Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#anime

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Taka ciekawostka, 99.9% dzieci, które oglądały serial Pokemon nie skumały, że profesor Oak jest starym Asha.

Fanatyk6piorunów

@Rimfire Cóż. Nie gorsza teoria niż ta ze stara Ash'a jest po prostu puszczalska i sama nie wiem kim jest jego ojciec, a historię o tym że podróżuje po świecie i jest mistrzem pokemonów zmyśliła żeby się gówniarza pozbyć z domu i dalej się puszczać.

Osobistość4piorunów

@Rimfire Zapytałem pana Google i ten twierdzi, że Oak nie jest jego starym. Jego ojciec opuścił dom aby zostać mistrzem pokemonów i w jednym z odcinków nawet spotkał się z jego matką i zostawił dla Asha prezent. Oczywiście nikt nie wyklucza, że jego stara się nie puściła i gdy jego ojciec się dowiedział to ją zostawił i cała ta historia jest zmyślona no ale nie ma tego nigdzie oficjalnie napisanego.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Koneser

w Dyskusje

9piorunów

Trzeba było opić zalaną kotłownie. Kolega przyszedł z Adasiem. Póki co idę oglądać na "Walkirie kresu dziejów – Record of Ragnarok" Polecam👍

Nawiązanie do:
https://www.hejto.pl/wpis/koty-pokazkota-wkurw-katastrofa-powodz-tygryssek-zgodnie-z-obietnica-pokaze-ci-m

Specjalista1piorunów

Za⁎⁎⁎⁎sty setup

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Filmy

32piorunów

60 + 1 = 61

Tytuł: Spirited Away: W krainie Bogów

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Anime

Reżyseria: Hayao Miyazaki

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 8/10

Przepiękne anime, warto obejrzenia choćby dla podziwiania kunsztu artystów pracujących nad tą animacją.

Jednocześnie żałuję, że nie jestem w stanie w pełni docenić „Spirited Away: W krainie Bogów”, ponieważ niezbyt dobrze znam japońską kulturę i mitologię, przez co pewnie pominąłem wiele odniesień do różnych postaci przewijających się na ekranie. Stąd nie mam też zbyt wiele do napisania.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba7piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Studio Ghibli i Miyazaki na zawsze zostaną w moim serduszku. Odniesień do Japońskiego folkloru i samego shinto jest wiele (sam pewnie nie ogarnąłem wszystkich). Mi w filmach Miyazakiego podoba się szczególnie tradycyjna japońska struktura narracyjna (kishotenketsu) i sposób przedstawienia postaci kobiecych.

Fanatyk8piorunów

@l__p

sposób przedstawienia postaci kobiecych
Gruba ryba2piorunów
@l__p

tradycyjna japońska struktura narracyjna (kishotenketsu) i sposób przedstawienia postaci kobiecych.


Opowiesz o tym więcej?

Gruba ryba3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Kishotenketsu - czteroaktowa struktura narracyjna, która nie opiera się na konflikcie. Bardzo ciężko ją zrozumieć, bo w świecie zachodnim konflikt jest podstawą :smiley:

Ki - Wstęp

Sho - Rozwinięcie

Ten - Zwrot / Twist

Ketsu - Zakończenie

Polecam ten film na youtubie, który dużo lepiej to wytłumaczy niż ja kiedykolwiek będę w stanie. Świetnie ten koncept widać w anime "Your Name" - polecam obejrzeć :smiley:

Happy Endings Suck, Ghibli Endings Are BetterAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba2piorunów
GURU6piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Z tego czego sam jestem świadomy tytuł oznacza zjawisko nagłego i tajemniczego zniknięcia ludzi (uważano, że zostali porwani przez duchy, a bohaterka doświadcza właśnie takiego zjawiska). Poza tym łaźnia w japońskiej kulturze to również symbol oczyszczenia duchowego, a nie sama czynność higieniczna. Dobrze tutaj też widać japońskie podejście do klienta w miejscu pracy w trakcie części scen.

Podoba mi się postać Boga bez twarzy gdzie jego twarz przypomina teatralne maski, które mają inny wyraz ze względu na oświetlenie i kąt obserwowania. To sprawia, że postać ta jest ukazana jako ktoś kto odbija swoje otoczenie i widzimy jak zachowuje się otoczony przez chciwców, a jak w otoczeniu bohaterki.

Scena z rodzicami zamieniającymi się w świnie to bodajże z buddyzmu gdzie chciwość sprawia, że odradzasz się jako zwierze. Dawno już nie widziałem tego filmu ale to są główne motywy jakich sam jestem świadomy.

TLDR
Film to wyraz narzekania autora na współczesną Japonię, która zapomina o swoich korzeniach i szacunku do natury.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Filmy

13piorunów

59 + 1 = 60

Tytuł: Look Back

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Anime

Reżyseria: Kiyotaka Oshiyama

Czas trwania: 1h 2min

Ocena: brak

Choć pewna siebie aż do przesady Fujino i stroniąca od ludzi Kyomoto to zupełne przeciwieństwa, wspólna pasja do tworzenia mangi zbliża te dwie dziewczyny z małego miasteczka.

Jednak nie dla mnie te współczesne anime. Kreska średnio mi się podoba, fabuła słaba.

Nie podobało mi się. Wole obejrzeć tysięczny raz Akire albo inne Ghibli

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Koneser

w Dyskusje

6piorunów

Katawa Shojo ktoś kojarzy? To visual Novel stworzona przez użytkowników 4chan. Teraz pykam sobie do herbatki i przyznam się, że ma klimacik. Jak ktoś nie kojarzy to jest o chłopaku, który majac chorobę serce trafił do szkoły z internatem, gdzie każdy posiada jakąś dolegliwość lub niepełnosprawność.

Osobistość2piorunów

@DungeonFighter Nostalgłam 乁(💕 ʖ̯💕)ㄏ To pierwsza visual novelka jaką przeszłam. I trzeba przyznać, zapadająca w pamięć :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@DungeonFighter Polecono mi w ciemno do ogrania jakieś naście lat temu.

I było tak: co to za wyciskacz łez? Aaa nie, chyba hentajec, no nie jednak dramat.

Żeby było "śmieszniej" kilka razy miałem wolontariat w takich placówkach.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Koneser

w Dyskusje

2piorunów

Osobistość0piorunów

@DungeonFighter ten stary styl rysownai az tymi wielgachnymi oczami. Teraz po latach aż trudno sie na to patrzy.

Koneser0piorunów

@Jarasznikos Może tak, ale wiesz, zawsze cechą anime były duże oczy, to wyrózniało japońską kreskę od zachodniej. Jest parę tytułów anime, gdzie kreska, oczy i rysy twarzy już nie odbiegają od amerykańskiej kreski co czyni anime...nieanime, pisząc kolokwialnie

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Dyskusje

7piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=mXSbQaJqMy8&list=RDmXSbQaJqMy8&start_radio=1

Przyznam się, ze to anime obejrzałem kilka lat temu, ale ma taki vibe jakbym je obejrzał wieczorem u dziadków w póxnych latach 90 na telewizorze z serwetką na górze i wazonem z kwiatem.

Osobistość1piorunów
ma taki vibe jakbym je obejrzał wieczorem u dziadków w póxnych latach 90

Well, to jest anime z 1997 roku więc jak najbardziej może mieć taki vibe xD.

A co do samego anime to w sumie nie znałem i zaciekawiłeś. Patrząc po opisie i kresce to brzmi jak typowe anime z tamtych lat. I że to ma aż 26 odcinków lol, kiedyś to były budżety na anime nie to co teraz, że większość serii dostaje 12 odc z jaką nikłą szansą na drugi sezon jak pierwszy dobrze siądzie.

Koneser

w Dyskusje

9piorunów

Visual Novel Nocturnal illusion

Specjalista1piorunów

Najgorzej ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

@DungeonFighter tam był jakiś remaster tego typu gier, że grafika taka gładka a nie pikselowa? One boom miały w latach dziewięćdziesiątych, nie?

Koneser2piorunów

@Rimfire Tak, z tego co pamiętam chyba pobrałem ładniejszą wersję z abandonware (jeśli dobrze pamiętam)

Gruba ryba0piorunów

@DungeonFighter to jakaś zorganizowana akcja? Pamiętam, że dawno temu miałem ogromne parcie na gierki typu abandonware i tam było sporo tytułów typu jakiś bardzo stary visual novel japoński ale przetłumaczony na angielski i pomimo tematyki kultowy. Sobie przed chwilą z nostalgii wyszukałem May Club a tam w grafice "klasyczna" pikseloza oraz wersje "HD" jak z remasterów klasyków co to teraz są popularne na Steamie. No ale o tych remasterach abandonware'owych vnów z lat dziewięćdziesiątych cicho jakby przeszły bez echa to się zdziwiłem, że kiedy i dlaczego temat raczej nie poruszany.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Dyskusje

9piorunów

Chobits, ktoś oglądał? Mi bardzo się podobało.

Lider0piorunów

@DungeonFighter chyba na hyper leciało to trochę widziałem za gnoja

Osobistość0piorunów

@DungeonFighter Nie miałem pojęcia, że Death Note leciał kiedyś w polskiej telewizji lol.

Koneser0piorunów

@Catharsis Leciał dawno temu, ale w sumie nigdy nie polegałem na telewizji jeśli chodzi o anime. Lata 90 emitowały nam sailor moon, pokemony, dragon ball i resztę, ale obecnie to tylko w internecie się to opłaca ogladać.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Anime

2piorunów

Ale znalazłem złoto przypadkiem. Jeśli nie oglądałeś ostatniego sezonu Mushoku Tensei nie oglądaj. https://www.youtube.com/watch?v=fm_NIypv13A


Jeśli tak to obejrzyj najpierw.




Gość sam zanimował walkę Rudeus vs. Orsted. Zrobił to jebaniutki tak dobrze że myślałem że przegapiłem jakiś sezon i zacząłem szukać wszędzie tego odcinka bo jest naprawdę sztosowa xD Jeden typ zrobił lepszą animację niż całe studio dla OPM sezon 3. No pierwszy raz tak mi siadła walka że chyba zrobię rewatcha xD


Osobistość2piorunów

Czytając takie wrzuty (nie oglądałem tego anime jeszcze) w sumie zastanawiam się dlaczego dalej na Hejto nie ma spoiler tagu tak aby można było wygodnie pisać i czytać posty na tym tagu (i innych podobnych) bez martwienia się, że coś sobie zespoilerujesz.

Gruba ryba0piorunów

@Catharsis wiem ale powoli.. nie można za szybko 😁

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Dyskusje

6piorunów

Ktoś z was grywa w visual novel?

Osobistość0piorunów

@DungeonFighter Próbowałem kilkukrotnie ale zawsze się odbijam. Nie leży mi ten format, jak mam już tyle czytać to wolę sięgnąć po książkę a jak chce pograć to odpalam jakieś bardziej interaktywne gry. Mimo, że jestem fanem gier z Japonii to dla mnie zawsze najnudniejsza ich część to przeklikiwanie się przez dialogi. Nawet jeśli fabuła jest dobra to mnie to po prostu nuży. Zdecydowanie wole bardziej kinowe gry gdzie fabuła jest przekazywana za pomocą przerywników filmowych na silniku gry oraz dialogów w trakcie wykonywania innych rzeczy jak przemieszczanie się czy walczenie. Jednym z nielicznych wyjątków od tego jest seria Fire Emblem ale i tak wolę z niej te nowsze odsłony gdzie spora część fabuły jest już opowiadana przez przerywniki filmowe w stylu anime. Chyba jedyna VN jaką ukończyłem to była Euphoria ale bynajmniej nie grałem w nią dla fabuły xd.

Pokaż więcej komentarzy (4)