mannorothLider
53piorunówAl Bundy przypomina o BHP!
#bhpfailure #heheszki #gimbynieznajo

mannorothLider
53piorunówAl Bundy przypomina o BHP!
#bhpfailure #heheszki #gimbynieznajo

American_PsychoOsobistość
3piorunów#elektryka #bhpfailure
@myoniwy Popsułeś kiedyś stacje elektroenergetyczną?

@American_Psycho Nie, na razie najpoważniejsze co zrobiłem to spowodowałem ewakuację całego zakładu produkcyjnego.
Bo rozebrałem ROPa który miał być wyłączony ale ochrona wyłączyła tylko czujki dymu.
A filmik widziałem już jakiś czas temu.
@American_Psycho Aż przypomniał mi się wpis Verructa na #chemiczneopowiesci
Dziś będzie długo, nudnie i technicznie.
Sercem instalacji był turbozespół, potocznie zwanym – maszyną. Zaś operatorem tego ustrojstwa, czyli maszynistą, był Rychu. Sama maszyna, jako taka, była dość skomplikowana. Szczególnie jeśli chodzi o turbinę parowa. Pomimo jednak dużego stopnia komplikacji jej obsługa była banalnie prosta i gdyby małpy potrafiły czytać instrukcje, to po kilku dniach mogłyby zostać maszynistkami.
Na czym polegała komplikacja? Było wiele „trudności”. Ot, weźmy na ten przykład uszczelnienie walu po stronie niskociśnieniowej. Turbin parowych było (jest) wiele typów. Ta nasza była turbiną kondensacyjną. Krótko mówiąc: po stronie niskociśnieniowej panowała jeszcze dość wysoka temperatura i niemalże próżnia. Problemem wiec było odizolowanie „świata” zewnętrznego (czyli zimnego powietrza) od tej próżni panującej na końcowych łopatach turbiny. Jak ten problem rozwiązano? Zastosowano tzw. zamkniecie labiryntowe (pic. rel. - to te jakby rowki). Działa to tak, ze na jeden z końców tego zamknięcia puszcza się gaz zaporowy. Czasami jest to gaz obojętny (np. azot), czasami powietrze sprężone a czasami zwykłą wodę, bo tego typu uszczelnienia stosuje się na większości „większych” maszyn. W naszym przypadku była to para. Dlaczego akurat para? Bo nawet jeśli się trochę tej pary przedostało do komory turbiny, to ciągle była to… gorąca para.
A co by się stało, gdyby przedostało się zimne powietrze zamiast pary? Tego nikt nie wiedział i nikomu nawet przez myśl to nie przeszło, żeby to przetestować.
Teraz jak wyglądało zatrzymanie maszyny (mówimy tu o normalnym wyłączeniu a nie awaryjnym). Cały turbozespół składał się z kilku części.
1. Turbina parowa. Obroty podczas typowego obciążenia instalacji – ok. 5500. Moc ok. 4 MW.
2. Sprężarka powietrza. Wydajność przy tych obrotach turbiny ok. 80 tys. m3. Ciśnienie na wyjściu 0.5 MPa.
3. Turbina ekspansyjna. Odzyskiwała energie z rozprężania gazu po absorbcji dwutlenku azotu. Odzysk energii c.a. 1 MW.
4. Przekładnia 1:5.
5. Sprężarka gazów nitrozowych. Obroty, jak nie trudno policzyć: 33 tys. Wyło to okrutnie.
Ręcznie maszyny zatrzymać się nie dało. Musiał przyjść impuls z zewnątrz (z systemu) na zawór szybkozamykający pary, który się zamykał i… to tyle. Jeszcze jedna, istotna tutaj, rzecz – cały turbozespół stał na własnym fundamencie, żeby nie przenosić wibracji na hale i sterownie.
Zadanie maszynisty, to stać jak kolek pod turbiną, gdzie był cały osprzęt. Dalej – obserwacja obrotomierza i odczekanie aż obroty spadną do poziomu ok. 1500 i obserwowanie, czy włączyła się pompa olejowa, która miała za zadanie przejąć smarowanie od pomy olejowej napędzanej od walu turbiny. Oprócz tego ciągła obserwacja temperatury oleju i ew. korygowanie jej na chłodnicy. W międzyczasie, jak się komuś chciało, mógł odciąć parę ręcznym zaworem (tak dla bezpieczeństwa). Przy spadku obrotów poniżej 100 można było w końcu „odciąć” kondensator, spuścić z niego „próżnię” i wyłączyć pompę kondensatu. Cały wybieg maszyny (czyli spadek obrotów do 0) trwał ok 15-20 min. Tak wiec przez tych paręnaście minut maszynista trwać musiał na dole, pod turbina. Dopiero na sam koniec szedł na górę i włączał obracarkę (o której kiedyś tez napisze…).
Nudy za nami, bo wracamy do pracy.
Przychodzę na nockę i dowiaduje się, ze nad ranem ok. 4 mamy zatrzymać instalacje i przygotować wszystko na godz. 7 do krótkiego postoju remontowego. Później zmiana dzienna miała rozpocząć uruchamianie tak, żeby zmiana popołudniowa dokończyła dzieła. Do kolejnej naszej nocki miało już wszystko hulać. Jak się później okazało, cały misterny plan w… wiecie w co. Ale dzięki temu będzie kolejny wpis i kolejna premia.
4 rano. I znów środek zimy, - 15 za oknem (tak, były kiedyś takie temperatury w zimę). Wszyscy porozstawiali się tam, gdzie być powinni. Zostałem sam na sterowni i czekam aż się amoniak odparuje i zadziała blokada technologiczna, która sama wszystko zatrzyma. W międzyczasie zabezpieczam swoje zdrowie. Wyłączam drukarkę (igłówkę), która drukowała każda zmianę na instalacji i każdy „ruch” sterowniczego. Przy normalnym wyłączeniu było tego kilka tysięcy linijek, wiec… wiecie, rozumiecie. Oprócz tego podkładam kawałek papierka pod brzęczyk mechaniczny, bo nikt, nigdy nie nadążyłby go kasować. Poza tym, tak, wiem k---a, ze cos jest nie tak albo w pozycji alarmu, bo sam te instalacje właśnie wyłączyłem.
bartek555Lider
65piorunówO gurwa, ale skislem xDddd
Kupilem tarcze do ciecia drewna do szlifierki katowej. W aukcji napisane, ze gituwa do flexa, ale nie spojrzalem na zdjecia produktu i przyszla. Otwieram, a tam na tarczy napisane “nie uzywac do recznych szlifierek katowych”.
No to napisalem do sprzedawcy i skislem przeokrutnie. Polska szkola bhp xDdd
@jarezz lubi to

@bartek555 już ci pocisneli, doradzili, a jeszcze takiego linka nikt nie wrzucił. Można listkami ściernymi, ale to jest tarcza do zbierania większych ilości materiału. Wybierz sobie kształt i viola. Soft start w szlifierce ułatwia sprawę bo jest trochę masy do rozpędzenia, regulacja obrotów też.
https://allegro.pl/oferta/3x-tarcza-do-szlifowania-drewna-tarnik-szlifierki-wypukla-wklesla-plaska-15057971519
Nie wolno!
Ale jak się bardzo chce, to można
jarezzGruba ryba
28piorunówŚwięta, święta i po świętach. Jutro rano w samochód do #pracbaza i chłopaków trzeba wziąć na świeczkę.
Ciekawe ilu będzie miało niewydolność płuc ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@jarezz u mnie takie gadanie było, że będą sprawdzać, całe święta chodzę do pracy i nic :p
Felonious_GruLider
11piorunówSzczególnie polecam od 36:30, ale całe ciekawe
https://youtu.be/Q9w6pXmU8zY

@Felonious_Gru Dobry był komentarz do tego na twiterze, coś w stylu:
To nam każą pić z papierowych słomek a oni sobie benzopiren z opon wytapiają xD
@Felonious_Gru U nich rzeczywiście Bezpieczeństwo Hamuje Prace.
MarshalistGURU
34piorunów
Ale BHP to głupoty i strata czasu.
chłop został postrzelony na budowie przez nieogarniętego współpracownika
2 cale gwóźdź

J⁎⁎⁎ny później mu takerem poprawił xD
Taka akcja nadawałaby się do scenariusza "Chłopaków z Baraków". Cory i Trevor/Jacob w rolach głównych. Kanada to chyba stan umysłu.
jarezzGruba ryba
9piorunówJak pisałem wcześniej, podcast był nagrywany. Dzisiaj odcinek ze mną został wrzucony do sieci.
https://youtu.be/ZMi7kHGGum4?si=6SyZdJKnx9CcFY18
Wiem, że głos mam zjebany. Z drugiej strony ponoć każdy nie lubi słyszeć własnego głosu z nagrania.
Kumpel mówi, że nie jest źle i można się do⁎⁎⁎ać do częstego powtarzania "że tak powiem".
Ciekawy jestem komentarzy.
#podkasty #podcast dla zasięgu dwa tagi Jeszce #wtgjarezza i #bhpfailure

Wrzucone na liste do obejrzenia, jutro bede katował
Komentarz usunięty
jarezzGruba ryba
13piorunówNo to obiecana wideo relacja zrobiona #drony (jednym) na appce rekomendowanej przez #dji na #android
Dzisiaj byłem pierwszy raz na tej budowie. W sensie pierwszy raz w pracy, bo byłem już kiedyś przegadać sprawę z kierbudem.
Co zobaczycie? Pogłębianie toru wodnego na rzece Elbląg i rozładunek urobku na budowlanej Wyspie Estyjskiej, która powstaje jako przyszły obszar przyrodniczy. Z tego co mówił mi kapitan pchacza, to w Polsce projekty hydroinżynieryjne wymagają oddanie do natury 1:1 co się zabrało. Może ktoś, kto zna się lepiej na #prawo ochrony środowiska może się wypowiedzieć?
Ciekawostka co do rz. Elbląg. Sama rzeka wypływa z j. Druzno (cześć szlaku Kanału Elbląskiego) i płynie wolnym nurtem przez Żuławy Elbląskie. W górnym biegu, przed wpadniecie do Druzna, rzeka nazywa się Dzierzgoń i jest chroniona, że względu na to, że ma charakter rzeki górskiej.
Co do #pracbaza to dzisiaj widziałem sporo #bhpfailure ale o tym może w oddzielnym wpisie. Wspomnę tylko, że najgorsze dla mnie było wejście do zbiornika pontonu bez jakiegokolwiek PTW, brak sprawdzenia atmosfery wewnątrz (był zalany wodą, którą wypompować musieli ale mimo wszystko chociaż bym sprawdził), brak szelek na gościu, który tam wlazł, brak połączenia szelek ze sprzętem ratowniczym, w sumie żadnego rescue kit'a nie było na to zadanie na miejscu. O słabym PPE już nie chce mi się rozpisywać.
Polatałem swoim Air 3. Pułap niski bo 25-30m AGL. W sumie AWL. Appki od prognozy pogody dla droniarzy pokazywała 5m/s na 10m i gusty do 11 ale coś chyba nie mogła mnie zlokalizować na wodzie bo miotało mi dronem jak szatan.
Filmik zmontowany w LightCut na telefonie bo łatwy i szybki w obsłudze. Komentarze co do filmu (ujęcia, montaż) mile widziane. Najbardziej takie z konstruktywną krytyką w treści.
Wołam @Cybulion bo coś mi świta, że trochę oczekiwał tej skromnej relacji.
Jednostka, na której byłem, pchacz Syriusz, została zbudowana w Tczewie w 1965. Ma 500KM z dwóch silników Jelcz turbo. Załoga składa się z dwóch osób. Marynarze pracują w rotacji 2/2, a kapitan Syriusza jest również jego amatorem więc pracuje w opór.
Więcej interesujących rzeczy, poza tym, że Druzno jest jednym z kilku miejsc w Polsce, gdzie żyje żółw błotny, nie przychodzi mi na ten moment do głowy.

A tam na drużnie nie ma rezerwatu jakiegos ptaka aby?
HajtGruba ryba
7piorunówIle tam przepisów zostało złamanych? Zgredziki do teleturnieju a nie na strzelnice :rolling_on_the_floor_laughing: #strzelectwo #bron #bhpfailure

cebulaZrosoluMistrz
62piorunów
Nie wiem co tu się wydarzyło? Nie znam się na tyrolkach
@Rmbajlo nie wpiął dzieciaka
jarezzGruba ryba
23piorunówNa budowie Olefiny po d⁎⁎ie dostawali obywatele "stanów". Orlen się nie przejmował.
W linku Chińczycy olewają polskie #bhp wobec polskich pracownic i pracowników.
Z tego co wiem, to żadna budowa w Polsce, gdzie GW jest firma z Korei, czy kiedyś z Chin, zanim nie padł COVEC, to było jedno wielkie #bhpfailure tym bardziej, że inwestor, czyli de facto my, obywatele, nie chwalimy się jakoś wypadkami.
@jarezz eee bez przesady, dużo zależy od koordynatora i jego relacji z PM. Prowadzilem 3 projekty na raz w sumie dla koreancow i tylko parę zpw miałem. No ale fakt, że mało ludzi było.
jarezzGruba ryba
3piorunów#bhpfailure #australia #wtgjarezza
Szkoda chłopa.
Bezpieczeństwo bezpieczeństwem ale jak kończy się czas i budżet to właśnie tak kończy się nadrabianie pleców.
Jak sie konczy czas to konczy sie bezpieczenstwo.
Niezmiernie wkurwia mnie to od lat, ze jak sie pmowi czy inneki superintendowi, szefowi, kierownikami zaczyna palic pod nogami, bo czas nagli to mozna miec totalnie wypierdolone we wszystkie procedury, itp. Oby robic.
jarezzGruba ryba
5piorunówDomowe, samochodowe #bhpfailure
Swoją drogą, to muszę skomentować to tak, jak obsługa hotelu w Dubaju, kiedy M. Rodowicz utknęła w szybie wentylacyjnym...
...po c⁎⁎j on tam wlazł?!
@jarezz po co włazić pod auto podczas zmiany koła?
jarezzGruba ryba
18piorunów#bhpfailure ze strony osoby od sosziali.
Czepiam się i tylko ja widzę między wierszami przekaz, nasz szef to Janusz i nie ważne czy napierdalają pioruny, jest - 30, nie mamy środków dających nam bezpieczeństwo ale wymienimy tobie trafo.

@jarezz właśnie tak to brzmi, spece od marketingu to niezłe xD. Na dźwigach nie jest czasem do 8m/s?
entropy_GURU
44piorunówKamerzysta w walce z terroryzmem

solidne zbliżenie na całą sprawę xD
Piekne
tomilidzonsGURU
39piorunówZa salta to daję 9/10, ale musi poćwiczyć lądowanie, bo jeszcze sobie krzywdę zrobi.
#wypadek#bhp #bhpfailure
https://streamable.com/c60ng1

Duplikat, hue
@tomilidzons Po wszystkim miał wywalone jajca na robotę xd
jarezzGruba ryba
27piorunówNo to historia z #pracbaza. Jak niektórzy wiedzą, a większość nie wie, pracuję sobie na kontraktach jako #bhp, a czasem #bhpfailure przy budowie turbin wiatrowych. Z racji tego, że sejfciaków na rynku prawie tylu co #programista15k to konkurencja jest i każdy jakieś dodatkowe uprawnienia robi, żeby się czymś wyróżnić. Ja sobie latam dronem i za to jakieś tam dodatkowe pieniądze mi już wpadły.
Kolega z projektu wybrał inną drogę i zrobił sobie uprawnienia konserwatora ŚOI. Po co to? A no co roku takie szelki, linki, haki, itd. muszą przejść przegląd, żeby sprawdzić czy nadają się dalej do użytkowania.
Teraz do sedna. Przeglądam ostatnio system ze zgłoszeniami HSE i w jednym z nich napisane jest, że niuprawniona osoba dokonywała przeglądów rocznych slider'a. Co to jest slider? To taki wózek, który z jednej strony przypinasz do szelek, z drugiej strony do drabiny i zamiast przepinać haki co parę metrów wspinasz się non-stop. Nawet jak nogi i ręce posłuszeństwa odmówią to po prostu zawiśniesz na tym wózku.
No i teraz, pytanie, kto to zrobił. No zrobił to mój kolega. Skoro ma uprawnienia konserwatora to czemu napisał ktoś w zgłoszeniu, że robiła to osoba nieuprawniona? A no właśnie producenci sliderów, oprócz tego, ze kasują 4,5k PLN brutto/sztuka w detalu zrobili sobie zapis, że przeglądy roczne tylko u nich można robić.
W pracy, w które zarabia się na polskie jakieś 0,4 - 0,5M brutto rocznie, chłopak wjebał się na minę, bo chciał dobrze i po prostu za flachę robił przeglądy kolegom w pracy.
Nie jest to #coolstory
Na zdjęciu slider jakiego używamy.

Jak pochwalić się zarobkami nie chwaląc się, dobre😉
@Jim_Morrison co drugi wpis to samo xD
Felonious_GruLider
40piorunówPrawdziwy kokosiarz myli się tylko dwa razy
#bhpfailure #bezpieczenstwo #heheszki

Aż się boję jak długa byłaby lista złamanych przepisów bhp jakby ją zrobił jakiś inspektor ლ(ಠ_ಠ ლ)
@NiebieskiSzpadelNihilizmu może jak @jarezz będzie się nudził to ci napisze xd
cebulaZrosoluMistrz
30piorunów
@cebulaZrosolu jak szczęka krokodyla
@cebulaZrosolu jak patrzę na te palce i reakcję to to chyba nie pierwszyzna dla niego