Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bathory

Gruba ryba

w Muzyka

15piorunów

29 czerwca 1991 roku ukazał się szósta płyta szwedzkiego zespołu metalowego Bathory zatytułowana Twilight of the Gods. Płyta ta była kontynuacją epickiego stylu, jaki wykiełkował na znakomitym poprzednim albumie _Hammerheart_ i dla mnie to najbardziej epicka, jaka wyszła spod paluchów lidera grupy, pana Forsberga. Niektórzy uważają, że to wydawnictwo jest słabsze niż poprzednie, ja natomiast kompletnie się z nimi nie mogę zgodzić. Przede wszystkim w moim odczuciu jest to album naładowany emocjami, który wywołuje ciarki na plecach. Kompozycje utrzymane są zazwyczaj w wolniejszych tempach i opierają się na "symbiozie" partii gitar elektrycznych i akustycznych, nad którymi góruje czysty wokal Quorthona. Daje to w rezultacie niesamowicie hipnotyzujący efekt jak dla przykładu w utworze tytułowym czy _Bond of Blood._ Warto tu jeszcze wspomnieć o utworze _Hammerheart_, opartym na melodii zaczerpniętej z _Planet_ Gustava Holsta. To niesamowity, poruszający hymn, który lider Bathory zadedykował wikińskim bogom i ludziom.

https://www.youtube.com/watch?v=AjZsGpTXb9U

    

Gruba ryba0piorunów

Może i moja ulubiona płyta Bathory to Blood On Ice, ale TOTG ma stale miejsce w moim sercu.

Gruba ryba

w Muzyka

14piorunów

11 maja 1987 roku na rynku pojawił się trzeci album studyjny blackmetalowej grupy Bathory zatytułowany Under the Sign of the Black Mark. To kolejna płyta w dorobku tej hordy, która ujmuje swoim mrokiem, surowizną i jadowitością. Nic zatem dziwnego, że płyta ta to dziś istny klasyk, która odcisnęła duże piętno na muzyce black metalowej i miała na jej kształtowanie się spory wpływ. Nawet mainstreamowy magazyn „Rolling Stone” umieścił album ją na swojej liście „100 najlepszych albumów w historii muzyki metalowej”. Kompozycje emanują siarką, a co za tym idzie diabelskim klimatem, wśród których są takie perełki jak _Woman of Dark Desires_, szybkie _Equimanthorn_ czy niesamowicie epickie _Enter the Eternal Fire,_ które było pierwszym zwiastunem tego, co usłyszymy w przyszłości od pana Forsberga. Co tu dużo gadać, to po prostu cholerny klasyk i tyle.

https://www.youtube.com/watch?v=EOWxUYEl-54

   

Gruba ryba

w Muzyka

21piorunów

16 kwietnia 1990 roku na rynku ukazała się piąta płyta szwedzkiego zespołu metalowego Bathory zatytułowana Hammerheart. Jak wiadomo, projekt Thomasa "Quorthona" Forsberga zaczynał od grania pełnego siarki black metalu, by na wysokości Blood Fire Death zwrócić się w stronę wiking metalu. I o ile ten album był jeszcze wyładowany elektryzującą mieszanką black i thrash metalu, tak Hammerheart to już krok w nowe, ekscytujące rejony twórczości Bathory.

Trwające łącznie 55 minut 8 kompozycji to epicka podróż do świata nordyckich wierzeń i wikingów. Z każdej sekundy tej płyty bije majestatyczność, potęga i dostojność. Czy to przesiąknięty patosem, obleczony w znakomity chóralny refren _Baptised in Fire and Ice,_ czy to rozpoczynający płytę dźwiękami oceanu i partią czystej gitary Shores in Flames, czy to wreszcie wieńczący płytę przeepicki One Rode to Asa Bay - każdy numer jest naładowany emocjami i skandynawską atmosferą. Na uwagę zasługuje też wokal Quorthona - zamiast siarczystych, jadowitych wokaliz zaczął śpiewać czysto, a jego partie idealnie pasują do aury wyzierającej z Hammerheart.

Dziś album ten to pomnik, dzieło wielkie iponadczasowe, którego klimat i piękno są nie do opisania. To album, który do dzisiejszego dnia podczas słuchania przyprawia o ciary na całym ciele.

https://www.youtube.com/watch?v=cE-UIbpag3I

    

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w muzykawolfika

6piorunów

         

100 najlepszych metalowych kawałków według magazynu Rolling Stone

miejsce 76:

Bathory - A Fine Day To Die (1988)

https://youtu.be/_ghJQzNDihA

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w muzykawolfika

8piorunów

    

kurwasz, ale to jest piękny klasyk!

Bathory - The Return of Darkness and Evil

https://www.youtube.com/watch?v=I0wzwQgvpoA

Gruba ryba1piorunów

@tomwolf uwielbiam ten zespół,a The Return bathory to po prostu czysty mrok.

Gruba ryba0piorunów

@StrongSilentType @schweppess ja muszę przyznać, że nie za dobrze znam Bathory, jedynie płytę "Detroyer Of Wolrd", którą polecił mi kiedyś dawny kolega @cult_of_luna :smiley: ale! zamierzam wsiąknąć bardziej, bo to piękne jest!

Twórca1piorunów

@tomwolf obowiązkowo przesłuchaj wszystko do Blood Fire Death, potem na spokojnie Hammerheart. Jak Ci podejdzie Hammerheart to już łykniesz późnego Quorthona bez zapojki.
Ciekawym doświadczeniem też jest posłuchanie "solowego" Quorthona jako Quorthon.

Pokaż więcej komentarzy (6)