DeykunLider
92piorunów#antynauka #bekazfoliarzy #nowotwory #medycyna #covid #nauka
tl;dr;
@Belzebub dodał foliarską ankietę z pytaniem "Czy w swoim otoczeniu zauważyłeś wzrost zachorowań na raka na przestrzeni ostatnich 3 lat?". Po wyśmianiu "metodologii" ankiety i bronieniu "obserwacji zwykłych ludzi" o 6:04 w końcu spojrzał w dane i potwierdził swój spisek zamykając mi usta. Żeby udowodnić wzrost wykryć nowotworów przez Covid nasz ekspert spojrzał w Polsce na dane 2020-2023 i Niemczech 2019-2022. Nasz ekspert nie spojrzał jak wygląda normalny trend przed Covid w trakcie odkrywania prawdy o szczepionkach.
Wpis można tłumaczyć nieudolnością, to niby też, ale w pewnym momencie to nie jest niewinna niewiedza czy ignorancja tylko celowe bycie szkodliwym. I @Belzebub 'a należy piętnować.
~~~
Jakie są fakty dla Polski
Zachorowalność na raka w liczbach.
> Jak podaje Główny Urząd Statystyczny – w 2021 r. odnotowano w kraju 166,6 tys. nowych zachorowań na nowotwory złośliwe i było to o 17,2% więcej w porównaniu do pandemicznego 2020 r. i niemal tyle samo co w przed pandemicznym 2019 r. (o 0,03% mniej, tj. o 56 zachorowania). Wskaźnik zachorowalności (zapadalność) na 100 tys. ludności kraju wyniósł 438,5 przypadku, o 66,2 zachorowania więcej niż w 2020 r. i o 4,4 więcej niż w 2019 r.
>
> https://www.zwrotnikraka.pl/glowny-urzad-statystyczny-zachorowania-na-nowotwory/
Ta strona: https://onkologia.org.pl/pl/raporty choć koślawa udostępnia wykresy zachorowalności, umieralności w Polsce od 2000, z podziałem na nowotwór, płeć, region. W 2020 mamy ogromny spadek przez Covid, ale jak do różnych typów raka byście narysowali trend sobie na oko to w 2023 dochodzimy do spodziewanych zachorowalności widząc wyraźny nienaturalny spadek w 2020 (punkt startowy opa). Nawet ten fioletowy ogromny wzrost na obrazku C60-C63 u mężczyzn (zachorowalność na nowotwór narządów płciowych) pasuje do szybkiego wzrostu przed 2020 który jest wyraźną anomalią.
Drugi obrazek z tego raportu: https://www.oecd.org/content/dam/oecd/en/publications/reports/2025/02/eu-country-cancer-profile-poland-2025_887fc266/fc2a5e54-en.pdf
Trzeci obrazek pokazujący to samo do 2025: https://journals.viamedica.pl/nowotwory_journal_of_oncology/article/download/111345/88432

A ja widzę w tamtym poście coś innego.
Gość rozmawiał z lekarzem onkologiem, który z racji swojejgo zawodu ma pozycję która skłania cię do myślenia że to prawda. No i tak działają autorytety, że wierzysz czasem albo przynajmniej zastanawiasz się nad tym co mówią, "może coś w tym jest?".
No bo kto z nas nie miał takiej sytuacji, że uwierzył autorytetowi a potem okazało się że pi⁎⁎⁎⁎lił?
Problem jest taki, że czasem ludzie zapominają że druga osoba może być szurem albo kretynem która kupiła dyplom.
Ładnie pokazała to sytuacja z wywiadem Rymanowskiego i tym co tam pierdzieliła ta profesor.
Uważam że w tamtym poście było dużo złego podejścia. OP zadał pytanie w zły sposób i trochę bronił narracji (raczej przez to że był atakowany, taki odruch ludzki).
Komentujący, co też rozumiem sie wkurwili za argumentum ad ankietum ale powinni też pamiętać o tym że mógł trafić na zwykłego zmanipulowanego kretyna i zacząć od tego.
Niepotrzebnie gorąco się tam zrobiło. A korpo i rządy obecnie żerują na tym
Moja żona od niemal 2 lat pracuje w szpitalu przy patomorfologii. Od 2 lat codziennie słyszę jak dużo jest nowotworów i jestem co chwilę goniony do badań :smiley: Moje rozpoznanie tematu na próbie 1 osoby udowadnia, że wzrost od dwóch lat jest jak c⁎⁎j i nie znasz się wcale 😉