Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#anime

Gruba ryba

w Anime

12piorunów

Futakoi Alternative - czym jest miłość?

Futakoi Alternative (to Alternative jest ważne bo istnieje jeszcze zwyłe Futakoi które jest chyba typową haremówką. Nie ogłądałem bo internety odradzały) opowiada historię młodego detektywa Rentaro Futaby oraz jego dwóch asystentek, nastoletnich bliźniaczek Sary i Soju Shirogane. Nasze trio spędza czas prowadząc biuro detektywistyczne, zajmując się dość błahymi rzeczami oraz zwykłymi sprawami życia codziennego. Z biegiem serii sielanka ta się kończy i zaczynają pojawiać się problemy oraz pytania na temat własnych uczuć. No i trzeba rozwiązać problem z człowiekem-kałamarnicą.

Trudno to anime zamknąć w jednym gatunku. Jest to trochę taki miszmasz momentami dość abstrakcyjny. Główną osią jest romans dotyczący głównych bohaterów ale mamy tu elementy komedii (abstrakcyjnej i momentami sięgającej po głupkowaty humor), dramatu, akcji, sci-fi a nawet okruchów życia. Cięzko dokładnie powiedzieć o czym jest ta seria ale jak główny bohater stwierdza w ostatnim odcinku napewno jest to historia o miłości. Nie tylko o miłości romantycznej ale i miłości między rodzeństwem, rodzicem a dzieckiem czy miłości do miejsca swojego zamieszkania. Cała historia z biegiem czasu wciąga i łączy sprawnie elementy które nie powinny ze sobą pasować.

Futakoi Alternative ma 13 odcinków i zostało wydane w 2005 roku.
Nie ma trailera do tego anime a opening nie oddaje zbytnio tego z czym będziemy mieć do czynienia oglądając je więc nie wrzucam.

GURU

w Anime

10piorunów

_Właśnie skończyłem trzeci sezon Kanojo Okarishimasu i teraz będę na niego gnoił po raz trzeci. Już ostatni._

Tak jak pierwsze dwa sezony jeszcze miały jakieś zalety (Ruka głównie) tak trzeci nie ma ich k⁎⁎wa wcale. Żeby podsumować co z tym sezonem jest nie tak, muszę podsumować co z tym anime jest nie tak, bo tu jest tego po prostu więcej.

Ten k⁎⁎wa zjeb j⁎⁎⁎ny główny bohater uważa siebie za najgorszego śmiecia, myśli o sobie jak o totalnym gównie, którego nie da się lubić i spędzanie czasu z którym męczy i zgadnijcie k⁎⁎wa co - przez to tak właśnie jest. Ten typ to jest pierdolona wycieraczka do butów, papier toaletowy do wycierania osranej d⁎⁎y i chusteczka do wycierania c⁎⁎ja. Tak sam siebie traktuje i tak właśnie sam działa. NIE DA SIĘ być zdrowym na umyśle i w jakikolwiek sposób szanować tego typa, po prostu się nie da.

Nawet jeśli zrobi coś dobrego, a zdarza mu się, to i tak jest w stanie to spierdolić wycofując się ze wszystkiego.

A teraz _spoilery (!)_, bo nie zdzierżę.

Chizuru marzyła o tym, żeby nagrać film. A babcia jej umiera. To wziął się chłop, zebrał i zapierdala wokół niej, kombinuje scenariusz, ekipę, zbiórkę siana. Ale jako że jest zjebem pierdolonym, który nie szanuje krzty swojego spierdolonego istnienia, to on tego oczywiście nie robi dla niej, tylko dla siebie! No gdzie on by k⁎⁎wa śmiał śmieć coś zrobić dla niej, no nie, bo jeszcze by sobie pomyślała, że mu zależy, a trzeba tę karuzelę spierdolenia ciągnąć dalej. Ha k⁎⁎wa TFU

Ruka, która była jedynym jasnym punktem drugiego sezonu, w tym sezonie wkurwiła mnie przeraźliwie. Po wyjeździe naszego głównego bohatera z aktoreczką do wynajęcia, żeby zakończyć nagrywanie filmu, z którego to wyjazdu Ruka została wydymana przez nową dziewczynę w serii (nawet nie zaczynam, bo nie warto) kazała obiecać sobie, że w jej urodziny zrobi, co będzie chciała. No i zrobił, zabrał ją na dojebaną randkę na jakiś po⁎⁎⁎⁎ny basen, z żarciem, piciem, pierdołami. Według przewalutowania tłumacza wy⁎⁎⁎ał na to ponad 7 stów na nasze. Ale nie kupił jej prezentu urodzinowego i się wkurwiła. SIEDEM K⁎⁎WA STÓW. I k⁎⁎wa ależ oczywiście, że to była jego wina, i k⁎⁎wa oczywiście, że się zgarbił, bo jak on mógł jej nie kupić prezentu, bo jest PIERDOLONĄ WYCIERACZKĄ.

I teraz to, co mnie k⁎⁎wa rozjebało finalnie.

Chizuru umiera babcia. Zacznijmy od tego, że jestem tak wkurwiony na tę serię, a babcia tyle jest na ekranie, że c⁎⁎j mnie to bolało absolutnie. Ale to jest moment, w którym seria przeszła z wkuriwającą w obleśną i mój hate-watching się zakończył, a zaczęło się dokańczanie tego gówna z obrzydzeniem.

Po pierwsze primo - główny bohater ma takiego mentalnego drąga na główną bohaterkę, że nawet nie wiedział, czy jej jest smutno czy nie, bo k⁎⁎wa dziewczyna zgrywa twardziela i się sztucznie uśmiecha. Co jest k⁎⁎wa zrozumiałe. Ale nie dla niego. On k⁎⁎wa nie wie, bo on nic k⁎⁎wa nie wie.

Po drugie primo - Nie ma k⁎⁎wa pojęcia czy i jak ją pocieszyć. Czy przytulić, czy zapytać, czy k⁎⁎wa nie wiem, w ryj jej pierdonąć. ON NIC K⁎⁎WA NIE WIE. Bo przecież on jest tylko jej sąsiadem i podnóżkiem, jak on by mógł cokolwiek i on nie wie co robić

I PO TRZECIE PRIMO ULTIMO - wiecie co k⁎⁎wa zrobił? Przypominam: Dziewczynie umarła babcia. Jest rozjebana, ale udaje, że wcale nie. Jest jej sąsiadem i prawdopodobnie najbliższą jej osobą, która wspierała ją przez ostatnie c⁎⁎j wie ile, żeby mogła pokazać umierającej babci film. W tej sytuacji nasz główny bohater ZAKLEPUJE SOBIE INNĄ DZIEWCZYNĘ DO WYNAJĘCIA (tę która nic nie mówi) ŻEBY SIĘ K⁎⁎WA PORADZIĆ I ZEBRAĆ MYŚLI. Po czym jadą W PIZDU, żeby mógł się DOBRZE BAWIĆ I OCZYŚCIĆ UMYSŁ (jej pomysł) i ona mówi mu, że gdyby była na miejscu Chizuru, to chciałaby, żeby ktoś wyciągnął do niej pomocną dłoń, tak jak ona próbowała dziś. Plan nawet nie najgorszy.

Więc nasz główny bohater ZAKLEPUJE K⁎⁎WA J⁎⁎⁎NA MAĆ CHIZURU NA CAŁY DZIEŃ NA WYNAJĘCIU, płaci na CAŁY K⁎⁎WA DZIEŃ Z NIĄ, żeby móc ją zabrać na dojebaną randkę, żeby mogła oczyścić głowę. Bo czas spędzony z nim ewidentnie jest taką k⁎⁎wa mordęgą, że trzeba komuś za niego zapłacić, żeby mógł się dobrze bawić na randce, która była szyta pod to, żeby się dobrze bawił.

Ten typ uważa siebie za największe spierdolenie tego świata, z obelgę dla osób towarzyszących, myśli, że ludzie spędzają z nim czas bo muszą, laskę do wynajęcia ma na takim piedestale, że k⁎⁎wa NIE WIE (bo przypominam, NIC K⁎⁎WA NIE WIE) czy jest jej smutno jak jej babcia umarła i dostaje drąga jak tylko o niej pomyśli. Jak c⁎⁎j jest przekonany, że ona nie sra.

I serio - jak jest taki przekonany, że jest śmieciem którego obecność męczy ludzi - jakim c⁎⁎⁎em się jeszcze nie odjebał? Nie wiem.

A, a jak jeszcze raz obejrzałbym scenę na mieście, gdzie przechodnie pi⁎⁎⁎⁎lą, jak piękne są te dziewczyny, to bym się za⁎⁎⁎ał sam. Dotarło za pierwszym k⁎⁎wa razem.

Nie ma scenariusza, w którym uwierzę, że to jest tworzone jako romans. To jest jak c⁎⁎j robione jako seria dla fetyszystów, którzy walą konia do bycia poniżanym. Albo findom.

Miał być hate-watching, wyszło obrzydzenie. 1/10 na malu i więcej tego już nie podniosę.

Gruba ryba3piorunów
GURU3piorunów

@Airbag @LeniwaPanda suchajcie, chopaki. Pierwsze dwa sezony, mimo tego, że były wkurwiające, niw były wcale (bardzo) złe. Działo się, akcja była dynamiczna, Ruka miała czas żeby świecić.

Wkurwiające, tak, ale wystarczająco dobre, żeby się powkurwiać w trakcie i wciąż się tym cieszyć.

Ale w tym kurwa gównie jebanym nie było nic XD

Akcja wartka jak niespłukany kibel, postaci na ekranie głównie dwie, wszystko kręci się wokół tego zjebanego romansu, który nie ma sensu XD

No kurwa nie dało się tego oglądać, zalet beak, a na ostatnich odcinkach po akcji z babcią to mi aż niedobrze było.

Ale zostały dwa odcinki, to skończyłem XD

Skończyłem sezon i skończyłem z tym XD

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Anime

18piorunów

Wczoraj @trixx.420 się śmiał z laptopa Toshimy, to podrzucam nitkę animowych brandów XD
https://www.ranker.com/list/26-awesome-fake-brand-names-in-found-in-anime/ranker-anime
https://www.cbr.com/fake-anime-brands/
Jest tego w c⁎⁎j XD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Heheszki

17piorunów

Nic głupszego dzisiaj nie zobaczycie :)

Kamerta to Insta360 w wersji X3 albo X4.

Fanatyk6piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Anime

11piorunów

Pamiętacie jak opowiadałem o Kanojo, Okairishimasu i jak mnie wkurwia ta seria? Zabrałem się za trzeci sezon. Tak mi krew buzuje że to się już chyba jako kardio liczy.

Siedzi c⁎⁎j w pokoju i się zastanawia, jak on ma sobie poradzić, bo chciałby z sąsiadką porozmawiać, a jak gadali przez balkon to dostali opierdol, że hałasują.

Ma jej numer. Mieszka zaraz K⁎⁎WA obok. Drzwi w drzwi. A on k⁎⁎wa siedzi i dywaguje, jak ma sobie poradzić, BO NIE MOŻE PRZEZ BALKON.

KUUUUURRRRRRWAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Ale Rika się pokazała z końcem odcinka. To już dużo.

Tak mnie wkurwia ta seria, że muszę obejrzeć XD.
Hate-watching trwa XD

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

13piorunów

To jest dopiero plot twist.

Lider2piorunów

To jakiś wstęp do hentajca? 😆

GURU2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu To nie jest hentai, to jest echi/seinen/komedia/fantasy z dość słabymi ocenami. Nazywa się:
Tsuujou Kougeki ga Zentai Kougeki de Ni-kai Kougeki no Okaasan wa Suki desu ka?
Do You Love Your Mom and Her Two-Hit Multi-Target Attacks?

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Dziwne tytuły z mangi.

GURU5piorunów

@nbzwdsdzbcps nadal czekam na The time I got reincarnated as yo momma's dildo

Ale biorąc pod uwagę trendy w isekaiach i ich tytułach to będzie raczej The time I got reincarnated as yo momma's dildo in the same dimention and fell in love with the bollte of lube, god damn it!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Anime

17piorunów

Made in abbys

Moja ocena: 9.5/10

Jezu, jaki ten serial jest ładny a historia piękna.
Jest również dziwnie. To historia o dzieciach wszędzie okraszona 18+ przez co oglądało mi się nieswojo. Ale uwielbiam ten klimat, tą szczerość i tą tajemnice.

Czemu jest tylko 13 odcinków??? Co mam robić że swoim życiem dalej? Są jakieś filmy lecz w jakiej kolejności to oglądać?
Opowieść nie jest dokończona, piszę że serial jest closed i nie wiem co z kontynuacją. Ktoś coś?

Autorytet5piorunów

Sam czekam na kontyunację.
Jedna z perełek z ostatnich lat. Zapomniałeś dopisać, że muza wykręca suty na lewą strone! Dalej mam na playliście :]

Tytan3piorunów

Jak anime się spodobało to śmiało możesz się brać za mangę. Wszystko co było wydane przeczytałem w tydzień XD. Jeden z najlepszych tytułów jakie ostatnio oglądałem i czytałem

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Anime

10piorunów

_Już super, ale czy jeszcze człowiek?_

Darker than Black opowiada historię ludzkości po pojawieniu się Bramy Piekieł - dziwnego zjawiska, które spowodowało że niektórzy rozwinęli supermoce, ale w zamian stracili emocje. Nazywamy ich Kontraktorami, bo żeby skorzystać z mocy muszą wypełnić "kontrakt" i wykonać jakąś czynność.

Z racji tego, że są pozbawieni emocji stali się idealnymi ludźmi do "zadań specjalnych" wykorzystywanych przez rządy i syndykaty z całego świata. Człowiek, którego my śledzimy, nazywa się Hei.

Anime ma bardzo mroczny klimat i przez większość swojego czasu strukturę epizodyczną, podczas której poznajemy urywki z życia Heia i jego pracy. Zapoznajemy się też ze światem, który może nie jest bardzo obszerny, ale bardzo dobrze zbudowany - seria w bardzo dokładny sposób tłumaczy, jak działają zachodzące w niej procesy.

Zmiana ze struktury epizodycznej następuje pod koniec pierwszego sezonu i utrzymuje się przez 4 odcinki OVA i drugi sezon, który chociaż osadzony w tym samym świecie ma już zupełnie inny klimat i główną bohaterkę.

Trzeciego sezonu, niestety, na horyzoncie nie widać.
Ale może ktoś kiedyś ten kontrakt podpisze...

GURU

w Anime

13piorunów

_Lepiej być gównem niż średniakiem - chociaż zapamiętają_

Ostatnio przeglądając mala coraz częściej łapię się na tym, że czegoś nie pamiętam. Jakiś czas temu postanowiłem dodać do listy do obejrzenia Mayo Chiki!, a okazało się, że ono jest już w obejrzanych. Widząc to, spojrzałem na plakat raz jeszcze i faktycznie, ja znam tę owcę! (bez żartu, faktycznie była owca).

To był pierwszy raz, kiedy zorientowałem się, że czegoś nie pamiętam. Zawsze pamiętałem praktycznie wszystko, włącznie z tytułami, ale tego nie pamiętałem wcale. Był to dla mnie ogromy szok i ciężko mi z tym do tej pory, bo było to dla mnie jak plask w pysk, że coś widziałem i nie pamiętam. Niestety przeglądając dzisiaj mala i zastanawiając się, o czym mam ochotę skrobnąć tekst, przewinąłem się przez kilka tytułów, które wiem, że widziałem. Wiem, pamiętam, znam urywki. Ale o czym były? Co tam się działo? Ni wim.

Ni wim, bo działo się pewnie niewiele, albo działo się sztampowo. Nie wiem, bo nie były wystarczająco porywające, śmieszne, ambitne, dynamiczne, albo wręcz odwrotnie - złe, nieprzemyślane, głupie, proste, ch⁎⁎⁎we.

Po prostu były. I ja po prostu je obejrzałem.
I teraz po prostu ich nie pamiętam

Pokaż więcej komentarzy (12)