kuba-brylkaTytan
39piorunówAktualizacja. Zajęło mi to 3 miesiące od pierwszego wbicia łopaty, ale sam (nie licząc koparki) zrobiłem od zera fundament, jutro robię kanalizację (juz przygotowane, tylko drobne docinki i wkopać z odpowiednim spadkiem) i potem zalewam chudziaka. I w końcu zacznę murować właściwe ściany, czekam na to jak na gwiazdkę za dzieciaka. Ale dzisiaj po zasypaniu i wyrównaniu też lekka euforia :smiley: jak na razie nie licząc projektu itp. poszło ok 30k cbln. + ok 17k na "cegły", które mi przywieźli w piątek już na wybudowanie całego domu. Ciekawe w ilu się zamknę, na razie nie wygląda to źle, a na materiałach nie oszczędzam
#budowadomu #atencyjnyniebieskipasek

@kuba-brylka wrzucaj aroty koniecznie, prąd, internet, jakieś inne pierdoly. Teraz to niewiele pracy, a później będziesz żałował.
Do wlz, do internetu, prąd na jakieś światełka na ogrodzie, dawaj ile wlezie, sam zobaczysz że za mało tego zrobiłeś, ale to dopiero za kilka lat.
@kuba-brylka 3 to jest minimum, wg mnie lepiej dać np 5 sztuk po 40mm. Nie musisz wiercić, podkop się pod ławą.
Albo pożycz wiertnicę z koronką, pójdzie bez problemu w kilka minut na otwór, ale i tak musisz kopać.
@myoniwy i to myślisz dorzucić jeszcze 2 do samej skrzynki z bezpiecznikami? Myślałem, że w takiej 50mm to już wszystko łatwo przejdzie.
@kuba-brylka nie realne.
Z i do skrzynki idzie tak:
WLZ
Oświetlenie ogrodu
Czasami gniazda zewnętrzne
Zasilanie bramy
Domofon
Internet
I jakieś inne dziwne różne wymysły.
Arota 50 ma 40mm wewnątrz. Jak masz jakiś zakręt to się nie spodziewaj że coś dołożysz jak już będzie któryś kabel.
Kładź dodatkowe minimum 2 rury.
A do internetu (światłowód) połóż osobną mikro rurkę, lub po prostu pexa.
Podziękujesz później.
A jak rodzinka się miewa? 😉
@ColonelWalterKurtz a rodzinka dobrze, dziękuję :smiley: Czy to oznacza, że znam się osobiście z mistrzem ramenu? :stuck_out_tongue_winking_eye:
@kuba-brylka raczej nie. A o rodzinkę dbaj bo mój ziom tak się angażował w budowę domu, że go żona z dziećmi zostawiła. Poważnie - nie zapominaj o rodzinie w ferworze budowy...
@ColonelWalterKurtz aj szkoda już myślałem, że się wproszę na obiad 😛 na szczescie mam w miarę elastyczną pracę, więc do 9 jestem w domu, potem kilka godzin pracy, znowu dom/budowa/dom i czasem znowu budowa, ale staram się, żeby córeczka nie zapomniała jak wyglądam;)
