Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#aryocontent

GURU

w Aryocontent

88piorunów

Oszukany Rosjanin 04/04/2026 - Gdzie on w ogóle ten kraj prowadzi? Pora uciekać

https://www.youtube.com/watch?v=eFzuXMfDjXo

Paraliż łączności w Rosji: W wyniku powszechnego zagłuszania sygnałów komórkowych i mobilnego internetu (w ramach działań związanych z bezpieczeństwem), obywatele mają trudności z podstawowym funkcjonowaniem, np. wezwaniem pogotowia czy dokonywaniem płatności bezgotówkowych. Pojawiają się głosy wzywające do przywrócenia telefonów stacjonarnych [00:30].

Straty wśród urzędników państwowych: Przewodnicząca rosyjskiej Centralnej Komisji Wyborczej oficjalnie potwierdza, że 1197 członków komisji wyjechało na front w charakterze ochotników, z czego 109 zginęło [01:49]. Straty na poziomie 10%. No nieźle..

Epidemia pryszczycy: Chińskie władze zgłaszają ogniska pryszczycy, która przedostała się przez granicę z Rosją (o czym wcześniej ostrzegały amerykańskie instytucje). W tym samym czasie rosyjskie media państwowe prezentują materiały z opłaconymi rolnikami, którzy chwalą sprawną akcję rekompensat ze strony rządu [02:17].

Działania międzynarodowe: Walentina Matwijenko, w odpowiedzi na sugestie o porwaniu Wołodymyra Zełenskiego (analogicznie do spraw z innych państw), przekonuje, że "Rosja jest szanującym się państwem" i nie zniży się do tego typu nielegalnych metod, ponieważ straciłaby szacunek na świecie Straciłaby cooooo? XD [03:42].

Skrucha ze strony zwolenniczki aneksji: Kobieta wywodząca się z okupowanego Donbasu nagrała wideo z przeprosinami za wspieranie separatystycznego referendum w 2014 roku, nazywając ówczesne działania "koniem trojańskim", który wprowadził na teren Ukrainy obce wojska [04:13].

Niechęć do powrotu do ojczyzny: Materiał ukazuje obywatelkę Rosji, która obecnie przebywa w Dubaju i we łzach stwierdza, że nie ma najmniejszego zamiaru wracać do swojego kraju, mimo że wcześniej mieszkała w wielu miejscach na świecie (m. in. w Rosji, Niemczech i USA) [05:34].

Upadek rosyjskiej prowincji: Mieszkaniec osiedla Krasnogorskij (obwód czelabiński) pokazuje rażąco zaśmiecone ulice, w tym tytułową ulicę "Zwycięstwa" (Pobiedy), ironia sytuacji – państwo i społeczeństwo skupiają się na prowadzeniu wojny, podczas gdy ich własne otoczenie tonie w syfie i nijakości [06:46].

Inspirator2piorunów

"Przewodnicząca rosyjskiej Centralnej Komisji Wyborczej oficjalnie potwierdza, że 1197 członków komisji wyjechało na front w charakterze ochotników, z czego 109 zginęło."

W rosji i tak nie byli do niczego potrzebni.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Aryocontent

84piorunów

https://youtu.be/rqPlG7hp9RU

Oszukany Rosjanin - 03/04/2026

Awaria systemów płatniczych w Rosji: Pojawiły się problemy z płatnościami – karty bankowe oraz przelewy nie działają, a Rosjanie są zmuszeni do korzystania z gotówki [00:00].

Ataki dronów w obwodzie biełgorodzkim: Gubernator Gładkow relacjonuje pod poranne ataki ukraińskich dronów. To już nowa rosyjska codzienność [00:15].

Ogromne straty w jakuckiej wsi: We wsi Andruszkino w Jakucji, liczącej 839 mieszkańców, na wojnę wysłano 72 mężczyzn. Wiadomo już, że co najmniej 22 z nich zginęło na froncie [00:49].

Polska armia przewyższa rosyjską: W jednym z rosyjskich programów propagandowych gość stwierdził wprost, że polskie siły lądowe, dzięki skali zakupów i nowoczesnemu uzbrojeniu, są obecnie silniejsze od rosyjskich [01:45].

Niezdolność bojowa rosyjskich sił nuklearnych: W tym samym programie ten sam ekspert przyznał, że rosyjskie siły nuklearne są de facto niezdolne do walki bojowej. Wywołało to oburzenie i panikę prowadzącego, który zaczął grozić gościowi odpowiedzialnością karną za "dyskredytację armii" [02:42]. Stwierdzono również, że Rosja nie jest gotowa na otwartą wojnę z Europą [04:16].

Wypadki spowodowane przez pijanego weterana: Rosyjski żołnierz, który wrócił z wojny bez nogi, wsiadł za kółko pod wpływem alkoholu i spowodował dwa wypadki samochodowe, uszkadzając cztery inne auta. Początkowo próbował zrzucić winę na swoją żonę [04:44].

Spadek poparcia dla Viktora Orbána na Węgrzech: Sondaże przed zbliżającymi się wyborami wskazują, że szanse Orbána drastycznie zmalały – jego partia notuje poparcie na poziomie 37%, podczas gdy główny konkurent, Péter Magyar, osiąga 56% [06:09].

Wysypisko śmieci w Chabarowsku: Jeden z widzów udostępnił nagranie z osiedla w Chabarowsku, gdzie tuż obok placów zabaw piętrzą się ogromne góry nieuporządkowanych śmieci. Ironicznie skomentował to jako obraz "wielkości Rosji" [06:39].

GURU1piorunów

@Aryo a czy przypadkiem w Rosji nie dowalili strasznych limitów na wypadek gotówki? bu ha ha ha ha!!

Gruba ryba4piorunów

37% poparcia dla orbana.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Aryocontent

141piorunów

Rosyjski kapitan w rosyjskim radiu na żywo "Polska armia silniejsza od rosyjskiej"

„Rosja na wielką wojnę z Europą nie jest gotowa. W obecnym kształcie to katastrofa wojskowo-polityczna. Nawet możliwości sił zbrojnych Polski przewyższają rosyjskie”. Kapitan 3. rangi w rezerwie i rosyjski turbopatriota Maksim Klimow zaczął mówić jak jest skutkiem czego dziennikarz

GURU

w Aryocontent

52piorunów

Oszukany Rosjanin 01/04/2026 - gdy jest czysto to nie jest jak w domu

https://youtu.be/SlLjmswkEV8

Bezpieczeństwo urzędników: Gubernator obwodu biełgorodzkiego odwołał wizytę w rejonie grajworońskim, argumentując to obawą przed atakami na miejsca planowanych narad [00:00].

Kontrast w retoryce wojskowej: Zestawiono wypowiedź Władimira Putina z 2025 roku o posiadaniu "najbardziej zdolnej do walki armii" z wezwaniem Rosgwardii z 2026 roku, która prosiła mieszkańców obwodu kurskiego o oddawanie prywatnej broni na potrzeby frontu [00:44].

Wolność słowa w Armenii: Podczas spotkania premier Armenii Nikol Paszinian podkreślił, że w jego kraju media społecznościowe (w tym YouTube) są w pełni wolne i nie podlegają ograniczeniom, co wywołało widoczny dyskomfort u Władimira Putina [01:26].

Wyniki wyborów w formie zwoju: Szefowa Centralnej Komisji Wyborczej przekazała Władimirowi Putinowi oficjalne wyniki wyborów prezydenckich w formie tradycyjnego, przypominającego pergamin zwoju [02:16].

Zastępstwo dla technologii: Skrytykowano rosyjski "rozwój" technologiczny na przykładzie uruchomienia przez sieć MTS balonu (aerostatu) w obwodzie saratowskim, który ma dostarczać sygnał LTE, ironicznie porównując go do systemu Starlink [03:07].

Katastrofa lotnicza: Wspomniano o rozbiciu się na Krymie samolotu An-26, w którym według nieoficjalnych informacji mógł zginąć generał porucznik Aleksandr Otroszczenko oraz sześciu oficerów (według oficjalnej wersji maszyna uderzyła w skałę) [03:35].

Bieda i brak asortymentu: Pokazano rynek w Krasnodarze, gdzie mieszkańcy kupują mocno przeterminowane produkty spożywcze, w tym jedzenie dla dzieci, za ułamek standardowej ceny [04:52].

Problemy z nowym komunikatorem: Zacytowano skargi piosenkarki Wiki Cyganowej na usterki i niedopracowanie "narodowego" komunikatora Max, który ma problemy m. in. z otwieraniem i wysyłaniem plików [06:25].

Zapaść infrastruktury: Ukazano tragiczny stan przejścia granicznego w obwodzie orenburskim (brak toalet, góry śmieci wokół) [07:08] oraz skrajnie zaniedbane place zabaw i zanieczyszczone przestrzenie publiczne w mieście Riewda [07:53].

[nadganiam zaległości, więc opis wygenerowany przez AI]

GURU0piorunów

Ciekawe czy po odcięciu neta będzie mniej ruskich trollów wszędzie?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Aryocontent

64piorunów

https://youtu.be/apLep01oGh0

Oszukany Rosjanin - 31/03/2026

Ataki dronów na terminal naftowy w Ust-Łudze doprowadziły do spadku eksportu rosyjskiej ropy o około 43% w skali jednego tygodnia

Rosyjscy rolnicy zorganizowali w Moskwie składanie petycji przeciwko masowemu wybijaniu krów z powodu chorób,

Lokalni urzędnicy w Rosji próbują zrzucać winę za problemy z chorobami bydła na działania państw zachodnich "Anglosasów"

W obwodzie riazańskim wprowadzono nakazy zmuszające lokalne przedsiębiorstwa do wysyłania własnych pracowników na front

Rosyjscy komentatorzy otwarcie przyznają, że w 2026 roku armia nie jest w stanie przełamać ukraińskich linii obronnych i coraz bardziej odstaje od przeciwnika, co stoi w sprzeczności z obietnicami szybkiego zwycięstwa

Wyciekło nagranie wskazujące na współpracę węgierskiej dyplomacji z rosyjską w celu usuwania z list sankcyjnych członków rodzin rosyjskich oligarchów (np. siostry Aliszera Usmanowa)

Zestawienie zanieczyszczonych osiedli w Woroneżu z czystymi ulicami w Stanach Zjednoczonych zostało użyte do obnażenia absurdów narracji o wyższości "ruskiego miru"

[nadganiam zaległości, więc opis wygenerowany przez AI]

Gruba ryba1piorunów

@Aryo ciekawe o co chodzi z tym wybijaniem bydła. Słyszałem o tym na OSW, coś tam chyba władze to pryszczycą tłumaczą, ale wybijają wszystko jak leci, nawet zdrowe i zaszczepione zwierzęta.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Aryocontent

66piorunów

Oszukany Rosjanin - 30/03/2026

https://youtu.be/Ins5FUeHwvw

Ataki ukraińskich dronów w Rosji: Zdezorientowani robotnicy obserwują płonący po ataku terminal

Propozycja 12-godzinnego dnia pracy: Rosyjski oligarcha Oleg Deripaska zasugerował wprowadzenie pracy po 12 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu.

Cenzura i blokady w internecie: Przedstawiciele władz zapowiadają śmierć WhatsAppa i Telegramu w najbliższych dniach. Zwykli Rosjanie wyrażają potężną frustrację – płacą za internet, z którego przez blokady nie mogą normalnie korzystać.

Rosnąca panika rosyjskiego społeczeństwa: Nagranie załamanej młodej Rosjanki, która skarży się na ciągłe złe wiadomości, wojnę, drożyznę i zakazy. Przyznała, że wcześniej w ogóle nie interesowała się polityką, a teraz zżera ją lęk o przyszłość.

Zmiana narracji w rosyjskiej propagandzie: Eksperci w rosyjskiej telewizji zaczynają otwarcie przyznawać, że Rosja jest skazana na porażkę w wyścigu gospodarczo-militarnym z Zachodem. Zauważają rosnącą lawinowo liczbę ataków ukraińskich dronów (od ponad 300 do 660 w ciągu nocy) i sugerują, że wojna prawdopodobnie zakończy się narzuconym przez Zachód "haniebnym pokojem"

Odcinanie toalet w Buriacji: Z powodu długów czynszowych władze Ułan-Ude zakazały korzystania z toalet w 25 mieszkaniach.


Fanatyk15piorunów

Haniebny pokój. Jeszcze przegrana czy porażka nie przechodzi im przez gardlo

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Aryocontent

137piorunów

Apropo zestrzelonego/spadniętego rosyjskiego AN-26

Rosyjskie Telegramy mówią, że wojskowi którzy lecieli jako pasażerowie (30 osób) to byli głównie inżynierowie i operatorzy systemó OPL. Gdyby zostali zestrzeleni, to byłoby dosyć ironiczne 😆

Gruba ryba12piorunów

Może to takie testy jak w przypadku testów obciążeniowych mostów, tylko ruski jak zwykle nie podumał co się stanie jak OPL zaliczy test i zrobił na odwrót?

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Aryocontent

40piorunów

Oszukany Rosjanin 28/03/2026 - Uderzenia w rosyjski sektor energetyczny

https://youtu.be/-1xv-W-xLD4

Uderzenia w rosyjski sektor energetyczny: Ataki ukraińskich dronów doprowadziły do wstrzymania prac w zakładzie Nowatek oraz terminalach naftowych (Primorsk, Ust-Ługa). Wywołało to deficyt paliw w Rosji i zablokowało potencjalne zyski ze sprzedaży ropy.

Zagrożenie w głębi kraju: Ataki docierają do obwodu moskiewskiego, co zmusza władze do zagłuszania sygnałów komunikacyjnych (w tym wyłączania internetu w centrum stolicy) i paraliżuje codzienne życie mieszkańców.

Fiasko dyplomatyczne: Delegacja rosyjskich deputowanych nie zdołała wynegocjować w USA zniesienia nałożonych sankcji.

Afera w Ministerstwie Obrony: Skazany urzędnik, Timur Iwanow, miał zaoferować śledczym ugodę polegającą na obciążeniu zeznaniami swoich współpracowników z resortu.

Incydent z Viktorem Orbanem: Premier Węgier został wygwizdany na własnym wiecu. Wrzeszczał na tłum że opozycja doprowadzi do polityki wspierającej Ukrainę kosztem interesów narodowych Węgier [chociaż pewnie chodziło mu o interesy Moskwy :)].

Fanatyk3piorunów

Pan Timur Iwanow nie rozumie pewnej kacapskiej myśli. U kacapów biorą wszyscy, prowizje oddaje wyższym ranga aby oni akceptowali branie prowizji itd.

Jego zeznania może i obciąża wspolpracownikow ale musi uważać żeby nie obciążyć tych co kradną zgodnie z linią rządu bo nie złagodzi to jego wyroku

GURU

w Aryocontent

89piorunów

Udało się zgasić najpilniejsze naprawy w dwóch autach. Kolejne w kolejce.

Jacek dzięki wsparciu Pana Artura przygotowuje też paczki z plecakami i innych drobnym wyposażeniem dla żołnierzy.

GURU3piorunów

może byś się z Exenem zgrał ws tych samochodów?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Aryocontent

57piorunów

Jest taki kanał Telegram gościa, który ciągle wielbił Ruski mir i tworzył tak jakby archiwum "ruskiej wiosny" od 2014 r.. Nie duży kanał, 10 tys. obserwujących, ale spodobała mi się jego najnowsza zmiana retoryki :)) Putin to już nie wielki mąż stanu. Tylko "dziad" :)))))

Cytat niżej:

=========

Na początku dziady zaczynają z werwą. Pewnie rozpoczynają najbardziej zuchwałą operację ogólnowojskową z użyciem wszystkich sił i środków, święcie wierząc, że "Kijów w trzy dni", a Miedwiedczuk z chłopakami otworzą im furtkę na wejściu. Potem dziady zderzają się z oszałamiającymi realiami i dociera do nich, że to, co sami zaczęli – po prostu ich przerasta. Bezzałogowców z prawdziwego zdarzenia nie ma (dziady w Sztabie Generalnym były pewne, że nie ma nic lepszego niż becha), dronów brak, prorosyjskiej ludności nie ma, mało kto ich popiera, rosgwardzistom trzeba było dać nie tarcze i pałki, a karabiny i cytryny, żołnierzom nie mundury galowe na 9 maja w Kijowie, a ocieplane komplety i ropę do Tigrów.

Ale na początku dziady wmawiały sobie, że chachoł trochę się postawi i się wycofa, nawet do głowy im nie przyszło, że mogą po prostu tego nie udźwignąć. Ci ludzie całkiem serio uważali, że ukraińska armia to wciąż model z marca 2014 roku. Wraz z pojawieniem się HIMARS-ów dziady zaczęły dostrzegać, że pojawiły się problemy nie tylko z oporem na froncie, ale i z wycinką wszystkiego na głębokich tyłach. Dziady zaczęły chaotycznie przerzucać OPL do regionów przygranicznych, byle tylko załatać dziurę. Potem nadeszła mobilizacja i dziady zobaczyły, że setki tysięcy facetów, wykazując się, jakby nie patrzeć, tchórzostwem, zwiało za granicę – to jeden z najbardziej masowych odpływów mózgów i ludzi IT. I wtedy dziady zaczęły kumać, że ten "Kijów w trzy dni" coś nie wychodzi. Ale skoro już zaczęli, to nie da się zatrzymać, trzeba będzie przeć do końca, aż im całkiem nie odetnie zapłonu. I tak też robili.

Już w pierwszych miesiącach od rozpoczęcia wojny front utknął w martwym punkcie, a społeczeństwo w kraju zaczęło zadawać pytania. Wagner podniósł bunt, a dziady już do reszty powariowały, uświadomiwszy sobie, że nie dźwigają już absolutnie niczego. Całkowity szok nastąpił wtedy, gdy okazało się, że nikt im za bardzo drogi nie zagradzał, nikt nie biegł bić się o Kreml i rzucać pod koła wagnerowskich BTR-ów. W tym samym czasie strona ukraińska przez kolejne 4 lata postawiła na drony, a rosyjskim tyłom opadły kopary tak samo, jak opadały miastom na głębokim ukraińskim zapleczu w 2022 roku. Po przeprowadzeniu operacji "Pajęczyna" dziady, z racji swojej starczej fobii na punkcie wszystkiego, w panice uznały, że cała wina leży w yntyrnetach, a nie w żałosnym systemie, który sami stworzyli i który po prostu dał d⁎⁎y. Pozakazywali wszystkiego, pozamykali wszystko, co się dało, kładąc całkowicie ch*ja na poczucie wolności swoich obywateli. Telegram, Facebook, Discord, TikTok, YouTube, Twitter – zablokowana została wszelka komunikacja ze współczesnym światem zewnętrznym. Jako alternatywę proponują narodowy komunikator Maks, który jest absolutnie pustym, niedopracowanym i żałosnym cosplayem Telegrama.

Dziady odetchnęły, naród wściekły. Jednak mimo blokad Telegrama, białych list, walki z VPN-ami i innych zabiegów, ataków wewnątrz Rosji wcale nie ubyło, a wręcz ich liczba wielokrotnie wzrosła. Ludzie zaczęli drapać się po głowach i pytać: i po co to wszystko? Dziady rozkładają ręce i nie wiedzą, co powiedzieć. Zamiast tego z pełną powagą uznali, że problem polega na niedostatecznym zablokowaniu Telegrama, i zaczęli jeszcze bardziej dokręcać śrubę, co oczywiście w żaden sposób nie wpłynęło na ukraińskie ataki w głąb kraju.

W efekcie: NATO znalazło się jeszcze bliżej FR. Ukraina jeszcze bardziej się uzbroiła. Ukraińcy stali się jeszcze bardziej rusofobijni. Donbas został jeszcze bardziej zrujnowany. Gospodarce jest tylko gorzej. Sankcji nikt nie zniósł.

Jak wyjść z tego impasu – nikt nie tłumaczy. Chcesz zadawać pytania – od razu dokręcają śrubę.

Dziady same doprowadziły sytuację do obecnego stanu. Nie chcieli w 2014, to nieuchronnie dotrą do 2026.

=========

Miód na moje oczy

GURU16piorunów

@Aryo niech jeszcze w końcu coś pożytecznego zrobią z tym swoim niezadowoleniem

GURU1piorunów

Miło to poczytać, ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że ruZZboty zwyczajnie włączają protokół minimalizacji strat. Jakby ktoś chciał ich rozliczyć z tego, że byli apologetami tych "dziadów" to oni se trochę na nich poplują teraz i cy, pora na CSa. Rozliczeni, rozgrzeszeni.

Jak szczury na tonącym okręcie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Aryocontent

57piorunów

https://youtu.be/D_eCjPGkHWE

Oszukany Rosjanin 27/03/2026 - Lokalny sieciowy blackout w Petersburgu

- Zbiegi okoliczności w awansach i nagrodach: Porównano historyczny awans Jurija Gagarina na majora za lot w kosmos z nadaniem tego samego stopnia 18-letniemu Adamowi Kadyrowowi, co narrator ironicznie określa mianem „ujemnej ewolucji”.

- Wymówki przed mobilizacją: Mimo zapewnień polityków o braku zapotrzebowania na nowych żołnierzy, na front trafiają zwykli obywatele, podczas gdy sprzyjające władzy elity szukają absurdalnych wymówek (np. propagandysta Załdostanow tłumaczący się potliwością dłoni).

- Propaganda a realia frontowe: Rosyjskie dowództwo (Kartapołow) przekonuje o wyższości własnej armii nad siłami USA, podczas gdy rzeczywistość frontowa to brak postępów, ogromne straty ludzkie oraz niemożność swobodnego przemieszczania sprzętu ze względu na ukraińskie drony.

- Kontrast na rynku zbrojeniowym: Ukraina zaczyna eksportować własne drony (podpisanie porozumienia z Arabią Saudyjską), podczas gdy Rosja polega na sojuszu z Iranem.

- Zawirowania polityczne na Słowacji: Wskazano na działania tamtejszej opozycji, która zebrała ponad 13 tysięcy podpisów za śledztwem o zdradę stanu przeciwko premierowi Robertowi Fico.

- Ucieczka kapitału i kryzys mieszkaniowy: Rosjanie masowo wypłacają gotówkę z banków, obawiając się zamrożenia środków. Jednocześnie, z powodu zaporowych cen nieruchomości, o 60% wzrósł popyt na adaptację kontenerów morskich do celów mieszkalnych.

- Hipokryzja w rosyjskiej motoryzacji: Dyrektor generalny AwtoWAZ deklaruje pełną gotowość do walki z konkurencją, po czym odjeżdża zachodnim Mercedesem.

- Lokalny blackout w Petersburgu: Mieszkańcy Petersburga i okolic borykają się z masowymi blokadami internetu pod pretekstem działań obronnych (rzekome ataki dronów). Sytuacja paraliżuje codzienne funkcjonowanie (brak dostępu do banków, komunikatorów czy usług kurierskich) i wywołuje irytację narzucaniem korzystania z państwowych platform, takich jak VKontakte.

GURU8piorunów

@Aryo ten major Kadyrow to nawet z kartki nie potrafi czytać

GURU2piorunów

@Aryo Wciągu miesiąca czerń wypłaciła z banków 18,3mld U$D, zaraz będą przerabiać gambit cypryjski. :smiling_imp:

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Aryocontent

129piorunów

Były plotki, że w skutek ogromnych problemów budżetowych Putin domagał się od miliarderów dofinansowania budżetu.

OTÓŻ TO NIEPRAWDA. Jak przystało na wspaniałomyślnego Putina ON NIE DOMAGAŁ SIĘ. On wspaniałomyślnie zgodził się na to, że oddadzą pieniądze.

Pewnie było tak:

> Putin: Zgadzam się
>
> Miliarderzy: Ale na co?
>
> Putin: Oh nie musicie mnie namawiać. Rozumiem wasz patriotyczny zryw. Jak myślicie tylko o Rosji. Ta rosyjska dusza i miłość do narodu i do mnie. Mówiąc krótko pozwolę dam wam pieniądze na SWO. Nie ma za co chłopaki

GURU44piorunów

@Aryo Taniej by ich wyszła zrzutka na kogoś kto go odstrzeli :grinning:

Lider54piorunów

@Aryo Za stalina to się nazywało "samoobłożenie". Bogatsi z dziką rozkoszą dzielili się "wypracowanym" większym majątkiem. Bo inaczej zrobiłoby to za nich NKWD 😁

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Aryocontent

64piorunów

Rosierdzony Girkin

IGOR STRIEŁKOW O ZAGŁADZIE GARNIZONU SZPITALA CENTRALNEGO W KUPIAŃSKU: DO SAMEGO KOŃCA MIAŁEM NADZIEJĘ, ŻE ODBLOKUJĄ CHŁOPAKÓW

Szanowny Frolu Siergiejewiczu! (w nawiązaniu do listu z 22.03.2026 r.). Dziękuję za list!

O ile rozumiem, zniszczenie Telegrama zostanie nieuchronnie doprowadzone do końca – tylko całkowity brak niezależnych źródeł informacji może pozwolić władzom przez jakiś czas „podtrzymywać iluzję stabilności/niezłomności” u części społeczeństwa. Zresztą, kiedy efekt minie (a nie potrwa to długo), konsekwencje okażą się jeszcze cięższe. O „kosztach pobocznych” (typu zniknięcie ostatniego niezawodnego środka łączności na froncie) – nie ma nawet co mówić; ale władze mają teraz głęboko w nosie absolutnie wszystko, poza zachowaniem samych siebie w obecnej, niezmienionej formie. Skoro doszło do tego, że buntować się zaczął nawet sam „Sklejkowy Marszałek” Szojgu, to znaczy, że „sprawa wygląda kiepsko” i „nie w głowie im jacyś tam chłopi, choćby i ci frontowi”.

Odnośnie tematów, które „najbardziej przykuły” Pańską uwagę:

Zagłada garnizonu szpitala centralnego w Kupiańsku. – „Do samego końca” miałem nadzieję, że chłopaków odblokują. Wpadłem w furię, kiedy przeczytałem te doniesienia. – CO ZA HAŃBA! W 5. roku wojny pozwalać wrogowi okrążać i niszczyć nasze jednostki i pododdziały? Twierdza Brzeska była symbolem męstwa i waleczności, ofiarności i heroizmu – była z góry skazana na zagładę, ale jej obrońcy o tym nie wiedzieli i nawet się nie domyślali (na początku), co dodawało im nadziei i sił. Ale to było na samym początku Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, a u nas leci 5. rok! Jak w ogóle doszło do tego, że nasze wojska MIESIĄCAMI (DRUGI RAZ!) zdobywały Kupiańsk, żeby potem (DRUGI RAZ!) oddać go w kilka dni, na dodatek zostawiając w okrążeniu część garnizonu?!? A potem przez 100 dni nie zdołały odblokować okrążonych? – Dosłownie wczoraj w telewizji słuchałem kłamstw o „błyskawicznym posuwaniu się” naszych wojsk – to już jakiś ohydny surrealizm na tle śmierci naszych bohatersko walczących żołnierzy w Kupiańsku. Niestety, w tym roku (najwyraźniej) czeka nas jeszcze sporo tego rodzaju „nieprzyjemności” i daj Boże, żeby to, co się stało, nie powtórzyło się nigdzie indziej! – „Wszystkie warunki” do powtórki zostały przez nasze kierownictwo wojskowo-polityczne i wojskowe spełnione: wojska są wyczerpane bezsensownymi atakami czołowymi „w stylu I wojny światowej”, jednostki szturmowe poniosły ogromne straty, a uzupełnienia prawie nie napływają, wróg znów panuje na „małym niebie” i przez zimę zachował swoje rezerwy w stanie prawie nienaruszonym. – Plus konfiguracja frontu – z niebezpiecznymi „występami” i słabo bronionymi flankami (których najlepszym dowodem podatności na ataki jest tenże Kupiańsk, a całkiem niedawno – częściowo (i błyskawicznie!) odbity przez wroga Czasow Jar, który przecież też zdobywano przez długie, długie miesiące!).

Odnośnie zestrzelenia helikoptera Ka-52. – Nic dziwnego. Absolutnie nic dziwnego. Nawet to nie jest już dziwne, że ABSOLUTNIE NIKT, NIGDY I NIGDZIE NIE PONOSI KARY za bezdenną głupotę, tchórzostwo i „mydlenie oczu”, za które „płacić” muszą zwykli żołnierze i oficerowie! – Szokująca czelność „Sklejkowego Marszałka”, który z tupetem i „oburzeniem” złości się na to, że wrogie rakiety i drony swobodnie (i codziennie) bombardują nasze obiekty wojskowe i przemysłowe „aż po Ural włącznie” – to najlepszy dowód tej właśnie rażącej bezkarności: jeden z głównych winowajców naszego ogólnego (systemowego) kryzysu wojskowego; człowiek bezpośrednio odpowiedzialny za gigantyczne złodziejstwo w resorcie obrony i „totalną pokazówkę” zamiast szkolenia bojowego (i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej) – dzisiaj z kamienną twarzą oburza się, że „ktoś czegoś nie dopilnował”, a wróg urósł w siłę. Przecież po nim to sąd wojenny „gorzkimi łzami płacze!” – Za te wszystkie przestępstwa, które popełnił za czasów bycia ministrem obrony! ...Ale nie... „siedzą” jego zaufani zastępcy, a po nim to wszystko spływa „jak po kaczce”.

„Masakra krów” w obwodzie nowosybirskim – to, moim zdaniem, bezpośredni i jawny sabotaż. Za coś takiego (w warunkach czasu wojny) też, tak po prawdzie, należałby się sąd polowy... Ale u nas, jak wiadomo, to „tylko Specjalna Operacja Wojskowa i szkodnicy-sabotażyści niszczą bezpieczeństwo żywnościowe Rosji w przekonaniu, że „mają do tego prawo”, niczego się nie obawiając... I nie ma tu nic więcej do komentowania.

Na koniec poruszę temat, którego nie ująłeś w swoim – z konieczności krótkim – przeglądzie: „kazus Riemiesło”. Ogólnie rzecz biorąc, nie ma nic dziwnego w tym, że ten „liberalny kameleon” (przysłano mi tekst jego wypocin) znów „zmienił barwy” – dla niego, jak to mówią, „to nie pierwszy raz”. W końcu fakt, że były współpracownik FBK Nawalnego „nagle” stał się „patriotą” i członkiem ONF, to jest jakiś wyznacznik (obie organizacje, moim osobistym zdaniem, są równie wulgarne i szkodliwe dla Rosji). Po prostu „Riemiesłu” wydało się, że „nadeszła pora”, by opłacalnie „wystąpić z rewelacjami”. Czyli mamy do czynienia z całkiem pospolitym zjawiskiem: „początkiem ucieczki szczurów z tonącego statku”. „Riemiesło” „zeskoczył” jako jeden z pierwszych, ale on to „płotka”. „Wielkie szczury” na razie ostrożnie „ważą szanse” i się nie śpieszą. Ale to tylko do czasu... – Przy tym „składzie kadrowym” (i „rezerwach kadrowych” również), które mamy obecnie – „statek” prędzej czy później na pewno zatonie. Zwłaszcza jeśli wszystkich, którzy szczerze próbują coś zmienić na lepsze, gnoi się jako „ekstremistów” i robi z nich margines tylko za to, że nie wrzeszczą „chwała kapitanowi!” po każdej kretyńskiej wypowiedzi lub ruchu tego ostatniego... Wkrótce, wkrótce zaczną uciekać... rzucając wszystko i oszukując „kapitana” (zresztą, prawie wszyscy z nich zrobili kariery na nieustannym oszustwie i „pozorowaniu intensywnych działań”, przy okazji bez opamiętania kradnąc). Smutne? – I tak, i nie... Inaczej ta cała „wspaniała epoka” skończyć się nie może. Trzeba myśleć o tym, co robić dalej i jak będziemy wydostawać się spod gruzów „wielkiego mocarstwa energetycznego” i surkowowskiej „suwerennej demokracji”...

Czekam na raporty i listy, szczerze oddany,

(podpis) I.W. Girkin 26.03.2026

P.S. Pismo mam „byle jakie” – piszę w wyjątkowo niewygodnych warunkach, przepraszam!

(List do towarzysza broni Frola Władimirowa)


Mocarz24piorunów

Miód na moje uszy i serce ten lament. Tylko uważaj girkinku, bo w twoim wieku to już nie powinno się tak denerwować :smiley:

Fenomen9piorunów

@Aryo „chłopaków” , „chłopaków” - kur.. zwykłych agresorów i morderców. Mierzi mnie to gadanie ruskich

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Aryocontent

114piorunów

Cicha ukraińska specjalna operacja chemiczna w Rosji - Ukraińcy od dwóch miesięcy oprócz upośledzania rosyjskiego eksportu uderzają też w przemysł chemiczny

JSC "Metafrax Chemicals" (Gubacha) – ataki: 17.02 i 11.03

Największy w Rosji producent metanolu i jego pochodnych, w tym urotropiny (heksaminy). Urotropina to kluczowy, krytyczny prekursor do syntezy silnych kruszących materiałów wybuchowych, takich jak heksogen (RDX) i oktogen (HMX), używanych w nowoczesnych głowicach bojowych i pociskach.

PJSC "Dorogobuż" (grupa Akron) – atak: 25.02

Producent nawozów azotowych. Kwas azotowy i azotan amonu (saletra amonowa) to podstawowe składniki amonali i amatoli – tanich i masowo stosowanych w artylerii oraz inżynierii materiałów wybuchowych.

JSC "UralChem" – ataki: 04.03 i 13.03

Jeden z największych producentów saletry amonowej. Zakłócenie produkcji zmniejsza podaż azotanów, zmuszając do konkurowania o te same zasoby rolnictwa i przemysłu zbrojeniowego.

PJSC "Akron" (Nowogród Wielki) – atak: 09.03

Podobnie jak Dorogobuż, to gigant w produkcji amoniaku i kwasu azotowego. Bez kwasu azotowego nie ma mowy o procesie nitrowania (np. przy produkcji nitrocelulozy do prochu strzelniczego dla artylerii).

PJSC "KujbyszewAzot" (Togliatti) – ataki: 11.03 i 14.03

Główny producent kaprolaktamu i poliamidów (tworzywa sztuczne, włókna syntetyczne), ale również kwasu azotowego. Wykorzystywany do zaopatrywania zakładów zbrojeniowych w półprodukty niezbędne do nitrowania.

PJSC "Niewinnomysski Azot" – ataki: 13.03 i 19.03

Kolejne duże przedsiębiorstwo z branży nawozowej, kluczowe dla zaopatrzenia południowej Rosji w amoniak i kwas azotowy.

PJSC "TogliattiAzot" – atak: 21.03

Jeden z największych na świecie producentów amoniaku. Amoniak jest pierwszym ogniwem w łańcuchu chemicznym prowadzącym do produkcji wszystkich powszechnie stosowanych wojskowych materiałów wybuchowych.

JSC "Apatit" (Czerpowiec - PhosAgro) – atak: 27.03

Skupia się na nawozach fosforowych i azotowych. Biały i czerwony fosfor są niezbędne do produkcji amunicji zapalającej, dymnej oraz smugowej.

JSC "Promsintez" (Czapajewsk) – atak: 28.03

Zdecydowanie najważniejszy z militarnego punktu widzenia obiekt na liście. Jest to jeden z głównych producentów przemysłowych materiałów wybuchowych w Rosji. Produkuje nitrobenzen, anilinę i bezpośrednio ładunki wybuchowe.

Może nie zniszczy to rosyjskich zdolności napaści, ale obniży możliwości produkcji o kilka góra kilkanaście procent. Rosjanie będą musieli szukać innych dostawców lub inwestować pieniądze w import sankcjonowanego wyposażenia, co podniesie koszty tej wojny. I dobrze.

GURU54piorunów

Styczeń 2022 gdyby ktoś napisał: "Ukraina będzie j⁎⁎ać rosyjską OPL i demilitaryzować rosyjski przemysł" Myślę, że odpowiedzi by były "a czy w tej bajce były smoki?"

Fenomen18piorunów

@Aryo Gdyby w styczniu 2022 amerykańskie i europejskie półgłówki dałyby Ukraińcom potrzebną broń, to byłoby już dawno po wojnie i uratowaliby miliony ludzi.

Ukraińcy zdecydowanie robią to dobrze, radzą sobie znakomicie tym, co mają.

GURU9piorunów

@Lemon_ szkoda tylko, że przez ostatnie lata wielu Ukraińców niepotrzebnie zginęło

Wirtuoz2piorunów

@Lemon_ Ale wtedy Ukraińcy pobili by Rosjan, zniszczyli kilkaset czołgów i tyle. Rosja nie byłaby wyniszczona wieloletnią wojną.= i miałaby czas na porządne przygotowanie się do ponownego ataku.

A tak, to Sojuz się wykrwawia, co daje nam czas.

Specjalista0piorunów

@Aryo czy ta "jebana rosyjska OPL" jest teraz z nami w pokoju?

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Aryocontent

120piorunów

Rosyjski korespondent "Wojenkor Kotenok" napisał, że wojna na Ukrainie utknęła w martwym punkcie z powodu dominacji śródków rażenia piechoty. Straty Rosjan przed walką to 80-90% zanim w ogóle dotrą do Ukraińców (głównie od FPV i dronów bombowców "Baba Jaga"). Jakakolwiek koncentracja ściąga ataki z powietrza i uniemożliwia przełamania. Wymuszona taktyka małych grup: Działania opierają się na samobójczych 2-3 osobowych grupach, które pod osłoną pogody lub nocy infiltrują teren i miesiącami ukrywają się na pozycjach, zaopatrywane wyłącznie za pomocą dronów. Co powoduje, że przekaz medialny o rychłym zwycięstwie to bajki.

Tłumaczenie niżej:

============

O tym, że front na ukraińskim teatrze działań wojennych (TDW) znalazł się w martwym punkcie, wspominałem już nie raz. Taka sytuacja ukształtowała się jeszcze w zeszłym roku, który upłynął pod znakiem bitwy o Pokrowsk (Krasnoarmijsk). Przerodziła się ona w półtoraroczną serię nieprzerwanych, wzajemnych uderzeń o charakterze taktycznym i powolne odpełzanie przeciwnika na zachód. Do początku tego roku aglomeracja pokrowska została wyzwolona, a posuwanie się Sił Zbrojnych FR na wielu odcinkach zwolniło z powodu prób kontrataków ze strony przeciwnika. Ale nie tylko to stało się przyczyną względnej stagnacji frontu. Winna jest całkowita dominacja technicznych środków kontroli i rażenia na odległość nad działaniami siły żywej.

W rzeczywistości prowadzi to do tego, że jakiekolwiek podciągnięcie/podejście rezerw na linię styczności bojowej (LSB) i próba ich nagromadzenia do działań ofensywnych, związanych z przełamaniem obrony przeciwnika, stają się, delikatnie mówiąc, problematyczne, a w większości przypadków wręcz całkowicie niemożliwe.

Wczujcie się w te liczby – 80-90% strat w stanie osobowym ma miejsce jeszcze na etapie przemieszczania się w kierunku LSB. To znaczy, że 8 lub 9 żołnierzy ginie w drodze, nawet nie nawiązawszy walki z przeciwnikiem, a wręcz w ogóle go nie zobaczywszy. Większość strat jest wynikiem ataków dronów FPV oraz dronów uśpionych (tzw. „śpiochów” czekających na ziemi), w które ukraińskie formacje są masowo wyposażane. Prawdziwe spustoszenie sieją drony z serii „Baba Jaga”, zasypując zrzutami grupy żołnierzy na otwartej przestrzeni i w ukryciu.

Wynik: wielokrotnie wyższa liczba strat, zamrożona linia frontu. Przez ostatnie 2 lata strony przeszły na taktykę działań małymi grupami, tłumacząc to przede wszystkim względami skrytości. Z jednej strony, jest to słuszne z punktu widzenia rozproszenia siły żywej i minimalizacji strat. Z drugiej, mały format przekreślił to, czego tak bardzo oczekuje się od wojska na górze i w mediach – zakrojonych na szeroką skalę działań ofensywnych i zmiażdżenia wroga. Do operacyjnych i strategicznych przełamań brakuje sił i środków, a ich gromadzenie natychmiast ściąga uderzenia rakietowe i ataki dronów. To jest właśnie ten martwy punkt. Powstała sprzeczność między relacjonowaniem wojny w oficjalnych mass mediach i oczekiwaniem głośnych zwycięstw/wyzwoleń [media transmitowały narrację o kolapsie i rychłym upadku przeciwnika, który tak i nie nadszedł] a rzeczywistością. Front zamienił się w strefę lokalnych, tzn. wyłącznie taktycznych przesunięć stron, z atakami i wycofywaniem się po sto z hakiem metrów dziennie. W ten sposób można wojować choćby i sto lat, i nie ma w tym cienia przesady. Systemy sztucznej inteligencji Pentagonu wyliczyły, że przy utrzymaniu obecnego tempa i tendencji na ukraińskim TDW, Siły Zbrojne FR będą potrzebować prawie 100 lat na dotarcie do zachodnich granic Ukrainy, o czym zresztą zameldowano Trumpowi. Stąd jego stanowcze deklaracje o konieczności zakończenia wojny, która stronom nie przynosi wiele poza ogromnymi stratami. Ogólnie rzecz biorąc, stwierdzenie to okazało się niewiele odbiegać od prawdy.

Wykorzystanie małych grup wygląda mniej więcej tak: dwójki i trójki szturmowców dają radę pod osłoną mgły, oparów, niepogody czy w nocy szybko przedrzeć się na przednią linię, uchodząc przy tym z życiem i – mówiąc nowomową – zinfiltrować system obrony przeciwnika, zająć pozycję w okopie/rowie/zniszczonym budynku czy piwnicy i zamaskować się, unikając wejścia w strefę zainteresowania operatorów bezzałogowców wroga. Przyczaili się. Czekają na rozkaz. Wykonują błyskawiczne wypady na powierzchnię, po to by zaraz znów się ukryć. To nie z dobrego życia pojawili się u nas żołnierze, którzy miesiącami działają w ten sposób w oderwaniu od sił głównych, zaznaczając naszą obecność/kontrolę na tym czy innym kierunku, odcinku frontu, w danej miejscowości. Przeżywają oni dzięki zrzutom z dronów, które dostarczają im wodę, jedzenie, amunicję i środki łączności. Fizyczny kontakt z nimi jest praktycznie wykluczony z uwagi na aktywne działania „małego lotnictwa” wroga. Tych, którym dopisze szczęście, uwalnia się z izolacji wraz z posuwaniem się naszych wojsk naprzód albo ewakuuje na tyły i przedstawia do wysokich odznaczeń – jak na przykład Siergieja Jaraszewa, który przez miesiąc przekazywał dowództwu koordynaty prosto z pozycji przeciwnika, naprowadzając drony i ogień artylerii. Jaraszew otrzymał tytuł Bohatera Rosji. Liczba takich wyczynów idzie w dziesiątki, o ile nie w setki.

============

Autorytet19piorunów

@Aryo Innymi słowy, Rosja broni swojego frontu partyzantką bo nie ma żadnej lepszej opcji. Wow, to jest smutne.

GURU43piorunów

Wygląda na to, że drony zupełnie wyparły artylerię lekką. Jeszcze na początku inwazji masowo używano moździerzy. Teraz ich rolę przejęły drony, które robią to samo, tylko dużo precyzyjniej.

To właśnie jest rola dronów FPV, a nie jest nim zastąpienie lotnictwa, jak niektórzy sugerują. W Drugiej Wojnie najwięcej ofiar było właśnie od ognia moździerzowego, tutaj to pewnie będą drony.

Gruba ryba12piorunów

@Fly_agaric bo walka powinna wygladac tak:

* wyeliminowanie obrony p-lot i lotnictwa wroga - panowanie w powietrzu

* z powietrza aktywne polowanie na artylerie precyzyjna i rakietowa ziemia-ziemia

* po zminimalizowaniu ryzyka dla wiekszych grup wojsk ladowych, skoordynowany atak przelamujacy piechoty z wojskami pancernymi

I drony tutaj wiele nie pomoga, bo ani nie zestrzela samolotow, ani nie zatrzymaja duzego ataku wojsk pancernych jesli atakujacy ma opanowane niebo.

Tylko ze wszystko sie rozbija o punkt pierwszy gdy wielka druga armia trzeciego swiata nie potrafi swoim lotnictwem opanowac nieba nad Ukraina :smiley:

Fenomen8piorunów

@NatenczasWojski

> z powietrza aktywne polowanie na artylerie precyzyjna i rakietowa ziemia-ziemia

Przewaga dronów nad artyleria w tym przypadku jest możliwość puszczania ich z ukrycia i tu nawet pierwsza armia świata z absolutna przewagą W powietrzu nie potrafi uciszyć wysyłania sporych dronów shahed, nie mówiąc o małych fpv, które w dużym natężeniu potrafią zatrzymać batalion pancerny.

Gruba ryba3piorunów

@osn_jallr tylko ze weź pod uwagę iż większość celów dronów typu shahed to są obiekty cywilne/produkcyjne/transportowe. To typowa broń do nękania. Świetnie się sprawdza gdy front jest zatrzymany a wojna się przeciąga. Jest to świetny sposób aby podnieść ryzyko atakującego i być może ktoś normalny będzie się zastanawiał czy w takim razie warto atakować (jak widać Trump nie miał takich myśli), ale nie jest to broń którą można wygrać wojnę.

Drony FPV to taki odpowiednik lekkiej broni przeciwpancernej piechoty, oczywiście lepszy niż ręczna wyrzutnia, ale dalej wymaga operatora i jego skuteczność na nowoczesny czołg jest nieduża. O ile pamiętam to amerykańskie wozy na Ukrainie bez unieruchomienia wytrzymywały kilkanaście i więcej trafień dronami rosyjskimi. Nie dotyczy to przestarzałych jednorazowych ruskich wozów :smiley:

Dron to broń dla biednego i słabszego wojska, która pozwala zwiększyć koszt i ryzyko inwazji, więc bardzo dobry sposób odstraszania i terroryzowania przeciwnika.

Na coś więcej to musimy poczekać na AI i autonomiczne drony.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Aryocontent

100piorunów

Rosjanie pewnie zadowoleni będą, że ich miłościwy Putin i wraz z cały rządem odfiltrują co trzeba. Blokady portali są już teraz. Niedługo cała sieć będzie pod cenzurą.

Chcieli "powtórzyć" no to powtórzą, ale nie zwycięstwo tylko korupcję i cenzurę: ZSRR 2.0

Autorytet47piorunów

Najlepiej dla całego świata byłoby jakby ten gówniany kraj rozpadł się na 20 mniejszych gównianych krajów.

Fenomen44piorunów

ja bym proponowal filtrowanie w druga strone, zeby wszystkie cywilizowane kraje odrzucaly ruch z rosji

przy okazji zmniejszy sie liczba atakow.

GURU0piorunów

@DEATH_INTJ no trochę ciężko by to było zrobić a powód jest taki: musiałbyś odcinać ten ruch we wszystkich sąsiadujących krajach. A w okolicy mają oni trochę przyjaznych krajów typu Chiny. Chinolom też byś chciał neta zablokować? 😉

GURU1piorunów

@DEATH_INTJ to weź no trochę więcej napisz jak byś to widział. Ale nie w sensie: trzeba ich odciąć i to na pewno łatwe, tylko bardziej techniczne typu BGP, może jakiś header, ramki/datagramy/pakiety, może ttl (wiesz, tak bardziej po sieciowemu)?

Bo wiesz, ciężko się dyskutuje z argumentami:

> Nieprawda,

Albo:

> A chuja wiesz

GURU0piorunów

@DEATH_INTJ i to będzie też działać w przypadku, gdy ruskie by puściły ruch np przez Chiny, Kazachstan czy inny "podległy" im bantustan?

Sieci miałem dawno temu, a teraz niestety nie mam czasu sobie tego przypominać, ale:

Jaki source IP/AS wtedy będziesz miał? ruski czy chiński gdy takie dane by przeszły ru->chiny->X np Wietnam? Jeśli chiński, to jak byś chciał wymusić na wszystkich krajach "graniczących" z Rosją, by blokowali ten ruch?

Bo patrząc na obecną sytuację, to Chiny nie mają kompletnie problemu we wspieraniu tego gówno kraju i to nawet militarnie

Fenomen2piorunów

@damw w BGP masz caly lancuch systemow autonomicznych przez ktore przechodzi ruch, wiec teoretycznie mozesz nawet uwalac to co nie pochodzi z rosji a tylko przechodzilo przez rosje ( i kacapy moglyby podsluchac)

GURU0piorunów

@DEATH_INTJ o widzisz, to tego nie wiedziałem. Dzięki za wyjaśnienie i linki Tomku - zdecydowanie wolę taką rozmowę i możliwość nauczyć się czegoś, niż ogólniki albo "spierdalaj". Szacunek

Kosmonauta1piorunów

@DEATH_INTJ jako admin od lat w każdym projekcie zaczynam zabezpieczania od całkowitego wycięcia Rosji i Chin xD

Fenomen0piorunów

@Amhon lepiej na odwrot, wyciac wszystko i dozwalac polaczenia przychodzace tylko z polski (jak masz wystawione serwery czy vpn) wychodzace rzeczywiscie, chiny, rosja, turcja do tego lista cert i ja jeszcze wycinam smieszne domeny

Fenomen1piorunów

@damw dobrze jeszcze wiedziec zeby nie uzywac tych tzw VPNow ktore wciska youtubowa patologia.

Kosmonauta0piorunów

@DEATH_INTJ ta, i poblokuj klientów spoza kraju oraz tych na wakacjach. Super plan.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Aryocontent

149piorunów

btw ten gazowiec z rosyjskiej floty cieni, który miał jakiś niemiły wypadek na Morzu Śródziemnym 3 marca, wciąż tam dryfuje. Nikt go nie holuje. Według relacji, powoli niosą go prądy w stronę brzegu Libii.

Fanatyk16piorunów

UKR robią to co każdy chciał zrobić tylko się bał.

Fanatyk4piorunów

Nie wiem, czy to niebezpieczne dla środowiska i co mówią przepisy, ale Unia powinna poczuć się do odpowiedzialności i załatwić tę sprawę – zatopić, odholować, zdać na złom czy co tam trzeba. A koszty doliczyć do powojennego rachunku dla Moskwy. Zapłacą albo nie, ale ta kwestia nie dotyczy Afryki ani bezpośrednio państw z basenu morza, to nasza europejska sprawa i byłoby nie fair zostawiać ten pasztet Libijczykom.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Aryocontent

88piorunów

Rosyjski propagandysta/korespondent wojskowy Żywow Aleksiej napisał post o rosyjskiej cenzurze, która obejmuje coraz więcej sfer i dewastuje Rosję od wewnątrz. Ludzie myślą o emigracji z tego raju na Ziemi 😆

Tłumaczenie niżej:

==============

Czysto subiektywne odczucie po rozmowach z różnymi ludźmi. Seria zakazów, ograniczeń i wzrost obciążeń finansowych na tle trwającego 5. rok konfliktu zbrojnego wyrządzi w średniej perspektywie znacznie więcej szkód niż sam konflikt. Demografia za 2026 rok wykaże po prostu potworny minus (dobrze, że to utajniono), nawet na tle jej wszechstronnego, pozornego wsparcia. Ludzie w wielkich gabinetach łamią sobie głowy, gdzie ulokować weteranów z frontu, kiedy wrócą. Ale myśleć trzeba nie o tym, lecz o tym, że lada chwila sprowokujecie „wielki rosyjski exodus” z Rosji. Ludzie naprawdę całkiem poważnie zaczęli myśleć, że lepiej będzie im się żyć w Uzbekistanie, na Białorusi i gdziekolwiek indziej, niż w Ojczyźnie. Na Kremlu wszyscy rozprawiają o jakichś hipotetycznych buntach, ale naród rosyjski buntuje się rzadko, za to wyjeżdża często. I wcale nie wyjadą jacyś liberalni przeciwnicy wojny, wyjadą ludzie z krwi i kości, "głęboki" naród rosyjski. Niewidzialnej umowy społecznej nie wolno łamać z taką pogardą.

==============

Fanatyk6piorunów

@Aryo

> Ludzie naprawdę całkiem poważnie zaczęli myśleć, że lepiej będzie im się żyć w Uzbekistanie, na Białorusi i gdziekolwiek indziej

To niech sobie żyją gdziekolwiek indziej, ale nie na Białorusi. Tamtejszy naród chce dołączyć do UE i NATO, a miejscowego kacapstwa starczy tam aż nadto i przyjezdnego nam nie potrzeba.

Pokaż więcej komentarzy (8)