seriali anime – Filmweb. Sprawdź najlepsze anime według użytkowników Filmwebu. Korzystaj z możliwości filtrowania rankingów seriali wg kraju,...Filmweb
GURU0piorunów

@Catharsis lepiej zadać pytanie na społecznościówce. Niech ktoś odjebie robotę za Ciebie (° ͜ʖ °) to i tak lepsze nić zadanie pytania ai. Dziś już nic nie musisz potrafić (° ͜ʖ °)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Anime

12piorunów

996 + 1 = 997

Tytuł: The World Is Dancing

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Drama

Czas trwania: 5h 12min

Ocena: 5/10

Tytuł oryginalny: World Is Dancing

Format: ONA, 13 odc, 24min/odc | Źródło: Manga | Studio: Cypic | Ocena na AniList: 7.1/10 | AniList | MyAnimeList

To nie jest złe anime, ale nie bardzo zrozumiałem o co w nim chodziło. Chyba jest zbyt artystyczne dla mnie.

Główny bohater jest członkiem japońskiej 14-wiecznej grupy artystycznej, jest synem lidera więc sporo się od niego oczekuje. W pierwszych odcinkach trenuje niechętnie, zastanawia się nad sensem świata i po co właściwie ludzie tańczą. I na tym etapie historia mi się podobała.

Potem historia skupiła się bardziej na występach artystycznych a ja nie bardzo potrafiłem czerpać przyjemność z oglądania tego. Ja to jestem prostak, dla mnie to oni chodzili sobie po scenie, tupali, coś tam śpiewali jakąś historię i nic z tego więcej wyciągnąć nie potrafię.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Autorytet

w Anime

12piorunów

992 + 1 = 993

Tytuł: Though I Am an Inept Villainess

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Drama / Romans

Reżyseria: Mitsue Yamazaki

Czas trwania: 4h 24min

Ocena: 6/10

Tytuł oryginalny: Futsutsuka na Akujo de wa Gozaimasu ga: Suuguu Chouso Torikae Den

Format: TV, 11 odc, 24min/odc | Źródło: Light Novel | Studio: Doga Kobo | Ocena na AniList: 7.8/10 | AniList | MyAnimeList

Anime wykorzystuje motyw zamiany ciał. Zła zazdrosna dworzanka(?) rzuca czar na księżniczkę i zamieniają się ciałami.

Prawdopodobnie źle opisałem ich role na cesarskim dworze, mało zrozumiałem o co tam chodzi.

Pierwszy odcinek mnie nie wciągnął, bo połowa to było przedstawienie postaci na tym dworze a i tak nic z tego nie zapamiętałem. Ale dałem szansę i się rozkręciło.

Fajnie się oglądało, bo główna bohaterka Reirin jest przesadną optymistką, potrafi wszystkie przeciwności losu odbierać pozytywnie. Przyjemnie się śledziło jej przygody, ale końcówka już słabsza, bo dworskie intrygi mnie niezbyt wciągnęły.

Widzę drugi part zapowiedziany, raczej pominę, nie wciągnęło mnie na tyle.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

GURU

w Hydepark

6piorunów

T R U E

Autorytet3piorunów

@ErwinoRommelo Zacny shizoposting, nieco w stylu Hyperborealnym.

W ogóle nie jestem fanem isekai, mam problemy z tożsamością czym jestem i takie klimaty by mi nie pomogły zbytnio.

GURU2piorunów

@Alembik @ErwinoRommelo

O kurwa tego najgorszy ciupon by nie wymyślił 😛

Ta konkretna historia to nie jest niszowy żart z zakątków internetu, tylko ogromny, międzynarodowy hit, który doczekał się oficjalnej serii książek, mangi, a w 2023 roku nawet pełnoprawnego serialu anime.Tytuł tego dzieła to: „Reborn as a Vending Machine, I Now Wander the Dungeon” (po japońsku: Jidou Hanbaiki ni Reborn Shita Ore wa Dungeon wo Samayou).Jak wygląda fabuła tego arcydzieła?Główny bohater to totalny psychofan: Facet miał w swoim ziemskim życiu jedną, potężną obsesję – kochał automaty z napojami i przekąskami. Znał każdy model, każdą funkcję i potrafił gapić się na nie godzinami.Śmierć godna pasji: Ginie przygnieciony przez... spadający z ciężarówki automat z napojami, który próbował ratować przed zniszczeniem.Nowe życie w świecie fantasy: Budzi się w magicznym świecie pełnym potworów i lochów. Szybko orientuje się, że nie ma rąk ani nóg, nie może się ruszać i literalnie jest wielką, metalową puszką stojącą pośrodku lasu.Zasady przetrwania: Jako automat ma jednak punkty magii, które zdobywa za... sprzedawanie towarów. Za te punkty może się doładowywać, zmieniać asortyment (od zimnej coli, przez gorącą zupę kukurydzianą, aż po prezerwatywy czy akumulatory) i tworzyć wokół siebie barierę ochronną, żeby potwory go nie rozwaliły.Komunikacja: Nie potrafi mówić ludzkim głosem. Jedyne, co może z siebie wydusić, to zaprogramowane, automatyczne odzywki w stylu: „Dziękuję bardzo!” albo „Proszę wrzucić monetę”.Ekipa: Znajduje go potężna, urocza dziewczyna-wojowniczka o imieniu Lammis. Ponieważ ma nadludzką siłę, przywiązuje automat do swoich pleców i targa go ze sobą na wyprawy do lochów. Bohater służy drużynie jako niewyczerpane źródło nowoczesnego jedzenia, lodu do chłodzenia ran i wsparcia taktycznego.

Osobistość4piorunów

Co ja obejrzałem?

GURU5piorunów

@Legendary_Weaponsmith obejrzałeś jeden z najjaskrawszych przykładów choroby psychicznej która toczy wielu Rosjan:

AI:

Ten specyficzny rosyjski gatunek literacki, o którym piszesz, w Rosji nazywa się oficjalnie popadanctwo (od słowa popadaniec – ktoś, kto gdzieś „wpadł”, czyli został przeniesiony w czasie lub przestrzeni). To rzeczywiście dokładny odpowiednik japońskiego isekai, z tą różnicą, że zamiast do świata fantasy z elfami i magią, główny bohater trafia zazwyczaj w sam środek wielkiej historii – najczęściej w czasy II wojny światowej.

Książki te stanowią ogromną gałąź tamtejszej literatury pulpowej (tanich kryminałów i fantastyki dla mas) i rządzą się swoimi, niesamowicie absurdalnymi prawami:

1. Typowa fabuła i "główny bohater"

Klasyczny schemat wygląda tak: współczesny facet (często emerytowany wojskowy, policjant, programista albo po prostu narodowy patriota-gawędziarz) w niewyjaśniony sposób budzi się w przeszłości. Czasami cofa się fizycznie, a czasami jego świadomość przejmuje ciało kogoś historycznego – np. cara Mikołaja II, Stalina albo... Adolfa Hitlera.

Bohater, wykorzystując swoją wiedzę z XXI wieku (oraz często zabrane ze sobą nowoczesne gadżety, plany techniczne albo po prostu smartfona), zaczyna „naprawiać historię” na korzyść Rosji.

2. Hitler, Stalin i alternatywne sojusze

W tych książkach odloty fabularne nie mają granic. Oto kilka najpopularniejszych motywów:

Towarzysz Hitler (Comrade Führer): Istnieje cała głośna seria książek, w której świadomość współczesnego Rosjanina trafia do ciała Hitlera. Co robi „rosyjski Hitler”? Natychmiast dogaduje się ze Stalinem, zawiera z nim wieczny sojusz, po czym wspólnie – ramię w ramię, Armia Czerwona i Wehrmacht – niszczą Imperium Brytyjskie, bombardują Waszyngton i topią flotę USA. Winston Churchill zostaje w tych książkach skazany za zbrodnie wojenne.

Stalin z technologią z przyszłości: Bohater trafia do lat 30. lub 40., idzie prosto do gabinetu Stalina, daje mu plany bomby atomowej, nowoczesnych czołgów albo kałasznikowa i uczy go, jak uniknąć błędów z początku wojny. Stalin jest tam zazwyczaj przedstawiany jako mądry, genialny ojciec narodu, który dzięki tym radom miażdży cały świat zachodni.

Crossover z popkulturą: Absurd idzie jeszcze dalej. Są książki (i to pisane przez znane tam postacie), gdzie w 1941 roku na ziemskiej orbicie pojawia się niszczyciel gwiezdny, a Darth Vader bierze Stalina na swojego ucznia Sitha, żeby wspólnie rozpędzić resztę świata.

3. Skąd to się wzięło i dlaczego jest tak popularne?

Narodowa psychoterapia (Hypercopium): Ten gatunek eksplodował, ponieważ trafia w ogromne kompleksy i poczucie krzywdy po upadku ZSRR. Książki te pozwalają czytelnikowi przeżyć fantazję, w której Rosja nie przegrywa zimnej wojny, nie biednieje, tylko bezlitośnie dominuje nad światem.

Propagandowy wydźwięk: Choć większość tych książek to po prostu chałtura pisana przez amatorów dla szybkiego zarobku, idealnie wpisują się one w oficjalną państwową narrację o potędze i wiecznej walce z Zachodem (w tych powieściach głównym wrogiem rzadko są Niemcy – najczęściej są nim Wielka Brytania i Stany Zjednoczone).

Większość z tych dzieł ma powtarzalne, jaskrawe okładki, na których zobaczysz np. radzieckiego żołnierza z nowoczesnym karabinem laserowym celującego w amerykański lotniskowiec, albo uśmiechniętego Stalina i Hitlera palących razem fajkę. W internecie gatunek ten jest dziś symbolem najczystszego literackiego absurdu i obiektem memów na całym świecie.

GURU3piorunów

@Legendary_Weaponsmith obczaj ten shit 😛

Głównym motywem przewodnim i dumnym hasłem reklamowym tego dzieła jest: „Gliniarz pozostanie gliniarzem nawet w świecie elfów!” (Мент, он и в мире эльфов мент!).Opis fabuły i słynnej, memicznej okładki idealnie pasuje do Twojego opisu:Główny bohater: Michaił, świeżo upieczony absolwent szkoły policji (młodszy lejtnant) dostaje przydział do dziwnego miasta. Początkowo myśli, że ma gigantycznego kaca, bo zaczyna widzieć nieludzkie istoty, ale okazuje się, że... oni tam po prostu mieszkają.Ekipa: Bohater zostaje rzucony w wir pracy w policji, gdzie jego partnerami i kolegami z wydziału stają się właśnie elfy, krasnoludy, wampiry oraz wilkołaki/personel humanoidalno-zwierzęcy. Wspólnie muszą rozwiązywać zagadki kryminalne z użyciem magii i eliksirów.

Lejtnant Harry Potter, suka bliat! 😛

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Anime

9piorunów

989 + 1 = 990

Tytuł: KAIJU GIRL CARAMELISE

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Komedia / Romans / Supernatural

Reżyseria: Teruyuki Oomine

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 6/10

Tytuł oryginalny: Otome Kaijuu Caraméliser

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: LIDENFILMS

Ocena na AniList: 7.5/10

AniList | MyAnimeList

Taki romans komedia fantasy. Przystojny chłopak zakochuje się w nieśmiałej dziewczynie, która pod wpływem silnych emocji zmienia się w potwora. Nawet zabawne.

Element fantasy jest tu dość humorystyczny, ale też służy jako powód do opowiedzenia historii o radzeniu sobie z okazywaniem emocji. Przyjemnie się oglądało.

W tym sezonie dałem szansę romansom, bo wcześniej omijałem i większość całkiem przyjemna.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Osobistość2piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf

W tym sezonie dałem szansę romansom, bo wcześniej omijałem i większość całkiem przyjemna.

Z poprzedniego sezonu to obejrzałem ponad 10 anime z tagiem romance i mam już trochę dość. Dam temu szanse ale zostawię sobie na koniec nadrabiania tytułów z tego sezonu bo dużo innych ciekawszych serii jest.

Autorytet1piorunów

@Catharsis

bo dużo innych ciekawszych serii jest.

To prawda. To jedna z takich pozycji, że na bieżąco spoko oglądnąć a jakby mnie ominęło to raczej bym się nie zainteresował.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

983 + 1 = 984

Tytuł: The Cat and the Dragon

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Przygodowy / Fantasy

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 4/10

Tytuł oryginalny: Neko to Ryuu

Format: ONA, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Light Novel

Studio: OLM

Ocena na AniList: 7.8/10

AniList | MyAnimeList

Historia o smoku wychowanym przez magicznego kota. W tym świecie żyją magiczne koty, które mówią i koegzystują z ludźmi.

Sam pomysł, kilka pierwszych odcinków było ciekawe, ale świat się przestał rozwijać gdzieś po 3 odcinku. Potem tylko niezbyt powiązane ze sobą historie różnych kotów. Czasem historie różnych bohaterów się przeplatały, ale ja kompletnie pogubiłem chronologię. Ilość kocich bohaterów również przesadzona ja nie miałem pojęcia czy widziałem już te koty czy to są nowe.

No i te historie same w sobie nie były zbyt ciekawe. Ciężko tu coś pochwalić.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Anime

15piorunów

Ze względu, że pogoda będzie mniej zachęcać do przebywania na zewnątrz czy ktoś ma do polecenia jakieś ciekawe serie do obejrzenia z aktualnego sezonu oraz letniego i wiosennego?

Specjalista3piorunów

Prawie tydzień temu wyszedł ostatni odcinek nowego Ghost in the Shell i seria wzbudza dość skrajne emocje, od entuzjazmu po rozczarowanie. Dopiero dzisiaj go obejrzę bo wcześniej na wycieczce byłem i nie miałem okazji, ale generalnie mi się podoba. Miej jednak na uwadze że jest to dość wierna adaptacja mangi z przełomu lat 80'tych i 90'tych przez co dziedziczy dużo wad czy błędów oryginału (chaos narracyjny, zasypywanie widza informacjami które przytłaczają bądź są zbędne dla historii, infantylne zachowania postaci, design postaci który nie każdemu się spodoba), więc nie licz na poziom z filmów Mamoru Oshiiego czy serialu Stand Alone Complex, gdyż nowa wersja nawet nie starała się do tego zbliżyć. Pomimo tego jednak uważam że jest to bardzo przystępna adaptacja pierwowzoru od którego wszystko się zaczęło i choć wypada gorzej od dwóch pierwszych wersji to nie spada jakościowo poniżej pewnego poziomu. Mam w planach na Hejto zrobić retrospektywę tej serii, specjalnie zresztą obejrzałem przed najnowszym anime serię Arise i SAC 2045 żeby poznać resztę marki, więc tam mógłbym bardziej opisać moje odczucia, opinie i przemyślenia na ten temat.

Fanatyk2piorunów

@Nergui-Nemo Oryginału nie widziałem, więc nie należę do oburzonych, że nie jest to wystarczająco mhhrrrroczne. Problem mam z tym inny, bo gdy tylko robiło się interesująco z akcją i coś się działo, to wrzucano w to wstawki filozoficzno-mechaniczne. Mam mieszane odczucia

Specjalista1piorunów

@Whoresbane A to ciekawa opinia. Generalnie GITS jest przez masę osób uwielbiane za bycie właśnie akcyjniakiem z pierwiastkiem filozoficzno-duchowym (też do nich należę), ale przyznaję że potrafi to być przytłaczające (ten serial / oryginalna manga albo definicja terminu Stand Alone Complex którą już sam zapomniałem), łatwe do pominięcia (drugi film Oshii'ego gdzie są wrzucone cytaty ze wschodnich i zachodnich filozofów trochę na zasadzie "a nóż coś się przyklei do ściany" żeby któryś uderzył w odpowiednie struny) lub iluzorycznie głębokie (SAC 2045 i aluzje do "Roku 1984" George'a Orwella które są w mojej opinii najbardziej płytkim oraz sztampowym motywem ze wszystkich animacji).

Gwiazdor4piorunów

pomijając nowe sezony starych serii no to moją ulubioną serią w tym sezonie zdecydowanie jest Jaadugar: A Witch in Mongolia
https://anilist.co/anime/190569/Jaadugar-A-Witch-in-Mongolia/

Goodbye, Lara - fajny spin disneyowskiej małej syrenki, jeszcze chyba jeden odcinek został za tydzień do zakończenia https://anilist.co/anime/177637/Goodbye-Lara/


Smoking Behind the Supermarket with You - nie wiem czy można to nazwać romansem bo się mało w tym kierunku dzieje w 1 sezonie ale też bardzo przyjemnie się oglądało https://anilist.co/anime/196187/Smoking-Behind-the-Supermarket-with-You/

a z poprzednich sezonów:

NIPPON SANGOKU: The Three Nations of the Crimson Sun - bardzo obiecujący 1 sezon, czekam na więcej https://anilist.co/anime/206914/NIPPON-SANGOKU-The-Three-Nations-of-the-Crimson-Sun/

Witch Hat Atelier - za⁎⁎⁎⁎ste fantasy https://anilist.co/anime/147105/Witch-Hat-Atelier/



AniListAniList
Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Anime

13piorunów

973 + 1 = 974

Tytuł: Attack on Titan Final Season THE FINAL CHAPTERS

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Anime / Akcja / Drama / Fantasy / Mystery / Psychologiczny

Ocena: 8/10

Tytuł oryginalny: Shingeki no Kyojin: The Final Season - Kanketsu-hen Zenpen

Źródło: Manga

Studio: MAPPA, Production I.G

Ocena na AniList: 8.7/10

AniList | MyAnimeList

W końcu finał finału za mną.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

9piorunów

Autorytet4piorunów

@ErwinoRommelo Chciałbym anime dziejące się w Polsce, wyprodukowane przez Polaków. A najlepiej by reżyserem był Walaszek.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Anime

13piorunów

965 + 1 = 966

Tytuł: Attack on Titan Final Season Part 2

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Anime / Akcja / Drama / Fantasy / Mystery / Psychologiczny

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 8/10

Tytuł oryginalny: Shingeki no Kyojin: The Final Season Part 2

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: MAPPA, Production I.G

Ocena na AniList: 8.7/10

AniList | MyAnimeList

Mappa postanowiła nazwać to final season, podzielić na 2 party a i tak zakończyć cliffhangerem i dorobić jeszcze 2 odcinki specjalne xD

Spoko sezon, mimo, że trochę naciągane niektóre zwroty fabularne to fajnie się oglądało. Wątki polityczne takie sobie, ale poza tym sporo się działo.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Anime

11piorunów

953 + 1 = 954

Tytuł: This Monster Wants to Eat Me

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Anime / Drama / Horror / Psychologiczny / Romans / Supernatural

Czas trwania: 5h 12min

Ocena: 6/10

Tytuł oryginalny: Watashi wo Tabetai, Hitodenashi

Format: TV, 13 odc, 24min/odc | Źródło: Manga | Studio: Studio Lings | Ocena na AniList: 7.4/10 | AniList | MyAnimeList

Odpaliłem to tylko i wyłącznie ze względu na to, że jest to yuri i dokładnie z tego samego powodu się zawiodłem. Zwykły yuri bait, tutaj nie ma praktycznie w ogóle yuri. Nie wiem, może w mandze dzieje się coś więcej i ona zasługuje na tag yuri a anime go po prostu odziedziczyło. Ale nie zamierzam tego na razie sprawdzać bo manga się jeszcze nie skończyła. I to jest drugi powód dla którego się zawiodłem ponieważ anime nie ma żadnego wyraźnego zakończenia a manga pewnie będzie chciała utrzymać status quo tak długo jak to możliwe. A szkoda bo tak naprawdę to interesowało by mnie tylko zakończenie tej historii.

Reszta była przypuśćmy ok. O ile lubicie oglądać animowane bajki o nastolatce z depresją która przez 13 odcinków nie marzy o niczym innym niż aby umrzeć. Podobno manga lepsza ale nie widzę sensu czytania jej póki się nie zakończy. Jako, że samo anime w sumie robi głównie jako reklama mangi to ciężko jest mi je polecić. Zasadniczo jedyna rzecz w tym anime jaka mi się faktycznie podobała to jego opening który od razu poleciał do playlisty z mangozjebowymi piosenkami.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

GURU1piorunów

@Catharsis W sumie to dość częste zjawisko, że stworzony jest jeden sezon jako reklama mangi. Widzę tag horror, jest tutaj cokolwiek z horroru?

Osobistość2piorunów

@nbzwdsdzbcps Bohaterkę co jakiś czas próbują zajebać przeróżne potwory bo "pachnie dla nich smacznie". Więc masz czasem jakiegoś jumpscare a po fakcie postacie kończą całe we krwi itp. Ale na pewno nie jest to coś co miało by sprawiać, że fan horrorów chciałby to oglądać.

A co do bycia reklamą mangi to mam taki problem, że zazwyczaj anime kończy chociaż jakiś arc albo coś. A tutaj historia po prostu się urywa nie dając praktycznie żadnej satysfakcji z ukończenia tego. Dlatego narzekam.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Anime

14piorunów

943 + 1 = 944

Tytuł: Attack on Titan Final Season

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Anime / Akcja / Drama / Fantasy / Mystery

Czas trwania: 6h 24min

Ocena: 7/10

Tytuł oryginalny: Shingeki no Kyojin: The Final Season

Format: TV, 16 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: MAPPA, Production I.G

Ocena na AniList: 8.7/10

AniList | MyAnimeList

Średni ten sezon i jeszcze ten cliffhanger na koniec tej połówki sezonu. Trochę tahistoria straciła na wiarygodności, a przez time skip przemiany bohaterów wydają się zbyt nagłe.

Trochę się zawiodłem tym początkiem finału i pewnie lepiej nie będzie. Wolałem serię gdy głównym przeciwnikiem byli biegający luźno tytani.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Fanatyk4piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf - fakt, spadek jakości historii jest, niemniej po czasie podniosłem ocenę tej serii z 7 na 8 po obejrzeniu ciągiem (wcześniej oglądałem od razu jak odcinki final season wychodziły - a wychodziły bardzo nieregularne i z dużymi przerwami) - nawet do zakończenia się jakoś przekonałem.

Ogólnie dla mnie najlepsze anime jakie oglądałem.

Lider2piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf ehhhhhh ja mam z tym tytułem generalnie problem. Pierwszy sezon? Złoto, łyknąłem chyba z 5 razy. Drugi sezon? Za⁎⁎⁎⁎sty, wciągnął mnie chyba jeszcze bardziej. Sezon trzeci? Iiiiiii c⁎⁎j, zaczęło się politykowanie, autentycznie ze 3 albo 4 razy podchodziłem po długich przerwach, żeby to obejrzeć bez żadnego biasu- nieważne czy oglądałem to poprzedzając obejrzeniem S1 i 2, czy nie, po prostu nie byłem w stanie się zmusić, żeby to obejrzeć, dochodziłem do połowy i rzucałem tym w cholerę. I nie powiem- obejrzałem z finala jakieś pojedyncze urywki na YT... i miałem takie samo odczucie jak w S3. Totalnie mnie to nie wciągnęło i w ogóle nie czuję żadnej chęci, żeby go obejrzeć.

Nie wiem, mam wrażenie, że autorzy na początku budowali bardzo powoli całą tę tajemnicę, co jest w piwnicy domu Erena, co jest w tej piwnicy, co to za tajemnica, musicie tam dotrzeć, nikt nie może się dowiedzieć, uuuu tajemnicaaaa i to budowało cały klimat i to poczucie zawieszenia. Tylko że tak długo to przeciągali i doili, że jak w końcu rozwiązali ten worek, to wylało się z niego wszystko naraz i przestało mieć sens zastanawianie się nad jakąś kolejną tajemnicą, bo zaczęliśmy lecieć za kolejnymi wydarzeniami, żeby w ogóle nadążyć.

Pokaż więcej komentarzy (7)